aron2004
01.09.06, 06:37
Jak uważacie, czy II wojna światowa wybuchła z winy Polski?
Wielu niezależnych historyków ( nie fanatycznych katoli) uważa że tak.
To przecież z winy Polski mielismy zle stosunki z III Rzeszą i ZSRR.
Przed 1939 sanacyjno-klerykalna POlska okupowała pragermańską Rumię i
Skierbieszów.
Przed 1939 sanacyjno-klerykalna Polska odmówiła Hilterowi korytarza przez
Pomorze. CZyż to nie była zimna wojna?
Przed 1939 sanacyjno-klerykalna Polska okupowała rdzennie radzieckie ziemie z
takimi miastami jak Białystok, Drohiczyn, Jedwabne i Przemyśl które 17
września wojska radzieckie wyzwoliły spod panowania polskich panów i księży
ku radości prostego ludu.
Przed 1939 sanacyjno-klerykalna Polska wypędziła rdzenną ludność niemiecką z
Kattowitz, Posen, Bromberg, Thorn, Skierbieschau i innych rdzennie
germańskich miast.
Czy można się dziwić, że miłujące pokój kraje sprzymierzone III Rzesza i ZSRR
nie wytrzymały?