większość, czyli co najwyżej cztery

22.08.06, 09:05

Od wczoraj trwa liczenie, liczenie z dokładnością do "co najmniej" jednego,
prawie jak przy wyborze Jaruzelskiego na prezydenta. Większość spośród ośmiu
osób to co najmniej pięc, pocieszają się forumowicze, oddychają z ulgą
ministrowie. I to jest ta deska ratunku, może będzie tylko czterech i uffff,
sprawa sądowa wygrana.

A jeżeli jednak będzie czterech to CO ??? Macierewicz przegra sprawę w sądzie
o CO ? że się przeliczył o jednego?

A jeżeli będzie dokładnie trzech byłych ministrów agentami Moskwy to ..??

A jeżeli się okaże, że dwóch współpracowało z Moskwą to ...? Będzie to
problem dwóch, czy problem Macierewicza?? Co jest istotą sprawy ?

A czy ktoś pamięta słowa Siemiątkowskiego o rosyjskich wpływach w Polsce?
Przeszły z echem ? A profesor Geremek dość oszczędny w słowach ostatnimi
dniami. Ale .... na zakończenie

zacytujmy Macierewicza: "Rzeczywiście częśc z tych osób była członkami PZPR,
partii komunistycznej. Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród
nich była agentami sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy ale większość."

Większość spośród tych którzy byli w PZPR. Ponieważ Bartoszewski nie był
członkiem, więc większośc to co najwyżej cztery.
    • wujaszek_joe Re: większość, czyli co najwyżej cztery 22.08.06, 09:11
      więc niech antoś pokaże dowody kto pracował dla sowieckiego wywiadu.
      • rekontra a odpowiedz na pytanie 22.08.06, 10:16
        wujaszek_joe napisał:

        > więc niech antoś pokaże dowody kto pracował dla sowieckiego wywiadu.

        czy w Polsce nie było agentów sowieckich? nei ma ?
        • coprawda powinnismy uważać na wszlkich nie tylko sowieckich 22.08.06, 18:11
          agentów. Rownież (wręcz szczególnie) z "zaprzyjaźnionych" krajów.
    • trvanlive.bydlisko Rekontra- czym rózni się bycie na usługach PRL-ows 22.08.06, 09:13
      kiego wywiadu gospodarczego (casus Olechowski) od bycia "Sowieckim Agentem"?
      Odpowiedz na to pytanie, tylko uczciwie, bo jesteś zbyt inteligentny i
      oczytany, by odpowiedzieć "niczym".
      Przedstawiając na potrzeby PRLowskiego wywiadu np. opinie o zagranicznych
      negocjatorach zadłużenia w Klubie Paryskim stajesz się automatycznie
      współpracownikiem wywiadu, prawda?
      Czy to jest równoznaczne z byciem na usługach GRU?
      Więc czy Macierewicz mówi prawdę czy tez raczej grubo przegiął pałę?
      • rekontra wyspa 22.08.06, 10:15
        trvanlive.bydlisko napisał:


        > Przedstawiając na potrzeby PRLowskiego wywiadu np. opinie o zagranicznych
        > negocjatorach zadłużenia w Klubie Paryskim stajesz się automatycznie
        > współpracownikiem wywiadu, prawda?

        Ktoś napisze pocieszająco - co najwyżej czterech, a ktoś zadowolony z obroty
        rzeczy napisze "co najmniej" czterech, zależy od punktu widzenia.

        Myślę, że w tym przypadku nie chodzi o takich agentow o których piszesz -
        chyba, że chodzi o ilość. Uważam, że wystarczy by jeden był agentem i to jest o
        jednego za dużo. Czy ktokolwiek kto studiował w Moskwie jest godnym piastowania
        najwyzszych stanowisk w polskim wojsku, czy w inny sposób może służyć Polsce ?
        Czy ktokolwiek kto był uwikłany w jakikolwiek stopniu koniecznie musi zajmować
        tak newralgiczne stanowisko w MSZ gdzie ma dostęp do najtajniejszych informacji?
        Czy Ciosek koniecznie musiał być ambasadorem w Moskwie?
        Czym takim się wykazał na tymplacówce? Jakie są jego zasługi dla polepszenia
        wzajemnych stosunków polsko-rosyjskich?

        > Czy to jest równoznaczne z byciem na usługach GRU?
        > Więc czy Macierewicz mówi prawdę czy tez raczej grubo przegiął pałę?

        Być może trochę przegiął, być może agent agentowi nie równy, ale wspomniałem
        jak Siemiątkowski wspomniał o interesach rosyjskich - nie wywołało to takiej
        polemiki.

        I pytanie - skoro wszędzie wokoło byli agenci premierami, ministrami, szefami
        partii, zajmowali najwyższe stanowiska, to czy Polska jest jakąś wyspą ?

        Czy w Polsce sowieci nie mieli agentów ?
        • po_godzinach Ja spytam o co innego. 22.08.06, 10:17
          Spytam, gdzie jest odpowiedzialność za słowo członka rządu?
          Dlaczego rzuca on oskarżenia najwyższego kalibru bez ich udowodnienia?
          • biedronka24 po godzinach juz od rana- atmosfera napieta 22.08.06, 10:23
            bo - szanowna przepracowana- do tego by cos udowadniac trzeba zlapac zlodzieja.
            A do tego z kolei w kazdej policji trzeba miec narzedzia. Tego bez odciskow
            palcow nie zrobisz. A Macierewicz najprawdopodobniej jak i inne osoby z rzadu
            nareszcie stara sie postepowac tak, jak robia to profesjonalisci.

            Pa slonko. Bo ja ide do pracy prawdziwej- a nie na forum.
            • wujaszek_joe Re: po godzinach juz od rana- atmosfera napieta 22.08.06, 10:44
              wiceminister powinien udowodnic tak poważne zarzuty.
              w przeciwnym razie osmiesza nasz kraj.
              • biedronka24 wujaszku-. targowiczanie juz swoje zrobili 22.08.06, 11:07
                bardziej naszego kraju osmieszyc nie mozna. Nie martw sie wiec.
                Ale wujaszkowie np zza Laby to banda kmiotkow, ktorych tak samo jak nas nic nie
                obchodzi- wiesz? U nich urzednicy w Western Union nie wiedza nawet ze Polska
                jest w EU :)))))))))))))))
                Takze jeszcze bardziej sie nie martw...
                Plujacych na przystanki zadne Grassy nie interesuja. Oni pluja i beda w pluli w
                przerwach piszac na forum GW albo zabijajac marsjan na kompie...
                • wujaszek_joe Re: wujaszku-. targowiczanie juz swoje zrobili 22.08.06, 11:16
                  macierewicz powinien udowodnic to co powiedział. jest wiceministrem. twoje
                  opowiastki o western union nie mają tu nic do rzeczy
                  • biedronka24 wake me up when September ends 22.08.06, 11:19
                    a ty powinienes pracowac bo za cos ci chyba placa?
                    Na swiecie gloduja milijony a ty co robic nierobie jeden?
                    Umieraja codziennie milijony dzieci a twoj szefuncie odbiera kaske za
                    oczernianie ludzi ktorzy zmagali sie z walka o zycie...
                    Pa
                    • andrzejg chyba miałas wyjść do pracy??? 22.08.06, 11:23
                      czy nie doczytałem?
                      • biedronka24 czekalam na maila 22.08.06, 11:25
                        ale dla takich jak ty z twoja cierpliwoscia i dazeniem do prawdy nie ma to
                        znaczenia :))))))
                        • andrzejg Re: czekalam na maila 22.08.06, 11:31
                          no, nie za bardzo mi się podoba maglowa RP
                          cierpliwie poczekam na dowody

                          A.
                          • biedronka24 mnie jako obywatelke tego kraju 22.08.06, 11:39
                            interesuje tez profesjonalizm i kompetencja w obsadzaniu stanowisk.
                            Wiec maglowy czy nie maglowy- bardzo chcialabym zapytac szan. i pokrzywdzonego
                            p. Bartoszewskiego co robil w zarzadzie PLL LOT.
                            Czy decydowaly o tym kompetencje z zakresu ekonomii czy lotnictwa?
                            :))))))))
                            • 1tomasz1 Re: mnie jako obywatelke tego kraju 22.08.06, 11:46
                              A co robi giertych na ministerialnym stołku.
                              Pamiętasz słowa Jarosława, jak go zapytali dlaczego mają problemy z obsadzaniem
                              spółek Skarbu Państwa? Odparł - bo wszyscy kompetentni są w układzie. ;)
                            • andrzejg Re: mnie jako obywatelke tego kraju 22.08.06, 11:49
                              biedronka24 napisała:

                              > interesuje tez profesjonalizm i kompetencja w obsadzaniu stanowisk.
                              > Wiec maglowy czy nie maglowy- bardzo chcialabym zapytac szan. i pokrzywdzonego
                              > p. Bartoszewskiego co robil w zarzadzie PLL LOT.
                              > Czy decydowaly o tym kompetencje z zakresu ekonomii czy lotnictwa?
                              > :))))))))

                              Jak to co?
                              Wiadome obce słuzby go tam wysłały , aby rozłozyc naszego przodujacego narodowego przewoźnika

                              A.
                              • biedronka24 nie rozumiesz konkretow? 22.08.06, 11:54
                                w biznesie jest tylko wtedy dobrze jak rzadzi sie sam. Ale bez konsztachtow.
                                Innymi slowy tylko wtedy dziala wolny rynek.

                                Rzad nie interesuje mnie tak bardzo jak gospodarka andrzejeczku...
                                I to jest ta kolosalna roznica miedzy nami. Tak samo jak w polityce tylko to co
                                konkretnie mnie dotyczy...
                                • 1tomasz1 Re: nie rozumiesz konkretow? 22.08.06, 11:58
                                  biedronka24 napisała:

                                  > w biznesie jest tylko wtedy dobrze jak rzadzi sie sam. Ale bez konsztachtow.
                                  > Innymi slowy tylko wtedy dziala wolny rynek.
                                  >
                                  > Rzad nie interesuje mnie tak bardzo jak gospodarka andrzejeczku...
                                  > I to jest ta kolosalna roznica miedzy nami. Tak samo jak w polityce tylko to co
                                  > konkretnie mnie dotyczy...

                                  A co Cię konkretnie w gospodarce interesuje, Biedrona? ;)
                                  • biedronka24 praktyka 22.08.06, 12:01
                                    czyli wszystko czego tu nie ma.
                                    Milego dnia po godzinach
                                    • 1tomasz1 Re: praktyka 22.08.06, 12:02
                                      biedronka24 napisała:

                                      > czyli wszystko czego tu nie ma.
                                      > Milego dnia po godzinach

                                      To pewnie masz coś do powiedzenia na temat systemu podatkowego w IV RP?
                                      • andrzejg albo odkladanej reformy finansów 22.08.06, 12:04
                                        lub innych obiecanek?

                                        www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=1780.86.216.2.2.1.0.1.htm
                                        A.
                                        • biedronka24 mam na temat wskaznikow :)))) 22.08.06, 12:10
                                          i to mimo ciaglej walki z mafia.
                                          Zreszta nie tylko ja. Ale co to cie obchodzi.
                                          • andrzejg gadka szmatka 22.08.06, 12:12
                                            wiem , ale nie powiem
                                            jak w przedszkolu

                                            A.
                                            • 1tomasz1 Re: gadka szmatka 22.08.06, 12:20
                                              andrzejg napisał:

                                              > wiem , ale nie powiem
                                              > jak w przedszkolu
                                              >
                                              > A.
                                              Ciekawe jakie wskaźniki Biedrona ma na myśli?
                                              • biedronka24 wszystkie istotne kochasie 22.08.06, 12:36
                                                a na powaznie - jak tam z prasowka?
                                                Na inteligentnym forum Wisnika sami inteligenci- nie mozecie sobie poradzic z
                                                szukaniem? NIc dziwnego jak sie cale dnie baki zbija tak bywa...
                                                No to milego szukania...
                                                • 1tomasz1 Re: wszystkie istotne kochasie 22.08.06, 12:41
                                                  biedronka24 napisała:

                                                  > a na powaznie - jak tam z prasowka?
                                                  > Na inteligentnym forum Wisnika sami inteligenci- nie mozecie sobie poradzic z
                                                  > szukaniem? NIc dziwnego jak sie cale dnie baki zbija tak bywa...
                                                  > No to milego szukania...

                                                  ????
                                                  Znów mnie z kimś mylisz? :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  Więc jakie wskaźniki znasz?
                                • andrzejg no i co widzisz w tej gospodarce? 22.08.06, 12:02


                                  A.

                                  • biedronka24 widze ze wywala sie darmozjadow 22.08.06, 12:37
                                    i to nie tylko mnie cieszy :)))))
                    • wujaszek_joe Re: wake me up when September ends 22.08.06, 11:28
                      biedronka24 napisała:
                      > a ty powinienes pracowac bo za cos ci chyba placa?
                      > Na swiecie gloduja milijony a ty co robic nierobie jeden?
                      > Umieraja codziennie milijony dzieci a twoj szefuncie odbiera kaske za
                      > oczernianie ludzi ktorzy zmagali sie z walka o zycie...
                      > Pa

                      co ty babo bredzisz????
                      • biedronka24 Instytuty Karskiego 22.08.06, 11:41
                        zajmuja sie wysylaniem tlustych Kwachow na Kube, oraz nagradzaniem falszywych
                        usmieszkow nadredaktorka...
                        Popracuj na chlebek. Na razie nie wiem co robisz. A ja place ciezkie podatki i
                        chcialabym wiedziec czym sie zajmuja takie nieroby jak ty.
                        A teraz adieu...
                        • wujaszek_joe Re: Instytuty Karskiego 22.08.06, 11:50
                          wątek jest o macierewiczu a ty o głodujących dzieciach, western union i tłustym
                          kwachu. grozi ci wspólny psychiatryk z macierewiczem.
                          dobrze ze nie wiesz co robie ani kim jestem, boje się wariatek
                          • biedronka24 a lgarstwa GW sie nie boisz? 22.08.06, 11:55
                            boja sie naogol ci co maja czego sie bac.
                            Mnie zaklamanie gadzinowki i jej urzednikow znudzilo
                          • po_godzinach Się ubawiłam :))) 22.08.06, 11:57
                            heh :)
                            • biedronka24 ja tez 22.08.06, 12:00
                              uwielbiam dialog i tolerancje
                              • wujaszek_joe Re: ja tez 22.08.06, 12:05
                                fajny ten dialog. rzeczowy taki.
        • trvanlive.bydlisko Re: wyspa 22.08.06, 11:11
          Czy ktokolwiek kto studiował w Moskwie jest godnym piastowania
          >
          > najwyzszych stanowisk w polskim wojsku, czy w inny sposób może służyć
          Polsce ?
          Nie wiem. Mój dany wykładowca fizyki był po Łomonosowie i drugiego takiego ze
          świecą szukać. Nie generalizowałbym, jakkolwiek byłbym bardzo ostrożny w
          stosunku do tych ludzi.
          Swoją drogą kadrę wojskową, wychowaną na West Point mamy nadal w deficytowych
          ilościach i od niedawna.

          > Czy ktokolwiek kto był uwikłany w jakikolwiek stopniu koniecznie musi
          zajmować
          > tak newralgiczne stanowisko w MSZ gdzie ma dostęp do najtajniejszych
          informacji
          > ?
          Święta racja - tyle, że od pewnego czasu Ci ludzie niejako "z gwizdu" muszą
          przejść procedury weryfikacyjne NATO, a dane polskie są w zakresie ich
          życiorysów dla NATO-wskich służb "przeźroczyste". NATO-wskie wywiady mają też
          swoje bazy danych... Czyżby NATO nie wiedziało co robi?

          > Czy w Polsce sowieci nie mieli agentów ?
          Mieli i mają, nie mam tu żadnych złudzeń. Podobnie jak i polskie służby z
          pewnością mają swoich w Rosji. I im wyżej ulokowani są tacy ludzie, tym lepiej
          dla lokującego. Mam tylko wrażenie, że w Polsce zbyt często się używa tego
          terminu "agent sowiecki" bezdowodowo.
    • andrzejg nowe standady PiS 22.08.06, 10:27
      i jak widzę przyjmujesz je bez mrugniecia okiem
      Najpier oskarżenie, a potem zmartwienie czy to prawda

      > A jeżeli jednak będzie czterech to CO ??? Macierewicz przegra sprawę w sądzie
      > o CO ? że się przeliczył o jednego?

      Własnie o to chodzi.
      Nie moze sie przeliczyc ani o jednego?
      Jezeli stawia tak mocne oskarżenia, to dowody na stół.
      Jak widze dowody juz wam sa niepotrzebne - jak za bolszewii

      A.
      • biedronka24 mowa srebrem, milczenie zlotem a cierpliwosc 22.08.06, 10:34
        skarbie- nieoszlifowanym diamentem :)))))
        • andrzejg ja tam cierpliwy jestem 22.08.06, 10:48
          pewnie skończy się jak z pomówieniami asa PiSu - Kurskiego
          • biedronka24 oczekiwania to nie cierpliwosc 22.08.06, 11:04
            to cos co zabija zdrowie i zwiazki miedzy ludzkie :).
            Mam dosc ostatecznie tego gniota jakim jest GW w kazdej postaci.
            Wole zycie. Jest o wiele ciekawsze a przede wszystkim bardziej prawdziwe...
            • andrzejg Re: oczekiwania to nie cierpliwosc 22.08.06, 11:06
              a cóz tu zawinił ten gniot GW?

              A.
              • biedronka24 jest strata czasu 22.08.06, 11:07
                generalnie :)
        • cics Re: mowa srebrem, milczenie zlotem a cierpliwosc 22.08.06, 11:48
          biedronka24 napisała:

          > mowa srebrem, milczenie zlotem a cierpliwosc skarbie- nieoszlifowanym
          diamentem :)))))

          I o to właśnie chodzi ,że Macierewicz również powienien się stosować do tej
          reguły.
    • trvanlive.bydlisko Bardzo rozsądny komentarz szefa KP, Szczygły: 22.08.06, 10:49
      wiadomosci.onet.pl/1374175,11,item.html
      Takich tekstów, jak ten Macierewicza nie należy wypowiadać bezdowodowo.
      • wujaszek_joe Re: Bardzo rozsądny komentarz szefa KP, Szczygły: 22.08.06, 10:55
        też mi się podoba odpowiedz pana Szczygły
        tylko co będzie jak macierewicz niczego nie przedstawi?
        przecież go nie wywalą, od razu ogłosiłby kaczynskich szpiegami carskiej
        ochrany conajmniej:) co za ludzie, na własne życzenie wariata zatrudnić
        • ayran Equal Opportunity Employer 22.08.06, 11:39
          Czyli Jarosław. Premier nie dyskryminuje osób ze względu na płeć, wiek, stan
          cywilny, wyznanie, opcję czy stan zdrowia. Macierewicz jest może po prostu
          turetykiem i czasem musi powiedzieć trochę więcej niż należ, ale poza tym jest
          w pełni władz umysłowych, jest pracowity jak mało kto, zna się na rzeczy.
          Trudno żeby taka błaha i niezawiniona przeciez przypadłość dyskwalifikowała go
          z urzędu państwowego.
      • andrzejg zacytuję wypowiedź z onetu 22.08.06, 10:58
        Czyli nazwanie prezydenta kartoflem

        przez niemiecką gazetę to przestępstwo ścigane przez Gosiewskiego listem gończym a oskarżenie byłych ministrów spraw zagranicznych o zdradę stanu to szarża słowna.Hipokryzja polityków pisu nie ma jednak granic...

        ~Bolo, 22.08.2006 10:26


        ~Bolo, 22.08.2006 10:26
      • p.smerf Re: Bardzo rozsądny komentarz szefa KP, Szczygły: 22.08.06, 11:02
        Jeżeli polski wiceminister od spraw zagmatwanych, publicznie a więc "dla świata"
        wypowiada się, że polscy ministrowie spraw zagranicznych byli agentami
        rosyjskimi. To informuje światowych dyplomatów, że prowadząc rozmowy
        dyplomatyczne z Polską, de facto prowadzi je z Rosją.

        Ciekawe komu to służy? Inaczaj mówiąc, w czyim interesie działa pan minister M. ?
    • goniacy.pielegniarz NIe rozumiem tej wyliczanki 22.08.06, 11:29
      Nie wiem dlaczego wszyscy coś liczą tylko dlatego że Macierewicz powiedział w
      RM coś, co słuchacze chcieli usłyszeć.
      • cics Re: NIe rozumiem tej wyliczanki 22.08.06, 12:07
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Nie wiem dlaczego wszyscy coś liczą tylko dlatego że Macierewicz powiedział w
        > RM coś, co słuchacze chcieli usłyszeć.

        Dlatego,że gdy się zostaje Ministrem, to przestaje się mówić we własnym
        imieniu, a mówi się również w imieniu Rzeczypospolitej. Nie wypada wtedy pleść
        głupstw.
    • rekontra co zrobi premier Kaczynski ?? 22.08.06, 17:53
      nic, a co powie? a to mnie bardzo ciekawi :))

      ps. a na listy mało tematyczne odpowiem w późniejszym terminie
      • biedronka24 rekontra przeniescie sie 22.08.06, 17:57
        niechze rozsadni ludzie zostawia tego pajaka GW.
        Forum inne ruszy jak cos zrobicie. Obiecuje ze jak dacie haslo gdzie to bede
        robic za muze.
        Nawet bede robic prasowki niemieckie pro publico bono. Zreszta moga byc i
        francuskie i angielskie. Fakty z zycia w elropce itd..
        Niech trybuniarze dostarczaja punktow innym forom podsluchujac o czym rozmawiamy.
        Prosze...
        • rekontra w jaskini myszy 22.08.06, 19:09
          biedronka24 napisała:

          > Prosze...

          Biedronko :))

          to jest front, tutaj można pokazać mizerię czerwono-różowej myśli,
          a gdzieś ??? jak będzie forum miał Dziennik i listy będą się natychmiast
          ukazywać to będę polemizował tam, a na razie w jaskini myszy :))
    • kataryna.kataryna Re: większość, czyli co najwyżej cztery 22.08.06, 18:02
      rekontra napisał:

      > zacytujmy Macierewicza: "Rzeczywiście częśc z tych osób była członkami PZPR,
      > partii komunistycznej. Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród
      > nich była agentami sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy ale większość."
      >
      > Większość spośród tych którzy byli w PZPR. Ponieważ Bartoszewski nie był
      > członkiem, więc większośc to co najwyżej cztery.




      Ja też zrozumiałam, że "większość spośród nich" odnosi się do wcześniej
      zdefiniowanej grupy tych co byli w PZPR. Co więcej, także ten fragment o
      sowieckich służbach zrozumiałam inaczej, czyli trochę metaforycznie, że służby
      specjalne w PRL było de facto sowieckimi służbami. A zrozumiałam tak dlatego, że
      Macierewicz mówi w tym samym zdaniu o PZPR, że to było "sowiecki namiestnictwo"
      - dlatego zrozumiałam, że ta sowieckość jest tu umowna. Sowiecka była formalnie
      polska i suwerenna PZPR i sowiecka była formalnie polska i suwerenna SB.

      Ale widzę, że większość zrozumiała to rozszerzająco w przypadku liczby i
      dosłownie w przypadku sowieckości. Może ja źle rozumiem, nie wykluczam. Mam
      nadzieję, że ktoś Macierewicza dopyta o co mu chodziło.

      A temu, że się niektórzy nie palą do pozywania wcale się nie dziwię. Macierewicz
      widział teczki i w sądzie by się powołał na swoją wiedzę a wtedy chyba sądowi
      nie pozostałoby nic innego jak to zweryfikować.
      • scoutek Re: większość, czyli co najwyżej cztery 22.08.06, 18:16
        kataryna.kataryna napisała:
        Macierewic
        > z
        > widział teczki i w sądzie by się powołał na swoją wiedzę a wtedy chyba sądowi
        > nie pozostałoby nic innego jak to zweryfikować.

        przed slynna noca teczek tez widzial teczki i co z tego? wielu z tych, ktorych
        umiescil na swojej slynnej liscie wygralo z nim w sadzie, sad lustracyjny takze
        wielu uniewinnil...
        nie plec kataryna, Macierewicz to zwykly oszust i zacietrzewwiony nienawiscia
        liwkidator urojonych spiskow
        • ksenos Re: większość, czyli co najwyżej cztery 22.08.06, 18:20
          debil i swinia-oszołmiony znowu władzą-tworki w kaftanie i na elektrowstrząsy z
          nim
      • entefuhrer Oskarzen tego kalibru nie podaje sie (jesli juz w 24.08.06, 10:27
        ...ogole) w taki sposob tzn. pozostawiajacy chocby cien watpliwosci kogo sprawa
        dotyczy i w jakim zakresie.

        Zreszta - paradoksalnie - nawet gdyby nie wiekszosc, a WSZYSCY byli ministrowie
        byli na uslugach obcych wywiadow to szef kontrwywiadu i wiceminister jest
        ostatnią osobą w panstwie, ktora powinna o tym trąbic publicznie; powinnoscią
        kogos takiego jest WIEDZIEC (i informowac zwierzchnikow), a nie beztrosko sobie
        paplac w mediach.

        Macierewicz juz udowodnił, ze nie nadaje sie (delikatnie mowiac) na swoje
        stanowisko; Kaczynski właśnie (z kazda mijajaca godzina) to udowadnia...
    • potodno Re: większość, czyli co najwyżej cztery 22.08.06, 18:47
      kazdy kto pracował w msz przed 89 r.
      i byl na placówkach 3 obszrze płtniczym z definicji był szpionem
      a poniewaz PRL-owski wywiad cywilny czy wojskowy podlegał radzieckiemu
      to suma summarum był sowieckim szpiegiem
      • ksenos Re: większość, czyli co najwyżej cztery 22.08.06, 19:23
        BARTOSZEWSKI też????
    • rekontra Zybertowicz: ILU ministrów poda do sądu 23.08.06, 08:23
      To jak pan ocenia wypowiedź Antoniego Macierewicza w telewizji Trwam?

      Jeśli potrafi uzasadnić to, co powiedział, to miał prawo tak się zachować.
      Jedną z miar wiarygodności tej wypowiedzi będzie to, ilu byłych ministrów spraw
      zagranicznych poda Macierewicza do sądu. Gdyby mnie osoba publiczna oskarżyła o
      agenturalną przeszłość, nie wahałbym się oddać sprawy do sądu.

      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060823/kraj/kraj_a_7.html

      ale Meller powiedział, że panuje okres wakacyjny

      ps. widział ktoś Geremka w telewizorze?
    • rekontra co najmniej trzech - poszukiwany czwarty 24.08.06, 09:31
      Romaszewski powiedział, że co NAJMNIEJ trzech było agentami - wymieniło
      oczywistego Olechowskiego, powiedział o GRUBEJ teczce Skubiszewskiego,
      a także wspomniał o SPALONYM w USA Cimoszewiczu

      brakuje jedneho, gdzyż większość z siedmiu, to czterech
      • 1normalnyczlowiek Nie brakuje-Antoni Macierew.mówił o członkach PZPR 24.08.06, 10:06
        rekontra napisał:
        > Romaszewski powiedział, że co NAJMNIEJ trzech było agentami - wymieniło
        > oczywistego Olechowskiego, powiedział o GRUBEJ teczce Skubiszewskiego,
        > a także wspomniał o SPALONYM w USA Cimoszewiczu
        > brakuje jedneho, gdzyż większość z siedmiu, to czterech

        ---> Nawet jeden - to o jednego za dużo. I to stwierdzenie wytrąca wszelkie
        argumenty z rąk politpoprawnych. Mówienie o kontaktach, rozmowach, umowach
        międzynarodowych, dostępie do tajnych informacji NATO, itd., podważaniu
        wiarygodności Polski, jest bezprzedmiotowe, skoro choć jeden z ministrów spraw
        zagranicznych był agentem.

        rekontra : A jeżeli się okaże, że dwóch współpracowało z Moskwą to ...? Będzie
        to problem dwóch, czy problem Macierewicza?? Co jest istotą sprawy ?

        ---> Tych "dwóch" chyba nie widzi żadnego problemu.
      • peer2 Re: co najmniej trzech - poszukiwany czwarty 24.08.06, 10:24
        A który z tej trójki był agentem SOWIECKIEGO wywiadu, bo jakoś doczytać się nie
        mogę?
        Żaden? Tak myślałem...
        • rekontra Re: co najmniej trzech - poszukiwany czwarty 24.08.06, 10:32
          peer2 napisał:

          > A który z tej trójki był agentem SOWIECKIEGO wywiadu, bo jakoś doczytać się
          nie
          >
          > mogę?
          > Żaden? Tak myślałem...

          poczekajmy na szczegóły, jeżeli oddadzą sprawę do sądu dowiemy się więcej.
          • peer2 Re: co najmniej trzech - poszukiwany czwarty 24.08.06, 10:32
            Czyli żaden się jednak nie przyznał, co za pech!
    • bush_w_wodzie z tlumaczen zawartych w tym watku 24.08.06, 10:20
      wywnioskowalem ze macierewicz `sie pomylil'. chodzilo mu o wspolprace z sb
      (rozumiana dosyc .... rozszerzajaco) ludzi ktorzy potem zostali msz w rp.

      jak sie to ma do stwierdzenia: `wiekszosc msz byla agentami moskwy'?

      nijak

      czyli antek znowu plecie bez pojecia. taki to jest kompetentny spec od specsluzb
      • rekontra PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 10:31
        bush_w_wodzie napisał:

        > jak sie to ma do stwierdzenia: `wiekszosc msz byla agentami moskwy'?
        > nijak


        może przeczytasz uważnie co powiedział:

        "Rzeczywiście częśc z tych osób była członkami PZPR, partii komunistycznej.
        Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród nich była agentami
        sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy ale większość."

        PZPR - sowieckie namiestnictwo - agenci sowieckich służb - koniec.


        Media rozdmuchały a ministrowie zbiorą burzę. Dlaczego nie podadzą do sądu
        Macierewicza??


        > czyli antek znowu plecie bez pojecia. taki to jest kompetentny spec od
        specsluzb

        wie bardzo dużo i jest odważny, nic więcej nie trzeba.
        • bush_w_wodzie Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 10:50
          rekontra napisał:

          >
          > może przeczytasz uważnie co powiedział:
          >
          > "Rzeczywiście częśc z tych osób była członkami PZPR, partii komunistycznej.
          > Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród nich była agentami
          > sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy ale większość."
          >


          rozumiem ze antek czytal teczki kgb i gru. `sowieckie specsluzby' to
          jednoznaczne okreslenie. ma dowody i chlapie tajemnice sledztwa
          tajnego-specznaczenia czy chlapie to co mu sie zdaje bez dowodow?

          no ja wiem ze obrona antka polega na wykretach w rodzaju `to sa takie `metafory
          i skroty myslowe' a poza tym ci panowie sa i tak ogolnie be a detale sa
          drugorzedne - ale ta linia jest jednak dosyc zenujaca


          > PZPR - sowieckie namiestnictwo - agenci sowieckich służb - koniec.
          >
          >
          > Media rozdmuchały a ministrowie zbiorą burzę. Dlaczego nie podadzą do sądu
          > Macierewicza??
          >


          w sumie dobrze by to mu zrobilo gdyby musial przeprosic

          >
          > > czyli antek znowu plecie bez pojecia. taki to jest kompetentny spec od
          > specsluzb
          >
          > wie bardzo dużo i jest odważny, nic więcej nie trzeba.
          >

          wlasnie widzialem te jego odwage po tym jak sie chowal za kaczynskiego kiedy
          zazadano od niego wyjasnien

          acha. twoj katalog kompetencji specjalisty od specsluzb jest tak obszerny ze
          musi chyba wynikac z glebokiej znajomosci rzeczy he he he
          • rekontra Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 11:43
            bush_w_wodzie napisał:

            > wlasnie widzialem te jego odwage po tym jak sie chowal za kaczynskiego kiedy
            > zazadano od niego wyjasnien

            myślę, że nikt nie może podważać jego odwagi

            >
            > acha. twoj katalog kompetencji specjalisty od specsluzb jest tak obszerny ze
            > musi chyba wynikac z glebokiej znajomosci rzeczy he he he


            pioczekajmy, również czekam na konkrety, ale jestem cierpliwy :)
            • bush_w_wodzie Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 12:07
              rekontra napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > wlasnie widzialem te jego odwage po tym jak sie chowal za kaczynskiego ki
              > edy
              > > zazadano od niego wyjasnien
              >
              > myślę, że nikt nie może podważać jego odwagi
              >


              jak to? przeciez wlasnie to zrobilem


              > >
              > > acha. twoj katalog kompetencji specjalisty od specsluzb jest tak obszerny
              > ze
              > > musi chyba wynikac z glebokiej znajomosci rzeczy he he he
              >
              >
              > pioczekajmy, również czekam na konkrety, ale jestem cierpliwy :)
              >

              poczekajmy. lustracje antek juz utopil na wiele lat. wole nie myslec co
              przyniosa jego kwalifikacje (kwestionowana odwaga i wiedza oparta na
              spekulacjach) w konfrontacji z trudnym problemem wsi
              • rekontra Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 12:16
                bush_w_wodzie napisał:


                > > myślę, że nikt nie może podważać jego odwagi
                > >
                >
                >
                > jak to? przeciez wlasnie to zrobilem

                ja napisałem, że nie ma prawo tego czynić, a nie napisałem, że tego nei robi
                czy też nie zrobi


                > poczekajmy. lustracje antek juz utopil na wiele lat.

                jesteś pewien, że wówczas to był Antek? każdy pretekst był dobry
                • bush_w_wodzie Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 12:20
                  rekontra napisał:

                  > >
                  > > jak to? przeciez wlasnie to zrobilem
                  >
                  > ja napisałem, że nie ma prawo tego czynić, a nie napisałem, że tego nei robi
                  > czy też nie zrobi


                  napisales co napisales. mniejsza z tym. dlaczego niby nie mam prawa podwazac
                  odwagi macierewicza?


                  >
                  >
                  > > poczekajmy. lustracje antek juz utopil na wiele lat.
                  >
                  > jesteś pewien, że wówczas to był Antek? każdy pretekst był dobry
                  >

                  antek sie znaczaco przylozyl. tego rodzaju partanina na ogol zniecheca do samej
                  sprawy
                  • rekontra Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 12:24
                    bush_w_wodzie napisał:


                    > napisales co napisales. mniejsza z tym. dlaczego niby nie mam prawa podwazac
                    > odwagi macierewicza?


                    bo wielokrotnie dał przykład olbrzymiej odwagi


                    > antek sie znaczaco przylozyl. tego rodzaju partanina na ogol zniecheca do
                    samej sprawy

                    mógł lepiej to rozegrać, ale za óźno, mamy to co mamy
                    • bush_w_wodzie Re: PZPR - sowieckie namiestnictwo 24.08.06, 12:26
                      rekontra napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      >
                      > > napisales co napisales. mniejsza z tym. dlaczego niby nie mam prawa podwa
                      > zac
                      > > odwagi macierewicza?
                      >
                      >
                      > bo wielokrotnie dał przykład olbrzymiej odwagi
                      >

                      na przyklad?

                      >
                      > > antek sie znaczaco przylozyl. tego rodzaju partanina na ogol zniecheca do
                      > > samej sprawy
                      >
                      > mógł lepiej to rozegrać, ale za późno, mamy to co mamy
                      >

                      takze ubolewam. ciekawe czy za kilka lat bedziesz podobnie tlumaczyl skutki
                      ewnetualnych fuszerek antka w wsi
    • entefuhrer Groteska - "dzielenie agenta na cztery" czyli... 24.08.06, 10:35
      ..."co pan minister chciał przez to powiedziec ?" ;-P
      • peer2 Na razie z tłumaczeń wypowiedzi Pana Wiceministra 24.08.06, 10:43
        przedstawionych na tym forum, można się dowiedzieć, że Pan Wiceminister mówiąc:
        1) "większość" mógł wcale nie mieć większości na myśli,
        2) "sowiecki" nie miał z całą pewnością ogólnie przyjętego znaczenia tego słowa
        na myśli.
        Trzeba jeszcze poczekać, aż nasi forumowi interpretorzy dojdą do wniosku, że
        słowo "agent" wcale nie musiało oznaczać agenta.
        • rekontra Re: Na razie z tłumaczeń wypowiedzi Pana Wicemini 24.08.06, 10:50
          peer2 napisał:

          > przedstawionych na tym forum, można się dowiedzieć, że Pan Wiceminister
          mówiąc:
          > 1) "większość" mógł wcale nie mieć większości na myśli,

          miał większośc na myśli, większość czyli co najmniej czterech

          > 2) "sowiecki" nie miał z całą pewnością ogólnie przyjętego znaczenia tego
          słowa na myśli.

          przyjętego przez ciebie, Jaruzelski to generał jak najbardziej sowiecki

          > Trzeba jeszcze poczekać, aż nasi forumowi interpretorzy dojdą do wniosku, że
          > słowo "agent" wcale nie musiało oznaczać agenta.

          jeżeli wnioskujesz jak poprzednio, to istniueje duże prawdopodobieństwo, że nie
          uznasz agentow za agentów sowieckich.
          • po_godzinach "sowiecki" 24.08.06, 10:52
            ma znaczenie tylko jedno.
            Oznacza tyle, co radziecki - czyli związany z byłym Związkiem Radzieckim.

            Nie kombinuj.
            • karlin Znakomita definicja - "sowiecki" 24.08.06, 11:03
              po_godzinach napisała:

              > Oznacza tyle, co radziecki - czyli związany z byłym Związkiem Radzieckim.
              ------------------------------------------------------------------------

              A tajne służby PRL nie były związane z byłym Związkiem Radzieckim?
              • po_godzinach Wiem, że znakomita. 24.08.06, 11:05
                Prosto się tłumaczy: sowiet=rada
                • karlin A tajne służby PRL nie były związane z byłym 24.08.06, 11:07
                  Związkiem Radzieckim?
                  • po_godzinach Nie 24.08.06, 11:11
                    znam się na tajnych służbach.
                    • kontra59 Jawne służby były agendą ZSRR 24.08.06, 11:15
                      więc chyba tym bardziej tajne?
                  • biedronka24 po-godzinach zna sie na tajnych sluzbach 24.08.06, 11:23
                    dlatego urzeduje na forach ;).
                    To niech wymieni stopnie tajnosci :))))))
              • bush_w_wodzie Re: Znakomita definicja - "sowiecki" 24.08.06, 12:12
                karlin napisał:

                > po_godzinach napisała:
                >
                > > Oznacza tyle, co radziecki - czyli związany z byłym Związkiem Radzieckim.
                > ------------------------------------------------------------------------
                >
                > A tajne służby PRL nie były związane z byłym Związkiem Radzieckim?


                nie udawaj. gdy ktos sie dawal zwerbowac sluzbom to wiedzial czy pracuje dla sb
                czy dla rosjan. agent sb to nie agent kgb. dotarlo?

                nota bene - z tego co wiemy o cimoszewiczu - nawet jego agentem sb nazwac nie
                sposob. conajwyzej zrodlem
                • karlin Skąd wiesz, że wiedział? 24.08.06, 12:19
                  bush_w_wodzie napisał:

                  >gdy ktos sie dawal zwerbowac sluzbom to wiedzial czy pracuje dla sb czy dla rosjan.
                  --------------------------------------------------------------
                  • bush_w_wodzie Re: Skąd wiesz, że wiedział? 24.08.06, 12:24
                    karlin napisał:

                    > bush_w_wodzie napisał:
                    >
                    > >gdy ktos sie dawal zwerbowac sluzbom to wiedzial czy pracuje dla sb czy dl
                    > a rosjan.
                    > ------------------------------------------------------------
                    • karlin Wiem, że nic nie wiesz 24.08.06, 12:26
                      ale o tym, zbyt długo siedzący w wodzie, wiedzieć powinieneś:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47398828
                      • bush_w_wodzie i co? 24.08.06, 12:33

                        to dowodzi tylko tego ze polskie sluzby specjalne informowaly sluzby sowieckie a
                        nie dowodzi tozsamosci tych sluzb. wojsko polskie takze wykonywalo rozkazy
                        kremla i przekazywalo informacje do moskwy - co nie oznacza ze nazywa sie
                        wojskiem sowieckim. prl byla krajewm zaleznym od zsrr ale nie byla republika
                        radziecka

                        agent sowiecki i agent sb to dwie rozne rzeczy. nie widze powodu by odbierac
                        slowom normalne znaczenie tylko po to zeby ratowac wiarygodnosc chlapiacego antosia
            • rekontra podpisuję się 24.08.06, 11:08
              po_godzinach napisała:

              > ma znaczenie tylko jedno.
              > Oznacza tyle, co radziecki - czyli związany z byłym Związkiem Radzieckim.

              podpisuję się, szczególnie pod "byłym" :)

              > Nie kombinuj.

              przekombinowałaś :)
          • peer2 Re: Na razie z tłumaczeń wypowiedzi Pana Wicemini 24.08.06, 11:22
            A całe życie myślałem, że większość z ośmiu to conajmniej cztery z kawałkiem, a
            nie cztery przecinek zero. Czy się myliłem?
            Czy może mamy nową matematykę na miarę IV RP? A sowiecki znaczy po prostu
            ZSRRowski, takie jest najbardziej rozpowszechnione znaczenie tego słowa i jest
            ono szeroko przyjęte. Sowiecki to sowiecki, a PRlowski to peerelowski. U
            felietonisty czy innego łżelumpeneliciarza można dopuścić pewną niefrasobliwość
            w używaniu słów, u wiceministra MON jakoś nie bardzo... Tu potrzebna jest
            precyzja, zwłaszcza, gdy się kogoś oskarża.
            • rekontra precyzja 24.08.06, 11:32
              peer2 napisał:

              > A całe życie myślałem, że większość z ośmiu to conajmniej cztery z kawałkiem,
              a
              >
              > nie cztery przecinek zero. Czy się myliłem?

              myliłeś się i pobieżnie przeczytałeś list pierwszy :

              zacytujmy Macierewicza: "Rzeczywiście częśc z tych osób była członkami PZPR,
              partii komunistycznej. Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród
              nich była agentami sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy ale większość."

              Większość spośród tych którzy byli w PZPR. Ponieważ Bartoszewski nie był
              członkiem, więc większośc to co najwyżej cztery.

              ..................

              większość z siedmiu to co najmniej cztery - co najwyżej dla wyznawców
              ministrowej nieskazitelności


              > Czy może mamy nową matematykę na miarę IV RP?

              a może analfabetyzm ??

              > A sowiecki znaczy po prostu
              > ZSRRowski, takie jest najbardziej rozpowszechnione znaczenie tego słowa i
              jest ono szeroko przyjęte. Sowiecki to sowiecki, a PRlowski to peerelowski.

              człowiek to człowiek, a kobieta to nie człowiek, tylko kobieta


              > U felietonisty czy innego łżelumpeneliciarza można dopuścić pewną
              niefrasobliwość
              > w używaniu słów, u wiceministra MON jakoś nie bardzo... Tu potrzebna jest
              > precyzja, zwłaszcza, gdy się kogoś oskarża.

              przecież CAŁY wątaek jest założony po to, że powiedział:

              "R... częśc z tych osób była członkami PZP,... I większość spośród"

              Bartoszewski nie był członkiem PZPR, wi8ęcej precyzji :)
              • peer2 Re: precyzja 24.08.06, 11:34
                Z tej wypowiedzi wynika, ze chodzi o większość z "tych osób", a nie większość z
                byłych członków PZPR. To tyle, jeżeli chodzi o preczyzję.
                • rekontra nie z tych, a "spośród" nich 24.08.06, 11:37
                  peer2 napisał:

                  > Z tej wypowiedzi wynika, ze chodzi o większość z "tych osób", a nie większość
                  z byłych członków PZPR. To tyle, jeżeli chodzi o preczyzję.

                  napisał SPOŚRÓD NICH, a w poprzednim zdaniu napisał - częśc z tych osób byłą
                  członkami PZPR. Bardzo precyzyjne.
                • biedronka24 nawet nie czytasz juz rekontry 24.08.06, 11:37
                  on wlasnie to napisal ´co najwyzej cztery´.

                  Magiel jak babcie kocham :)
                  • peer2 Re: nawet nie czytasz juz rekontry 24.08.06, 11:42
                    "Najwyżej cztery", to większość z czego?
                    To określenie nie jest poprawne, nawet jeśli by chodziło o dwie, trzy czy
                    cztery osoby.
                    • peer2 Re: nawet nie czytasz juz rekontry 24.08.06, 11:42
                      Żeby cię pokrążyć, "najwyżej cztery" to nie jest większość nawet z jednego...
                      • rekontra większość 24.08.06, 11:45
                        peer2 napisał:

                        > Żeby cię pokrążyć, "najwyżej cztery" to nie jest większość nawet z jednego...

                        na temat większość - mniejszość pisałem w którymś z pierwszych listów, do
                        odszukania - poszukaj mniejszośc - większość.
                        • peer2 Re: większość 24.08.06, 11:52
                          Kiedy naprawdę wyrażenie, "najwyżej cztery" nie jest określeniem na jakąkolwiek
                          większość z jakiejkolwiek ilości osób. Chyba, że i to rozumiesz inaczej...
                          • rekontra Re: większość 24.08.06, 11:54
                            peer2 napisał:

                            > Kiedy naprawdę wyrażenie, "najwyżej cztery" nie jest określeniem na
                            jakąkolwiek
                            >
                            > większość z jakiejkolwiek ilości osób. Chyba, że i to rozumiesz inaczej...

                            tutaj piszę o większości i mniejszości i dlaczego napisałem co najwyżej cztery,
                            a nie co najmniej cztery

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47261125&a=47265201
                            • peer2 Re: większość 24.08.06, 11:57
                              Piszesz, piszesz, ale nic z tego nie wynika. "Co najwyżej cztery" to żadna
                              większośc, używając określenie "co najwyżej cztery" możesz określić tylko pewną
                              mniejszość.
                • po_godzinach Tez tak to rozumiem. 24.08.06, 11:37
                  "Rzeczywiście częśc z tych osób [z ośmiu] była członkami PZPR,
                  partii komunistycznej. Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród
                  nich [spośród ośmiu] była agentami sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy
                  ale większość."
                  • peer2 Re: Tez tak to rozumiem. 24.08.06, 11:39
                    To jak widać Panu Wice faktycznie zabrakło precyzji, skoro można go rozumieć na
                    kilka sposobów....
                    • po_godzinach Na to wygląda, 24.08.06, 11:41
                      że nie wyraził się dość precyzyjnie.
                      • scoutek Re: Na to wygląda, 24.08.06, 11:43
                        po_godzinach napisała:

                        > że nie wyraził się dość precyzyjnie.


                        hahahaha
                        wyrazil sie TAK precyzyjnie, ze chlopaki i dziewczyny musza sie zajmowac
                        tlumaczeniem tego co AM mial na mysli i zajmuja sie logika, retoryka,
                        matematyka i pewnie wertuja slowniki.....
                        • po_godzinach :)) 24.08.06, 11:44
                          No co? Pobawić się już nie mozna? :)
                      • biedronka24 a byl o precyzje proszony? 24.08.06, 11:45
                        darujcie sobie nudziarze.
                        Postepowanie trwa. Wiec nie ma mowy o precyzji dopoki wszystkich spraw sie nie
                        wyjasni.
                        Zajmijcie sie Grassem. On byl szalenie precyzyjny przed dostaniem Nobla w swych
                        wlasnych ´watkach autobiograficznych´.
                        • peer2 Re: a byl o precyzje proszony? 24.08.06, 11:59
                          To wiceminister powinien formułowac zarzuty wobec byłych ministrów
                          nieprecyzyjnie, a o precyzję trzeba go prosić. Ciekawostka...
                          • biedronka24 znasz kontekst wypowiedzi? 24.08.06, 12:05
                            jest niezbedny przy ocenie wyrwanego fragmentu. Przykro mi.
                            Nawet jako ´humanista´ niewiele bys zdzialal.
                            Conajwyzej jako magiel slowny.
                            • peer2 Re: znasz kontekst wypowiedzi? 24.08.06, 12:08
                              A jaki był jej konktekst, królowo nauk ścisłych uważająca, że większość to "co
                              najwyżej cztery"?
                              • rekontra Re: znasz kontekst wypowiedzi? 24.08.06, 12:15
                                peer2 napisał:

                                > A jaki był jej konktekst, królowo nauk ścisłych uważająca, że większość
                                to "co
                                > najwyżej cztery"?


                                zanim skończysz dzielić włos na czworo przyznaj się do nieuważnego czytania
                  • biedronka24 innymi slowy matematycy jestescie marni 24.08.06, 11:39
                    nie znacie pojecia podzbiorow :)))))
                    Zdaje sie ze z logika kiepsko u krytykow.
                    • rekontra Re: innymi slowy matematycy jestescie marni 24.08.06, 11:42
                      biedronka24 napisała:

                      > nie znacie pojecia podzbiorow :)))))

                      to królowa nauk :))

                      > Zdaje sie ze z logika kiepsko u krytykow.

                      humaniści mają trochę logiki na pierwszym roku, ale zbijają bąki :))


                      ps. jednak z różową pajęczyną walczysz tutaj :))
                      • biedronka24 to medialna czesc rozowej pajeczyny 24.08.06, 11:47
                        organizatorzy konferencji na pewnej wyspie mi namieszali, wiec w oczekiwaniu na
                        uporzadkowanie troche czytam co tu piszecie:).

                        • biedronka24 no tak calka 24.08.06, 11:49
                          dla humanistow ma zapewne konotacje erotyczne.
                          Ale widocznie inne pokolenie. Humanisci z mojego roku np historycy sztuki mieli
                          daleko lepsze przygotowanie juz z liceum.
                          • rekontra Re: no tak calka 24.08.06, 11:55
                            biedronka24 napisała:

                            > dla humanistow ma zapewne konotacje erotyczne.
                            > Ale widocznie inne pokolenie. Humanisci z mojego roku np historycy sztuki
                            mieli
                            > daleko lepsze przygotowanie juz z liceum.

                            kiedyś podręczniki do liceum pisali tacy logicy jak Ajdukiewicz :))
                            • biedronka24 nie tylko podreczniki 24.08.06, 12:07
                              jestem z dobrej szkoly. Moze tej samej co p. Macierewicz. Jesli byl w ´Czarnej
                              Jedynce´ :))))))
                              Mature z matmy mielismy rozwiazana w 1/3 czasu. Wszyscy :))))))
                              • rekontra Re: nie tylko podreczniki 24.08.06, 12:12
                                biedronka24 napisała:

                                > jestem z dobrej szkoly. Moze tej samej co p. Macierewicz. Jesli byl w ´Czarnej
                                > Jedynce´ :))))))

                                to wiadomo - drużynaharce4rska Traugutta

                                > Mature z matmy mielismy rozwiazana w 1/3 czasu. Wszyscy :))))))

                                inne czasy ;)
                      • peer2 Re: innymi slowy matematycy jestescie marni 24.08.06, 12:02
                        Napisał logik, który używając określenia "co najwyżej cztery" chciał określić
                        większość. Na zajęciach z logiki chyba musiałeś palić niezłe zioło....
                        • rekontra Re: innymi slowy matematycy jestescie marni 24.08.06, 12:04
                          peer2 napisał:

                          > Napisał logik, który używając określenia "co najwyżej cztery" chciał określić
                          > większość. Na zajęciach z logiki chyba musiałeś palić niezłe zioło....

                          a co chciałem określić i co miałem na myśli wiesz ty, pomimo tego, że wyjaśniam
                          w kolejnym liście, mający kłopot ze zrozumieniem sensu dwóch następujhących po
                          sobie zdań
                          • peer2 Re: innymi slowy matematycy jestescie marni 24.08.06, 12:07
                            "Większość spośród tych którzy byli w PZPR. Ponieważ Bartoszewski nie był
                            członkiem, więc większośc to co najwyżej cztery."
                            A to nie Twoje slowa przupadkiem, mistrzu logiki?

                  • 1normalnyczlowiek Też nie tak to rozumiem. 24.08.06, 11:52
                    po_godzinach napisała:
                    > "Rzeczywiście częśc z tych osób [z ośmiu] była członkami PZPR,
                    > partii komunistycznej. Tego sowieckiego namiestnictwa. I większość spośród
                    > nich [spośród ośmiu] była agentami sowieckich służb specjalnych. Nie wszyscy
                    > ale większość."

                    ---> Większość przestępców jest złodziejami. Spośród nich większość jest
                    kieszonkowcami. Czy to wprost znaczy: Większość przestępców jest kieszonkowcami?

                    Zgadzam się, że nawet pomijając inne wypowiedzi, jest tu widoczny brak logiki
                    pewnej grupy osób, nie wszystkich, ale większości :)
                    • peer2 Re: Też nie tak to rozumiem. 24.08.06, 11:55
                      Przestępcy. Większość z nich to złodzieje. Część z nich to mordercy. Niektórzy
                      z nich to alimenciarze.
                      Precyzja!
                      • rekontra wykuć antykaczorkowy oręż 24.08.06, 11:57
                        peer2 napisał:

                        > Przestępcy. Większość z nich to złodzieje. Część z nich to mordercy.
                        Niektórzy
                        > z nich to alimenciarze.
                        > Precyzja!

                        pretensje do mediów, które z wypowiedzi Macierewicza postanowiły wykuć
                        antykaczorkowy oręż
                        • peer2 Re: wykuć antykaczorkowy oręż 24.08.06, 11:58
                          Znaczy mam mieć pretensje do ludzi Rydzyka, że puścili wypowiedź Antka?
                        • po_godzinach :)))))))))))))))) 24.08.06, 12:00
                          "pretensje do mediów, które z wypowiedzi Macierewicza postanowiły wykuć
                          antykaczorkowy oręż"

                          Chciałbyś.
                          Nic nie potrzeba wykuwać - wykuwa się samo z siebie :)

                          Tak, że - akurat w tym wypadku - żadnych pretensji do mediów nie mam.
                          • rekontra kuper i debilne szkło kontaktowe 24.08.06, 12:02
                            po_godzinach napisała:

                            > "pretensje do mediów, które z wypowiedzi Macierewicza postanowiły wykuć
                            > antykaczorkowy oręż"
                            >
                            > Chciałbyś.
                            > Nic nie potrzeba wykuwać - wykuwa się samo z siebie :)

                            i PO dostaje w donaldowy kuper nieustannie

                            > Tak, że - akurat w tym wypadku - żadnych pretensji do mediów nie mam.

                            to sięrozumie samo przez się, media reprezentują twój punkt widzenia,
                            zaspokajają twoje oczekiwania, a szczytowym osiągnięciem mediów jest debilne
                            szkło kontaktowe :))

                            ps. ale nie masz tvn24 więc może nie kojarzysz
                          • nielubiegazety2 Oooooo!!! tu, tu tu: 24.08.06, 12:06
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47398828
                            • po_godzinach Dalibóg, 24.08.06, 12:07
                              kompletnie mnie to nie interesuje :)
                              • nielubiegazety2 Wiem. Ooooo!!! tu, tu, tu: 24.08.06, 12:08
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47398828&a=47399933
                                • po_godzinach A po co mi to podsyłasz? 24.08.06, 12:10
                                  Co to mnie obchodzi?
                              • rekontra szachistka 24.08.06, 12:08
                                po_godzinach napisała:

                                > kompletnie mnie to nie interesuje :)


                                za późno :)

                                ps. gong
                                • po_godzinach Koniec aktu pierwszego? 24.08.06, 12:11
                                  Za późno?

                                  Myślisz, że gram w każdą grę? Coś Ty.
                                  • rekontra myślę 24.08.06, 12:14
                                    po_godzinach napisała:

                                    > Za późno?
                                    >
                                    > Myślisz, że gram w każdą grę? Coś Ty.

                                    że masz refleks szachistki :)
                                    • po_godzinach Aaaaa 24.08.06, 12:16
                                      tu się spierać nie będę :)))

                                      Uważam, że co nagle, to po diable i wyznaję hasło: spiesz się powoli :)
                            • rekontra Knock-out 24.08.06, 12:08
                              nielubiegazety2 napisał:

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47398828

                              :)
                              • peer2 ???????? 24.08.06, 12:10
                                No i co ztego wynika?
                                Że PRLowskie służby współpracowały z sowieckimi?
                                • biedronka24 a cierpliwosc diamentem 24.08.06, 12:11
                                  tak mowia....
                              • biedronka24 nie za wczesnie? :) 24.08.06, 12:10
                                media juz maja o tym wiedziec? :)))))
Pełna wersja