rekontra
01.09.06, 12:28
Któż pamięta pierwszy rząd Mazowieckiego?
Któż pamięta ministra kultury w tym rządzie ?
I oto wypowiedź tej bardzo Ważnej Damy III RP na temat Najwyższego Przywódcy
III RP (z jesieni 1989 r.). Mówi to minister kultury, który miał nadać jej
nowy kształt, człowiek elity mający współtworzyć prawdziwą Polskę.
Słowa pani Izabelli Cywińskiej najlepiej czytać przy dźwięku bałałajki:
„Mnie się wydaje, że Jaruzelski jest człowiekiem ogromnie uczciwym i jest
patriotą. Jest... nie wiem, nie znam jego poglądów... Wydaje mi się, że jest
on naprawdę komunistą. Ale co to znaczy być prawdziwym komunistą?
Prawdziwy komunista jest to człowiek, który rzeczywiście szuka szczęścia dla
człowieka w ogóle, niezależnie od jego możliwości. Można się z nim zgadzać
lub nie zgadzać, ale świadczy to o jego ogromnej szlachetności (...)
Przecież nie sądźmy, że wartościowi są ci ludzie, którzy z uporem tkwią w
tym, co zobaczyli. Świat się tak zmienia, że jeśli się do niego nie
dostosujemy, jeśli nie przyjmujemy argumentów drugiej strony, to jesteśmy
matołami. My to nazywamy betonem w Polsce, prawda. On nie jest betonem, na
pewno, i jest człowiekiem, który, jak sądzę, jest naprawdę patriotą. Ja w to
wierzę bardzo głęboko.
On nie ma łatwego życia przecież. On ma bardzo trudne życie. Jest niekochany
przez społeczeństwo, przecież widział pan pewno w czasie wyborów, co się
działo, jak strasznie przeciwko niemu występowali [zarówno w kwestii miłości,
jak i „występowania" pani minister miała na myśli awanturniczych anarchistów,
innych antykomunistów w społeczeństwie wszak nie było. Mówiąc o „betonie"
miała na myśli także moją „betonowość" - przyp. Jacek kwieciński. K.].
Ta władza, jaką mu daje radość? Ja nie wiem, ja jestem drugi dzień w tym
maleńkim ministerstwie, na osobiste życie... żebym ja choć gazetę
przeczytała, to w ogóle nie ma mowy. A on to tyle lat to ciągnie i co?
Nawet pieniędzy nie ma kiedy wydać...".
czytacie? trzymacie sięza brzuchy ze śmiechu z bezgranicznej naiwności pani
izy? Oniemieliście ze zdziwienia, bo zrozumieliście skąd to szambo?
Otowrzyły wam się oczy ze zdumienia?
Czy ktoś ma pytanie dlaczego nie było dekomunizacji? Dlaczego agentura ma się
tak dobrze ? Dlaczego salon pani Cywińskiej śle listu - a to 150 w obronie
czajkowskiego, a to 9 + u.i. w obronie kłamsatwa?
Cytaty z minister Cywinskiej, etnografki i reżyserki która zostałą pierwszym
ministrem kultury z ramienia Solidarności podaję za dzisiejszą Niezależną
gazetą Polską. Czy są jakieś pytania? Czy widać jaki sens ministrowie
Mazowieckiego nadawali sens jego grubej kresce ?