Gość: kazik IP: *.chello.pl 26.02.03, 10:41 najlepiej będzie jak się afera rozmydli a mydlarze będą zasłużenie nagrodzeni Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: WT Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: 213.76.134.* 26.02.03, 10:48 To, że poseł Smilana zrezygnował z prac w komisji śledczej to nic dziwnego, przecież ten człowiek nie wiedział o co chodzi i nie wiedział co mówi, jedynym jego slowem to anuluje pytanie. To, że Lepper go odwołał, to dobrze bo to obraz Samoobrony i potwierdzenie, że Samoobrona ma bardzo miernych ludzi, bo blokować drogi to wystarczy tymi ludźmi, natomiast tworzyć prawo, to uchowaj Boże każdy kraj przed głupkami. I nie ma co porównywać posłą Ziobry, czyposła Kalisza, którzy wnoszą dośc dużo i poisdaja wiedze prawniczą. Najlepiej jak lepper pójdzie do momisji bo on "wszystkich nazywa złodziejami, i faktycznie zobaczymy jak się wykaże, żeby nie narazić się swojemu mocodawcy (ważne głosowania tak jak chce premier Leszek Miller). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x DLA MNIE LEPPER POWINIEN ODEJSC... DO WIEZIENIA ! IP: 217.153.49.* 27.02.03, 10:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polishAM Kalisz to Zyd. Powinien odejsc. IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 26.02.03, 10:54 Koniecznie i jak najszybciej. Na jego miejsce najlepiej by powolac Gontarza, ale nie wiem czy to mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: Kalisz to Zyd. Powinien odejsc. IP: *.gds.pl 26.02.03, 11:04 A ty głupek. Co za poziom intelektualny. Makabra. Odpowiedz Link Zgłoś
iznota33 Re: Kalisz to Zyd. Powinien odejsc. 26.02.03, 12:35 akurat w tym przypadku używanie słowa "intelektualny" jest całkowicie nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlad Typowy ksenofob IP: 212.244.29.* 26.02.03, 11:31 Witamy na portalu kolejnego ksenofoba - Dla ktorego Zyd to epitet, ktorym mozna obrzucac tych, ktorych sie nie lubi. Ciekawe jakby zareagowal gdyby ktos, gdzies, kiedys uzyl w tym samym charakterze slowa "Polaczek" ??? Zenada, ze w tym kraju sa tacy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
neoart Re: Kalisz to Zyd. Powinien odejsc. 26.02.03, 11:40 Tak wszyscy są Żydami, a ci co nimi nie są to murzyni albo komuniści. polecam terapię niekoniecznie grupową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Machabeusz No i co? Nas Żydów jest w Polsce wystarczająco dużo, IP: *.si.rr.com 27.02.03, 01:29 żebyśmy umieścili, kogo chcemy w tej waszej zafajdanej komisji, która i tak gowno wyśledzi. Mamy wystarczający potencjał intelektualny jak finasnsowy, żeby miliony takich jak ty polaczkowatych baranów przyprowadzić do dowolnie wybranego stada innych baranów np. UE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gierek Jak jaja to jaja. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 11:11 Tego jeszcze brakuje aby cytować imbecyla LEPPIEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
neoart Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled 26.02.03, 11:37 buhaahhahaha no tak Lepper człowiek nieskazitelny do komisji śledczej. To już całkowita parodia polskiego wymiaru sprawiedliwości. Szkoda, że tak się dzieje, ale znów wyjdzie błazenada.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czanra Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.02.03, 11:53 Ludzie dajcie na wtrzymanie , przeciez to tylko pobozne zyczenia takich glupkow jak Lepper, nikt ale to nikt sie takimi sugestiani nie bedzie przejmowal, mam nadzieje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O tempora! Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 12:08 Gość portalu: Czanra napisał(a): > Ludzie dajcie na wtrzymanie , przeciez to tylko pobozne zyczenia > takich glupkow jak Lepper, nikt ale to nikt sie takimi > sugestiani nie bedzie przejmowal, mam nadzieje!!! Gleboko sie mylisz. O to Lepper wydaje swiadectwa moralnosci i nie tylko nie wywoluje to oburzenia lecz jedynie albo poblazanie albo wrecz aprobate. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orio Re: Lepper do Komisji, paranoja IP: *.acn.waw.pl 26.02.03, 12:11 Bardzo dobry pomysł aby Pan Lepper pokazał swoją błazenadę i ubóstwo intelektualne, niech wyborcy poznają swego przedstawiciela. Ten szubrawiec i prymityw mający tyle spraw o charakterze przestępczym, kpiącym sobie z prawa, ma w imieniu narodu decydować o sprawiedliwości, kompletna paranoja. Cały naród ma możliwość oceny postawy poszczególnych członków komisji. Wysoka kultura, wiedza prawnicza i bezstronniczość Pana Kalisza może denerwować chamów i nieuków Leppera, stąd pomysł odsunięcia Pana Kalisza. Powstaje pytanie dlaczego media dopuszczają takich ludzi jak Lepper do zatruwania życia politycznego. Przecież ten człowiek nie ma żadnych pomysłów jak uzdrowić sytuację polityczno-gospodarczą, klepie totalne bzdury. Widać zależy komuś na niszczeniu naszego narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Lepper do Komisji, paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.03, 13:09 Najsmutniejsze jest to, że to ludzie sami wybrali Leppera i jego dzielną drużynę rolników, którzy postanowili nie spłacać kredytów, bo to za drogo. No i spłaca się z własnych pieniędzy. Zapytajcie znajomych na kogo głosowali w ostatnich wyborach, a i we własne piersi się uderzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biały Śpiewka się nie zmieniła IP: *.cibeh.com.pl 26.02.03, 12:20 Więc Lepper dodaje kolejne zwrotki do swego szlagieru pt. "Balcerowicz musi odejść...". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alextop Re: Śpiewka się nie zmieniła IP: *.wrzesnia.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 12:32 prponuje do skladu komisjii- Kaczynski/telegraf/Giertych,Kotlinowski/bank/Lepper/dlugi i inne/,kogos jeszcze pozyczyc z AWS.Przy swoim doswiadczeniu szybko wszystko wyjasnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan. Re: Śpiewka się nie zmieniła IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.02.03, 12:40 Leper to idiota i o tym nie trzeba nikogo przekonywac ,ale obecnosc Kalisza w tej komisji powoduje ze jest ona malo wiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gierek Jak jaja to jaja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 13:04 W Polszcze im ktoś głupiej mówi tym ma większe poparcie ( patrz:LEPPI,MILLER).Nawet może dostać kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba JEDNO JET PEWNE... IP: 217.153.39.* 26.02.03, 13:12 jak Lepper zasiadzie w komisii na pewno wzrosnie ogladalnosc relacji z posiedzen komisji. kto wie moze pobije Malysza. i o to Andrzejowi chodzi - byc w centrum uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biały Re: Śpiewka się nie zmieniła IP: *.cibeh.com.pl 26.02.03, 15:32 Prawdę mówiąc to jest więcej osób podważających wiarygodność tej komisji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: *.nll.se 26.02.03, 13:13 Gadki i manewry Andrzeja "Balcerowicz musi odejsc" Leppera, ktore mozna bylo zaobserwowac w ciagu ostatnich trzech dni, daja tylko przedsmak cyrku, jaki zamierza on urzadzic, w czasie pracy Komisji Sejmowej, jezeli oczywiscie do niej wejdzie. Poniewaz ostatnio, jego chamsko - cwaniacka twarz rzadko jest pokazywana w telewizji, a ma on nadzieje na wczesniejsze wybory prezydenckie albo parlamentarne (oczywiscie ze swoja wysoka osoba jako jedynym kandydatem na prezydenta albo premiera), na pewno, za wszelka cene, zechce sie dostac do Komisji Sejmowej, zeby otrzymac darmowy czas na autoreklame. Mam nadzieje, ze Lepper, jako przestepca skazany prawomocnym wyrokiem sadu, nie moze zasiadac w Komisji...Byc moze w wyniku balaganu umyslowego wyborcow i glupoty SLD i prawicy, moze on wkrotce zostac prezydentem lub premierem, lecz czlonkow do Komisji Sejmowej wybiera przeciez parlament, a tam Samoobrona nie ma wiekszosci... Pozdrowienia Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: 213.76.134.* 26.02.03, 14:24 Gość Jan wymienił wszystkich "aferzystów" oprócz jednego ugrupowania "uczciwego" czyli SLD. Człowieku chyba Cie porąbało, jeżeli byłyby te afery faktycznie co zarzucasz prawicy to twoi kolesie dawno by ich powsadzali. Już były arresztowania przy udziale kamer telewizyjnych Modrzejewski, Kluska, Broda ten ostatni siedział 1,6 roku i go wypuścili potrzebne to było narodowi, żeby zakamuflować swoje ciemne sprawy. Gratuluje Ci wiary w swoich idoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: 194.29.143.* 26.02.03, 15:21 Nieszczęściem dla Polski jest zasiadanie w ławach sejmowych ludzi ograniczonych do jakich zaliczam pana Leppera i jego prymitywnych kolesiów. Zostali wybrani demokratycznie do Sejmu, więc nie będę odmawiał im prawa do wypowiadania się na tematy istotne dla naszego kraju. Mogę tylko z żalem myśleć o tych, którzy ich popierają - tę "ciemną tłuszczę". Bardzo im współczuję poziomu umysłowego (zwykłej głupoty). Nie stanowią jednak 100% naszego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anim Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: *.man.poznan.pl 26.02.03, 15:31 Wybitny prawnik dr h.c. Andrzej Lepper do Komisji Śledczej!! Jeszcze do pomocy p. Giertych jr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MOSIEK Re:"Kto czyta bie błądzi" IP: *.net 26.02.03, 18:58 Gość portalu: anim napisał(a): > Wybitny prawnik dr h.c. Andrzej Lepper do Komisji Śledczej!! > Jeszcze do pomocy p. Giertych jr. Co wiadomo o zawodowych osiągnięciach szefa Prokuratury Apelacyjnej Zygmunta Kapusty, który nadzoruje najważniejsze śledztwa w Polsce? W tym - sprawę łapówkarskiej propozycji złożonej Agorze przez Lwa Rywina? Był podwładnym Wieczerzaka - teraz nadzoruje śledztwo w sprawie wyprowadzenia przez niego olbrzymich kwot z PZU Życie. Jako prokurator zasłynął tym, że usiłował wymusić na podwładnych tymczasowe aresztowanie szefa Orlenu. W zeszłym roku polecił, by nie przedstawiać zarzutów Edwardowi M., podejrzewanemu o związek z zabójstwem gen. Papały Człowiek godny zaufania Zygmunt Kapusta rozpoczynał karierę prokuratorską we Włodawie. Zanim trafił do Warszawy, pracował w Prokuraturze Rejonowej w Puławach i Wojewódzkiej w Lublinie. Na prokuratora apelacyjnego mianowany został za kadencji Lecha Kaczyńskiego. - Patrząc z perspektywy czasu, to jedna z najmniej trafnych naszych decyzji personalnych - ubolewa Zbigniew Wassermann, ówczesny p.o. prokuratora krajowego-zastępcy prokuratora generalnego. Po przejęciu władzy przez SLD wielu stołecznych prokuratorów opisywało Kapustę jako tego, który odgrywa kluczową rolę we wprowadzaniu ręcznego sterowania w warszawskiej prokuraturze. Kapusta, realizując polecenia kadrowe przełożonych, wywołał kryzys, który zaowocował licznymi dymisjami, w tym szefa Prokuratury Okręgowej w Warszawie Jerzego Łabudy. Łabuda kierował warszawską prokuraturą dwukrotnie. Najpierw w latach 1993-95. Gdy ówczesny minister sprawiedliwości Jerzy Jaskiernia (SLD) odwołał jego zastępcę Jerzego Zientka za wniosek o uchylenie immunitetu Aleksandrowi Kwaśniewskiemu (prezydent-elekt w swej deklaracji majątkowej zataił fakt, iż jego żona miała akcje Polisy), Łabuda na znak protestu także podał się do dymisji. Na stanowisko (jak się miało okazać - na niecały rok) wrócił w lipcu 2001. W lutym 2002 na wniosek Kapusty została odwołana Marzena Kowalska, zastępczyni prokuratora okręgowego. Oficjalnym powodem usunięcia Kowalskiej był "brak nadzoru" nad najważniejszymi śledztwami (sprawa zabójstwa Papały, gang pruszkowski itd.). Nadzór ten objęła miesiąc wcześniej. Tymczasem z naszych informacji wynika, że Kowalska podpadła, bo wykonując polecenie uchylenia wobec Janusza Pineiry aresztu tymczasowego, nie chciała pozostawić go bez żadnego środka zapobiegawczego. Pineiro to ten, który głosi, że PC było finansowane z pieniędzy FOZZ. Kowalska obawiała się, że wypuszczony zniknie wymiarowi sprawiedliwości z oczu - np. wyjedzie z kraju - tym bardziej, że było blisko do skierowania do sądu aktu oskarżenia o oszustwa finansowe Pineiry. Według opinii oficerów CBŚ, Kowalska została odsunięta, ponieważ zbyt mocno i dociekliwie weszła w sprawy gangu pruszkowskiego i PZU. (Dodajmy, że w ciągu ostatniego roku sprawa pruszkowska została rozdrobniona na wiele wątków, które umożliwiają powolne ich umarzanie). "GW" podała, że Kapusta wymusił, by nowym zastępcą prokuratora okręgowego został jego znajomy Marek Deczkowski. Kiedy aresztować, a kiedy nie W lutym zeszłego roku Kapusta aktywnie włączył się w wojnę, jaką minister skarbu Wiesław Kaczmarek wytoczył szefowi PKN Orlen Andrzejowi Modrzejewskiemu. Jak ujawnił "Super Express", na polecenie minister Barbary Piwnik Kapusta próbował zmusić podległych prokuratorów, by wysłali do sądu wniosek o aresztowanie prezesa. "Łabuda twierdził, że nie ma ku temu powodów i odpowiedział mu >nie<" - czytamy. Zatrzymanie Modrzejewskiego, nagłośnione w kierowanej przez Kwiatkowskiego TVP, odniosło skutek - Rada Nadzorcza Orlenu odwołała prezesa. Sąd, do którego Modrzejewski złożył zażalenie, potwierdził, że do zatrzymania nie było żadnych procesowych podstaw (więc tym bardziej do tymczasowego aresztowania, czego chciał Kapusta). Łabuda złożył dymisję wtedy, gdy za sprawą Kapusty zaczęto odwoływać jego kolejnych współpracowników. Decyzje prokuratora apelacyjnego wywołały niespotykany wcześniej bunt w prokuraturze (m.in. ponad sto osób napisało list do minister Piwnik). Rezygnacja Łabudy nastąpiła kilka dni po tym, jak w lutym 2002 prokuratura wypuściła legitymującego się amerykańskim paszportem biznesmena Edwarda M., wskazanego przez jednego ze świadków jako zleceniodawcę zabójstwa gen. Marka Papały. Edwarda M. zatrzymała policja i doprowadziła do stołecznej prokuratury. Stamtąd został wypuszczony bez przesłuchania. Jak dowiedziała się "GP", Kapusta na piśmie wydał polecenie, by prokurator prowadzący śledztwo w sprawie zabójstwa Papały nie przedstawiał zatrzymanemu Edwardowi M. zarzutów. Taka decyzja była równoznaczna z przyblokowaniem możliwości tymczasowego aresztowania biznesmena. Edward M. jeszcze tego samego dnia bawił na wydanym przez doradcę w MSWiA Romana Kurnika przyjęciu, na którym gościli najwyżsi dygnitarze państwa, w tym minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik i wiceminister Zbigniew Sobotka. Po czym natychmiast wyleciał z Polski do USA. Pisemne polecenie Kapusty znajduje się w podręcznych aktach śledztwa, czyli w materiałach, które nie są udostępniane do czytania stronom w sprawie (znajdują się tam plany śledztwa, sposoby weryfikacji założonych hipotez, polecenia dla instytucji, z którymi współpracuje prokuratura, polecenia nadzoru prokuratorskiego itp.). Po wypuszczeniu przez prokuraturę M. zaskarżył do sądu legalność zatrzymania. Sąd nie uwzględnił zażalenia uznając, że zatrzymanie było zasadne. W styczniu tego roku "Rzeczpospolita" poinformowała, że Zygmunt Kapusta wstrzymał stawianie zarzutów w śledztwie dotyczącym zabójstwa byłego szefa policji. Na jego polecenie sprawa została poddana kolejnej analizie i przesunięta z Prokuratury Okręgowej do Prokuratury Apelacyjnej, a wyniki analizy opatrzono klauzulą "tajne". Zdaniem szefostwa prokuratury, zabieg ten miał przyspieszyć wyjaśnienie zabójstwa. Jesienią zeszłego roku prowadzący śledztwo prokurator zamierzał przedstawić zarzuty czterem osobom podejrzewanym o udział i "pomocnictwo" w zabójstwie byłego komendanta. Na liście mieli figurować, według "Rz", jako wykonawcy zabójstwa - Ryszard Bogucki i Siergiej Sienkiv (obaj przebywają w areszcie, podejrzani i oskarżeni o inne zabójstwa), a jako "pomocnicy" - Andrzej Zieliński ps. Słowik (wkrótce ma nastąpić jego ekstradycja z Hiszpanii) oraz Edward M. Dziennik przytacza relację pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości, który opisuje "straszne zamieszanie wokół sprawy stawiania tych zarzutów", krzyki dobiegające z sekretariatu prokuratora krajowego Karola Napierskiego w czasie, gdy w jego gabinecie byli Jerzy Mierzewski, prokurator prowadzący śledztwo w sprawie Papały, i wiceszefowa Prokuratury Okręgowej. Dziennikarze wielokrotnie pytali Kapustę, co takiego stało się w listopadzie, że zarzuty nie zostały postawione. "Padały jednak tak pokrętne odpowiedzi, że zdecydowaliśmy się wysłać pytanie faksem: >Czy wstrzymał Pan, wydając pisemne polecenie, stawianie zarzutów w sprawie Papały?< Kapusta nie odpowiedział". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MOSIEK Re: "kto czyta nie błądzi" cd IP: *.net 26.02.03, 19:00 Kapusta, podwładny Wieczerzaka W kwietniu zeszłego roku wyszło na jaw, że w latach 1989-91 Kapusta był podwładnym przyszłego prezesa PZU Grzegorza Wieczerzaka. "Życie" podało, iż Kapusta zrezygnował w tamtych latach z togi prokuratorskiej i zajął się interesami - ze swym bratem, a potem w lubelskiej spółce Invex, gdzie był radcą prawnym na pół etatu. Członkiem zarządu w Inveksie był właśnie Wieczerzak. Późniejszy szef Prokuratury Apelacyjnej miał być zmuszony do odejścia ze spółki, gdyż tego domagał się Wieczerzak. "Pomiędzy Wieczerzakiem a Kapustą był ostry konflikt. W grę wchodziły jakieś kontrakty, którymi zajmował się radca spółki". W lipcu 2001 roku drogi obu panów zeszły się ponownie. Wieczerzak został aresztowany za wyprowadzenie ze spółki PZU Życie, którą kierował, ponad 170 milionów złotych. Nadzór nad śledztwem objął Kapusta, jako szef Prokuratury Apelacyjnej. Wieczerzak złożył wniosek o odsunięcie Kapusty od sprawy. Wniosek odrzuciła Prokuratura Krajowa. Zapytany przez "Życie", czy ze względu na jego osobę sprawy Wieczerzaka nie powinna prowadzić inna prokuratura, Kapusta odparł: "Moje zatrudnienie w spółce Invex nie ma żadnego wpływu na postępowanie przygotowawcze przeciwko Grzegorzowi W.". W czerwcu 2002 Kapusta potwierdził ujawnioną przez "Życie Warszawy" wiadomość, iż proponowano mu łapówkę w wysokości 5 milionów złotych w zamian za wypuszczenie z aresztu b. prezesa PZU Życie. Ministerstwo Sprawiedliwości skierowało sprawę do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku. Parę tygodni później prokuratura białostocka odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. "Ustaliliśmy, że, owszem, był fakt rozmowy o Wieczerzaku, o której pan prokurator powiadomił swoich przełożonych. Stwierdziliśmy jednak, że nie było tam próby przekupstwa" - uzasadnił Sławomir Luks, p.o. szefa białostockiej Prokuratury Okręgowej. Speclista Nazwisko Zygmunta Kapusty wypłynęło w czerwcu 2002 z jeszcze jednego powodu. Do prasy przeciekła informacja o tym, że prokurator apelacyjny nakazał prokuraturom zebranie wszystkich spraw dotyczących polityków. Chodziło o sporządzenie wykazu spraw, w których w stan oskarżenia (podejrzenia) postawiono działaczy partii politycznych lub osoby pełniące funkcje publiczne. Wniosek o sporządzenie takiego zestawienia wyszedł z komisji sprawiedliwości, kierowanej przez posła SLD Grzegorza Kurczuka. Jak tłumaczył, posłów interesowały tylko pomówienia bądź zniesławienia. Miesiąc później Kurczuk został ministrem sprawiedliwości. - Kapusta próbuje pozować na medialnego szeryfa w polskim wymiarze sprawiedliwości. Tak naprawdę szeryfami nie byli ani Kapusta, ani Piwnik, tylko ci prokuratorzy, którzy uczestniczyli w zatrzymaniu Wieczerzaka i rozbiciu Pruszkowa oraz innych gangów. Tyle, że ci prokuratorzy zostali zesłani na tzw. prowincję procesową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Esteta Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: *.mega.tmns.net.au 27.02.03, 00:37 Podziwiam Kalisza, ze z taka morda nie ma kompleksow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biały Re: Lepper: Kalisz powinien odejść z komisji śled IP: *.cibeh.com.pl 27.02.03, 09:10 Ciekaw jestem w co ONI grają. Rano Lepper mówi "Kalisz musi odejść" a już wieczorem Kalisz odchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś