Uchwała o "suwerenności" do komisji

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.03, 07:39
Polsce daleko do Europy do Swiata i do demokracji.
Ostancie z bogiem i bezrobociem ciemnoto.
    • Gość: plus Re: Uchwała o IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.02.03, 08:31
      Gość portalu: tryt napisał(a):

      > Polsce daleko do Europy do Swiata i do demokracji.
      > Ostancie z bogiem i bezrobociem ciemnoto.
      Przeciez to jest swiadomie kierowane od 60 lat,tylko zmieniaja
      sie ekonomi ktorzy sprawuja piecze na tym co sie dzieje.Chodzi
      o to zeby sie zle dzialo,dlatego my jako narod bedziemy
      cierpieli
    • Gość: polishAM Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszowego. IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 28.02.03, 09:02
      Jezeli osoby koszerne chca miec prawo do aborcji, ja nie mam nic przeciwko.
      Trzeba byc kretynem, zeby dac sobie wykroic z waginy. Czy kobiety stracily
      rozsadek.
      • Gość: Falkenstein Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.it-net.pl 28.02.03, 09:23
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Jezeli osoby koszerne chca miec prawo do aborcji, ja nie mam
        nic przeciwko.
        > Trzeba byc kretynem, zeby dac sobie wykroic z waginy. Czy
        kobiety stracily
        > rozsadek.

        Tak. PolishAM. Wstyd mi że spośród Polaków za granicą
        wypowiadają się wyłącznie antysemici i bigoci. Czy nic Cie ta
        Ameryka nie nauczyła? Równości, tolerancji? Zakazu dyskryminacji?

        Poza tym nie bardzo znasz się na anatomii. Podczas zabiegu
        przerwania ciązy niczego nie wycina sie z pochwy (vagina).
        Embrion (no dobrze, "dziecko") jest usuwany z wnetrza macicy
        (utreus). Poza tym zgadazm sie z tobą. Jezeli kobieta chce mieć
        prawo do aborcji niech je ma, to jej ciało i jej życie
        teraźniejsze i przyszłe. Oczywiście jednak panom w sutannach
        łatwiej jest potępiać inaczej myślących niż przekonać do
        własnego średniowiecznego poglądu. A na podorędzi zawsze
        znajdzie się jakiś Żud, którego można bedzie zrecznie wplesć i
        obarczyć całą winą za wszystko.

        • Gość: polishAM Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 28.02.03, 09:41
          Ja jestem tolerancyjny wobec Zydow. Daje im pelna wolnosc w celu dokonania
          aborcji. Czy te embriony da sie wyciagnac korkociagiem. To marzylbym, zeby na
          fladze Izraela symbolem byl korkociag. Takie jest moje response na agitacje
          wobec aborcji. Trzymales kiedys dziecko na reku. Prosze stary, nie kompromituj
          sie.
          • Gość: Falkenstein Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.it-net.pl 28.02.03, 10:18
            Niestety sam sobie zaprzeczasz. Z Twojej wypowiedzi wynika, ze
            uważasz aborcję za ostateczne zło, ale jednoczesnie twierdzisz,
            że jezeli robią to Żydzi na sobie to to jest dobre i tak byc
            powinno. Jeżeli to nie jest antysemityzm to nie wiem co nim jest.

            A co do dziecka - Wiem co to znaczy trzymać dziecko i dla
            swojego synka zrobiłbym dzisiaj wszystko. Zgadzam się, dzieci są
            największym szczęściem, dla nich zyjemy i pracujemy. Ale dzieci,
            a nie uczłowieczane na siłę embriony.

            Już dawno wykazano, ze ciaża i dziecko nie są zadnym "Bożym
            błogosławieństwem" tylko zazwyczaj następstwem stosunku
            seksualnego, i wiążą się z nimi określone koszty i finansowe i
            dla zycia społecznego. czy niechciane dziecko bedzie szcześliwe?
            Czy para nastolatków która zeni się bo musi bedzi tworzyć
            szczęśliwą rodzinę? 60% małżeństw zawieranych z powodu ciąży
            rozpada się przed upływem 5 lat. Łamie to zycie i kobiety, i
            męzczyzny, i dziecka. Tych osób, które mogłyby mieć szczęśliwe
            rodziny i dzieci, gdyby miały więcej czasu na dokonanie wyboru.

            Mówię to z osobistego doświadczenia. Dawno temu sam byłem w
            podobnej sytuacji. Przeholowaliśmy z dziewczyną na wakacjach i
            zaszła w ciążę - w ostatnie wakacje przed maturą. Dzisiaj
            musiałbym się z nia ozenić, zyc na garnuszku rodziców lub pójść
            do pracy zapominając o studiowaniu i planowanej karierze. Ona
            miałaby problemy z maturą, musiałaby opóźnic swoje plany.
            Zdecydowaliśmy się na usunięcie ciąży. Monika bardzo to
            przezyła, podobnie zresztą jak ja. Dwa lata później rozstaliśmy
            się. okazało się, że nie pasujemy do siebie, nie jestesmy w
            stanie przebywac razem w jednym mieszkaniu. Gdyby nie było
            możliwości przerwania tej ciąży wynikiem całości byłaby panna z
            dzieckiem, dziecko z rozbitej rodziny i facet be perspektyw ale
            za to z alimentami na karku. Ale całe szczęście tak nie jest.
            onika skończyła studia, wyszła za mąż , zrobiła karierę i
            dzisiaj ma dwie sliczne córeczki bliźniaczki. Ja także znalazłem
            pasującą do mnie drugą połowę, ustabilizowałem swoje zycie,mam
            pięknego synka i coś jeszcze w drodze. Razem czworo szczęsliwych
            ludzi i czwórka szczęśliwych dzieci - a to wszystko dzięki
            jednej aborcji.


            • Gość: polishAM Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 28.02.03, 10:34
              To nic nowego dla mnie. Spotykalem wiele dziewczyn, ktore to zrobily i nigdy
              nie mialem do nich pretensji. Ale one nie staraly sie mnie przekonywac, ze to
              cos normalnego. To byla dla nich tragedia. Ale chetnie bym wykupil cala strone
              izraelskiej Haaretz, zeby tam agitowac tamtejszych gangsterow, co do
              normalnosci aborcji i calej bajce o tym ze embrion nie jest dzieckiem. Masz cos
              przeciwko temu?
              • Gość: Falkenstein Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.it-net.pl 28.02.03, 10:58
                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                > To nic nowego dla mnie. Spotykalem wiele dziewczyn, ktore to zrobily i nigdy
                > nie mialem do nich pretensji. Ale one nie staraly sie mnie przekonywac, ze to
                > cos normalnego. To byla dla nich tragedia. Ale chetnie bym wykupil cala
                strone
                > izraelskiej Haaretz, zeby tam agitowac tamtejszych gangsterow, co do
                > normalnosci aborcji i calej bajce o tym ze embrion nie jest dzieckiem. Masz
                cos
                >
                > przeciwko temu?

                No, i znowu ten antysemityzm. Całe szczęście, że mam w sobie więcej krwi
                szkockiej niz zydowskiej bo bym się obraził.

                Nie napisałem, że aborcja jest rzeczą normalną, ani że powinna taka być. To
                powinna być ostateczność, gdyż rzeczywiście jest to wielki szok dla kobiety.
                Pamietam dobrze jak strasznie zniosła to Monika, ale ona rozumiała, że w
                ówczesnej sytuaji to najlepsze rozwiązanie, co zresztą się sprawdziło.

                Dzisiaj także jestem najdalszy od stwierdzeń, że mozna uprawiać seks gdzie i
                jak się chce, bo w razie czego i tak się usunie. Wręcz przeciwnie, uwazam że
                najlepszym sposobem na zmniejszenie ilości aborcji nie jest sraszenie piekłem,
                wyzywanie od morderców i zamykanie ginekologów do więzien, ale prawdziwa
                edukacja seksualna. Prawdziwa, a nie pozorowana, dostosowana do realiów
                dzisiejszego świata a nie opowiastki o wyższości dziewictwa nad stanem
                małżenskim, zapieczętowanych źródłach zycia i błogosławieństwie bozym. To co
                jest potrzebne to przekonanie, przede wszystkim młodzieży, że ma jeszcze czas,
                że powinna myśleć co robi, że ta chwilowa przyjemność może miec złe skutki.
                Potrzebne jest tez zwiekszenie dostępu do srodków antykoncepcyjnych, bez
                opowiadania bzdur o ich szkodliwości i nieskuteczności, bo zawsze lepiej
                jest "zapobiegać" niz "leczyć". Niestety kościół uprawia strusią politykę,
                udaje że nie widzi co się dzieje. Nadal zyje w swiecie czystych niewinnych
                panienek, i szlachetnych poboznych młodzieńców, których wystarczy postraszyć
                piekłem by się powstrzymali. Nie chce ustapić ze swoich okopów, chociaż
                przeciwnik już dawno je okrażył i osiedlił się na jego tyłach.

                A co do tego, czy embrion jest dzieckiem. Ja uważam, że nie, ty możesz uwazać,
                że tak. I niech tak zostanie. Głownym niesdzcześciem tego świata jest bowiem
                to, ze ludzie starają się wywyzszyć wartość własnego poglądu i ponizac poglądy
                przeciwne. W rzeczywistości wszystkie poglady mają równą wartość, proaborcyjny
                nie jest w niczym lepszy ani gorszy od antyaborcyjnego. ideałem byłoby, gdyby
                ich zwolennicy pozostawili wybór ludziom, i zaakceptowali ich wybór. Gdyby
                przedstawili swoje racje i nie potępiali tych, którzy się z nimi nie zgopdzili.
                Nalezy zakończyc wyzywanie od morderców, zacofanych bigotów i innych, a
                sytuacja rozwiaże się sama. Obawiam się jednak, że wówczas okazałoby się jak
                mało aborcja ma przeciwników a jak wiele zwolenników.
            • Gość: darekzLA Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 28.02.03, 17:45
              kiedys jednak sptkasz sie z tym dzieckiem ktore teraz nazywasz embrionem i
              bedziesz mial okazje sprawdzic co straciles
              Ja natomiast bardzo szanuje moja zone ze bedac panna i majac dziecko nie
              zdecydowala sie na aborcje Moja przybrana corka wyrosla na wspaniala
              dziewczyne

              To co sie stalo juz nie mozna zmienic ale przechodzic nad tym z "palcem w
              nosie" do codziennego zycia to cyba nie w porzadku
              • Gość: Falkenstein Re: Ta uchwala nie dotyczy osob wyznania mojzeszo IP: *.it-net.pl 28.02.03, 18:39
                No cóż... Mamy odmienne poglądy i chyba juz tak zostanie.

                Twoja żona mogąc dokonać aborcji nie zdecydowała się na to.
                Dokonała świadomego wyboru wiedząc na co się decyduje nikt jej
                nie zmuszał do urodzenia niechcianego dziecka. Tysiące kobiet i
                dziweczat w Polsce nie ma jednak takiego wyboru. Siłą i
                przymusem prawnym narzucono im "jedynie słuszny" pogląd ze
                embrion to człowiek i że musza urodzić nieważne czy tego chca
                czy nie. Chodzi właśnie o to prawo wyboru, o możliwosc
                opowiedzenia się za jednym lub drugim pogladem bez narażana się
                na wywiska, potępienie i inne. Moja Monika była pobozną
                katoliczką, i na poczatku tez chciała to dziecko urodzić,
                przekonała się jednak, że nie może oczekiwac na żadną pomoc ani
                od Koscioła ani od państwa. Zrozumiała, że rodzac wtedy
                unieszczęśliwiłaby i siebie i dziecko.

                Nadal będę trzymał się swojej opinii. Usunięcie wiele lat temu
                żeńskiego embrionu z macicy Moniki ("zamordowanie bezbronnej
                dziewczynki w swiatynii zycia" jak powiedzieliby przeciwnicy
                aborcji) było w naszym przypadku mniejszym złem, gdyz uratowało
                szczeście i przyszłe życie nasze i czwórki naszych dzieci.

                Owszem masz rację. Wiele kobiet decyduje się urodzić i kocha swe
                dzieci, nawet te niechciane, znajdują godnych siebie męzów a ich
                dzieci wyrastają na ludzi. Codziennie widze jednak inny obraz.
                Dwójka dzieci, bez mieszkania i perspektyw musiała zwolnić się z
                lekcji by przyjsc do sadu i prosić o zgode na zawarcie
                małżeństwa bo "wpadli". Dziewczyny jakze podobne do Moniki z
                tamtych lat przychodzace prosic o zasądzenie alimentów na ich
                dziecko, ustalenie ojcostwa. Zagubione, ze złamanymi planami na
                przyszłość. Mogłyby byc szcześliwymi matkami, miec kochjącyh
                męzów i wspaniałe dzieci ale błąd, którego nie mogły naprawić
                pozbawił wile z nich (bo nie wszystkie) i ich dzieci tej szansy.
                W imię czego? W imię przesądu, że zlepek komórek ma takie samo
                prawo do zycia jak one.

    • Gość: Mojżesz Piekarski Uchwała o IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 09:23
      Gość portalu: tryt napisał(a):

      > Polsce daleko do Europy do Swiata i do demokracji.
      > Ostancie z bogiem i bezrobociem ciemnoto.

      Wsadź sobie w dupę, swoje opinie,
      kołtunie - głęboko...
    • indris Podejrzana zajadłość 28.02.03, 10:08
      Nikt nie może zabronić zwolennikom liberalizacji ustaw aborcyjnej zabiegać o
      poparcie dla takiej noweli w Polsce. Ich zajadły opór może być po prostu
      efektem antyklerykalnego oszołomstwa, które jest wcale niemniejsze jak
      oszołomstwo klerykałów. Ale może tez być objawem zawiedzionych nadziei na
      załatwienie tej sprawy poza i wbrew opinii większości polskiego społeczeństwa.
      • Gość: Falkenstein Re: Podejrzana zajadłość IP: *.it-net.pl 28.02.03, 10:33
        indris napisał:

        > Nikt nie może zabronić zwolennikom liberalizacji ustaw
        aborcyjnej zabiegać o
        > poparcie dla takiej noweli w Polsce. Ich zajadły opór może być
        po prostu
        > efektem antyklerykalnego oszołomstwa, które jest wcale
        niemniejsze jak
        > oszołomstwo klerykałów. Ale może tez być objawem zawiedzionych
        nadziei na
        > załatwienie tej sprawy poza i wbrew opinii większości
        polskiego społeczeństwa.

        Zgadzam się. Ekstremizm w każda stronę jest zły i prowadzi do
        niestabilności i konfliktów. Rozwiązanie problemu jest proste.
        Wbić sobie do głowy, że pojęcia takie jak dobro i sprawiedliwośc
        to pojęcia fałszywe, i niezwykle relatywne. To co jedni uważają
        za dobre inni będą uważać za złe. Podstawą spokoju jest
        przyjęcie do wiadomości, że nie ma dobrycgh i złych poglądów, ze
        pogląd proaborcyjny nie jest w niczym lepszy od antyaborcyjnego
        i odwrotnie. Jezeli przyjmiemy to do wiadomości pozwolimy
        ludziom wybierać zgodnie z własnym sumieniem, po rozwazeniu za i
        przeciw, w kraju i na świecie zapanuje spokój. Przyczyną
        nieszczęścia nie jest bowiem to, ze ktoś ma inne poglady, ale
        to, że niektórzy starają sie wywyzszać własne i ponizac
        przeciwne. To działa w obie strony. Antyaborcjoniści wyzywają
        przeciwników od morderców i zbrodniarzy, proaborcjoniści
        odpowiadają oskarżeniami o ciemnotę. W ten sposób obie strony
        okopują się na swoich pozycjach i pokój oddala się.
        Jezeli obie strony ogranizyłyby się do rzetelnego prezentowania
        argumentów, bez rzucania na szalę fanatyzmu i wzajemnych
        oskarzeń i podpierania się przymusem pańsstwowym, zapanuje
        spokój. Ludzie zdecyduja sami jaką drogę wybrać, a oba obozy
        zaakceptują ten wybór. To jest istota tolerancji, tego
        fundamentu budowli nazywanej światem
        • Gość: polishAM Re: Podejrzana zajadłość IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 28.02.03, 10:40
          Po glebokim zastanowieniu i przemysleniu daje pelna wolnosc stosowania aborcji.
          Ale tylko osobom narodowosci zydowskiej. Szczesliwi sa ci Zydzi.
          • Gość: Falkenstein Re: Podejrzana zajadłość IP: *.it-net.pl 28.02.03, 11:02
            Gość portalu: polishAM napisał(a):

            > Po glebokim zastanowieniu i przemysleniu daje pelna wolnosc stosowania
            aborcji.
            >
            > Ale tylko osobom narodowosci zydowskiej. Szczesliwi sa ci Zydzi.

            Rozumiem, że nie mamy o czym rozmawiać. Jesteś nieuleczalnym antysemitą
    • Gość: polishAM JESTES ZYDEM - OFERUJEMY ABORCJE IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 28.02.03, 10:47
      W pietnascie minut. Nie trzeba sie zamawiac. Mozemy jednoczesnie robic aborcje
      i manicure + fryzura, loczki, perma, wszystko jednoczesnie.
    • Gość: ToM Re: Uchwała o korupcji IP: 194.174.65.* 28.02.03, 12:56
      Proponuje tez ustawe, ze w momencie wykrycia miedzynarodowej
      afery korupcyjnej, jej polscy uczestnicy nie beda pociagani do
      odpowiedzialnosci a nawet gdy, to symbolicznie. To przeciez tez
      czesc tradycji? Ekstra-tradycji? Ekstradycji? A wogole to jak
      jakis zydo-niemiec ukradnie nam furmanke z weglem, to musza
      oddac samolot. Ehhh - tradycja to cos ekstra.
      • rose2 Re: Uchwała o korupcji 28.02.03, 14:18
        Tak, w Zwiazkach im sie narodzila nowa swiecka tradycja, ze musza oddac samolot.
        Jesli tak wiele osob obawia sie tej naszej suwerennosci to moze dajmy sobie
        spokoj?
        Moim zdaniem to za bardzo jestesmy przewrazliwieni w temacie suwerennosci.
        Rozumiem mamy trudna historie i ciagniemy za soba bagaz wspomnien i uprzedzen,
        przekazywanych od pokolen. Trzeba jednak spojrzec prawdzie w oczy, nie jestesmy
        na tyle bogaci i samowystarczalni aby w tej sytuacji pozostac samemu. W takim
        wypadku lepiej razem niz osobno, nieprawdaz?
        • Gość: Kuba Re: Uchwała o korupcji IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 21:21
          Dupki a gdzie odpowiedzialnosc, zdzira co sie puscila na
          wakacjach a pozniej dokonuje aborcji nie jest
          czlowiekiem.Tolerancja w Ameryce,to po dabla liza do Iraku, kto
          ich tam prosi.Tolerancja prowadzi zawsze do do upadku.Tolerancja
          dla przekretow, zlodziejstwa to deomena neochrzescijanstwa,z
          Szawelka zrobil sie Pawelkiem i jest ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja