Piąty przypadek BSE w Polsce

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.03, 16:34

"Krowy mogą też np. skakać przez małe przeszkody, przez które
normalnie by przeszły..."

Jak niektórzy guys mają fazę, też lubią sobie poskakać przez
pewne przeszkody...
    • gabrielacasey Re: Piąty przypadek BSE w Polsce 27.02.03, 16:55
      Wcale sobie tym razem nie kpie i nie zartuje: BSE moze byc
      spowodowane przez dodawanie do pasz maczki kostno-miesnej,
      tj.scieslej powodowac wieksza podatnosc bydla na to schorzenie.
      Ktos z Polakow kiedys powiedzial,ze jesli krowa je krowe to musi
      zwariowac. I bylo to niestety wielce trafne podsumowanie calej
      sprawy. I hodowli "przemyslowej" w amerykanskim stylu.
      Czy ktos z Panstwa widzial kiedykolwiek granice pomiedzy
      Irlandia Pn., gdzie choroba szalonych krow wystepuje i Republika
      Irlandii, gdzie przypadki zachorowan sa jeszcze rzadsze niz w
      Polsce przy ogromnej skali hodowli bydla miesnego? Ta granica
      praktycznie nie istnieje i trzeba miec duzo szczescia, by ujrzec
      na niej ze dwoch smiertelnie znudzonych irlandzkich gardi lub
      rownie smiertelnie znudzonych zolnierzy brytyjskich. Zadnej
      granicy, zadnych kordonow sanitarnych, zadnych ograniczen w
      transporcie zwierzat tam i nazad, a w Irlandii nie ma BSE. I
      tylko jedno oba kraje rozni: w Irlandii to piekne bydlo rzezne
      (trzebe widziec te byki) lazi sobie jak za pradziadow po
      zielonych lakach i skubie trawe.
      Inny typ hodowli widac takze po samym miesie - w zyciu nie
      wdzialam czegos rownie kiepskiego,jak "British beef" (tudziez
      British lamb i British pork) : i bez grozby BSE tego zjesc sie
      nie da. A wiec tylko brytyjski "prolo" sie na rodzima produkcje
      rolna i mit jej "lepszosci" bierze.
      I jeszcze jedno: zarazenie ludzi bydlecym BSE ciagle jest
      watpliwe; ilosc zachorowan na te chorobe w UK o niczym nie
      swiadczy, bo tu - to tragiczna prawda - co TRZECI mial, ma lub
      bedzie mial raka, a zlogi sklerotyczne, wylewy krwi do mozgu,
      cukrzyce typu drugiego i inne choroby wieku podeszlego coraz
      czesciej odnotowuje sie nawet u kilkuletnich dzieci, az po
      przypadki smiertelne. Co wiecej (to nie moje wymysly, to dane z
      QMC)choroby te maja charakter srodowiskowy: atakuja glownie
      ludzi z tzw.klasy robotniczej, a wiec zapewne ze wzgledu na ich
      zle nawyli zywieniowe i zakupowe: jedza duzo zywnosci z
      supermarketow, a te zaopatruja sie w "przemyslowych" hodowlach.
      Ta presja rynku na duzo taniego miesa bardzo duzo ten rynek
      kosztuje - wszelkie mozliwe choroby cywilizacyjne i alarmujace
      obnizenie sie wieku zachorowalnosci na te choroby.
      • Gość: abc Madrosc Biblii. Maczka Przeciw Kaszrutowi IP: *.rdu.bellsouth.net 27.02.03, 17:01
        Biblia zabrania jedzenia krowy i jej cielecia. W maczce paszowej moze to
        wystapic, wiec jest przeciw prawu Boga. Moze BSE to kara za to?
        gabrielacasey napisała:

