Jak to Kidawa-Błońska glupią udawała..

23.08.06, 13:48
"- Kiedy dowiedzieliśmy się, co naprawdę robił Henryk M., byliśmy kompletnie
zszokowani - mówi Kidawa-Błońska. - Wiedzieliśmy, że znalezienie takiego
sponsora to istny cud, ale może trochę naiwnie uwierzyliśmy, że cuda się
zdarzają...

Artyści w rozmowach z nami podkreślali: - Nie mieliśmy pojęcia, skąd Henryk ma
taką kasę!

Jak to możliwe?

- Ci, którzy byli z M. blisko, musieli się czegoś domyślać - dodają
policjanci. - Facet miał niewyobrażalną ilość pieniędzy i szastał nimi na
prawo i lewo. Nie trzeba wielkiej analizy, by zorientować się, co jest grane."

całość tu: serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3544418.html?as=1&ias=3&startsz=x
    • karlin Tak jak Bochniarz, Rosati i Orłowski 23.08.06, 14:00
      "nic nie wiedzieli" o tym, czym naprawdę jest WGI DM.

      Choć wiedziało o tym trzy czwarte grających nieco dłużej na giełdzie.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47301789&a=47301789


      Może by się znalazł "sponsor" na jakieś zlecenea dla "dziennikarzy śledczych"?

      Bo w tych sprawach języka w gębie pozapominali.

      :)
    • kataryna.kataryna Re: Jak to Kidawa-Błońska glupią udawała.. 23.08.06, 14:01
      Teczką Zyty też byli bardzo zaskoczeni.
      • krwawy.zenek Re: Jak to Kidawa-Błońska glupią udawała.. 23.08.06, 14:03
        Za to ci, którzy ją wciągnęli do pisowskiego rządu zaskoczeni nie byli ani
        trochę...
        • splkm Re: Jak to Kidawa-Błońska glupią udawała.. 23.08.06, 14:06
          fakt....gamonie..
          mogli sie domyślać że kilka firm których Zyta jest właścicielami i niesamowity
          majątek którym szasta na lewo i prawo pochodzi z niewiadomych źródeł..
    • karlin Pieniądze zaczęły śmierdzieć? 23.08.06, 14:06
      Polskie czujne dziennikarstwo "śledcze" niezbyt się także interesuje 600 mln zł,
      które mogły przepaść gdzieś na Ukrainie, ulokowane tam przez Stypułkowskiego.

      Odzyskali powonienie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja