t-800
29.08.06, 17:46
Doradca Andrzeja Leppera Ryszard J., który szarpał się z policjantami i
groził im wyrzuceniem z pracy, sam stracił posadę
- Decyzję o odwołaniu podjąłem natychmiast po otrzymaniu informacji o
niegodnym zachowaniu mojego doradcy wobec policjantów profesjonalnie
wykonujących swoje obowiązki. W moim otoczeniu nie ma miejsca dla osób, które
tak skandalicznie się zachowują, powołując się przy tym na moją osobę -
oświadczył Lepper w komunikacie opublikowanym na stronach internetowych
Ministerstwa Rolnictwa, którym kieruje.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060829/kraj/kraj_a_7.html
Jednak Lepper to ma jakąś tam klasę. Kwaśniewski to by takiego ułaskawił a
potem awansował.