        > Wcale sobie tym razem nie kpie i nie zartuje: BSE moze byc
        > spowodowane przez dodawanie do pasz maczki kostno-miesnej,
        > tj.scieslej powodowac wieksza podatnosc bydla na to schorzenie.
        > Ktos z Polakow kiedys powiedzial,ze jesli krowa je krowe to musi
        > zwariowac. I bylo to niestety wielce trafne podsumowanie calej
        > sprawy. I hodowli "przemyslowej" w amerykanskim stylu.
        > Czy ktos z Panstwa widzial kiedykolwiek granice pomiedzy
        > Irlandia Pn., gdzie choroba szalonych krow wystepuje i Republika
        > Irlandii, gdzie przypadki zachorowan sa jeszcze rzadsze niz w
        > Polsce przy ogromnej skali hodowli bydla miesnego? Ta granica
        > praktycznie nie istnieje i trzeba miec duzo szczescia, by ujrzec
        > na niej ze dwoch smiertelnie znudzonych irlandzkich gardi lub
        > rownie smiertelnie znudzonych zolnierzy brytyjskich. Zadnej
        > granicy, zadnych kordonow sanitarnych, zadnych ograniczen w
        > transporcie zwierzat tam i nazad, a w Irlandii nie ma BSE. I
        > tylko jedno oba kraje rozni: w Irlandii to piekne bydlo rzezne
        > (trzebe widziec te byki) lazi sobie jak za pradziadow po
        > zielonych lakach i skubie trawe.
        > Inny typ hodowli widac takze po samym miesie - w zyciu nie
        > wdzialam czegos rownie kiepskiego,jak "British beef" (tudziez
        > British lamb i British pork) : i bez grozby BSE tego zjesc sie
        > nie da. A wiec tylko brytyjski "prolo" sie na rodzima produkcje
        > rolna i mit jej "lepszosci" bierze.
        > I jeszcze jedno: zarazenie ludzi bydlecym BSE ciagle jest
        > watpliwe; ilosc zachorowan na te chorobe w UK o niczym nie
        > swiadczy, bo tu - to tragiczna prawda - co TRZECI mial, ma lub
        > bedzie mial raka, a zlogi sklerotyczne, wylewy krwi do mozgu,
        > cukrzyce typu drugiego i inne choroby wieku podeszlego coraz
        > czesciej odnotowuje sie nawet u kilkuletnich dzieci, az po
        > przypadki smiertelne. Co wiecej (to nie moje wymysly, to dane z
        > QMC)choroby te maja charakter srodowiskowy: atakuja glownie
        > ludzi z tzw.klasy robotniczej, a wiec zapewne ze wzgledu na ich
        > zle nawyli zywieniowe i zakupowe: jedza duzo zywnosci z
        > supermarketow, a te zaopatruja sie w "przemyslowych" hodowlach.
        > Ta presja rynku na duzo taniego miesa bardzo duzo ten rynek
        > kosztuje - wszelkie mozliwe choroby cywilizacyjne i alarmujace
        > obnizenie sie wieku zachorowalnosci na te choroby.
        • Gość: Andrzej Re: Madrosc Biblii. Maczka Przeciw Kaszrutowi IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 17:12
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Biblia zabrania jedzenia krowy i jej cielecia. W maczce
          paszowej moze to
          > wystapic, wiec jest przeciw prawu Boga. Moze BSE to kara za
          to?
          Oczywiście, że to kara Boża, ale akurat dotycząca tylko
          kudłatych żydków. Nasze krajowe przekazy obfitują w liczne
          przykłady tak zaatakowanych na gąbkowo żydków - zwłaszcza tych
          którzy czepiają się kościoła katolickiego.
    • Gość: j Do zarazenia nie doszlo droga genetyczna-CO TO ZNACZY? IP: 212.47.183.* 27.02.03, 16:58
      co to za belkot jest na milosc Boska!
      BSE mozna sie zarazic przez zjedzenie prionow lub wstrzykniecie do krwi, ewentualnie pojawia sie przez spontaniczna mutacje. 'Zarazenie droga genetyczna' implikuje transfer genow mozliwy raczej tylko w laboratorium a nie miedzy dwoma krowami!
      • Gość: Zbyszek Kocham tę gazetę od pierwszego numeru, ale o medycynie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 20:04
        i spółdzielniach mieszkaniowych piszą tu po prostu leniwi i
        bezmyślni dyletanci, bredzący chyba tylko po to, aby czymś
        zapełnić łamy. Zakażenie drogą genetyczną - po prostu rewelacja.
        To jest mniej więcej ten sam poziom wiedzy jak (z innej beczki)
        podporządkowanie rady nadzorczej radom osiedli w SM czy
        wczorajsza informacja o wyborach delegatów na walne zebrania
        spółdzielców wiosną tego roku, z pominięciem problemu
        kadencyjności wybranych wcześniej. Czysta bolszewia i
        ciemniackie nieuctwo (niejaki Wielgo).
    • gabrielacasey I gdzie Kaczory i inne stroze moralnosci? 27.02.03, 17:01
      Widzialam w BBC film dokumentalny z dwudziestoletnia dziewczyna,
      ktora zachorowala na BSE, na jakis czas przed jej smiercia. I
      gdybys widzial, jak ta sliczna, skad inad, dziewczyna proboala
      chodzic pod opieka pielegniarza po szpitalnym korytarzu, to by
      ci sie durnych zartow raz na zawsze odechcialo
      • Gość: pak Re: I gdzie Kaczory i inne stroze moralnosci? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.02.03, 17:18
        gabrielacasey napisała:

        > Widzialam w BBC film dokumentalny z dwudziestoletnia
        dziewczyna,
        > ktora zachorowala na BSE, na jakis czas przed jej smiercia. I
        > gdybys widzial, jak ta sliczna, skad inad, dziewczyna
        proboala
        > chodzic pod opieka pielegniarza po szpitalnym korytarzu, to
        by
        > ci sie durnych zartow raz na zawsze odechcialo

        Gdyby Samoobrona i PSL spedzala wiecej czasu z bydlem,
        troszczyla sie o nie i do niego lagodnie przemawiala, innymi
        slowy, gdyby robili to, co powinni, nie byloby u nas takich
        problemow.
        Kozdy powinien sie zajmowac tym, do czego ma predyspozycje.
        • Gość: Andrzej Re: I gdzie Kaczory i inne stroze moralnosci? IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 17:25
          >Gdyby Samoobrona i PSL spedzala wiecej czasu z bydlem,
          >troszczyla sie o nie i do niego lagodnie przemawiala, innymi
          >slowy

          Czy ty sobie wyobrażasz Andrzeja Leppera łagodnie przemawiającego do krowy? Bo
          ja nie. Dobrze że sejm i media odciąża psychicznie te biedne zwierzęta, bo na
          pewno były one już na granicy szaleństwa zaatakowane prionem LPR.
    • Gość: Adriatica Jaka jest realna skala niebezpieczenstwa w Polsce ?? IP: *.pool80181.interbusiness.it 27.02.03, 17:46
      Wiem,ze w Anglii powstalo wiele niezaleznych
      publikacji,badan,symalacji zakresu choroby BSE,a przede
      wszystkim (co najwazniejsze!) - jej potencjalnego zagrozenia
      dla spoleczenstwa.Czy w Polsce,od odkrycia pierwszego przypadku
      BSE (maj 2002),ktos powazny zajal sie tymi kwestiami ?? Sprawa
      jest niesamowicie istotna,takze dlatego,ze jeszcze niedawno
      pròbowano nam wmòwic,ze Polska jest wolna od tej choroby,ze
      nasi rolnicy praktycznie nie uzywali maczki kostnej (nawet
      przypadek z maja "zrzucano" na import ze Slowacji !!!).WHO
      twierdzi natomiast,ze to glòwnie kraje Europy Srod.-Wschodniej
      sprowadzaly na poczatku lat '90 tego typu maczki z
      Wielk.Brytanii (= w okresie najwiekszego zakazenia !) Co to
      oznacza ??!? Jak realnie moze wygladac zagrozenie Polski ??!?
      Jedno jest pewne - ktos tutaj KLAMIE!,a sprawa toczy sie o
      najwyzsza stawke: nasze zycie (nawet nie zdrowie)!...i to
      wlasnie najbardziej mnie przeraza...

