Fałszywy język nienawidzi tych, których zmiażdżył

01.09.06, 13:59
Roman Giertych, ur. 1971, przyrównał legendę opozycji (Jacka Kuronia1934-
2004) do zdrajców ojczyzny, targowiczan.

RG urodził się w okresie, kiedy JK kolejny raz siedział w więzieniu:

[W marcu 1968, w związku z wydarzeniami marcowymi roku aresztowany i skazany
za organizację strajków studenckich na 3 i pół roku więzienia.]

Kiedy nastąpił zryw Solidarności, Romuś miał już 9 lat i pewnie był już
wielkim działaczem podwórkowych kółek różańcowych.

W tym czasie JK: W lipcu i sierpniu 1980 organizował sieć informacji o ruchu
strajkowym. We wrześniu 1980 był doradcą Międzyzakładowego Komitetu
Założycielskiego NSZZ "Solidarność". Internowany 13 grudnia 1981, w 1982
aresztowany pod zarzutem próby obalenia ustroju, zwolniony w 1984 na mocy
amnestii.

Dzisiaj Romuś jest już sędzią żywych i umarłych. Według jego osądu JK jest
zdrajcą ojczyzny. Romusiu, JK walczył o wolną Polskę, ty walczysz o to, aby
Polska była lennem Watykanu, dlatego miażdżysz słowami nienawiści tych,
którzy mieli odmienne od twoich poglądy na wolność.

„Fałszywy język nienawidzi tych, których zmiażdżył”, (Przyp. Salomona 26,28)
    • rzewuski1 to u nich rodzinne 01.09.06, 14:23
      Dziadek Romana przeciez Pilsudkiego uwazal za zdrajce i koloboranta itd
      • husyta Re: to u nich rodzinne - to zrozumiałe 01.09.06, 17:28
        Piłsudski był Kalwinem i na smyczy kleru nie chodził, a to dla narodowców
        oznaka zdrady;
        Kuroń też z ręki kleru nie jadał, więc też zdrajca
    • husyta Romku, chcesz poznać prawdę? To się upamiętaj 01.09.06, 17:52
      Roman G w swojej megalomanii kreuje sie na boga: swoje subiektywne poglądy na
      działalność Solidarności traktuje jako 'Prawda'.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589543.html

      "Polska potrzebuje prawdy, nawet jeśli ta prawda jest bolesna i niektórych to
      boli. To, co się zdarzyło przy Okrągłym Stole, to nie był tylko osobisty akt
      czy sprzeniewierzenie pewnej grupy działaczy. [..]" - powiedział w piątek
      dziennikarzom Giertych.

      Romku, chcesz poznać prawdę? To się upamiętaj i nawróć do Jezusa! Wtedy poznasz
      prawdę, która cię wyswobodzi z pychy, obłudy, oszczerstw, kłamstw, itp.

      Nauczysz się też szacunku do starszych, którzy spędzili wiele lat w więzieniu,
      abyś mógł żyć w wolnej Polsce. Ty chciałbyś zrobić z Polski imperium swoich
      jedynozbawczych ideałów.
      • p.smerf Re: Romku, chcesz poznać prawdę? To się upamiętaj 01.09.06, 17:58
        Miedzy prawdą Gierycha a dziennikiem "Prawda" trudno dostrzec różnice.
        • rzewuski1 Re: Romku, chcesz poznać prawdę? To się upamiętaj 01.09.06, 18:00
          to jest ich prawda
          z nimi nie podyskutujesz bo to zaslepieni fanatycy
        • husyta Prawdzie daleko do megalomańskiej boskości Romka 01.09.06, 18:01
          Z tym tylko, że dziennikowi Prawda daleko do megalomańskiej boskości Romka.
          • p.smerf Re: Prawdzie daleko do megalomańskiej boskości Ro 01.09.06, 18:17
            Och nie! "Prawda" była "kultowa".
            Kiedyś tam na początku przemian mało z krzesła nie spadłem, gdy "Gazeta
            Wyborcza" powołała się na autorytet! Napisano tam na pierwszej stronie: >>Jak
            podaje "Komsomolska Prawda"<<
            • husyta Re: Prawdzie daleko do megalomańskiej boskości Ro 01.09.06, 23:40
              To, że kogoś cytujesz, nie znaczy, że traktujeszgo go jako wiarygodne źródło;
              Jeśi napiszę, "Jak podaje Roman Giertych" to jeszcz nie znaczy, że sie z nim
              zgadzam
    • nielubiegazety2 Te Husyta do dawaj tę prawdę n/t 01.09.06, 23:50

      • husyta Proszę bardzo: Prawda jedyna 02.09.06, 00:01
        Jan 14,6
        Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi
        do Ojca, tylko przeze mnie.
    • husyta A co zrobił premier? - bagatelizuje oszczerstwa 03.09.06, 23:25
      Stwierdził po kilku dniach, że słowa Giertycha były niefortunne!
      I to wszystko.
      Innymi słowy, dał przyzwolenie na obrzucanie innym błotem. Potem zawsze mozna
      powiedzieć, że słowa były niefortunne, że miało się co innego na myśli, że źle
      zrozumiano skrót myślowy, itp...

      Panie Premierze, polecam słowa z Przypowieści Salomona
      26,18 Do obłąkanego, który rzuca płonące głownie i śmiertelne strzały,
      26,19 podobny jest człowiek, który oszukał swojego bliźniego, a potem mówi: Ja
      tylko żartowałem.
      26,20 Gdy nie ma drzewa, ogień gaśnie; gdy nie ma oszczercy, zwada ustaje.
      26,21 Czym węgiel dla żaru i drzewo dla ognia, tym człowiek kłótliwy dla
      wzniecenia sporu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja