keller1 29.08.06, 11:25 Jak powstała, kto za tym stał? Proszę o poważne wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
henrykkreuz negocjacje czy zdrada w domu? 29.08.06, 11:29 1988, 7 września – załącznik do informacji dziennej na temat strategii politycznej grupy skupionej wokół Jacka Kuronia. TAJNE ZAŁĄCZNIK DO INFORMACJI DZIENNEJ Z DNIA 1988.09.07 dot.[yczy] taktyki postępowania środowiska postkorowskiego w związku z „okrągłym stołem”. Środowisko postkorowskie wypracowało w ostatnich dniach taktykę swojego działania na najbliższy – decydujący w jego odczuciu – okres. Głównym architektem tej krytyki jest J. KUROŃ. Sprowadza się ona do trzech zasadniczych elementów: 1. Utrzymanie wyłączności na doradztwo L. Wałęsy. A. MICHNIK występujący od pewnego czasu jako przyjaciel osobisty L. Wałęsy, uznawany przez niego za „świetnego znawcę polityki i sytuacji w Polsce”, umiejętnie tworzy autorytet B.[ronisławowi] GEREMKOWI, ręcząc za jego wiedzę i kompetencje. W tej sytuacji L. Wałęsa nie ma powodu wątpić w rady B. GEREMKA, który faktycznie otrzymuje konkretne zalecenia od J. KURONIA. Inną taktykę stosuje środowisko postkorowskie wobec T.[adeusza] MAZOWIECKIEGO, który nie potrzebuje nadmiernych rekomendacji od A. MICHNIKA, ponieważ posiada duże zaufanie u L. Wałęsy. T. MAZOWIECKI jest natomiast w pewnym stopniu dyspozycyjny wobec J. KURONIA, ponieważ zdaje sobie sprawę, iż L. Wałęsa chętnie słucha rad A. MICHNIKA, w tym również w kwestiach personalnych. Z ubolewaniem w środowisku postkorowskim konstatuje się, iż nie posiada ono żadnego wpływu na [Andrzeja] STELMACHOWSKIEGO. 2. Decydowanie o składzie rozmówców „okrągłego stołu” od strony opozycji. Środowisko opozycji ocenia, iż rozmówcy muszą stanowić reprezentację „Solidarności” dyskutującą wyłącznie na temat pluralizmu związkowego. W środowisku opozycyjnym stwierdza się, iż uczestnictwo w dyskusji przy „okrągłym stole” będzie nobilitowało, bowiem oznacza formalne uznanie przez władzę społecznej reprezentatywności osób zaproszonych. Co więcej, w przekonaniu większości osób z opozycji uczestnictwo w rozmowach otwiera szerokie możliwości kariery politycznej. Przed ludźmi mającymi szanse na takie uczestnictwo staje alternatywa: albo ukorzyć się przed środowiskiem postkorowskim i złożyć niejako deklarację lojalności, albo zachować samodzielność. J. KUROŃ w prowadzonych licznych rozmowach stara się wytwarzać wrażenie, że może on, co najmniej odsunąć każdego niewygodnego działacza opozycyjnego. (...) 3. Kontrolowanie, a w sprzyjających warunkach, kierowanie tematyką rozmów. J. KUROŃ dąży do zmiany statusu doradców, tzn. chce, by mieli status reprezentantów „Solidarności”, a nie jej doradców. Ma to – według jego oceny – ogromne znaczenie podczas dyskusji, bowiem umożliwia natychmiastowe torpedowanie każdego niewygodnego pomysłu i jednocześnie eksponowanie własnych ludzi. Ponadto daje możliwość kontrolowania L. Wałęsy, który – jak stwierdza się w tym środowisku – stosuje się do ostatniej rady, jaką usłyszał. Taktyka bezpośredniego uczestnictwa doradców ma ponadto cel strategiczny. J. KUROŃ dąży do przeforsowania, aby dyskusja koncentrowała się tylko nad jednym punktem – legalizacją „Solidarności”. Legalizacja „Solidarności”, przeforsowana i wynegocjowana przez przedstawicieli środowiska postkorowskiego, oznaczałaby ich automatyczne wejście do kierownictwa zalegalizowanego związku i dałaby im moralne prawo do manipulacji, jako tym, którzy przyczynili się do jego zmartwychwstania. J. KUROŃ jest świadom, że jeżeli środowisko postkorowskie będzie mogło w odczuciu społecznym przypisać sobie autorstwo legalizacji „Solidarności”, to będzie miało możliwość „obcinania od tego kuponów” (...) Źródło: IPN 0204/1417 t. 12, k. 205-207. Odpowiedz Link Zgłoś
gemin9 Re: Pytanie 29.08.06, 13:57 Czy PISiorków i przystawki stać na coś więcej niż opluwanie swoich przeciwników politycznych??? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_ Re: Pytanie i odpowiedź..... 29.08.06, 14:56 ja nie dostrzegłem w tym wątku kropli plwociny. Skontaktuj się z okulistą. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Pytanie i odpowiedź..... 29.08.06, 15:05 Ale głupoty napewno sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin To raczej partia polityczna, w ktorym pierwsze 29.08.06, 11:38 skrzypce gral "zespol negocjacyjny", o ktorym mowi dzis Walesa. Odpowiedz Link Zgłoś
kontra59 niekoniecznie ale: 29.08.06, 11:43 założyli ją ludzie do głębi, śmiertelnie wystraszeni potęgą komunizmu i ZSRR. Np. Mazowiecki był do tego stopnia "ułożony", że nawet nie śmiał myśleć o wypędzeniu wojsk sowieckich z Polski. Pewnemu dziennikarzowi, na pytanie związane z tym tematem powiedział: "... Co Pan? Zwariował? Lew machnie ogonem i po nas ... " Widać z politykami jest podobnie jak z żołnierzami piechoty. Amerykański generał, przed D-Day, powiedział "... doświadczony piechur to piechur przerażony ...". Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra same negocjatory i sondażyści esbecji 29.08.06, 11:44 keller1 napisał: > Jak powstała, kto za tym stał? > Proszę o poważne wpisy. coraz więcej za tym przemawia Dwudziestka Wałęsy PLUS warszawski KIK podwaliny Unii demokratycznej same negocjatory i sondażyści esbecji Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Czy była Unia Demokratyczna to dzieło SB? 29.08.06, 15:16 > Jak powstała, kto za tym stał? > Proszę o poważne wpisy. Gdybyś się uważnie wczytywał w to forum, to wiedziałbyć, że wszystko w Polsce jest dziełem UB. Gdyby nie było UB, to po co by to forum istniało. Zresztą i ono jest założone i prowadzone przez UB. Nie będę wymieniał tych dwudziestu. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdus Re: ??? 29.08.06, 15:18 Oczywiście, że Unię Demokratyczną załozyła SB, tak samo jak Konstytucję 3 Maja napisali agenci Katarzyny II, a PPS założyła carska Ochrana!! Mogę kellerowi1 podać jeszcze dużo innych przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Czy była Unia Demokratyczna to dzieło SB? 29.08.06, 15:26 wydaje mi się że przeceniasz fachowość i umiejętności komunistów Odpowiedz Link Zgłoś
tezas Z Samoobrona, koalicjantem PiS, ci sie pomylilo. 29.08.06, 15:31 Jaroslaw Kaczynski, 2003: “Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który był ministrem stanu do spraw bezpieczeństwa, dostał raport, z którego wynikało, że grupa byłych oficerów SB założyła Związek Zawodowy 'Samoobrona'. To formacja używana do osłony tyłów tego całego układu i ochrony tego nieporządku, który jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z tego nieporządku. To są ludzie, którzy nabrali kredytów i chcą żyć jak przedsiębiorcy, a mają kwalifikacje do kopania rowów˝". A kto to przyrzekal, ze SO nigdy nie wejdzie do jego rzadu? Nagrod nie przewiduje, niesetety. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm A jakie były wpływy UD w "drużynie Wałęsy"? 29.08.06, 15:43 ledwo około 1/4 klubu (na 160 posłów i 99 senatorów, do UD przeszło około 40 posłów i 25 senatorów) Odpowiedz Link Zgłoś