Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscytacji

25.08.06, 12:48


Macierewicz zwolniony z tajemnicy panstwowej będzie milczał. Dlaczego? Gdyż
podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową. Romaszewski potwierdził tę
wiedzę.

więc lewactwo bez ekscytacji

jeszcze nie ten czas :)
    • bryt.bryt Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 12:52
      rekontra napisał:

      > Macierewicz zwolniony z tajemnicy panstwowej będzie milczał. Dlaczego? Gdyż
      > podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową. Romaszewski potwierdził tę
      > wiedzę.
      > więc lewactwo bez ekscytacji
      > jeszcze nie ten czas :)

      Lewactwo powoli czuje sie zmeczone tym cyrkiem.
      • rekontra Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 12:53
        bryt.bryt napisał:

        > Lewactwo powoli czuje sie zmeczone tym cyrkiem.

        :)))

        ps. trochę cierpliwości, kilka spraw zapinamy na ostatni guzik
        • zona_jarka Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 12:56
          > ps. trochę cierpliwości, kilka spraw zapinamy na ostatni guzik <

          Ten od rozporka?
        • elfhelm Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 12:58
          > ps. trochę cierpliwości, kilka spraw zapinamy na ostatni guzik

          widzimy, widzimy... służba cywilna odzyskana, samorządy odzyskane, jeszcze NBP i
          w sumie NIK, przyzwoitość usunięta, kompetencje unicestwione

          przyczółki do złodziejstwa ustawione (PZU, zatrzymana prywatyzacja)
        • bryt.bryt Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 12:59
          rekontra napisał:

          > bryt.bryt napisał:
          >
          > > Lewactwo powoli czuje sie zmeczone tym cyrkiem.

          > ps. trochę cierpliwości, kilka spraw zapinamy na ostatni guzik

          Zapinajcie sobie. Moze po kolejnych 11 miesiecach rzadzenia zrobicie jakis
          postep. A ja mam w d... wasze zapinanie.
          • rekontra to jesteś szczęśliwy 25.08.06, 13:05
            bryt.bryt napisał:

            > Zapinajcie sobie. Moze po kolejnych 11 miesiecach rzadzenia zrobicie jakis
            > postep. A ja mam w d... wasze zapinanie.

            ale zobacz jak przebiera nóźkami taki Szmajdziński, Kalisz, Oleksy czy
            Kwaśniewski
    • bush_w_wodzie czyli potwierdza sie 25.08.06, 12:53
      antos po prostu nie wie nic co by uzasadnalo jego oskarzenmia a to co powiedzial
      to byla zwyczajna bzdura z ktorej nie potrafi sie po prostu wycofac. tylko ze
      minister szanujacego sie rzadu nie moglby bezkarnie wysuwac falszywych oskarzen.
      powtarzam: szanujacego sie rzadu
      • rekontra nie z nami te numery Brunner 25.08.06, 13:03
        bush_w_wodzie napisał:


        > to byla zwyczajna bzdura z ktorej nie potrafi sie po prostu wycofac. tylko ze
        > minister szanujacego sie rzadu nie moglby bezkarnie wysuwac falszywych
        oskarzen



        Antoni to wie, a wiedza stąd gdy był ministrem MSW, ale nie może teraz się
        przyznać, gdyż będzie odpowiadał za ujawnienie tajemnicy państwowej - chcą
        złąpać go w pułapkę, ale nei z nami te numery Bruner


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46611796&a=46611796
        • bush_w_wodzie Re: nie z nami te numery Brunner 25.08.06, 14:24
          rekontra napisał:

          >
          > Antoni to wie, a wiedza stąd gdy był ministrem MSW, ale nie może teraz się
          > przyznać, gdyż będzie odpowiadał za ujawnienie tajemnicy państwowej - chcą
          > złąpać go w pułapkę, ale nei z nami te numery Bruner
          >


          coz. jesli to prawda to juz taejmnice sluzbowa (a mozwe panstwowa) zdradzil.
          i tak zle i tak kaczo

          sam zreszta w te tajemnice nie wierzysz czego dowodzi ten watek
    • po_godzinach Żałosne. 25.08.06, 12:56
      > podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową. >

      Jak baba zupełnie.
      • rekontra Re: Żałosne. 25.08.06, 13:04
        po_godzinach napisała:

        > > podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową. >
        >
        > Jak baba zupełnie.

        kobieta taka jak ty, nie mająca zmysłu politycznego nie pojmie istoty rzeczy,
        musisz być karmiona papką medialną :))
        • po_godzinach Z dwojga złego 25.08.06, 13:06
          wole być karmiona papka medialną (???), niz - jak Ty - spiskową teorią dziejów.

          Macierewicz jest jak stara baba z magla.
          • rekontra Re: Z dwojga złego 25.08.06, 13:09
            po_godzinach napisała:

            > wole być karmiona papka medialną (???), niz - jak Ty - spiskową teorią
            dziejów.

            widzę, że nei do końca rozumiesz sygnatutkę

            > Macierewicz jest jak stara baba z magla.

            właśnie tak masz myśleć, aż kajdanki się zatrzasną na przegubach twoich
            idoli :))
            • po_godzinach Popukaj się w głowę. 25.08.06, 13:10
              .
              • rekontra Re: Popukaj się w głowę. 25.08.06, 13:14
                po_godzinach napisała:

                > .

                Pogodzinach, nie sądzisz, że powinnaś czasmi wymagać od siebie troszeczkę
                kultury ?? zbyt łatwo nerwy ci puszczają.
                • po_godzinach Re: Popukaj się w głowę. 25.08.06, 13:17
                  "zbyt łatwo nerwy ci puszczają."

                  Chciałbyś. Bardzo delikatnie odpisałam na Twoje brednie.


                  • rekontra pukanie 25.08.06, 13:20
                    po_godzinach napisała:

                    > "zbyt łatwo nerwy ci puszczają."
                    >
                    > Chciałbyś. Bardzo delikatnie odpisałam na Twoje brednie.


                    wielokrotnie piszesz brednie, łąpałem się za głowę je czytając, a nigdy nie
                    pozwoliłem sobie na napisanie byś popukała się po główce
                    • karlin Widzisz 25.08.06, 13:44
                      Bo szarmanckość w pewnych kręgach to oznaka frajerstwa.

                      Także po godzinach.
                      • rekontra sugerujesz że powinienem skapitulować 25.08.06, 13:53
                        karlin napisał:

                        > Bo szarmanckość w pewnych kręgach to oznaka frajerstwa.
                        >
                        > Także po godzinach.

                        sugerujesz, że powinienem zreakapitulować swój stosunek do Scoutka i
                        Pogodzinach? a może za jednym zamachem przestać się litować nad Adasiem M. ?
                        • karlin Re: sugerujesz że powinienem skapitulować 25.08.06, 13:57
                          Litość to kosztowna profesja.
                          • rekontra fakt 25.08.06, 14:02
                            karlin napisał:

                            > Litość to kosztowna profesja.

                            kilkkakrotnie byłem niemile zskoczony :))
                            • scoutek Re: fakt 25.08.06, 14:04
                              rekontra napisał:
                              > kilkkakrotnie byłem niemile zskoczony :))

                              a co, litowali sie nad toba?
                              to dobrze, ze wiesz jak to smakuje, jak pisiaki calkiem wszystko przerzna,
                              wtedy bedzie jak znalazl....
                              • rekontra któż by pomyślał :)))))))))) 25.08.06, 14:07
                                scoutek napisała:

                                > rekontra napisał:
                                > > kilkkakrotnie byłem niemile zskoczony :))
                                >
                                > a co, litowali sie nad toba?
                                > to dobrze, ze wiesz jak to smakuje, jak pisiaki calkiem wszystko przerzna,
                                > wtedy bedzie jak znalazl....


                                że aż tutaj dotarłaś, by przeczytać o czym sobie rozmawiamy :))
                        • po_godzinach Zrekapitulować? 25.08.06, 14:03
                          Chcesz streścić swój do nas stosunek?
                          Matko ...
                          Sądzę, że to nikogo nie zainteresuje ...

                          Jak tak dalej pójdzie, i ja przestanę się nad Tobą litować.
                          • rekontra papuga 25.08.06, 14:09
                            po_godzinach napisała:

                            > Chcesz streścić swój do nas stosunek?
                            > Matko ...

                            zbyt często używasz matko na forum :((

                            > Sądzę, że to nikogo nie zainteresuje ...

                            nadstawiasz ucha ??


                            > Jak tak dalej pójdzie, i ja przestanę się nad Tobą litować.

                            papuga
                            • scoutek Re: papuga 25.08.06, 14:10
                              rekontra napisał:

                              > po_godzinach napisała:
                              >
                              > > Chcesz streścić swój do nas stosunek?
                              > > Matko ...
                              >
                              > zbyt często używasz matko na forum :((

                              o matko
                            • po_godzinach Re: papuga 25.08.06, 14:12

                              > zbyt często używasz matko na forum :((

                              E, wydaje Ci się. Tylko wtedy, gdy cos mnie zdziwi. Tu zdziwiło mnie, czemu
                              chcesz streszczać (rekapitulować) swój stosunek.

                              > nadstawiasz ucha ??

                              Jako i Ty.

                              > papuga

                              :)
                              Ładne zwierzę :)
                              • scoutek Re: papuga 25.08.06, 14:12
                                ciiiii
                                rekontra mysli......
                                matko...
                                • rekontra Re: papuga 25.08.06, 14:17
                                  scoutek napisała:

                                  > ciiiii
                                  > rekontra mysli......
                                  > matko...

                                  wolę Twoje żarty, od Twojego politykowania
                                  • scoutek Re: papuga 25.08.06, 14:18
                                    rekontra napisał:
                                    > wolę Twoje żarty, od Twojego politykowania

                                    to masz problem
                                    a mi wisi co wolisz
                                    • rekontra miałem rację 25.08.06, 14:20
                                      scoutek napisała:

                                      > rekontra napisał:
                                      > > wolę Twoje żarty, od Twojego politykowania
                                      >
                                      > to masz problem
                                      > a mi wisi co wolisz

                                      widzisz, zaczynasz politykować
                                      • scoutek Re: miałem rację 25.08.06, 14:23
                                        rekontra napisał:
                                        > widzisz, zaczynasz politykować

                                        nie, mowie tylko to co mysle... nie zalezy mi na twojej opinii o mnie....
                              • rekontra Re: papuga 25.08.06, 14:16
                                po_godzinach napisała:

                                >
                                > > zbyt często używasz matko na forum :((
                                >
                                > E, wydaje Ci się. Tylko wtedy, gdy cos mnie zdziwi.

                                nieodpowiednie miejsce na nadużywanie tego słowa, ale kwestia smaku

                                > Tu zdziwiło mnie, czemu chcesz streszczać (rekapitulować) swój stosunek.

                                dobrze, że kapitulacji się nie czeepiłas
                                >
                                > > nadstawiasz ucha ??
                                >
                                > Jako i Ty.


                                to mój wątek :))


                                > > papuga
                                >
                                > :)
                                > Ładne zwierzę :)

                                nigdy o papudze bym nie powiedział zwierzę, co najwyżej bym powiedział, "ładny
                                ptak" - chcoaiaż, czy cośtak kolorowo pstrokatego może być łądne ?
                                masz dziwny gust dośc kiczowaty :))
                                • po_godzinach Masz rację. 25.08.06, 14:18
                                  To kwestia smaku.

                                  Chyba dziś mi nie smakuje, więc zmieniam menu na lżej strawne :)
                                • ayran Re: papuga 25.08.06, 14:30
                                  rekontra napisał:

                                  > nigdy o papudze bym nie powiedział zwierzę,


                                  A to bardzi ciekawe, i tylko pozornie nie na temat. Nie powiedziałbyś bo nie
                                  wiesz, że ptaki to zwierzeta, czy po prostu nie podoba ci się ten fakt i wolisz
                                  go jakoś obejść?
                                  • rekontra poważnie piszesz ?? to ciekawe 25.08.06, 15:00
                                    ayran napisał:

                                    > rekontra napisał:
                                    >
                                    > > nigdy o papudze bym nie powiedział zwierzę,
                                    >
                                    >
                                    > A to bardzi ciekawe, i tylko pozornie nie na temat. Nie powiedziałbyś bo nie
                                    > wiesz, że ptaki to zwierzeta, czy po prostu nie podoba ci się ten fakt i
                                    wolisz
                                    >
                                    > go jakoś obejść?

                                    widząc papugę mówisz ładne zwierzę, a nie ładny ptak??
                                    • ayran Re: poważnie piszesz ?? to ciekawe 25.08.06, 15:07
                                      rekontra napisał:

                                      > widząc papugę mówisz ładne zwierzę, a nie ładny ptak??

                                      Na ogół widząc papugę, która mi się podoba, mówię "ładna papuga".
                                      • rekontra ciepło 25.08.06, 15:11
                                        ayran napisał:

                                        > rekontra napisał:
                                        >
                                        > > widząc papugę mówisz ładne zwierzę, a nie ładny ptak??
                                        >
                                        > Na ogół widząc papugę, która mi się podoba, mówię "ładna papuga".

                                        ciepło, ciepło, ciepło - ale na pewno nie mówisz ładne zwierzę, mylę się ??
                                        • ayran czyli nie wprost... 25.08.06, 15:23
                                          ... ale dajesz do zrozumienia, że jednak od razu wiedziałeś, że ptak to
                                          zwierzę. Nie mógłbyś tego wprost napisać?
                      • mysz_polna5 Re: Widzisz 25.08.06, 14:17
                        karlin napisał:

                        > Bo szarmanckość w pewnych kręgach to oznaka frajerstwa.

                        > Także po godzinach.


                        *******************************************************************************

                        Ja tez zasami nie bywam szarmancka. Ulegam emocjom!
                        Ale odpowiedz palnoles b. celna :)))))))))))))))))))))))))))))))! Hej ho!
      • ayran Re: Żałosne. 25.08.06, 13:26
        po_godzinach napisała:


        > Jak baba zupełnie.

        Nie jak baba, tylko jak chłopak na podwórku. Taki nigdy się nie przyzna, że
        chlapnął głupotę, bo wówczas inne chłopaki by go wyśmiewały, pokazywały palcami
        i przedrzeźniały. Będzie szedł w zaparte wymyślając coraz to nowe uzasadnienia.
        • po_godzinach Re: Żałosne. 25.08.06, 13:29
          Jeśli byłoby tak, jak piszesz,mogłoby to znaczyć tylko jedno: że jest zwykłym
          tchórzem.

          Ja jednak widzę tu babę, która chlapie co jej ślina na język przyniesie.

          Jedno, oczywiście, nie wyklucza drugiego.

          • ayran Antoni nie jest tchórzem... 25.08.06, 13:33
            .. nie boi się nawet śmierci:

            "Żona Macierewicza, Hanka, wprowadza mnie do łazienki. Antek siedzi w
            zamkniętej łazience na sedesie. Podekscytowany krzyczy: niech mnie
            rozstrzelają. A żona: mogą cię rozstrzelać, na razie siedzisz na klozecie".

            ... chociaż z tej dwójki baba wydaje się być odważniejsza.

            • po_godzinach Re: Antoni nie jest tchórzem... 25.08.06, 13:36
              Czasem większej odwagi wymaga przyznanie się do winy, niż wołanie o
              rozstrzelanie :)

              No a zona chyba rzeczywiście jest mniejszą babą od męża.
      • ayran Re: Żałosne. 25.08.06, 13:26
        po_godzinach napisała:


        > Jak baba zupełnie.

        Nie jak baba, tylko jak chłopak na podwórku. Taki nigdy się nie przyzna, że
        chlapnął głupotę, bo wówczas inne chłopaki by go wyśmiewały, pokazywały palcami
        i przedrzeźniały. Będzie szedł w zaparte wymyślając coraz to nowe uzasadnienia.
    • kozaki_wiesi Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 13:05

      > podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową.

      a więc IVRP to magiel.
      • rekontra czytaj uważnie - będzie milczał napisałem 25.08.06, 13:07
        kozaki_wiesi napisała:

        >
        > > podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową.
        >
        > a więc IVRP to magiel.

        ... panstwowej będzie milczał. Dlaczego? ..

        to będzie taki greps dla mediów
    • wujaszek_joe Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 13:12
      Antoś se umyślił że powie "tajemnica" i będzie miał spokój. jego szefowie chyba
      też chcą mieć spokój. co nam powiesz antonio?
    • a.adas O czym on bredzi? 25.08.06, 13:12
      Prawicowego TWA juz nie da się czytać... piszą i piszą o jakiejś wiedzy tajemnej
      i rzucają grepsami których sami pewnie nie rozumią
      • karlin Re: O czym on bredzi? 25.08.06, 13:14
        O tak.

        "Nie rozumią".
        • a.adas Re: O czym on bredzi? 25.08.06, 13:15
          ups, miało byc "rozumiom"
          takie przejęzyczenie malutkie
          • karlin Re: O czym on bredzi? 25.08.06, 13:34
            O tak, adasiu.

            Uczysz się równie szybko,jak Lepper.
            • a.adas Re: O czym on bredzi? 25.08.06, 13:38
              no niestety, miało być rozumiejom (aby zrozumieli co do nich pisujom)
              ale palce skoczyły ku "ą"
              same z siebie

              ni, Andriu uczy się szybciej
              ze szkodą dla tzw. Wielkiej Koalicji
              a najzabawniejsze, że uważa się go juz za bardziej obliczalnego od Jarosława K.
              • karlin Biedny adaś 25.08.06, 13:42
                a.adas napisał:

                > a najzabawniejsze, że uważa się go juz za bardziej obliczalnego od Jarosława K.
                ------------------------------------------------------------------------

                Znowu się zabrał za liczenie.
                • a.adas Re: Biedny adaś 25.08.06, 13:51
                  całkowicie serio - nadal liczysz że Kaczyński "zje" Giertycha i Leppera? Że są
                  tylko narzędziami w jego rękach?
                  • karlin Re: Biedny adaś 25.08.06, 13:56
                    Nawet gdyby chciał ich pieścić - oni nie mają armat.

                    Giertych to margines elektoratu. Lepper musiałby jakiś płot przeskoczyć, żeby
                    naprawdę zacząć się, chocby na krótko, liczyć.

                    Ich jedyna szansa, to trwanie w koalicji z PIS i negocjowanie swojegu udziału.

                    Radykalną zmianę dla nich może przynieść tylko przegięcie PIS w stronę PO.

                    Albo "nocna zmiana II".
              • rekontra fajne zdanie 25.08.06, 13:54
                a.adas napisał:

                >a najzabawniejsze, że uważa się go juz za bardziej obliczalnego od Jarosława K.

                często się cytuje jego żądania, no i chwali, bardzo chwali ;)

                :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • a.adas Re: fajne zdanie 25.08.06, 14:04
                  Jak Wasz Wódz - lekceważycie innych... (Ty i Karlin w tym wypadku) ciekawe, czy
                  jak Jarosław straci kontrolę nad polityczną rzeczywistością, jego sladem
                  schowacie się w kąt?

                  To Lepper jest największym wygranym tego lata. W tle za nim PO podgryza się z
                  PiS, Dorn z wrodzonym sobie wdziękiem jeździ po kraju, Ziobro zwołuje
                  konferencję jak tylko zobaczy d... Maryny, Kaczyński najpierw obala
                  (kochanego!) Marcinkiewicza, a potem znika. Andrew wystarczyło stanać z boku,
                  zmienić garnitur i utemperować język. I już...

                  Aha, PiS ma haki na SO? Pokaże je mediom i co dalej?
                  • biedronka24 Nie dostrzegasz wciaz ze twoja GW lansujaca 25.08.06, 14:16
                    na sile wygranych- w tym przypadku Leppera, naogol sie myli? :))))
                    • a.adas Re: Nie dostrzegasz wciaz ze twoja GW lansujaca 25.08.06, 14:23
                      W tej chwili Ziobro lansuje GW? Pewnie chce wypromować Leppera...
                  • ayran Re: fajne zdanie 25.08.06, 14:18
                    a.adas napisał:

                    > Aha, PiS ma haki na SO? Pokaże je mediom i co dalej?

                    Jeśli PiS ma haki na Leppera, to ten zdążył już je sprytnie zneutralizować.
                    Wielka w tym zasługa Antka - dzięki temu że chlapnął oskarżenie, którego dowodu
                    teraz nie potrafi za pomocą dowodów materialnych przeprowadzić, to ewentualne
                    przyszłe oskarżenie Leppera będzie można bardzo łatwo zbagatelizować jako
                    kolejny bezpodstawny atak. Kto temu Lepperowi układa takie cwane wypowiedzi?
                    • a.adas Re: fajne zdanie 25.08.06, 14:34
                      Ta wypowiedź była genialna (odciął się od Macierewicza, zepchnął sprawę na
                      Kaczyńskiego i na dodatek ukazał się jako obrońca Polaków przed Rosją). Na
                      dodatek słowa te padły w chwili, gdy Lepper wiedział, ze jest potrzebny
                      Kaczyńskiemu (ordynacja samorzadowa)
                  • rekontra kiedykolwiek w życiu na niego zagłosujesz ? 25.08.06, 14:19
                    a.adas napisał:

                    > To Lepper jest największym wygranym tego lata.

                    jakie ma zyski ?? Gdyby PO było w koalicji, byłaby ciągła kłótnia, ciągłe
                    podgryzanie, a tak PiS ma większość prawie za darmo - zapominasz co jest
                    programem PiS


                    > Andrew wystarczyło stanać z boku,
                    > zmienić garnitur i utemperować język. I już...

                    kiedykolwiek w życiu na niego zagłosujesz ??
                    >
                    > Aha, PiS ma haki na SO? Pokaże je mediom i co dalej?

                    kalkulacja Leppera, nie haki
                    • a.adas Re: kiedykolwiek w życiu na niego zagłosujesz ? 25.08.06, 14:31
                      1 możliwe, ze kiedyś będę musiał na niego zagłosować.
                      2 jakie zyski? Już jest ministrem i to na tle swoich kolegów całkiem sprawnym
                      (przynajmniej w telewizji)... w tej chwili szachuje PiS ordynacją blokową, po
                      wyborach samorządowych trzeba będzie głosować budżet
                      3 nikt nie wie co jest programem PiS, obawiam się. A igrzyska się kiedyś znudzą
                      - ile można słuchać czego to PiS nie ujawni? Przypominasz sobie naprawdę wielką
                      rewelację podpartą jasnymi dowodomi? Bo ja jakoś nie... nawet Balcerowicza nie
                      wiedzą jak ugryźć
                      4 "kalkulacja Leppera". Święte słowa... no i wprowadza ją w życie, bardzo sprawnie
      • rekontra wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 13:16
        a.adas napisał:

        > Prawicowego TWA juz nie da się czytać... piszą i piszą o jakiejś wiedzy
        tajemnej
        > i rzucają grepsami których sami pewnie nie rozumią


        jeżeli Macierewicz przedstawi dowody, zacznie się medialny atak, że zdradził
        tajemnicę - jeżeli nie przedstawi dowodów będą chcieli dymisji, więc patrz list
        wprowadzający - spotkałem Antosia na Krupówkach i sobie poszeptaliśmy :))

        wiedza powszechnie dostępna
        • a.adas Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 13:18
          Nadal nie rozumiom? (patrz Karlin, jak ja sie szybko uczę)

          Antoś sam się w to wkopał i ma tylko jedna mozliwość - dymisję...

          Aha, jeszcze jedno - czy publicznie dzieląc się wiedzą o ministrach (zakładając
          że to prawa, ha ha) JUŻ nie zdradził tajemnicy państwowej?;)
          • rekontra Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 13:21
            a.adas napisał:

            > Nadal nie rozumiom? (patrz Karlin, jak ja sie szybko uczę)
            >
            > Antoś sam się w to wkopał i ma tylko jedna mozliwość - dymisję...

            wkopał się troszeczkę, a media i opozycja rozdmuchują sprawę - proste ??

            > Aha, jeszcze jedno - czy publicznie dzieląc się wiedzą o ministrach
            (zakładając
            > że to prawa, ha ha) JUŻ nie zdradził tajemnicy państwowej?;)


            on nie dzielił sięwiedzą, on dywagował, głośno myślał, zastanawiał się ...
            • a.adas Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 13:28
              sam w to nie wierzysz
              dywagować to mozesz sobie Ty, ale nie wiceminister obrony
              a jeśli to robi to jest skrajnie nieodpowiedzialny
              jeśli nie niepoczytalny
              no chyba, że jest agentem KGB i ma za zadanie podważenie pozycji Polski w NATO
              wtedy to by miało sens
              no nie?
              • biedronka24 drogi adasiu- wszystko stawiasz na glowie 25.08.06, 14:19
                sluzby specjalne i ochrony panstwa to nie dyplomacja. Tu sie nie wojuje slowami.
                Pozycji w ukladach i paktach obronnych tez sie tymi slowami nie podwaza...
                Przeciwnie- dobry udzial w tych strukturach to wlasnie wyczulenie na sprawy
                przenikania obcego wywiadu.

                Przez te dziwolagi wspolczesnej demokracji jak komisje od komisji w sejmach choc
                mamy przeciez prezydenta i rzad robi sie kompletna paranoja.
              • my.uczennice.vii.liceum Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 14:23
                a.adas napisał:
                > Aha, jeszcze jedno - czy publicznie dzieląc się wiedzą o ministrach (zakładając
                > że to prawa, ha ha) JUŻ nie zdradził tajemnicy państwowej?;)

                Jest to przyklad typowo bolszewickiej interpretacji tajemnicy panstwowej.

                > podważenie pozycji Polski w NATO

                Tu z kolei mamy przyklad polskiej ksenofobii.
                Czy ty naprawde sadzisz, ze panstwa zachodu nie maja swoich sluzb, ktore
                ostrzegaja ich politykow z kim istotnie maja do czynienia?
                Bo my jestesmy przekonane, ze tamte sluzby wiedza lepiej od Antka i Andrew
                z kim byly powiazane bolszewickie parchy - Ministrowie SZ IIIRP.
                A moze sadzisz, ze ktokolwiek przy zdrowych zmyslach dopuscil do istotnych
                NATOwskich tajemnic pulkownikow i generalow LWP po moskiewskiej Akademii
                Sztabu Generalnego?
                Sluzby za granica dzialaja skutecznie i wbrew pragnieniom twoim oraz rzeszy
                ciuli dziennikarskich nie ma szans na umiedzynarodowienie sprawy.
                • a.adas Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 14:46
                  "bolszewicka interpretacja tajemnicy państwowej?" ;)
                  Ha ha!

                  Aha, czyli Antek Policmajster tylko zepsuł akcję dezinformacyjną służb polskich
                  i NATO, którzy przez polskich ministrów przekazywali KGB fałszywe informacje

                  Bawmy się, bawmy...

                  Pan Antoni po prostu chlapnął to co zwykle mówi zaufanej, dwumilionowej grupie
                  słuchaczy. Niestety zapomniał, ze teraz jest ministrem. Takie jest najprostsze i
                  najbardziej prawdopodobne "rozwiązanie" tej sprawy.
                  • michal00 Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 14:49
                    > Pan Antoni po prostu chlapnął to co zwykle mówi zaufanej, dwumilionowej grupie
                    > słuchaczy. Niestety zapomniał, ze teraz jest ministrem. Takie jest
                    najprostsze
                    > i
                    > najbardziej prawdopodobne "rozwiązanie" tej sprawy.

                    yes, yes, yes.
                  • mysz_polna5 Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 14:59
                    a.adas napisał:

                    > "bolszewicka interpretacja tajemnicy państwowej?" ;)
                    > Ha ha!

                    > Aha, czyli Antek Policmajster tylko zepsuł akcję dezinformacyjną służb
                    polskich
                    > i NATO, którzy przez polskich ministrów przekazywali KGB fałszywe informacje



                    ********************************************************************************


                    Yo, yo, yo brother!
                    > Bawmy się, bawmy...
                    >
                    > Pan Antoni po prostu chlapnął to co zwykle mówi zaufanej, dwumilionowej grupie
                    > słuchaczy. Niestety zapomniał, ze teraz jest ministrem. Takie jest
                    najprostsze
                    > i
                    > najbardziej prawdopodobne "rozwiązanie" tej sprawy.



                  • my.uczennice.vii.liceum Re: wiedza tajemna czy pułapka 25.08.06, 15:07
                    a.adas napisał:
                    > Aha, czyli Antek Policmajster tylko zepsuł akcję dezinformacyjną służb polskich
                    > i NATO, którzy przez polskich ministrów przekazywali KGB fałszywe informacje

                    Obawiamy sie, ze im wiecej piszesz tym mniejsze wykazujesz pojecie.

                    Wystarczy udowodnic, ze polskie sluzby przekazywaly informacje sluzbom sowieckim,
                    zeby mozna bylo mowic o bolszewickich parchach z MSW jako o agentach sowieckich.
                    Pisal o tym Nielubiegazety:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47398828&a=47398828
                    Popatrz jeszcze na to z zachodniej perspektywy:
                    tamte sluzby wiedza, ze min. X pracowal dla WSI, a WSI dla GRU, czyli po uwzglednieniu
                    lancuszka hakow (WSI na min. X, GRU na WSI), zachodnie sluzby zdaja sobie
                    sprawe, ze informacje od X w koncu dotra do tego co dzis zostalo z GRU.
                    W zwiazku z tym zach. sluzby traktuja min. X jako agenta (po)sowieckiego
                    a nie jako polskiego.
                    • karlin Czy wy nie za bardzo komplikujecie 25.08.06, 15:18
                      prosty świat dzieci kwiatów III RP?

                      ---------------------------------------------------------
                      my.uczennice.vii.liceum napisała:

                      > Popatrz jeszcze na to z zachodniej perspektywy: tamte sluzby wiedza, ze min. X
                      pracowal dla WSI, a WSI dla GRU, czyli po uwzglednieniu lancuszka hakow (WSI na
                      min. X, GRU na WSI), zachodnie sluzby zdaja sobie sprawe, ze informacje od X w
                      koncu dotra do tego co dzis zostalo z GRU. W zwiazku z tym zach. sluzby traktuja
                      min. X jako agenta (po)sowieckiego a nie jako polskiego.
                      -----------------------------------------------------------

                      Dla nich przecież polski generał Anders i polski generał Jaruzelski to polscy
                      generałowie.

                      Jak się słowa zgadzają, to walić ich desygnaty w gnaty!

                      Jak tow... generał J. za swych lat najlepszych!
                      • a.adas Re: Czy wy nie za bardzo komplikujecie 25.08.06, 15:52
                        Tia, komplikują.

                        Polityka zagraniczna to takze realpolitik i zapewniam, że żaden członek NATO nie
                        bedzie miał pretensji do polskiego ministra, ze pracował - nawet - dla SB.
                        Przeszedł odpowiednią weryfikacją i nie ma tematu - polska lustracja to dla nich
                        rodzaj folkloru. Ale jeżeli pracował dla obcego mocarstwa (a TO POWIEDZIAŁ
                        Macierewicz, niezależnie od tego co myślał - jeśli, w co wątpię, w ogóle myślał)
                        to... czemu NATO o tym nie wie, a Macierewicz wie? Mamy najlepszy wywiad na
                        świecie;)
                        • my.uczennice.vii.liceum Smutne. I Ty Adasiu nic a nic nie zrozumiales. 25.08.06, 16:58
                          A myslalysmy, ze jestes jednym z bardziej rozgarnietych forumowych lewakow
                          i tylko dlatego podjelysmy dyskusje.
                          Coz ida ciezkie czasy i widocznie obowiazuje was juz dyscyplina partyjna,
                          wklejanie tekstow z biuletynow wewnetrznych.

                          A powiedzial, ze ci ministrowie, sowieckie pacholki sluzyli BEZPOSREDNIO
                          obcemu mocarstwu?

                          Wyjatkowo monotonnie i upierdliwie odwracasz kota ogonem.
                          To pewnie wszystko co potrafisz.
    • rekontra realna szansa na wyjaśnienie bębni TVN24 25.08.06, 13:19
      Biernacki - który niczym się nie zapisał jako minister dzieli się
      informacjami :))

      ps. już tłumaczy, że jest zwolniony z wiedzy wojskowej i potrzebna jest decyzja
      premiera - ale biją pianę, dobrzez że większość ma ważniejsze sprawy na
      głowie :)
    • 9111951u Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 13:28
      chodzi o tajemnicę służbową ona niekoniecznie musi być tajemnicą państwową.
      • d.z Re: a pamiętacie jak Alot wyleciał??? 25.08.06, 13:40
        za czasów Krzaklewskiego bo powiedział, że ZUS nie będzie w stanie wypłacać
        emerytur i podniosła się wrzawa, że państwo moze zbankrutować.

        Tu jest podobnie.
        Minister powiedział, że inni ministrowie to agenci.
        Jeśli to prawda to jest największy skandal wszechczasów bo okazuje się, że nasz
        kraj był wmanewrowany w cos czego chcieli obcy mocodawcy agentów.
        Mało tego służby odpowiedzialne za wykrywanie agentów przez tyle lat nie były w
        stanie ich wykryć czyli byliśmy bezbronni.
        Kto poniesie konsekwencje tego?
        Znowu my wszyscy???
        • wujaszek_joe Re: a pamiętacie jak Alot wyleciał??? 25.08.06, 14:00
          czy bylibysmy w NATO gdyby ruskie nami rządziły?
          czy podburzalibyśmy ukrainę?
          itd itp
    • zablokowany Towarzyszu komunisto 25.08.06, 13:40
      Zdecydowana większośc Waszego komunistycznego ścierwa upija a więcej jak połowa
      grozi policjantom po pijaku. Towarzyszu pojedźcie w opolskie i zróbcie porządek
      z rodzinami Waszych towarzyszy bo tak nie może postępowac komunista z Pis.
      A co do towarzysza Maciory, on jest na wylocie więc Najukochańszy Towarzysz
      Premier zabronił mu rozmawiać z mediami bo znowu może coś chlapnąć...
    • mysz_polna5 Re: Macierewicz zwolniony więc lewactwo bez ekscy 25.08.06, 14:36
      rekontra napisał:


      > Macierewicz zwolniony z tajemnicy panstwowej będzie milczał. Dlaczego? Gdyż
      > podzielił się wiedzą powszchną, obiegową, prasową. Romaszewski potwierdził tę
      > wiedzę.

      > więc lewactwo bez ekscytacji
      >
      > jeszcze nie ten czas :)


      ********************************************************************************


      A ja napisze cos bez ekscytacji.
      Nie podobalo mnie sie wystapienie b. ministrow przeciwko prezydentowi! Bylo
      kurjozalne!
      Nie podobaly mnie sie wypowiedzi Macierewicza, nawet jesli mial w 100% racje!
      Bylo nieodpowiedzialne, o czym swiadczyla burza, ktora wywolal.

Pełna wersja