Zawisza startuje

19.08.06, 23:10



Życie Warszawy donosi:

"Prezes NBP będzie tłumaczył się także z konfliktu interesów

Do szefa bankowej komisji śledczej dotarła notat-ka sugerująca, że przy
prywatyzacji Pekao SA mogło dojść do wręczenia łapówki w wysokości
kilkudziesięciu mln dol. Targu mieli dobić Leszek Balcerowicz, Alicja
Kornasiewicz i nieżyjący już oficer WSI".

Na poczatek trzęsienie ziemi. Później napięcie będzie rosnąć.
    • haen1950 Re: Zawisza startuje 19.08.06, 23:20
      Artur Zawisza, przewodniczący bankowej komisji śledczej


      Komisja nie może lekceważyć żadnych sygnałów. Musimy reagować na wszystkie
      doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa, jakkolwiek szokująco by one
      wyglądały na pierwszy rzut oka. Poza tym część tej notatki brzmi
      prawdopodobnie, a jej treść będzie bardzo łatwo sprawdzić. I dlatego się tym
      zajmiemy.

      • figi.com na konferencję prasową Ziobro przyniesie trumnę 19.08.06, 23:23
        ale pustą
    • elfhelm głupokomisja będzie zabawna 19.08.06, 23:38
      ciekawe czy już ustalili, czym się będą zajmować :)


      Art. 111. Konstytucji
      1. Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy.

      • bat_na_szuje Es stimmt, Elfhelm. A sprawa jest nie byle jaka 20.08.06, 01:58
        elfhelm napisało:

        > Art. 111. Konstytucji
        > 1. Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy

        Zgadza się elfhelm,
        a sprawa jest przecież nie byle jaka -
        chodzi o UW-olską sztuczkę stulecia (co najmniej stulecia):

        były banki - nie ma banków.
        Taki drobiazg, elfhelm:-) Mówimy o polskich bankach, elfhelm,
        das ist doch klar, nicht wahr?

        Twoim zdaniem nie ma o czym mówić?

        • douglasmclloyd Re: Es stimmt, Elfhelm. A sprawa jest nie byle ja 20.08.06, 02:03
          bat_na_szuje napisał:

          > elfhelm napisało:
          >
          > > Art. 111. Konstytucji
          > > 1. Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy
          >
          > Zgadza się elfhelm,
          > a sprawa jest przecież nie byle jaka -
          > chodzi o UW-olską sztuczkę stulecia (co najmniej stulecia):
          >
          > były banki - nie ma banków.

          Co ty nie powiesz?

          > Taki drobiazg, elfhelm:-) Mówimy o polskich bankach, elfhelm,

          Co to znaczy polski bank? Narodowy Bank Polski, a może Dominet Bank, a może Bank
          Spółdzielczy w Pcimiu Dolnym?

          > Twoim zdaniem nie ma o czym mówić?

          A oczym tu gadać? Kapitał nie ma ojczyzny.
          • bat_na_szuje UW-olski snob powołuje się na K.Marksa, dziwne? 20.08.06, 02:54
            Mnie nie dziwi.
            Kapitał nie ma ojczyzny, tak samo jak ojczyzny nie miał (rzekomo)
            proletariat - to są słowa i idea Marksa, twórcy totalitaryzmu komunistycznego,
            które najwyraźniej ciągle są żywe w twoim mózgu.


            Rzeczywistość gospodarki jest zupełnie inna.
            Każda gospodarka narodowa strzeże jak oka w głowie, aby jej sektor bankowy
            nie wpadł w obce ręce, aby służył przede wszystkim potrzebom własnego kraju.
            Dlaczego rozwój gospodarki twojego kraju miałyby popierać banki obce?
            Nawet stosunkowo małe kraje staraja się zachować dominującą rolę dla swoich
            banków i nie dopuścić do usadowienia się tam kapitału promującego interesy obce.
            Chyba to jesteś w stanie zrozumieć, czy też nie?

            Wydaje się tobie żeś taki anglosaski i taki wyzwolony,
            a ja myślę, że Ty kosmpolitycznym lewakiem jesteś, douglasmclloyd.
            • wannassermann skoro prezio Kaczynski lubi Lenina.... 20.08.06, 04:33
              .... przyklad idzie z gory.
            • douglasmclloyd Re: UW-olski snob powołuje się na K.Marksa, dziwn 20.08.06, 04:45
              bat_na_szuje napisał:

              > Dlaczego rozwój gospodarki twojego kraju miałyby popierać banki obce?

              Banki zarabiają pieniądzie, gospodarka to sprawa rządu.
              • bat_na_szuje re:Banki zarabiają pieniądze, gospodarka to sprawa 22.08.06, 03:53
                douglasmclloyd napisał:
                >gospodarka to sprawa rządu
                tu się akurat zgadzamy, ale powiedzieć należy nieco więcej:
                gospodarka to sprawa rządu i innych instytucji państwa (np.NBP),
                to ich psi obowiązek, aby gospodarka była dla ludzi
                (a nie ludzie dla gospodarki), nieprawdaż; ale też państwo
                czy jak UWolskie snoby wolą mówić: rząd potrzebuje
                instrumentu, aby realizować jakąkolwiek politykę -
                system bankowy jest w realnym świecie instrumentem polityki gospodarczej
                rządu/państwa i to wszędzie na świecie.
                Nie daj sobie wmówić, że banki to takie same firmy jak wszystkie inne.


                >Banki zarabiają pieniądzie,
                i z tego powodu uważasz zadbają o rozwój twojego kraju...
                Nawet te obce banki, uważasz. Np. budowę portu w Gdyni sfinansowały banki
                niemieckie, nieprawda?
                Gdybym nie wiedział, żeś cwany - myślałbym, żeś naiwny.
                Ale wśród UW-oli adwokatów obcych interesów było zawsze pełno.

                W ekonomii jest jednak wbrew pozorom szereg wielkich nazwisk
                i prawdziwych autorytetów, a więc nie takich politycznie
                sfabrykowanych jak wasz Balcerowicz.
                Proponuję, byś sobie przeczytał co na temat prywatyzacji i sprzedaży polskich
                firm obcym powiedzieli dwaj ekonomiści z prawdziwego zdarzenia
                (myślisz że mogli być przekupieni przez jakieś nacjonalistyczne polskie lobby?)

                Wątpię, bo chodzi J.K.Galbraitha i M.Friedmanna:

                Wprawdzie nie o bankach jest tu mowa, ale do banków te argumenty
                mają zastosowanie tym bardziej.

                Cyt.:

                "Przypomnę, że jeden z najwybitniejszych ekonomistów amerykańskich John Kenneth
                Galbraith już w 1991 r. ostrzegał na łamach wrocławskiej "Odry" (nr 2 z 1991 r.)
                przed wyprzedażą przemysłu w ręce zagraniczne, mówiąc: "Jestem za inwestycjami
                zagranicznymi. Ale niedawno spotkałem kogoś, kto właśnie wrócił z Polski i kto
                ma nadzieję, że w ciągu 4-5 lat znaczna część przemysłu polskiego zostanie
                przejęta przez Niemców i Amerykanów. Uważam to za nadzwyczaj głupie. Polski
                przemysł musi być własnością Polaków i być zarządzany przez Polaków". Galbraith
                krytycznie oceniał również naiwną wiarę w Polsce w różnych, masowo
                odwiedzających nasz kraj, doradców z Zachodu, twierdząc, że "tacy doradcy
                potrafiliby doprowadzić do bankructwa nawet Stany Zjednoczone".
                Podobne ostrzeżenia przed wyprzedażą przedsiębiorstw polskich w ręce zagraniczne
                wypowiadał laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii prof. Milton Friedman w
                wywiadzie dla miesięcznika "Res Publica" (nr 10 z 1990 r.). Friedman powiedział
                tam m.in.:
                "Kolejna sprawa dotyczy wysuwanych często sugestii, aby sprzedać
                przedsiębiorstwa cudzoziemcom. Ponieważ nie wydaje się, by rząd polski sprzedać
                mógł Polakom Stocznię Gdańską, huty i inne wielkie przedsiębiorstwa po realnych
                cenach, ludzie powiadają, żeby sprzedać je cudzoziemcom. Uważam, że byłby to
                błąd. Po pierwsze, moglibyście je sprzedać tylko po bardzo niskich cenach,
                niemal za nic. Kto by na tym skorzystał? Głównie cudzoziemcy, nie Polacy. Po
                drugie, sytuacja, w której duża część podstawowych środków produkcji danego
                kraju znajduje się w rękach cudzoziemców, jest na dłuższą metę politycznie nie
                do zaakceptowania.
                Pamiętajcie jedno: cudzoziemcy nie będą inwestować w Polsce po to, by pomóc
                Polsce, lecz po to, by pomóc sobie. Cudzoziemcy powinni mieć pełną swobodę
                inwestowania w Polsce, ale tylko wtedy, gdy będzie to w interesie Polski (...)".

                Wg tekstu prof.dr hab. Jerzego Roberta Nowaka sprzed kilku lat
                www.naszdziennik.pl/dodatek/dodatek001/
            • x2468 Re: UW-olski snob powołuje się na K.Marksa, dziwn 20.08.06, 07:16
              W Czechach dlugo bronili bankow przed "oddaniem w obce rece".Efektem byly
              niezliczone afery w panstwowych bankach,i zapasc gospodarcza.W konsekwencji
              banki sprywatyzowali.Dzisiaj prawie 100% bankow jest w rekach obcego kapitalu.I
              maja spokoj.
              Podobnie jest w innych panstwach Z bylego bloku,Polska ma najwiecej bankow w
              rekach Polskich.
              Najzwyczajniej w swiecie aby cos bronic to najpierw nalezy to cos miec.W bankach
              wypadaloby miec pieniadze.W Polskich bankach pieniedzy bylo tyle co kot
              naplakal,lecz byly te banki pelne partyjnych zlodzieji.Bylych sbekow i bylych
              agentow wszelkiej masci.Popatrz chocby na afere z Neclem.Koles Necela,dyrektor
              panstwowego banku dal kredyt innemu kolesiowi.Oczywiscie ten kredytu nie
              splacil,a dlug ulegl umorzeniu.Zaplacil panstwowy bank czyli
              spoleczenstwo.Odpowiada ci to? To plac.Ja nie mam ochoty.A moze ty rowniez
              jestes w sbecko-mafijnym ukladzie?I martwisz sie poniewaz w prywatnym banku taki
              numer nie przechodzi?Dlatego tak plujesz na "balcerka"poniewaz broni naszej
              wspolnej kasy przed partyjniakami?
              Byl taki prywazny bankier nazywal sie Bogatin.Zalozyl pierwszy prywatny bank w
              RP.Zatrudnial wylacznie sbekow i ich rodziny.Kiedy go pytano;"dlaczego to
              robisz,to Sbole bez pojecia.Ty czlowiek o tak radykalnych antykomunistycznych
              pogladach" odpowiedzial."zalozylem bank ktory musie sie utrzymac i zarabiac.Ja
              wiem ze to sa s...syny i bandyci.Jednak oni moga wszystko.Co mi to da ze
              zatrudnie ludzi uczciwych? Oni nic nie moga i pojde z torbami"
              I o to w tym wszystkim chodzi.O kase.
              "Nie o takom polskiem walczylim aby nic z tego nie miec"
      • haen1950 Re: głupokomisja będzie zabawna 20.08.06, 07:30
        elfhelm napisał:
        > Art. 111. Konstytucji
        > 1. Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy.

        Bardzo interesujący będzie ten spór kompetencyjny, kiedy każdy z wezwanych
        poprosi o temat przedmiotowej sprawy i ograniczy się do wyjaśnień na ten tylko
        temat. A reszta jak w konstytucji, bez liczby mnogiej.
      • ave.duce Re: głupokomisja będzie zabawna 21.08.06, 06:47
        elfhelm napisał:

        > ciekawe czy już ustalili, czym się będą zajmować :)
        >
        >
        > Art. 111. Konstytucji
        > 1. Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy.
        >

        Jestem prawie pewna, że dzisiaj znowu będą harce wokół porządku, wniosków
        formalnych, tec.

        Zawisza = ziobro.

        ;)
    • hrabia.m.c Re: Zawisza startuje a kiedy sejm 20.08.06, 00:57
      powoła bieglych psyhiatrów, do zbadania poczytalności
      pewnych poslów?
    • douglasmclloyd Re: Zawisza startuje 20.08.06, 01:06
      Na całe szczęście, żadna komisja do stwierdzenia debilizmu Zawiszy nie jest
      potrzebna.
      • hrabia.m.c Re: Zawisza startuje 20.08.06, 01:11
        douglasmclloyd napisał:

        > Na całe szczęście, żadna komisja do stwierdzenia debilizmu Zawiszy nie jest
        > potrzebna.
        >
        Ooo!
        nie był bym taki pewien:)))
        Kaczki konsyljum w sejmie powołaja(autorytetów) i wyjdzie ,
        że zawisza to nie ich debil:)))
    • wannassermann czy Zawisza wyjasni swoj udzial w SKOK-ach? 20.08.06, 01:16
      ciekawe, czy przekrety w SKOK, takze z udzialem niezlomnej Zawiszy beda
      wyjasniane....
    • hrabia.m.c [...] 20.08.06, 01:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • logo.vlad Re: Zawisza startuje 20.08.06, 02:05
      haen1950 napisał (m.in.):

      > Na poczatek trzęsienie ziemi. Później napięcie będzie rosnąć.

      Cóż, większości ludzi na pięcie rośnie co najwyżej odcisk. Ale może Imć Zawisza
      ma inaczej?
      • haen1950 Re: Zawisza startuje 21.08.06, 06:28
        logo.vlad napisał:

        > haen1950 napisał (m.in.):
        > > Na poczatek trzęsienie ziemi. Później napięcie będzie rosnąć.
        > Cóż, większości ludzi na pięcie rośnie co najwyżej odcisk. Ale może Imć
        Zawisza ma inaczej?

        Niestety, napięcie, razem pisane, rośnie. Balcerowicz nie miał wyjścia.
        Osądzony i skazany jeszcze przed procesem udał się do prokuratura ze skargą na
        rzekome oszczerstwa ze strony posła Zawiszy. Ten ostatni ma teraz kłopot nie
        lada, albo będzie musiał swoje oszczerstwa udowodnić, albo zostać wykluczonym z
        komisji jako strona w sporze o oszczerstwo.
        W przeciwnym wypadku Balcerowicz, jako pomówiony przez Zawiszę spokojnie odmówi
        wyjaśnień przed komisją. I będzie miał rację.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja