"Hitler narodziny zla" ktos ogladal?Jakas analogia

28.08.06, 09:50
?

Mi to troche tow. Hiacynta przypomina

Maly kurdupel, z wielkimi ambicjami, z zarysowanym jasno wrogiem, z ktorego
wszyscy sie smieja, szydza, ktory wzbudza raczej litosc, smiesznosc niz
powage... potem jednak przejmuje wladze, miliony za nim ida... niestety...
    • cichociemnym "Hitler, studium tyranii" A.Bullock. 28.08.06, 09:53
      Kto u nas napisze odpowiednik?
      • alexanderson Re: "Hitler, studium tyranii" A.Bullock. 28.08.06, 09:55
        "Hiacynt, studium paranoi"?
        • premier_hiacynt_wielki To ze poglady Jarka sa faszystowskie to raczej nic 28.08.06, 09:57
          nowego jesli kolega nie wiedzial - obecnie to sie nazywa IV RP prawa i
          sprawiedliwa - przeciez Jarek nigdy nie powiedzial po objeciu wladzy ze wzoruje
          sie na demokracji, ze demokracja to dla niego wyznacznik dzialania.

          Co wiecej z ruchow jakie robie wynika jasno - cala wladza w rece jednostki
        • lewiczka Mnie Hitler przypomina agenta Wolskiego 28.08.06, 09:59
          Jaruzelski też taki grożne miny robił jak wznosił okrzyki o Tysiącletnim
          Układzie Warszawskim!
          • cichociemnym Re: Mnie Hitler przypomina agenta Wolskiego 28.08.06, 10:01
            chyba tylko ty to widziałaś lewiczko. I co, nie sypiasz po nocach, moczysz się?
            • janbezziemi Obserwować, ale bez paniki! 28.08.06, 10:12
              Oczywiscie film, wzorem p.Joasi B. (wraca!), nagrałem i obejrzę spokojnie.
              Wiele z tego, co się działo w III Rzeszy ,przypomina i bez tego filmu obecną
              rzeczywistosc Polski, trzeba bacznie obserwowac, co sie dzieje, ale nie
              panikować, bo i Europa jest całkiem inna teraz niż w 1933 roku.
              • sierota.po.ud Towarzyszko joanno dajcie cynk, co jutro Trybuna 28.08.06, 10:18
                na ten temat napisze. Musimy poznać obowiązujacą wykładnię.
                • janbezziemi Sierotka Marysia? 28.08.06, 10:52
                  "sierota.po.ud" - Tobie wystarcza wykładnia Rydzyka i pseudodziennikarzy
                  z "Naszego Dziennika" zapewne. Ja czytuję i "Trybunę" i "ND" (w internecie).
                  Mogę porównywać nawet polszczyznę piszących ( wypada na korzysc "Tr."
                  oczywiscie!)
    • w11mil kto jest wrogiem? 28.08.06, 10:16
      premier_hiacynt_wielki napisał:
      > z zarysowanym jasno wrogiem,
      • alexanderson Re: kto jest wrogiem? 28.08.06, 10:20
        Jak to, kto jest wrogiem?
        Bracia Kaczyńscy oraz ich najbliższe, wywodzące się z Porozumienia Centrum
        zaplecze (tzw. twarde jądro PiS-u) wykazują się paranoiczną nieufnością i
        podejrzliwością, co rodzi dążenie do powszechnej kontroli i nadzoru (nie ufają
        w pełni nawet innym działaczom PiS-u, stąd likwidowanie frakcji Marcinkiewicza
        i Walendziaka z dawnego ZChN-u). Przekłada się to zresztą na społeczną bazę
        rządzącego obozu – jego zapleczem są zwłaszcza środowiska wiejskie i
        małomiasteczkowe (mamy w Polsce najwyższy w Europie odsetek takich
        społeczności), mało zróżnicowane, zamknięte, izolowane, zapóźnione
        cywilizacyjnie i nieufne wobec wszystkiego, co nowe, obce, wyróżniające się (to
        obok zawiści podstawowa wada Polaków – jednego z najbardziej nieufnych
        społeczeństw w Europie). Dodatkowo są one sfrustrowane tym, że często nie udało
        im się znacząco skorzystać na transformacji ustrojowej po 1989 i tęsknią do
        stabilizacji życiowej z okresu PRL-u. Podatne są na hasła łatwych rozwiązań
        trudnych kwestii ekonomicznych i prawnych, szukają też winnych swojej sytuacji,
        a z racji nieufności dają się łatwo napuścić na "wroga" – przedwojennych Żydów
        (choć sam etnonim funkcjonuje nadal jako wyzwisko) zastąpili homoseksualiści,
        liberałowie, kosmopolici, Europejczycy, wrogie media (także zagraniczne,
        oczywiście inspirowane przez odpowiednie ośrodki w Polsce), z "potomkami KPP"
        w "Gazecie Wyborczej" na czele i okrągłostołowe "łże-elity". Sama władza nie
        stroni zresztą od pomówień i doszukiwania się "jątrzących wrogów", każdy
        przejaw krytyki czy nawet wątpliwości pod adresem ich działań odbierając
        jako "bezpardonowy atak" i "stosowanie obstrukcji" (szczególnie dobitnym
        przykładem są reakcje na list ośmiu byłych ministrów spraw zagranicznych,
        krytykujących odwołanie szczytu Trójkąta Weimarskiego, za co spotkali się z
        oskarżeniami o "działanie na szkodę polskiej racji stanu"), a każde
        niepowodzenie jako "winę Platformy". Trzeba zresztą uczciwie przyznać, że
        doskonale zawłaszczył PiS język polityki, gdyż przedstawia się na każdym polu
        jako ruch odnowy, zmierzający do naprawienia Polski, wobec czego każdy ich
        przeciwnik i krytyk staje od razu pod ścianą jako członek złowrogiego i
        przestępczego "układu", który nie chce pozytywnych zmian. W efekcie jednak
        doszło po wyborach parlamentarnych do odrodzenia się ostrych podziałów w
        społeczeństwie (już nie według modelu "partie postsolidarnościowe – partie
        postkomunistyczne") i wzrostu agresji w dyskursie publicznym – rzecz tym
        bardziej przykra, że PiS przywołuje hasło "solidarnego państwa", a szerzy
        podziały i nienawiść, powołuje się na "Solidarność", a neguje Okrągły Stół i
        sprzyja oburzającym atakom na Lecha Wałęsę [z Raportu o IV RP na moim blogu].
        • w11mil Kaczyńscy prześladują kosmopolitówi Europejczyków? 28.08.06, 10:26
          i homoseksualistów?
          Pytam o to bo autor wątku porównuje ich do Hitlera.
          I dlaczego uwazasz że Żyd to obecnie przezwisko?

          alexanderson napisał:
          > "wroga" – przedwojennych Żydów (choć sam etnonim funkcjonuje nadal jako
          >wyzwisko) zastąpili homoseksualiści, liberałowie, kosmopolici, Europejczycy,
          • alexanderson Re: Kaczyńscy prześladują kosmopolitówi Europejcz 28.08.06, 10:34
            Jeśli nie słyszałaś nigdy, jak kibice wyzywają przeciwników od Żydów, jak
            ludzie źli na władzę mówią "te Żydy pie..ne", jak dzieci krzyczą do siebie
            na podwórku przez "ty Żydku", jak mówi się "pożycz, nie bądź Żydem", to żyjesz
            w szczęśliwym kraju. Nie mówiłem o prześladowaniu kosmopolitów i
            homoseksualistów, tylko o języku pogardy i agresji wobec tych i innych
            środowisk, którym to językiem część obecnej władzy się posługuje, albo na taki
            język przyzwala.
            • w11mil ale co temu winni Kaczyńscy? 28.08.06, 10:40
              alexanderson napisał:
              > Jeśli nie słyszałaś nigdy, jak kibice wyzywają przeciwników od Żydów, jak
              > ludzie źli na władzę mówią "te Żydy pie..ne", jak dzieci krzyczą do siebie
              > na podwórku przez "ty Żydku", jak mówi się "pożycz, nie bądź Żydem",

              może tak było kiedyś ale wierz mi wiele sie w Polsce zmieniło
              np. z dziećmi to już w zasadzie nieaktualne
              Cyganie sie nie obrażaja na "ocyganić"

              podaj prosze przykłady "języka pogardy i agresji wobec tych i innych
              środowisk, którym to językiem część obecnej władzy się posługuje"


              • alexanderson Przykłady 28.08.06, 10:58
                w11mil napisała:
                > podaj proszę przykłady "języka pogardy i agresji wobec tych i innych
                środowisk, którym to językiem część obecnej władzy się posługuje".

                Proszę bardzo:
                "Lesby, geje, zoofiliści, kto pojutrze? To syfilizacja" - taki transparent
                zawiesili działacze PiS na swoim biurze w Kościerzynie (Żydów w Niemczech lat
                30-tych porównywano do wszy i tyfusu); "Homoseksualiści to zwierzęta i
                wysłannicy diabła" - twierdzi Paweł Zyzak z bielskiego PiS na łamach partyjnej
                gazety; "Jeżeli dewianci zaczną demonstrować, to należy dolać im pałą. (…) I
                nic mnie nie obchodzi, że mają przyjechać jacyś politycy z Niemiec. To nie są
                żadni poważni politycy, tylko geje. Jak dostaną parę pał, to drugi raz nie
                przyjadą. Gej to przecież z definicji tchórz" (poseł Wierzejski w komentarzu
                dla "Życia Warszawy" o Paradzie Równości, 10 maja 2006); "Każdy policjant
                poświadczy, że homoseksualiści to krąg niemal w stu procentach pokrywający się
                ze środowiskiem pedofilskim. To fakt, na który nie potrzeba żadnych badań"
                (poseł Wierzejski, 15 maja 2006).
                • w11mil do obecnej władzy należy tyko Wierzejski (nie PIS) 28.08.06, 11:01
                  dwa pozostałe przyklady to "inicjatywa prywatna" która spotała sie z reakcja
                  wyzszych wladz PIS
            • janbezziemi Re: Kaczyńscy prześladują kosmopolitówi Europejcz 28.08.06, 10:48
              Na forum czytałem kretyna, który pisał "żydki"...
              • w11mil a kim jest ten, który pisze "polaczki"? 28.08.06, 10:50
                janbezziemi napisał:

                > Na forum czytałem kretyna, który pisał "żydki"...
    • indris Analogie i różnice 28.08.06, 10:23
      Analogia do Kaczorów jest dosyć oczywista. Ale to TYLKO analogia, bo są i
      istotne różnice. PiS na pewno nie jest ani antysemicki, ani w ogóle
      rasistowski, chociaż z rasistami flirtuje.
      PiS nie kontestuje też werbalnie demokracji, chociaż otwarcie opowiada się
      za "demokracją nieliberalną" (pos. Artur Zawisza). Metody działania też różnią
      się dość istotnie od działań NSDAP - PiSowski odpowiednik SA nie istnieje.
      • w11mil no to teraz oczywiste podobieństwa proszę 28.08.06, 10:27
        indris napisał:

        > Analogia do Kaczorów jest dosyć oczywista.
      • haen1950 Re: Analogie i różnice 28.08.06, 10:46
        indris napisał:

        > Analogia do Kaczorów jest dosyć oczywista. Ale to TYLKO analogia, bo są i
        > istotne różnice. PiS na pewno nie jest ani antysemicki, ani w ogóle
        > rasistowski, chociaż z rasistami flirtuje.
        > PiS nie kontestuje też werbalnie demokracji, chociaż otwarcie opowiada się
        > za "demokracją nieliberalną" (pos. Artur Zawisza). Metody działania też
        różnią
        > się dość istotnie od działań NSDAP - PiSowski odpowiednik SA nie istnieje.

        Z tym odpowiednikiem SA to radzę ostrożnie. Ta faszystowska swołocz dzisiaj
        zeszła na margines bardzo pozorny, urzadzają się w strukturach państwa, ale
        wcale nie rezygnują ze swoich pomysłów na urządzanie innym życia. Jest nawet
        gorzej niż z Lepperem, kilkuset łysoli faszerowanych ideologią Giertycha nic
        nie znaczy na stadionie, ci sami kretyni u władzy mogą wyprodukować nieszczęść
        ludzkich co nie miara.
        • w11mil Kaczyńscy dysponuja "faszystowska swoloczą"? 28.08.06, 10:52
          haen1950 napisał:
          >>PiSowski odpowiednik SA nie istnieje
          > Z tym odpowiednikiem SA to radzę ostrożnie. Ta faszystowska swołocz dzisiaj
          • olek.komsomolec Pamiętacie jak w 1968 Wolski gonił żydków z PRLu? 28.08.06, 11:16
            Dzis pije wódkę z Michnikiem i wspólnie szukają antysemitów w Toruniu.

            w11mil napisała:

            > haen1950 napisał:
            > >>PiSowski odpowiednik SA nie istnieje
            > > Z tym odpowiednikiem SA to radzę ostrożnie. Ta faszystowska swołocz dzisi
            > aj
      • tornson Re: Analogie i różnice 28.08.06, 12:07
        indris napisał:

        > Analogia do Kaczorów jest dosyć oczywista. Ale to TYLKO analogia, bo są i
        > istotne różnice. PiS na pewno nie jest ani antysemicki, ani w ogóle
        > rasistowski, chociaż z rasistami flirtuje.
        Hitler też do końca nie był rasistą, wspierał przecież i Arabów i Hindusów
        przeciw Brytyjczykom.

        > PiS nie kontestuje też werbalnie demokracji, chociaż otwarcie opowiada się
        > za "demokracją nieliberalną" (pos. Artur Zawisza). Metody działania też różnią
        > się dość istotnie od działań NSDAP - PiSowski odpowiednik SA nie istnieje.
        Istnieje ale na razie weszpolska jest na szczęście za słaba.
        • w11mil czy Młodzież Wszechpolska jest organizacjąPIS? 28.08.06, 12:09
          czy jest organizacja paramilitarną?
          tornson napisał:
          > Istnieje ale na razie weszpolska jest na szczęście za słaba.
    • haen1950 Re: "Hitler narodziny zla" ktos ogladal?Jakas ana 28.08.06, 10:24
      Analogia może tylko dotyczyć pewnego gatunku osobowości. Reszta się nie zgadza,
      nie ma milionów i nie ma kryzysu ekonomicznego.
      Rzecz może dotyczyć tylko skuteczności ubiegłowiecznych, socjotechnicznych
      technik na pomieszanie ludziom w głowach.
      • cichociemnym "nie ma kryzysu ekonomicznego" 28.08.06, 10:36
        na razie.
    • l.george.l Re: "Hitler narodziny zla" ktos ogladal?Jakas ana 28.08.06, 10:53
      Obawiam się, że film miał znikomą oglądalność ze względu na późną porę emisji. Druga część nie była zapowiedziana w programie telewizyjnym "Gazety" i obejrzałem ją zupełnie przypadkiem czekając na Kydryńskiego. Film rewelacyjny, analogie do pisiorowych wyczynów aż nadto wyraźne. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że pisiory pozostaną tylko kurduplowatymi pisiorami i nigdy nie urosną w siłę.
      • sierota.po.ud Olejniczak z Kiszczakiem do tego nie dopuszczą. 28.08.06, 10:59
        l.george.l napisał:

        > Obawiam się, że film miał znikomą oglądalność ze względu na późną porę
        emisji.
        > Druga część nie była zapowiedziana w programie telewizyjnym "Gazety" i
        obejrzał
        > em ją zupełnie przypadkiem czekając na Kydryńskiego. Film rewelacyjny,
        analogie
        > do pisiorowych wyczynów aż nadto wyraźne. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że
        pi
        > siory pozostaną tylko kurduplowatymi pisiorami i nigdy nie urosną w siłę.
      • w11mil no własnie, proszę o te analogie z Hitlerem! 28.08.06, 11:03
        .george.l napisał:
        >analogie do pisiorowych wyczynów aż nadto wyraźne.
        • l.george.l Re: no własnie, proszę o te analogie z Hitlerem! 28.08.06, 12:03
          Ależ bardzo proszę. Największą zbieżność widać w sposobie kreowania wroga i wytyczaniu celów do walki. Mamy inne czasy, nie mogą więć pisiory pozwolić sobie na taką jednoznaczność jak Hitler. Wróg jest więc, na tym etapie, mniej wyrazisty. Raz to są media, innym razem obcy kapitał, w końcu przeciwnicy "jedynej" prawdy głoszonej przez rydzykowe media. Teraz może wydawać się to wszystko śmieszne, ale Adolf też był zabawny na początku.
          • w11mil no więc gdzie te analogie? jakieś przykłady? 28.08.06, 12:05
            .george.l napisał:
            > Ależ bardzo proszę. Największą zbieżność widać w sposobie kreowania wroga i
            >wytyczaniu celów do walki. Mamy inne czasy, nie mogą więć pisiory pozwolić
            >sobie na taką jednoznaczność jak Hitler.
    • w11mil o co chodzi z "Hiacyntem"? 28.08.06, 10:58
      domyślam się że w tym raczej mało kulturalnym poscie chodzi Ci o premiera
      Kaczyńskigo; na chamstwo nie ma paragrafu i poza tym jest jednym z praw
      europejskich;
      jedno tylko pytanie: co oznacza Hiacynt?
      na FK funkcjonuje kartofel (za Niemcami) i buractwo ale dlaczego Hiacynt?
      • premier_hiacynt_wielki Spieprzaj dziadu ze odpowiem jak Prezydent 28.08.06, 11:17
        i dodam jak wicepremier do burej suki i pogroze jak inny wicepremier bo w pape
        dostaniesz

        Jak mowisz na chamstwo nie ma paragrafu...

        To PISSdu wprowadzil na "salony" jezyk bydla, chamstwa wiec niestety kto sieje
        wiatr ten zbiera burze ze zacytuje posla Cymanskiego

        Odnosnie samego Hiacynta - chodza sluchy (oczywiscie niesprawdzone, i moze to
        byc przejezyczenie jak pana Antka) ze Jarek ma slabosc do czarnej meskiej
        dziurki
        • w11mil i to jest wg. Ciebie powód do pogardy i nienawiśc? 28.08.06, 11:23
          premier_hiacynt_wielki napisał:
          >slabosc do czarnej meskiej dziurki
    • alexanderson Analogie są... ale do PRL 28.08.06, 11:22
      Podobieństwa są raczej do innego systemu:
      Wrażenia estetyczne ze sprawowania władzy przez obecny układ rządzący
      przypominają pocztówkę z PRL-u: kiedyś też była przewodnia siła narodu,
      zapewniająca, że cieszy się poparciem wszystkich Polaków (PZPR) i mająca dwie
      przybudówki (SD i ZSL), co odpowiada obecnemu układowi PiS+Samoobrona+LPR.
      Huczne zjazdy partii odbywały się w Sali Kongresowej warszawskiego Pałacu
      Kultury i Nauki (jak dziś), a telewizja zapewniała o sukcesach gospodarczych
      oraz wzywała do jedności partii i narodu (to Gierek). Wystąpienie w Sejmie 17
      lutego 2006 prezesa PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego, w którym zawarte zostały
      niezwykle agresywne sformułowania i pomówienia wobec całych grup społecznych
      (osławione "łże-elity"), przypominało straszny rok 1968 (to Gomułka – pewna
      przaśność prezesa Kaczyńskiego oraz jego brutalny język upodabniają go zresztą
      do towarzysza "Wiesława" i w innych sytuacjach). Otwierane właśnie PiS-owskie
      Punkty Obsługi Wyborców, które mają powstać w każdym powiecie, są
      odpowiednikiem PZPR-owskich "Podstawowych Organizacji (lub: komórek)
      Partyjnych" (tzw. "jaczejki"). Do wojska natomiast mają być
      wprowadzeni "oficerowie wychowawcy", co przywołuje "chlubne" tradycje
      radzieckich "komisarzy politycznych". Wszystkie te "smaczki" uzasadniają coraz
      powszechniejsze nazywanie tzw. "IV RP" – "PRL-em bis".
      • w11mil PZPR wygrywała wybory? 28.08.06, 11:24
        alexanderson napisał:
        > przypominają pocztówkę z PRL-u: kiedyś też była przewodnia siła narodu,
        > zapewniająca, że cieszy się poparciem wszystkich Polaków (PZPR) i mająca dwie
        > przybudówki (SD i ZSL), co odpowiada obecnemu układowi PiS+Samoobrona+LPR.
        • premier_hiacynt_wielki Dlatego PISSdu zmienia ordynacje zeby zblizyc sie 28.08.06, 11:34
          do ideału

          Pamietaj - w PRL tez byly wybory wolne, tez byl wybor glosowania na rozne
          partie np;.SD czy ZSL ...
          • cyber.wernyhora Re: No, nie przesadzajmy 28.08.06, 11:43
            Cyber-lira już o tym grała, więc powtórka.

            Nie przesadzajmy, szukając analogii obecnych władz z faszyzmem. Oczywiście
            jakieś takie zachowania, które maja, jak to mawia socjologia, „strukturalne”
            podobieństwo zawsze można wszędzie znaleźć, ale BEZ PRZESADY.

            Jest to raczej bliższe Ameryce Łacińskiej (albo nawet PRL!) z poprzednich lat.
            I to niekoniecznie Chile. Gdyby Polska nie była Polską, z jej humorem i
            bałaganiarstwem. Gdyby nie była w Unii. Tutaj mniej liczę na USA, które było
            bardziej tolerancyjne w doborze sojuszników. Ale wtedy jeszcze media. Wiec
            spoko.

            Wtedy można by się było martwić zagrożeniem dyktaturą (celowo czas
            zaprzeszły). A tak to, jak cyber-lira gra, to raczej dziwaczny eksperyment,
            DZIECIĘCA CHOROBA DEMOKRACJI.

            Cyber-lira widzi pięć wariantów:
            1. Udaje się w gospodarce i w polityce zagranicznej Brak większych
            problemów. Koalicja przekonuje część nieprzekonanych, zmienia się retoryka
            podejrzliwości i walki w kraju i za granicą, na większe otwarcie. Powstaje w
            Polsce silny układ dwupartyjny, po zmianach poszczególnych partii.

            Chyba tak wygląda strategia-marzenie PiS
            Wg cyber-liry wariant niezbyt prawdopodobny – wymaga wielu zmian w obecnych
            działaniach. Zmiana nastawienia wobec wszystkich łże……., a zrobiono tych łże
            mnóstwo i chyba będzie więcej.

            2. Dziwaczność polityki prowadzi to trwałej polaryzacji. Przy jakichś
            trudnościach gospodarczych rozpoczyna się trwała niewydolność państwa, ale
            jakoś wszystko idzie „latynizacja” Polski, emigracja, marazm – wariant łagodny.

            3. Dziwaczność polityki + REALNE problemy gospodarcze/polityczne, których
            nikt nie może rozwiązać prowadzi do konieczności nowych wyborów, ale obecny
            podział system polityczny się odnawia – da capo al. fine, do zmęczenia
            społecznego.

            4. Jak w 3, ale nie udaje się stworzyć żadnego systemu politycznego.
            Trwałe zaburzenia. Jakieś śmieszne propozycje działań w rodzaju – wychodzimy z
            UE, itp. Wariant skrajny, mało prawdopodobny, chociaż samo jego rozważanie
            smuci cyber-lirnika.

            5. Jakoś wszystko trwa do nowych wyborów. Powtarza się efekt UW-AWS-SLD
            (władza jako „pocałunek śmierci”). Jakaś nowa (?) siła zdobywa wpływy w 2009?

            A co do studiów a la Bullock. Cyber-lira radzi pisać, oczywiście nie tak
            dramatyczne, bardziej frywolne. A za najlepsze prace, to ze względu na
            dziwaczność polskiego eksperymentu z demokracją autor będzie sławny.

            Dla cyber-liry wątki mniejszościowe to inna sprawa. Szuka głębiej.
          • olek.komsomolec W PRL nie było wolnych wyborów. 28.08.06, 11:44
            Jesli uważasz inaczej, to jestes bardzo mlody, albo dałeś sie zrobić w h..a
            komunistycznej propagandzie. Trzeci wariant: to jedno i drugie.
          • w11mil zapytaj kogoś starszego 28.08.06, 12:07
            premier_hiacynt_wielki napisał:
            > Pamietaj - w PRL tez byly wybory wolne
    • o_o.o_o Kurdyple tak mają. Nie tylko Pan Hitler ale równie 28.08.06, 11:41
      Pan Stalin no i oczywiście pierwszy, który chciał Jeuropę jednoczyć to znaczy
      Napoleon. O czarownikach z Watykanu nie wspominając.
      • janbezziemi Jeszcze sie zamyka! 28.08.06, 12:03
        Albertowi K. marzyła się piąta – faszystowska Rzeczpospolita. Nie wiadomo jak
        dokładnie chciał ją zbudować, zaczął od gromadzenia arsenału. Policja znów w
        mieszkaniu świdnickiego neonazisty znalazła potężne ładunki wybuchowe.
        Do domu 26-letniego studenta historii - pisze "Kurier Lubelski" - mundurowi
        wkroczyli w weekend razem z psem do wyszukiwania niebezpiecznych materiałów.
        Odnaleźli 2 pociski pancerne z ładunkami trotylu i zapalnikami. Do tego
        kolekcję hełmów, bagnetów, granatów oraz części mundurów żołnierzy Trzeciej
        Rzeszy. Młodzieniec został zatrzymany pod zarzutem posiadania bez zezwolenia
        amunicji. Grozi mu do 8 lat więzienia.
        – Pracujemy nad sprawą i przede wszystkim wyjaśniamy, do czego miały służyć
        młodemu historykowi gromadzone materiały oraz jakie mogły wyrządzić szkody –
        zaznacza Renata Laszczka-Rusek z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji
        w Lublinie.
        Znaleziony arsenał jest tak samo niebezpieczny, jak poglądy jego właściciela. W
        2002 roku mężczyzna został po raz pierwszy zatrzymany.
        Zasłynął wtedy jako założyciel hierarchicznej organizacji, w skład której
        wchodziło kilkunastu chłopców z gimnazjów i podstawówek. Albert K. założył
        własną organizację, bo nie chcieli go przyjąć skin-headzi. Był... zbyt wątły.
        Członkowie grupy musieli przestrzegać regulaminu, płacić składki. Chłopcy mieli
        stopnie wojskowe (od szeregowca po generała), witali się hitlerowskim „Sieg
        heil”, a ich szef kazał siebie nazywać
        führerem. Ubierali się w mundury, organizowali marszobiegi, a przede wszystkim
        zbierali po lasach niewybuchy.
        – Dla nieletnich była to głównie zabawa. Ideologia najbardziej interesowała ich
        przywódcę. Na przykład głosił on teorię o czystości ras – mówią policjanci.
        O paramilitarnym stowarzyszeniu zrobiło się głośno po wypadku. Podczas
        rozbrajania pocisku ranny został 15-latek. Chłopiec stracił ręce, stopę, oko.
        Ranny nastolatek należał do organizacji.
        Podczas pierwszego nalotu na mieszkanie Alberta K. i jego wspólników ujawniono
        pociski, amunicję. Odkryto nawet 100-kilogramową bombę, którą chłopcy wykopali
        w pobliskim lesie.
        Ujawniono też plany wysadzenia jednej ze szkół i supermarketu. Do sklepu miał
        wjechać trabant wyładowany materiałami wybuchowymi. Młodzieńcy byli bardzo
        zdolni. Potrafili skonstruować fachową bombę, która mogła wybuchnąć np. po
        tygodniu.
        Albert K. trafił wówczas przed oblicze sądu pod zarzutem posiadania broni i
        amunicji. W areszcie spędził 9 miesięcy. Jak widać, pobyt za kratkami niczego
        go nie nauczył. Dodam,jako janbezziemi,że w tym jest duża doza optymizmu!
        Jeszcze nazistów w RP się zamyka!

        "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
    • tornson Właśnie miałem założyć o tym wątek, ale mnie 28.08.06, 12:02
      uprzedziłeś. :o)
      Ja nie wiem co się w tej TVP dzieje, a to puszczają film gdzie pochlebnie
      wyrażają się o Kubie i Fidelu Castro, a to program o tym jak solidarusza
      młodzież wspierała apertheid w RPA, a Polska milicja dzielnie ich rozbiła
      (trzech milicjantów przeganiało kilkunastu skinów-solidaruchów, dzisiaj to
      byłoby na odwrót nawet przy stanie sił 1:1).
      No a teraz to! W takim momencie gdy kaczyści coraz więcej mówią o godności
      narodowej, o poniżonej Polsce, o wrogach zewnętrznych, a szczególnie o
      wewnętrznych. Kiedy idzie się do więzienia za poniżenie kaczego majestatu albo
      flagi narodowej. W takim momencie TVP puszcza programg gdzie każdy zobaczy
      czystą analogię.
      Ja nie wiem czy to Wildstein robi kaczorom koło pióra, czy też wogóle nie panuje
      nad tym co się w TVP dzieje. :o)
      • janbezziemi Niby nieprawda? 28.08.06, 12:04
        A to niby nieprawda, nasz forumowy kaczy umysle?
        • olek.komsomolec Czy towarzyszka Joanna pamięta jak traktował 28.08.06, 12:09
          żydków tow. Wolski z towarzyszami: Moczarem, Gomułką i Kiszczakiem?
          • janbezziemi Re: Czy towarzyszka Joanna pamięta jak traktował 28.08.06, 12:35
            Zapytasz p.Joanny, będzie za kilka dni, ale p.Joanna, ciemniaczku, nigdy
            towarzyszką nie była. Nawet nad tym ubolewa, bo uważa, ze mogłaby zrobic wiecej
            dobrego. Czytaj posty uwazniej, bo ona, moja miła, mądra sąsiadka, o tym sama
            tu pisała. (Jej tez zawdzięczam wejscie na forum GW).
      • w11mil jakies przykłady? 28.08.06, 12:06
        tornson napisał:
        >Kiedy idzie się do więzienia za poniżenie kaczego majestatu albo
        > flagi narodowej
        • tornson Przykłady? Co ty w pustelni żyjesz, nie wiesz co 28.08.06, 12:08
          się ostatnio dzieje w kraju?
          • w11mil co się dzieje w kraju? 28.08.06, 12:11
            w kwestii tematu wątku oczywiście
            tornson napisał:
            > się ostatnio dzieje w kraju?
    • reakcjonista1 PO i SLD jak NSDAP 28.08.06, 12:30
      to mi się rzuciło jako pierwsze na myśl po obejrzeniu, zresztą oglądałem ten
      film juz 2 lata temu :-)
      PO ma ciekawe wzory opozycyjności :-)
      • w11mil moim zdaniem, nie masz racji 28.08.06, 12:34
        PO - zupełnie chybiona analogia

        co do SLD - to było w 1968 i wiele sie zmieniło od tego czasu
      • janbezziemi Re: PO i SLD jak NSDAP 28.08.06, 13:17
        reacjonista1 - zebys Ty był tylko reakcjonistą! Jest gorzej. Może juz pasy?
Pełna wersja