Ziobro o "aferze" Kaczmarka

28.08.06, 20:32
"Gdańska prokuratura, którą kierował obecny prokurator krajowy Janusz
Kaczmarek, zarzuciła plagiat i oszustwo dziekanowi, który podjął korzystną dla
syna prokuratora decyzję o przyjęciu na studia po odwołaniu - podał w
oświadczeniu minister Ziobro."

wiadomosci.onet.pl/1377339,11,item.html

Wyjaśnienia Ziobry są dalece niewystarczająca, nadal nie wiemy jak to było z
tym proszkiem na mrówki faraona, za który Kaczmarek w ogóle został prokuratorem.
    • piotr7777 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:34
      > "Gdańska prokuratura, którą kierował obecny prokurator krajowy Janusz
      > Kaczmarek, zarzuciła plagiat i oszustwo dziekanowi, który podjął korzystną dla
      > syna prokuratora decyzję o przyjęciu na studia po odwołaniu - podał w
      > oświadczeniu minister Ziobro."
      Czy ojciec przyjętego nie powienien być wyłączony z tego postępowania? A skoro
      on to czy i nie cała prokuratura?
    • elfhelm Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:34
      Kaczmarek co najwyżej nadzorował (jako chyba szef prok. apelacyjnej) prokuraturę
      rejonową prowadzącą postępowanie w sprawie plagiatu Płachty.
      • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:45
        A tak w ogóle, to co to ma do rzeczy???
        • elfhelm Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:58
          Nie wiem, trzeba by 0 spytać.
        • monte83 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:25
          coz, zenek- w prokuraturze jest podporzadkowanie...pewien niesmak pozostaje.
      • haen1950 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:46
        elfhelm napisał:

        > Kaczmarek co najwyżej nadzorował (jako chyba szef prok. apelacyjnej)
        prokuraturę
        > rejonową prowadzącą postępowanie w sprawie plagiatu Płachty

        Jak się ta sprawa zakończyła? Może z tego powodu zabrał syna do Torunia?
        • elfhelm Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:58
          Proces Płachty chyba się skończył, prof. się przyznał i bodajże dobrowolnie
          poddał karze.
          Na UG nie wykłada od początku afery.
          • monte83 czas na konkrety 29.08.06, 05:03
            piszesz..."chyba", "bodajze"- a moze konkretnie?
    • leszek.sopot Nagonaka na rektora Ceynowę 28.08.06, 20:36
      To teraz się okazuje, że wszystko jest ok, a jak kopniaki zbierał rektor za
      sposób rekrutacji, to też go kopałaś. O czym to świadczy?
      • kataryna.kataryna Re: Nagonaka na rektora Ceynowę 28.08.06, 20:38
        leszek.sopot napisał:

        > To teraz się okazuje, że wszystko jest ok, a jak kopniaki zbierał rektor za
        > sposób rekrutacji, to też go kopałaś. O czym to świadczy?



        Bo to rektor ustala sposób rekrutacji. A Kaczmarek nic tu nie zrobił.
        • krwawy.zenek Re: Nagonaka na rektora Ceynowę 28.08.06, 20:45
          kataryna.kataryna napisała:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > To teraz się okazuje, że wszystko jest ok, a jak kopniaki zbierał rektor
          > za
          > > sposób rekrutacji, to też go kopałaś. O czym to świadczy?
          >
          >
          >
          > Bo to rektor ustala sposób rekrutacji.

          Od kiedy???
          • palnick Re: Nagonaka na rektora Ceynowę 28.08.06, 21:20
            krwawy.zenek napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:

            > > Bo to rektor ustala sposób rekrutacji.
            >
            > Od kiedy???

            ----------

            Od zawsze. Rekrutacji dodatkowej.
            • krwawy.zenek Re: Nagonaka na rektora Ceynowę 28.08.06, 22:10
              Rektorzy samowolnie przejęli kompetencje Rad Wydziałów? A co na to minister? To
              tylko w Gdańsku tak, czy w całej Polsce? Czemu nic o tym nie wiadomo?
              • monte83 zenek, popieram... 29.08.06, 05:06
                dokladnie, widze, ze kilka osob nie ma pojecia co to jest rada wydzialu, senat
                uczelni, etc.
                warunki rekrutacji szczegolowo ustala rada wydzialu.
                nie ma co tez- chociaz ten klamca palnick to robi- klamac, ze rektor jakies
                dodatkowe listy robi- po prostu jak sie ustala pewien pulap i znajduja sie
                wolne miejsca to trzeba je zapelnic.

                bledem jest to, ze skoto mlody kaczmarek mial 2 kt mniej to powinni przyjac
                wzystkich, ktorzy mieli 2 pkt mniej. zreszta pamietajmy,ze kaczmarek wypadl tam
                nawet dobrze bo byly dzieci, ktore mialy po okolo 30 pkt...
                • krwawy.zenek Re: zenek, popieram... 29.08.06, 07:33
                  Na niektórych wydziałach tak właśnie jest. Nikt odwołań nie czyta, zwolnione
                  miejsca zapełnia się po prostu "po kolei" wedle liczby punktów uzyskanych w
                  postępowaniu kwalifikacyjnym. Co zresztą i tak nie przeszkadza róznym "znawcom"
                  bredzić o łapówkach.
                  W Gdańsku po prostu poważnie traktowali regulamin, co im bokiem wyszło.
                  Podobnie zresztą w wielu inych miejscach ale tam akurat dziennikarze lokalnego
                  dodatku GW nie potrzebowali tematu.
                  Ten system jest po prostu chory. Powinna być lista rezerwowa, z której
                  przeskakiwałoby się "nad kreskę" w wypadku zwolnienia się odpowiedniej liczby
                  miejsc. Odwołania mają sens tylko wtedy, kiedy np. pomylono się komuś w
                  dodawaniu punktów, nie uwzględniono któregoś z przedmiotów z matury itp.
                  Jakoś nie wierzę, żeby aktualna ekipa mogła to wszystko postawić z głowy na
                  nogi - co innego mają w swoich głowach.
                  • monte83 Re: zenek, popieram... 29.08.06, 07:43
                    co do odwolan...rzeczywiscie powinny to byc odwolanie gdzie potencjalny student
                    podnosilby jakies zarzuty, czy to merytoryczne czy tez formalne.

                    mozna byloby zastanowic sie nad przyzanniem rektorowi jakiejs niewielkiej puli
                    miejsc bo nie ma co ukrywac- dziecko polityka to dobry bonus, podobnie jest z
                    dziecmi wysokich urzednikow, raczej sie na tym nie straci a uczelnia moze
                    zyskac:). z tym, ze znowu wpadamy w bledne kolo- jakim prawem dzieciak jakiejs
                    szyszki ma miec luzy?

                    mam tak, ze czesto patrze na ludzi przez pryzmat swojej osoby- jesli ja cos
                    potrafie to inni tez powinni, jak jestem leniem to u innych tego nie potepiam.
                    podobnie bylo na egzaminach wstepnych- zdawalem w kilka miejsc i nie bylo mowy
                    o zadnych odwolaniach chociaz byly uczelnie gdzie zabraklo mi kilka punktow.

                    pzodr.
                    • krwawy.zenek Re: zenek, popieram... 29.08.06, 07:48
                      monte83 napisał:

                      > co do odwolan...rzeczywiscie powinny to byc odwolanie gdzie potencjalny
                      student
                      > podnosilby jakies zarzuty, czy to merytoryczne czy tez formalne.

                      Teraz tak jest. Teoretycznie można kwestionować wyłacznie prawidłowość,
                      rzetelnośc egzaminu. Nikt tego powaznie nie traktuje.

                      > mozna byloby zastanowic sie nad przyzanniem rektorowi jakiejs niewielkiej
                      puli
                      > miejsc bo nie ma co ukrywac- dziecko polityka to dobry bonus, podobnie jest z
                      > dziecmi wysokich urzednikow, raczej sie na tym nie straci a uczelnia moze
                      > zyskac:). z tym, ze znowu wpadamy w bledne kolo- jakim prawem dzieciak
                      jakiejs
                      > szyszki ma miec luzy?

                      Ano własnie. Poważne uczelnie chlubią się, że od lat nie ma żadnych miejsc
                      rektorskich i koniec.

                      W niektórych krajach rekrutacja jest scentralizowana, miejca przydziela system,
                      nie ma więc drugiej fazy rekrutacji. U nas być musi, można jednak ją
                      zorganizować sensownie i sprawiedliwie. Trzeba tylko chcieć.
                      • monte83 Re: zenek, popieram... 29.08.06, 07:51
                        gdzie jest blad w sprawie kaczmarka?
                        ja na jego miesjcu to bym zgadal sie wczesniej z komisja rekrutacyjna, z
                        dziekanem, zebym moje dziecko weszlo juz w pierwszym terminie. mogl zalatwic,
                        ze syn odda czysty test a ktos poprawi.
                        no ale na lenistwo nie ma rady:).
                        a tak powaznie swiadczy to dobrze o kaczmarku- a mimo to pewien niesmak jest...
                        • krwawy.zenek Re: zenek, popieram... 29.08.06, 07:52
                          Obecna ekipa co dzień ma takie wpadki, że naprawdę nie było potrzeby kręcić
                          sztucznej afery z Kaczmarkiem. W ten sposób tylko się daje do ręki argumenty
                          propagandystom PiS.
      • palnick Ceynowa to zapiekły POwiak, przedtem UDk :) 28.08.06, 21:21
        Cała afera dotyczyła pociech kauzyperdów związanych z PO.
        • ypsilon.ypsi Re: Ceynowa to zapiekły POwiak, przedtem UDk :) 28.08.06, 21:23
          palnick napisał:

          > Cała afera dotyczyła pociech kauzyperdów związanych z PO.



          Jak zwykle na koniec się dowiadujemy że to wszystko wina PO.
          • ypsilon.ypsi Re: Tak jakbym słyszał Nałęcza 28.08.06, 21:28
            "To niezwykle smutne, że skoro nie można nic znaleźć na doskonałego prokuratora,
            jakim jest Janusz Kaczmarek, atakuje się jego najbliższą rodzinę."

            Tak jakbym słyszał T. Nałęcza, który nie tak dawno oburzony wygłaszał przemowy o
            atakowanej najbliższej rodzinie Włodzimierza Cimoszewicza... ech! nisko PiSuary
            upadły, oj nisko....
            • palnick Re: Tak jakbym słyszał Nałęcza 28.08.06, 21:30
              A kto upirdolił Cimoszewicza Jarucką? PO rękami Kostak Miodowicza (swoją drogą
              gdzie jest ten genialny UBek?)/
              • ypsilon.ypsi Re: Tak jakbym słyszał Nałęcza 28.08.06, 21:30
                palnick napisał:

                > A kto upirdolił Cimoszewicza Jarucką? PO rękami Kostak Miodowicza (swoją drogą
                > gdzie jest ten genialny UBek?)/
                >


                No tak, wszędzie ta du...pa.
          • palnick Re: Ceynowa to zapiekły POwiak, przedtem UDk :) 28.08.06, 21:29
            ypsilon.ypsi napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Cała afera dotyczyła pociech kauzyperdów związanych z PO.
            >
            >
            >
            > Jak zwykle na koniec się dowiadujemy że to wszystko wina PO.

            ------

            Nic na to nie poradzę, ale tak jest :-)
            • ypsilon.ypsi Re: Ceynowa to zapiekły POwiak, przedtem UDk :) 28.08.06, 21:30
              palnick napisał:

              > ypsilon.ypsi napisał:
              >
              > > palnick napisał:
              > >
              > > > Cała afera dotyczyła pociech kauzyperdów związanych z PO.
              > >
              > >
              > >
              > > Jak zwykle na koniec się dowiadujemy że to wszystko wina PO.
              >
              > ------
              >
              > Nic na to nie poradzę, ale tak jest :-)


              Jednym się wszystko z du...pą kojarzy innym z PO, nie martw się to podobno można
              wyleczyć.
              • palnick Re: Ceynowa to zapiekły POwiak, przedtem UDk :) 28.08.06, 21:31
                Wytłum emocje. Sprawdź fakty a zdębiejesz :-)
                • monte83 palnick to klamca i basta... 29.08.06, 00:14
                  palnick i tak jestes zerem, sfrustrowanym czlowiekiem:).
        • leszek.sopot masz złe informacje 28.08.06, 21:47
          Zapiekli peowiacy lansowali rektora Plińskiego.
          • palnick Re: masz złe informacje 28.08.06, 21:58
            leszek.sopot napisał:

            > Zapiekli peowiacy lansowali rektora Plińskiego.
            -------
            To walki frakcyjne kolesiów :-) Udekiem był na pewno.
            • leszek.sopot Re: masz złe informacje 28.08.06, 22:06
              palnick napisał:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > > Zapiekli peowiacy lansowali rektora Plińskiego.
              > -------
              > To walki frakcyjne kolesiów :-) Udekiem był na pewno.


              Nie był. Był bezpartyjny choć związany z UW. Nie mam pojęcia co porabiał
              wczasach UD.

              • palnick Re: masz złe informacje 28.08.06, 22:17
                leszek.sopot napisał:

                Ceynowa.
                > Nie był. Był bezpartyjny choć związany z UW. Nie mam pojęcia co porabiał
                > wczasach UD.

                ----
                Ok.
                Leszku, dlaczego tak go bronisz?
                >
                >
                >
                >
                • leszek.sopot Re: masz złe informacje 28.08.06, 22:39
                  Czy podawanie prawdziwych informacji jest obroną?
                  • palnick Re: masz złe informacje 28.08.06, 23:21
                    leszek.sopot napisał:

                    > Czy podawanie prawdziwych informacji jest obroną?


                    ------

                    Mówię o twojej aktywności z 2004 roku :-)
    • t-800 Afera jak z ta z służbowym samochodem Macierewicza 28.08.06, 20:36

      • alex.4 Re: Afera jak z ta z służbowym samochodem Maciere 28.08.06, 20:38
        Raczej jak z lotami Leppera:)
      • karlin To Antek nie jeździ "Leopardem"? 28.08.06, 21:01
        Ja słyszałem, że co noc ostrzeliwuje Białowież, usiłując trafić "Carexa".
    • ypsilon.ypsi Re: Biedny, nieświadomy Kaczmarek.... 28.08.06, 20:43
      ....który prawie wcale nie interesował się oblanym egzaminem swojego dziecięcia
      (jak to każdy rodzic) i któremu wcale nie zależało na przyjęciu synalka na
      prawnicze studia by mógł kontunuować tradycje rodzinne! On - taki uczciwy
      człowiek o wysokim morale został nieświadomie wplątany w niecną intrygę przez
      własnego syna i władze uczelni! Ciesze się, że minister sprawiedliwości
      dostrzegł w tu wielką niesprawiedliwość. Tak trzymać panowie z PiSu!
      • obraza.uczuc.religijnych Przede wszystkim namieszał ten Hitler Michnik! 28.08.06, 20:48

      • alex.4 Re: Biedny, nieświadomy Kaczmarek.... 28.08.06, 20:50
        Czy ktokolwiek uważał, że nie zaczną wychodzić na światło dzienne afery związane z PIS...
        • w11mil jakie afery związane z PIS wyszły na światło 28.08.06, 21:03
          dzienne?

          alex.4 napisał:
          > Czy ktokolwiek uważał, że nie zaczną wychodzić na światło dzienne afery
          >związan e z PIS...
          • elfhelm Re: jakie afery związane z PIS wyszły na światło 28.08.06, 21:05
            Np. sprawy Netla, Marca. Osoby z postępowaniami w radach nadzorczych radiowych
            ośrodków. Lobbing na rzecz przywilejów dla prywatnej firmy zatrudniającej
            prominentów PiS (SKOKi).
            • w11mil Re: jakie afery związane z PIS wyszły na światło 28.08.06, 21:08
              elfhelm napisał:
              > Np. sprawy Netla, Marca.
              Netzel jest z PIS?
              a przy okazji - jakie zarzuty?

              >Osoby z postępowaniami w radach nadzorczych radiowych
              > ośrodków.
              kto z PIS?

              >Lobbing na rzecz przywilejów dla prywatnej firmy zatrudniającej
              > prominentów PiS (SKOKi).
              jakich przywilejów? jakich promnientów? i dlaczego lobbing jest aferą?
              • elfhelm Re: jakie afery związane z PIS wyszły na światło 28.08.06, 21:18
                PiS ponosi odpowiedzialność moralną i za Netzla (Gudzowaty i Kulczyk też nie
                mają zarzutów), i za Marca, i za całą klientelę nepotyczno-aferalną w radach.

                > >Lobbing na rzecz przywilejów dla prywatnej firmy zatrudniającej
                > > prominentów PiS (SKOKi).
                > jakich przywilejów? jakich promnientów? i dlaczego lobbing jest aferą?

                Uprawnienia parabankowe bez normalnego nadzoru. Gosiewski, Kościelniak, Jędrych.
                A aferą? Bo przepychane jest to przez posłów na rzecz jednej prywatnej firmy :)
                • w11mil Re: jakie afery związane z PIS wyszły na światło 28.08.06, 21:24
                  elfhelm napisał:
                  > Uprawnienia parabankowe bez normalnego nadzoru. Gosiewski, Kościelniak,
                  >Jędrych

                  moim zdaniem niepłacenie haraczu "za nadzór" jest korzystne dla klientów SKOK
                  oczywiscie stawia to w gorszej sytauacji inne banki ale ja patrze na to nie z
                  pozycji bankiera, tylko klienta zainteresowanego ofertą

                  czy Gosiewski et co wzieli łapówki od SKOK?
                  • x2468 Re: jakie afery związane z PIS wyszły na światło 29.08.06, 08:06
                    To dlaczego koszt obslugi kredytu w aferalnym SKOKU( chyba skok na kase klienta)
                    jest wyzszy od kosztow w np PKO?
          • krwawy.zenek Re: jakie afery związane z PIS wyszły na światło 28.08.06, 21:05
            w11mil napisała:

            > dzienne?

            Sugerujesz, że to nic w porówananiu z tymi, które jeszcze nie zdążyły?
            • w11mil jakie "to"? 28.08.06, 21:09
              krwawy.zenek napisał:
              > Sugerujesz, że to nic w porówananiu
              • krwawy.zenek Re: jakie "to"? 28.08.06, 21:10
                To, co wyszło i wychodzi.
                • w11mil a moze jakieś przykłady "afer z udziałem PIS"? 28.08.06, 21:15
                  krwawy.zenek napisał:
                  > To, co wyszło i wychodzi.
                  • krwawy.zenek Re: a moze jakieś przykłady "afer z udziałem PIS" 28.08.06, 22:12
                    Przykłady podane przez elfhelma nie wystarczą?
                    • w11mil to są "afery z udziałem PIS"? 28.08.06, 22:19
                      krwawy.zenek napisał:
                      > Przykłady podane przez elfhelma nie wystarczą?
                      • krwawy.zenek nie, skąd, eskimosów... 28.08.06, 22:29
                        .
    • olany_klient Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 20:50
      Właściwie to Kaczmarek nic nie zrobił, tylko zastanawiam się jak w świetle tej
      sprawy wygląda heroiczna walka PiS-u o równy dostęp do zawodów prawniczych...
      niby nic się nie stało a smrodek jest...
      • haen1950 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:00
        olany_klient napisał:

        > Właściwie to Kaczmarek nic nie zrobił, tylko zastanawiam się jak w świetle tej
        > sprawy wygląda heroiczna walka PiS-u o równy dostęp do zawodów prawniczych...
        > niby nic się nie stało a smrodek jest...

        Nawet nie smrodek, a mocny odór. Przecież ta pula nie powstała wcześniej tylko
        po niezdanych egzaminach i na zamówienie, a raczej pod presją środowiska. Jak
        ktoś od tego umywa ręce i później oskarża rektora to gruba świnia jest.
        • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:03
          olany_klient napisał:


          > Nawet nie smrodek, a mocny odór. Przecież ta pula nie powstała wcześniej

          skąd ten pomysł?
        • olany_klient Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:10
          haen1950 napisał:

          > olany_klient napisał:
          >
          > > Właściwie to Kaczmarek nic nie zrobił, tylko zastanawiam się jak w świetl
          > e tej
          > > sprawy wygląda heroiczna walka PiS-u o równy dostęp do zawodów prawniczyc
          > h...
          > > niby nic się nie stało a smrodek jest...
          >
          > Nawet nie smrodek, a mocny odór. Przecież ta pula nie powstała wcześniej tylko
          > po niezdanych egzaminach i na zamówienie, a raczej pod presją środowiska. Jak
          > ktoś od tego umywa ręce i później oskarża rektora to gruba świnia jest.


          Nie do końca, bo według kobiecej logiki Kataryny, świnię Kaczmarkowi podłożył
          rektor uczelni i jego własny syn! ;)
          Niby porządny ten Kaczmarek, a tu taki nygus mu się w rodzinie trafił! żeby
          własnego ojca na pożarcie pismakom tak rzucić....
          • 2berber Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka wyścig szczurów? 28.08.06, 21:25
            olany_klient napisał:
            > Nie do końca, bo według kobiecej logiki Kataryny, świnię Kaczmarkowi
            > podłożył rektor uczelni i jego własny syn! ;)
            > Niby porządny ten Kaczmarek, a tu taki nygus mu się w rodzinie trafił!
            > żeby własnego ojca na pożarcie pismakom tak rzucić....

            To by się zgadzało z niektórymi tezami o wszechogarniającym n-tą RP
            wyścigu szczurów :-(.
            Korporacje zawodowe kształcą najlepiej uczestników tego wyścigu.
            Silniejszy zagryza słabszego (nawet ojca).
            Kaczory dały świetny wzór poprzez krakowski IPN którego szefem
            został konfident (Terlecki-profesor sic.) który doniósł na własnego
            ojca - pisarza też konfidenta zresztą :-(.


            • w11mil Terlecki z IPN nie był TW 28.08.06, 21:27
              2berber napisał:
              > krakowski IPN którego szefem
              > został konfident (Terlecki-profesor sic
              • 2berber Re: Terlecki z IPN nie był TW 28.08.06, 21:33
                w11mil napisała - jak wyżej.
                Nie wiem czy obecny szef IPN w Krakowie był:
                tajnym współpracownikiem, tajnym wywiadowcą, et.cet.
                Wiem że jest najobrzydliwszym z konfidentów bo
                doniósł na własnego ojca i nie ma żadnej ideologii
                która takie coś potrafi usprawiedliwić!
                • nurni Re: Terlecki z IPN nie był TW 28.08.06, 21:35
                  "to" napisało:

                  > Wiem że jest najobrzydliwszym z konfidentów bo
                  > doniósł na własnego ojca i nie ma żadnej ideologii
                  > która takie coś potrafi usprawiedliwić!

                  :)))

                  Skad to sie bierze?
                • w11mil nie bardzo orientujesz w kwesti o której piszesz 28.08.06, 21:52
                  pracownik IPN nie ma prawa (i możliwości) ukrycia informacji na temat
                  przeszłości nawet swojego ojca

                  2berber napisał:
                  > Wiem że jest najobrzydliwszym z konfidentów bo
                  > doniósł na własnego ojca
                  • 2berber Re: nie bardzo orientujesz w kwesti o której pisz 28.08.06, 22:08
                    w11mil napisała:
                    > pracownik IPN nie ma prawa (i możliwości) ukrycia informacji na temat
                    > przeszłości nawet swojego ojca

                    To co "Ballada o Pawce Morozowie" riplej?
                    • w11mil spróbuję to przystępnie wytłumaczyć 28.08.06, 22:24
                      syn Terleckiego nie wyprodukował dokumentów świadczących o tym, że jego ojciec
                      był TW;
                      gdyby starał się je ukryć byłby to argument podważający autorytet IPN;
                      gdyby starał się je przemilczeć wywlekli by to ludzie podważający sens
                      finansowania IPN
                      co byś zrobił na miejscu Terleckiego (syna)?
                      • pandada chyba najlepiej odsunac sie od sprawy 29.08.06, 01:33
                        przekazac ja komu innemu

                      • 2berber Re: spróbuję to przystępnie wytłumaczyć 29.08.06, 07:35

                        Terlecki (profesor) doniósł na ojca (pisarza, też donosiciela).
                        Po DONOSIE został powołany na szefa IPN w Krakowie - nagroda?
                        Nawet w KPK istnieje instytucja prawa do odmowy zeznań przeciw
                        członkowi rodziny.
                        Należy oczekiwać że w najbliższym czasie Prezydent Kaczyński
                        mianuje sędzią człowieka który pomógł skazać własnego ojca.
                        Ot taki kolejny przyczynek do hierarchii wartości w n-tej RP.
                        w11mil napisała:
                        > gdyby starał się je ukryć byłby to argument podważający autorytet IPN;
                        > gdyby starał się je przemilczeć wywlekli by to ludzie podważający sens
                        > finansowania IPN
                        Tak jest! To są właśnie dylematy uczestników wyścigu szczurów!
                        Tworzyć wartości do niszczenia ludzi! To jest najlepsza droga
                        do uznania w przyszłości obecnego aparatu wymiaru sprawiedliwości
                        (w tym IPN) za organizację przestępczą. Urzędnik Kaczmarek,
                        prof Terlecki przecierają ku temu drogę.
        • palnick Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:25
          haen1950 napisał:

          > olany_klient napisał:
          >

          > Nawet nie smrodek, a mocny odór. Przecież ta pula nie powstała wcześniej
          tylko po niezdanych egzaminach i na zamówienie, a raczej pod presją środowiska.
          Jak ktoś od tego umywa ręce i później oskarża rektora to gruba świnia jest.

          ---------

          Nie wiesz o czym piszesz niemoto :-)

          Jeżeli młodemu Kaczmarkowi brakowało w 2004 r.(2 lata temu)dwóch punktów -
          indeks miał jak w banku. Moja chrześniaczka zdała wówczas na 5 wydziałów
          trzech uniwersytetów, a wybrała 1. Rekrutacja trwała tak naprawdę jeszcze w
          pażdzierniku, bo nie wszyscy rezygnujący odebrali dokumenty.
          • monte83 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:28
            a na jakim uniwerku rekrutacja na dzienne prawo trwala w pazdzeirnku?
            chyba pomyliles sie...

            poza tym nie rozumiem jednego- kur... to jak to jest- ziobro mowi, ze jak syn
            kaczmarka powoluje sie na ojca to jest ok bo chce tradycje podtrzymywac a jak
            inne dzieci prawnikow cos tam walcza to prawnicy to lotry.
            albo wszyscy korzystamy z tego albo nikt.
            • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 22:19
              monte83 napisał:

              > a na jakim uniwerku rekrutacja na dzienne prawo trwala w pazdzeirnku?
              > chyba pomyliles sie...

              Wczoraj też się "pomylił", pisząc, że 2 z 26 to 90% ...


              • monte83 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 00:13
                dokladnie, palnick czy jak mu tam to zwykly klamca i tyle ale milo mi sie
                wytyka jego bledy.
                nie jestem zly na kaczmarka to ja bym zrobil to samo, chlopak tez nie jest nic
                winien.
                ale jak to sie ma do slo ziobry, ktory mowi, ze trzeba rozbic prawnicze klany...
                pisze to z pelna odpowiedzialnoscia- ziobro to zalosny minister...popieram
                slowa millera.
                • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 06:44
                  To, że Zero jest żałosny jest poza sporem. Jeszcze bardziej żałosne są te
                  lizusy działające na forum. Pomyśl co by było, gdyby to komuś z opozycji
                  zdarzyło się to, co Kaczmarkowi. Jak palnick dwoił by się i troił w wymyślaniu
                  fałszywych "danych" i wklejaniu ich gdzie popadnie, jakie "dowcipne" riposty
                  przygotowałby t-800, jak kataryna by się żołądkowała.
                  Każda władza mas woich nadwornych błaznów. Czasy się zmieniają, władza się
                  zmienia, mechanizmy deprawacji ludzi pozostają. Im się wydaje, że nie robią
                  niczego zdrożnego, bo "słuszna sprawa" ich usprawiedliwia.
                  • monte83 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 07:39
                    dokladnie, prawda jest, ze kazda wladza potrzebuje swoich blaznow. niestety
                    palnick nie jest stanczykiem...
                    masz racje, ze gdyby ta sprawa dotknela kogos z PO lub SLD to mielibysmy rzez-
                    zreszta palnick w dosc glupi sposob probuje atakowac artykul.

                    bozek ziober wkurzyl mnie swoim tlumaczeniem o checi podtrzymywania tradycji...
                    coz, ziobro nie jest rowniez stanczykiem...
                    • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 07:54
                      Mówiąc o chęci podtrzymywania po prostu referował argumenty odwołania. Bardziej
                      irytujący jest argument z oskarzeniem Płachty. Irytujący i żenujący. Kompletny
                      brak klasy.
                      • monte83 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 07:57
                        cos slyszalem ale nie wiem co sie stalo z plachta? czy akt oskarzenia powstal
                        czy nie? jesli tak to czy jest juz wyrok sadu?

                        milego dnia zycze- ja wracam do pracy bo mam duuuuzy klopot- musze napisac
                        znajomym pismo w/s podzielnikow:).
                        • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 07:59
                          Prawdopodobnie dobrowolnie poddał się karze.
                          Pozdrawiam - tez zabieram się do pracy.
                          • monte83 Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 08:05
                            nie wiem czy jemu zalezalo na tym, zeby sad orzekl o karze...zdaje sie, ze jak
                            ktos ma wyrok za umyslne przestepstwo to nie moze byc nauczycielem akademickim.
                            moze umorzyli postepowanie?

                            pozdr.
                            • krwawy.zenek Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 29.08.06, 08:07
                              monte83 napisał:

                              > nie wiem czy jemu zalezalo na tym, zeby sad orzekl o karze...zdaje sie, ze
                              jak
                              > ktos ma wyrok za umyslne przestepstwo to nie moze byc nauczycielem
                              akademickim.
                              > moze umorzyli postepowanie?

                              Nie. Na pewno nie.

          • ypsilon.ypsi Re: Ziobro o "aferze" Kaczmarka 28.08.06, 21:40
            palnick napisał:

            > haen1950 napisał:
            >
            > > olany_klient napisał:
            > >
            >
            > > Nawet nie smrodek, a mocny odór. Przecież ta pula nie powstała wcześniej
            > tylko po niezdanych egzaminach i na zamówienie, a raczej pod presją środowiska.
            >
            > Jak ktoś od tego umywa ręce i później oskarża rektora to gruba świnia jest.
            >
            > ---------
            >
            > Nie wiesz o czym piszesz niemoto :-)
            >
            > Jeżeli młodemu Kaczmarkowi brakowało w 2004 r.(2 lata temu)dwóch punktów -
            > indeks miał jak w banku.


            Niby indeks miał jak w banku, a został przyjęty dopiero z odwołania. Co więcej,
            ci kórzy zdobyli wyższą liczbę punktów nie zostali przyjęci - oj nie wiesz o
            czym piszesz niemoto.
        • monte83 Rehaen 1950 mylisz sie.... 29.08.06, 05:08
          to nie jest tak, ze pula byla lub nie. mieli limit miejsc i pulap punktowy-
          skoro okazalo sie, ze nie mozna zapelnic wg punktowego minimum zapelnic miesjc
          to sie bierze z odwolan.
    • monte83 obłuda Ziobry... 28.08.06, 21:23
      jak czytal fragment o tym, ze syn chcial podtrzymac tradycje...
      kur...a dzieci innych prawnikow?
      ludzie ma byc janosci- ale wszyscy korzystaja z rodzicow albo nikt.
      ziobro zblaznil sie wg mnie.
      • krwawy.zenek Re: obłuda Ziobry... 28.08.06, 22:22
        monte83 napisał:

        > ziobro zblaznil sie wg mnie.

        A bo pierwszy raz... To raczej standard...
    • frank_drebin Wtopa na calej linii z tym Kaczmarkiem nie da sie 28.08.06, 21:34
      ukryc.
    • wannassermann podwojna moralnosc PiS-iakow i tyle... 29.08.06, 01:46
      To taka "odnowa moralna", ze jak oni to zle, ale jak my, to juz dobrze.
    • x2468 Re: Ziobro - tak dla idiotow 29.08.06, 08:10
      Prokuratora zarzucila plagiat i oszustwo.A co to ma wspolnego z przekretem przy
      przyjmowaniu na studia? Pisiorna logika tow.Ziobro.
      • monte83 mam pyatnie- wazne...bardzo wazne.. 29.08.06, 08:15
        zastanawiam sie czy moge nazywac naszego ministra zerem? moze mi ktos
        odpowiedziec, bo nie mam ochoty uciekac jak hubert:).
Pełna wersja