      P.S.
      Naprawde Gazeta Wyborcza nie jest w ogòle zainteresowana
      wglebieniem sie w te sprawe ??!!!? - còz moze byc
      wazniejszego ?? Wolowine jedlismy (i jemy [kto wierzy w
      zapewnienia,nie poparte zadnymi dowodami,czy badaniami,pana
      Kolodzieja]) WSZYSCY !!!!!!!!
      • gabrielacasey Re: Jaka jest realna skala niebezpieczenstwa w Po 27.02.03, 20:32
        Ja cie nie chce straszyc, ale tu (w UK) najczesciej o tej maczce
        sie mowi - mogla byc z padlych i zakazonych krow, i w tym
        problem (sasiednia Irlandia jest od tej choroby wolna, ale tam
        maczki sie nie uzywa,jedynym dodatkiem do
        kiszonek,sa...wytloczki i fuzle z "Guinnessa", tansze nizli ta
        piekielna maczka. Irlandzkie woly moga byc, co najwyzej, na
        drinku: w jednym steaku "pywko" z zagryzka). Co gorsza, mowi sie
        tu takze o jakims pierunsko dlugim okresie
        inkubacji "odkrowiego" zrazenia do 20 lat, co zaciemnia obraz
        tej choroby u ludzi. I statystyki - te choroby wieku starczego u
        dzieci i nastolatkow zaczynaja byc tu problemem: moze byc
        cukrzyca typu 2 i skleroza, moze byc "ludzki" i "naturalny"
        odpowiednik BSE.
    • Gość: Oszołom z RM Re: Piąty przypadek BSE w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 18:55
      Oto są skutki otwarcia się na import z Europy..widzicie co nam z tego przyszło?
      Aby tylko żeśmy zarazę do siebie przywlekli...takie oto są korzyści z
      integrowania się z UE
      • gabrielacasey Re: Piąty przypadek BSE w Polsce 27.02.03, 20:35
        Guzik prawda z ta EU. Jak zwykle RM znajduje wymowke dla
        LENISTWA polskiego LENIWEGO CHLOPA. A wzorem Irlandczykow (tez
        niby w UE)to nie laska? Na furmanke i po odpady do najblizszego
        browaru. A wzor dobry, tez katolicki...
    • Gość: Tomek Odczepcie się od wściekłych krów! IP: *.it-net.pl 27.02.03, 20:23
      Jestem z wykształcenia weterynarzem i - choć od 10 lat w
      zasadzie nie wykonuję tego zawodu w ścisłym tego słowa
      rozumieniu, wyspecjalizowałem się nieźle w dziedzinach
      pokrewnych (głownie w hodowli i żywieniu bydła) i od kilkunastu
      lat obserwuję ten problem. Myślę, że sprawa nie jest taka
      prosta, jak to zostało ujęte w w/wym. artykule, z nasępujących
      powodów:
      1/ Krasnystaw nie nazywa się Krasny Staw.
      2/ Etiologia "choroby Creutzfelda - Jacoba" wciąż nie jest do
      końca wyjaśniona, choć priony, mączki i wołowina rzeczywiście -
      najczęściej są wymieniane jako jej najważniejsza przyczyna.
      3/ Bardzo charakterystyczne jest, że w Polsce przypadki BSE
      zostały wykryte przede wszystkm w małych, biednych
      gospodarstwach, których nikt nigdy nie podejrzewałby o
      stosowanie różnych "wynalazków" w żywieniu krów. Myślę, że sporo
      świadczy to o organizacji, zapleczu polskiego rolnictwa (brak
      niezależnego i bezstronnego doradztwa...), polskim prawie i jego
      skuteczności oraz o niskiej odporności wszystkich Polaków na
      reklamę oraz na chwyty marketingowe różnych "naciągaczy" (ci
      ludzie stale stosują różne dodatki paszowe, które w swym
      składzie zawierają mączki zwierzęce i ich pochodne, mimo że nie
      jest to deklarowane na opakowaniach i prawnie zabronione...), a
      także o organizacji i skuteczności polskich służb sanitarno -
      weterynaryjnych.
      4/ BSE jest chorobą centralnego układu nerwowego, a priony
      wnikają do organizmu krowy przez układ pokarmowy - tam więc
      należy ich przede wszystkim szukać. Psychoza BSE wywołana przez
      niezbyt zorientowanych w temacie dziennikarzy doprowadziła co
      najwyżej do tego, że dzieci przez pewien czas bały się kupować
      gumy do żucia (bo podobno zawierała dodatek wołowej żelatyny - w
      której, o ile wiem - nikt nigdy nie wykrył ani jednego
      priona...), bankructwa wielu producentów wołowiny (w tym jednego
      z dostawców Mac Donalda we Włoszech - stąd pewnie niedawna
      wściekła kampania reklamowa różnych "wieśmaców", "wieprzmaców" i
      innych...); a ktoś inny zrobił sobie reklamę, sprzedając mięso
      pochodzące "wyłącznie z polskiego bydła".
      W podsumowaniu: moim zdaniem tak naprawdę przyczyną tego
      problemu są PIENIĄDZE, ale w rozumieniu znacznie szerszym, niż
      mogłoby się wydawać. To tylko parę refleksji...
    • Gość: viz Re: Piąty przypadek BSE w Polsce IP: 212.76.37.* 27.02.03, 20:31
      Kupujcie ludziska dalej mieso na bazarach- SMACZNEGO!
      • Gość: Andrzej Hipermarkety i BSE IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 21:00
        No rozumiem ze irlandzkie byczki moga budzic u kobiet mile
        skojarzenia, ale przeskok przeciwko TESCO i Carefour czy Gean
        to gruba przesada. Hipermarkety w gruncie rzeczy ucywilizowaly
        w Polsce konsumpcje. Wczesniej to mielismy tutaj ere kamienia
        lupanego.
        • _jana Re: proszę o konkluzję 27.02.03, 21:40
          Proszę o odpowiedź:
          -czy istnieje zagrożenie przeniesienia prionów na inne mięsa w trakcie
          rozbierania takiej krowy na stole rzeźniczym w supermarkecie.
          Mam zaufanie do tych miejsc,bo na moich oczach,z udziałem weterynarza dokonuje
          się rozbioru mięsa (jakie cudne wyrażenia)w higienicznych warunkach.
          Ale mam wątliwości, bo przecież dezynfekcji tam nie ma i wszystko się rozbiera
          razem.Wiem,że próbki są oddawane do badania w Puławach,ale jeśli będzie jakieś
          przeoczenie?
          Czytałam ,że w UK opracowali spejalną elektryczną piłę,która ma zapobiegac
          przenoszeniu ew. prionów z kręgosłupa do reszty mięsa.(to też potwierdziło
          słuszność moich obaw,choć nie dało odpowiedzi)
          -jak to jest z cielakami.Też zwróciłam uwagę w tekście na to zdanie-zarażenie
          genetyczne. ;)
          Ale pomijając to,jeśli szlona krowa nosi cielaka w sobie ,to czy nie ma szans
          na przekazanie prionów płodowi?

          Może dla kogoś odpowiedź jest oczywista,ale ja bym prosiła o wyjaśnienie.

          Ponoć owiec tez to będzie dotyczyć-predzej czy później.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja