Milion na bilety lotnicze TYLKO Min. Zdrowia...

31.08.06, 13:31
Taniej jest zatrudnić kogoś na miejscu, w Brukseli, ale w końcu mamy tanie
państwo - mówi z ironią Julia Pitera, posłanka PO. - Lepiej by było, gdyby
minister dał te pieniądze na bieżący wykup leków, a nie na latanie po świecie.
Na co to komu? - denerwuje się Artur Flejterski ze szpitala rejonowego w
Tomaszowie Mazowieckim, zadłużonego na prawie 20 mln zł.

Tymczasem Jarosław Pinkas, wiceminister zdrowia, nie widzi w tym nic złego.
Lata, bo musi, ale podróże samolotem to dla niego żadna przyjemność. - Loty są
strasznie męczące. Rano wylot, wieczorem powrót i ciężka praca. To wcale tak
pięknie nie wygląda, jak się na ogół myśli - mówi.

Ile wydają inne ministerstwa

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi - na bilety lotnicze wydaje średnio pół
miliona złotych

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji - podobnie ok. połowy miliona

Ministerstwo Spraw Zagranicznych - ponad 1,5 miliona


    • jaa_ga Re: Milion na bilety lotnicze TYLKO Min. Zdrowia. 31.08.06, 13:34
      Sorry, link :-)

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3584876.html
    • mietowe_loczki Re: Milion na bilety lotnicze TYLKO Min. Zdrowia. 31.08.06, 13:36
      Za komentarze typu: "a co? mają jeździć pekaesem / na stopa / pekape / w
      kónia / latać rajanerem?!?!" serdecznie dziękujemy.
    • sierota.po.ud Nie latają żle. Latają niedobrze. 31.08.06, 13:36
      Jak tu dogodzić UBecji.
      • jaa_ga Wychodzi, że dwa razy dziennie :-)) 31.08.06, 13:39
        Pracujący w Ministerstwie Zdrowia podróżują sprawnie i szybko. Nie lubią tracić
        czasu. Zostawiają w garażach służbowe samochody i przesiadają się do samolotów.
        Resort rozstrzygnął właśnie przetarg na dostarczenie biletów lotniczych do
        wykorzystania przez urzędników. Za ponad milion złotych dostanie 740 biletów na
        przeloty zagraniczne. To sporo, bo aby wykorzystać całą pulę, urzędnicy muszą
        latać średnio dwa razy dziennie.
Pełna wersja