Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! ;*D

02.09.06, 22:23
[śmiech przez łzy]
Niczym prawdziwe kapitalistyczne państwo skąpi się publicznych wydatków na
SKSy (ten PRLowski relikt to już przeszłość w "wolnej" Polsce), powszechnie
dostępne boiska, ośrodki szkoleniowe, na rozwój futbolu młodzieżowego w
klubach, niema żadnych ulg podatkowych dla firm sponsorujących kluby sportowe.
No i mamy efekty! Kluby niemal w komplecie odpadają w jeszcze przed I rundą
europejskich pucharów, reprezentacja na własnym boisku przegrywa z Finlandią
(tego chyba nie było w całej historii naszego futbolu)!!!
Skandynowie to ciekawy przykład i dowód na wyższość socjalistycznego modelu
sportu. Tam państwa, jak niegdyś Polska Ludowa, łożą ogromne sumy w to by
młodzi sportowcy ZA DARMO (wyklęte przez kapitalistów słowo) mogli szkolić
swoje umiejętności i mają potem multum talentów dla reprezentacji. I są efekty
gdy maleńkie (ludnościowo) kraje skandynawskie biją 40mln Polskę aż przykro
patrzeć!
    • kura56 Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 22:28
      Nie bój żaby w SKS ach też można mecze drukować. To stary PRL owski zwyczaj.
      Pilnują go najwierniejsi strażnicy system z MO i SB.
      • tornson HAHAHA!!! Kolejna PiSowska mózgownica która wierzy 02.09.06, 22:39
        że "wszystko to układ i jego wina"! ;oD

        kura56 napisała:

        > Nie bój żaby w SKS ach też można mecze drukować. To stary PRL owski zwyczaj.
        > Pilnują go najwierniejsi strażnicy system z MO i SB.
        Człowieku o czym ty bredzisz? Mi tu chodzi tragiczny poziom piłkarstwa w
        kapitalistycznej "wolnej" (od sportu napewno) Polsce. A ty mi tu z jakimś
        drukowaniem wyskakujesz? We Włoszech drukuje się jak nigdzie, od lat, mafia ma
        spore udziały we Włoskich klubach. I co? Włochy to mistrzowie świata, a Włoskie
        kluby to w jednym rzędzie z angielskimi i hiszpańskimi największa potęga.
        Bo w futbolu chodzi o jedno "kasa,kasa misiu!". Albo łożyć w kluby (Grecja,
        Turcja), albo w rozwój powszechnego sportu wśród młodzierzy (Skandynawia), albo
        jedno i drugie jak u największych potęg futbolowych. I to jest JEDYNA droga do
        tego byśmy niezaczeli niedługo grać jak San Marino.
        Więc przestań bredzić, bo drukowanie meczów i słaby poziom futbolu to dwie
        odrębne sprawy.
    • goniacy.pielegniarz Problem z polską piłką polega właśnie na tym, że.. 02.09.06, 22:28
      ...nie wyszła jeszcze z komunizmu.
      • tornson Ty jesteś chyba wtórny analfabeta! 02.09.06, 22:45
        Przecież ja w moim poście właśnie napisałem że wyszła już całkowicie!

        goniacy.pielegniarz napisał:

        > ...nie wyszła jeszcze z komunizmu.
        SKSy w szkołach, powszechnie dostępne ośrodki szoleniowe na najwyższym ówczesnym
        poziomie, stadiony o ogromnej pojemności, ogromne pieniądze na kluby. Efektem
        tego były medale na olimpiadach i mundialach i osiągi polskich klubów w
        europucharach.
        I tak właśnie było zanim Polska niewyszła jeszcze z komunizmu.
        Czy teraz przedarłem się przez antykomunistyczny beton okalający twój mózg? ;o>
        • humbak Re: Ty jesteś chyba wtórny analfabeta! 02.09.06, 22:48
          Ale twoje posty, choć są boskie, nie są prawdą objawioną. Przypominam że nasz futbol zaczął się sypać pod koniec PRLu. Tak jak wszystko inne;P
          • tornson Re: Ty jesteś chyba wtórny analfabeta! 02.09.06, 22:55
            humbak napisał:

            > Ale twoje posty, choć są boskie, nie są prawdą objawioną. Przypominam że nasz f
            > utbol zaczął się sypać pod koniec PRLu. Tak jak wszystko inne;P
            Logiczne. Gdy ucięto w latach 80-ych wydatki na futbol, to musiało się to
            negatywnie odbić.
            • humbak Re: Ty jesteś chyba wtórny analfabeta! 02.09.06, 22:57
              To akurat możliwe. Nie zagłębiałem się. Gdyby kluby były prywatne mogliby łatać dziury w budżecie transferami;)
              • tornson Re: Ty jesteś chyba wtórny analfabeta! 02.09.06, 22:59
                humbak napisał:

                > To akurat możliwe. Nie zagłębiałem się. Gdyby kluby były prywatne mogliby łatać
                > dziury w budżecie transferami;)
                Dziś takie właśne są i w efekcie są na poziomie klubów cypryjskich.
                • humbak Re: Ty jesteś chyba wtórny analfabeta! 02.09.06, 23:02
                  Dziś nie mają czgo sprzedawać. Może poza meczami.
                  • tornson Re: 02.09.06, 23:11
                    humbak napisał:

                    > Dziś nie mają czgo sprzedawać.
                    No i o tym właśnie piszę! Państwo nie łoży na szkolenie młodzieży i w efekcie
                    nie ma w Polsce sensownych piłkarzy.
                    Silne kluby w drodze do potęgi reprezentacyjnej to model bizantyjski (takie moje
                    prywatne nazewnictwo bo tyczy się Turcji,Grecji i Cypru ;o). Silne kluby
                    utrzymują silnych piłkarzy, zatrudniają dobrych trenerów i mają środki na
                    szkolenie nowych juniorów. Ale jest też model skandynawski, gdzie kluby są
                    bardzo słabe bo szybko sprzedają najlepszych piłkarzy, ale socjalny model
                    masowego dostępu infrastruktury sportowej sprawia że w malutkich krajach
                    skandynawskich jest multum talentów (potencjał czołowych piłkarzy z 300tys
                    Islandii można porównać potencjału czołowych piłkarzy 40mln Polski).
                    • humbak Re: 02.09.06, 23:15
                      Wiesz, z tą Islandią to chyba przesadziłeś:) Poza tym sporo dałoby już przypilnowanie by wychowanie fizycznie to było wychowanie fizyczne a nie toto coś co mamy teraz.
                      • tornson Re: 02.09.06, 23:23
                        umbak napisał:

                        > Wiesz, z tą Islandią to chyba przesadziłeś:)
                        Nie przesadziłem. Chodziło mi o ścisłą czołówkę piłkarzy obu krajów.
                        www.national-football-teams.com/php/land.php?landid=85
                        www.national-football-teams.com/php/land.php?landid=148
                        Porównaj sobie jakie kluby reprezentują reprezentanci obu państw, niema większej
                        różnicy.

                        > Poza tym sporo dałoby już przypiln
                        > owanie by wychowanie fizycznie to było wychowanie fizyczne a nie toto coś co ma
                        > my teraz.
                        Tu się zgadzam.
                        • humbak Re: 02.09.06, 23:32
                          Nadal uważam że przesadzasz. Nasi piłkarze to w znaczącej przewadze leszcze, ale mamy paru solidnych. Oni to właściwie jeden Gujohnsen.
                          • tornson Re: 02.09.06, 23:40
                            Nasi piłkarze to w znaczącej przewadze leszcze, ale
                            mamy paru solidnych. Oni to właściwie jeden Żurawski.

                            Jak widzisz oni mogą to samo poweidzieć o nas. Poza Żurawskim nasi piłkarze albo
                            grzeją ławę albo grają w jakiś podrzędnych klubach.
                            • humbak Re: 02.09.06, 23:43
                              Mamy kilku dobrych bramkarzy, zdarzają się nieźli obrońcy, choć raczej wśród starszych. Smolarek się nie liczy, bo nie uczył się w ojczyźnie.
                              • tornson Re: 02.09.06, 23:50
                                humbak napisał:

                                > Mamy kilku dobrych bramkarzy, zdarzają się nieźli obrońcy, choć raczej wśród st
                                > arszych. Smolarek się nie liczy, bo nie uczył się w ojczyźnie.
                                No ale bramkarz niestety gra tylko jeden. I jak na razie to mamy tylko jednego
                                (Boruc), grzejący ławę Dudek to już emeryt, a Kuszczak to wielka nadzieja ale
                                musi jeszcze udowodnić swoją klasę przebijając się do pierwszego składu MU.
                                • humbak Re: 02.09.06, 23:54
                                  Na widzsz. Mamy jednaego co był dobry (chwilami bywało ich 2-3), jednego co dobry jest, dwóch co mają spory potencjał (zapomniałeś o Fabiańskim).
    • reakcjonista1 Nie skapi sie na PZPRowski beton w PZPN 02.09.06, 22:44

    • humbak Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 22:45
      A Ajax Amsterdam to dowód wyższości czego nad czym?:)
      • tornson Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 22:58
        Ajaxu, jak i innych klubów, ponadto daje ulgi podatkowe firmom reklamującym się
        przez sport, tak jest w całej cywilizowanej Europie.
        • humbak Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:00
          Może i na początku tak, ale od paru ładnych lat nie musi jak przypuszczam. Poza tym w socjaliźmie nie byłoby mowy o poszukiwaniu talentów po świecie.
          • tornson Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:04
            humbak napisał:

            > Może i na początku tak, ale od paru ładnych lat nie musi jak przypuszczam.
            No i w efekcie Ajax to już tylko europejski średniak, a nie ścisła czołówka
            zdobywająca najwyższe klubowe trofea.
            • humbak Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:07
              ? Zdaje się że przesadzasz. Ostatni sezon cosik im nie poszedł ale przedtem było całkiem dobrze.
              • tornson Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:15
                humbak napisał:

                > ? Zdaje się że przesadzasz. Ostatni sezon cosik im nie poszedł ale przedtem był
                > o całkiem dobrze.
                Jakie przedtem? 10 lat temu gdy sięgali po puchar Ligii Mistrzów? ;o)
                Właśnie ostatni sezon był dla nich lepszy niż poprzednie.
                www.rsssf.com/ec/ecomp.html
                • humbak Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:19
                  Hmmm... daje się że ostatnio nie zakwalifikowali się do pucharów więc trudno uznać to za sukces. Sezon wcześniej byli dość wysoko, ale już w ciągu ostatnich kilku lat ichniejsza gó..arzeria nieźle sobie poczynała, choć do wysokich pozycji brakowało doświadczenia. A w 95 to było po prostu opóźnienie w wyprzedaży:) Jak przegrali z Juventusem byłem załamany- byłem mały, podchodziłem do tego raczej zbyt emocjonalnie:)
                  • tornson Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:47
                    humbak napisał:

                    > Hmmm... daje się że ostatnio nie zakwalifikowali się do pucharów więc trudno uz
                    > nać to za sukces. Sezon wcześniej byli dość wysoko, ale już w ciągu ostatnich k
                    > ilku lat ichniejsza gó..arzeria nieźle sobie poczynała, choć do wysokich pozycj
                    > i brakowało doświadczenia. A w 95 to było po prostu opóźnienie w wyprzedaży:)
                    Nie w tym rzecz. Poprostu jeszcze prawa Bosmana nie było, które pogrążyło takie
                    kluby jak Ajax, a promowało najbogatszych.

                    > Jak przegrali z Juventusem byłem załamany- byłem mały, podchodziłem do tego racz
                    > ej zbyt emocjonalnie:)
                    Eeeech, to były czasy... :o)
                    Wtedy Legia grała w 1/4 LM, a co do Ajaxu to pamiętam jak Gucio Warzycha
                    strzelił im bramkę na wagę wyjazdowego zwycięstwa Panathinaikosu. :o)
                    Wogóle to był nasz sezom, poza Legią jeszcze Kosecki i Warzycha w swoich klubach
                    wymiatali i wogóle na początku sezonu 95/96 zapowiadało się że Polska będzie
                    najliczniej reprezentowaną nacją w LM, ale potem doszły kontuzje Mielcarskiego
                    (Porto) i Rząsy(Grasshoppers).
                    • humbak Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 02.09.06, 23:58
                      > Nie w tym rzecz. Poprostu jeszcze prawa Bosmana nie było, które pogrążyło takie
                      > kluby jak Ajax, a promowało najbogatszych.

                      Zapomniałem o Bosmanie. No cóż, przynajmniej Real dał trochę radości porażką polityki zakupu gwiazd, zamiast budowania drużyny.

                      Eeeech, to były czasy... :o)
                      > Wtedy Legia grała w 1/4 LM, a co do Ajaxu to pamiętam jak Gucio Warzycha
                      > strzelił im bramkę na wagę wyjazdowego zwycięstwa Panathinaikosu. :o)
                      > Wogóle to był nasz sezom, poza Legią jeszcze Kosecki i Warzycha w swoich klubac
                      > h
                      > wymiatali i wogóle na początku sezonu 95/96 zapowiadało się że Polska będzie
                      > najliczniej reprezentowaną nacją w LM, ale potem doszły kontuzje Mielcarskiego
                      > (Porto) i Rząsy(Grasshoppers).

                      JEśli chodzi o piłkę nożną to od dawna nie jestem patriotą. Jest całkiem sporo drużyn którym kibicowałbym w starciu z naszymi.
                      • tornson Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 03.09.06, 00:04
                        humbak napisał:

                        > JEśli chodzi o piłkę nożną to od dawna nie jestem patriotą. Jest całkiem sporo
                        > drużyn którym kibicowałbym w starciu z naszymi.
                        A ja wręcz przeciwnie. Właśnie sport traktuję jako możliwość bezpiecznego
                        wypuszczenia z nas nacjonalistycznych demonów, tak by się wychasały i nie
                        zabierały głosu w innych kwestiach. ;o)
                        • humbak Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 03.09.06, 00:07
                          Ja mówię o patriotyźmie. Nacjonalizm nisko cenię w każdej sytuacji.
                          • tornson Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 03.09.06, 00:09
                            humbak napisał:

                            > Ja mówię o patriotyźmie. Nacjonalizm nisko cenię w każdej sytuacji.
                            Granica jest bardzo cieńka i jedno z drugim często się przenika. Nacjonalizm w
                            sumie sam z siebie też nie jest zbyt szkodliwy, tyle że w 99% towarzyszy mu
                            narodowy szowinizm a to już bardzo złe.
                            • humbak Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 03.09.06, 00:11
                              E tam cienka. W momencie jak ktoś zaczyna uważać swoją nację za lepszą (bezzasadnie, bo pewne nierówności istnieją) przekracza granicę i już.
                              • tornson Re: Państwo Holenderskie łozyło i łoży w szkółkę 03.09.06, 10:55
                                humbak napisał:

                                > E tam cienka. W momencie jak ktoś zaczyna uważać swoją nację za lepszą (bezzasa
                                > dnie, bo pewne nierówności istnieją) przekracza granicę i już.
                                Ale to już jest szowinizm narodowy, bo uważając swoją nację za lepszą zarazem
                                poniżamy inną.
    • piotr7777 Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 23:17
      Osiągnięcia krajów socjalistycznych w futbolu:
      -mistrsostwo Europy - ZSRR w 60 roku i Czechosłowacji w 76 (ale tamte turnieje
      wygrać było bardzo łatwo)
      -dwa srebrne (Węgry'54, Czechosłowacja'62) i dwa brązowe (to już my) medale MŚ
      -zwycięstwo Steauy Bukareszt w 86 roku w klubowym pucharze Europy (ale wato
      pamiętać jak powstała ta drużyna)
      -no i sukcesy w niewiele znaczącym Pucharze Zdobywców Pucharów.

      Więc niestety realny socjalizm nie udowodnił swojej wyższości na polu piłki
      nożnej.
      • joannabarska Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 23:29
        Piłkę nozną lubię, ale odkąd m.in.Marian Piłka zaistniał w polityce, stało sie
        i na boiskach cos bardzo niedobrego. Ciekawe, ze w czasach PRL za małe ( w
        porównaniu do dzisiejszych) pieniądze mielismy druzynę z prawdziwego zdarzenia,
        a teraz mamy to, co widać. Dzisiejszy mecz i te dwie bardzo dziwne bramki
        denerwuja bardziej niz rózne smoki, nielubie gazety ,andzej.sawa, t-800 itd...
        • tornson Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 23:38
          joannabarska napisała:

          > Piłkę nozną lubię, ale odkąd m.in.Marian Piłka zaistniał w polityce, stało sie
          >
          > i na boiskach cos bardzo niedobrego. Ciekawe, ze w czasach PRL za małe ( w
          > porównaniu do dzisiejszych) pieniądze mielismy druzynę z prawdziwego zdarzenia
          Jeśli potraktujemy pieniądze jako papierki to rzeczywiście były mniejsze. Lecz
          jeśli pieniądze potraktujemy jako przelicznik to za komuny wkładono w futbol o
          niebo więcej kasy niż dziś. Jeśli budowane stadiony, ośrodki szkoleniowe,
          szkolenie piłkarzy i wysoki poziom sportowych zajęć pozalekcyjnych w szkołach
          przeliczymy na pieniądze, to było ich wtedy w futbolu znacznie więcej i dlatego
          były sukcesy.

          > a teraz mamy to, co widać. Dzisiejszy mecz i te dwie bardzo dziwne bramki
          > denerwuja bardziej niz rózne smoki, nielubie gazety ,andzej.sawa, t-800 itd...
          Fakt, takiego blamażu by na własnym boisku przegrać różnicą dwóch bramek z
          "kelnerami" to jeszcze nie było. Należy sobie uzmysłowić że Polska poraz
          pierwszy w historii może być uznawana właśnie za takiego kelnera do dostarczania
          innym punktów. Nasz remis z jakąś drużyną zapewne będzie od teraz uznawany za
          klęskę dla tej drużyny, bo niewygrać z dostarczycielem punktów - Polską, to
          wydłużona droga do awansu.
          • humbak Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 23:40
            Po raz pierwszy?:) A to dobre... oni są kelnerem od lat- jak się sprężą to wychodzą na średniaka, ale generalnie mamy do czynienia z ciniasami. Zresztą teraz piłkarze mają gdzieś reprezentację... zdecydowanie wolę siatkówkę:)
            • tornson Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 02.09.06, 23:55
              humbak napisał:

              > Po raz pierwszy?:) A to dobre... oni są kelnerem od lat- jak się sprężą to wych
              > odzą na średniaka, ale generalnie mamy do czynienia z ciniasami.
              "Kelnerzy" to drużyny które nie walczą o miejsce premiowane awansem i
              przegrywają niemal wszystkie mecze w grupie. Byliśmy słabi ale nigdy nie byliśmy
              kelnerami.
              • humbak Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 03.09.06, 00:01
                E tam. Ambicje to my mamy, ale możliwości awansu... Wyspy Owcze to nie my, ale my awansujemy tylko jak silniejsze drużyny mają słabsze okresy- a więc jesteśmy pomiędzy kelnerem, a drużyną "sięliczącą".
                • tornson Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 03.09.06, 00:07
                  humbak napisał:

                  > E tam. Ambicje to my mamy, ale możliwości awansu... Wyspy Owcze to nie my, ale
                  > my awansujemy tylko jak silniejsze drużyny mają słabsze okresy- a więc jesteśmy
                  > pomiędzy kelnerem, a drużyną "sięliczącą".
                  No właśnie tak było do teraz. Ale gdy tak gładko przegrywa się na własnym boisku
                  z druzyną klasy Finlandii, to już spadamy o klasę niżej.
                  • humbak Re: Futbol w kapitalistycznej Polsce!! HAHAHA!!! 03.09.06, 00:08
                    Pół;P
      • tornson A sukcesy eurosocjalu??? 02.09.06, 23:29
        piotr7777 napisał:

        > Osiągnięcia krajów socjalistycznych w futbolu:
        > -mistrsostwo Europy - ZSRR w 60 roku i Czechosłowacji w 76 (ale tamte turnieje
        > wygrać było bardzo łatwo)
        > -dwa srebrne (Węgry'54, Czechosłowacja'62) i dwa brązowe (to już my) medale MŚ
        A medale Szwecji i Danii, krajów skandynawskich gdzie sport młodzierzowy
        sponsoruje się jak w typowych krajach socjalistycznych.

        > -zwycięstwo Steauy Bukareszt w 86 roku w klubowym pucharze Europy (ale wato
        > pamiętać jak powstała ta drużyna)
        A Crvena Zvezda w 1991 roku?

        > -no i sukcesy w niewiele znaczącym Pucharze Zdobywców Pucharów.
        Wtedy krajowe puchary traktowano serio i był to puchar bardziej znaczący od
        pucharu UEFA.

        > Więc niestety realny socjalizm nie udowodnił swojej wyższości na polu piłki
        > nożnej.
        Właśnie sam napisałeś że jednak udowodnił. ;o>
        Sukcesy które opisałeś są w tych krajach nie do powtórzenia za kapitalizmu.
        • joannabarska Re: A sukcesy eurosocjalu??? 03.09.06, 00:15
          tornson,bój sie Boga - m ł o d z i e r z o w y????
    • lesio.kaczorek Polska Ludowa lozyla, ale na kredyt 03.09.06, 02:31
      a teraz ten kredyt musimy splacac.
      Komunisci, nie dlatego oddali wladze, bo stali sie porzadni i nie chcieli
      wiecej gnebic biednego narodu.
      Oni wladze oddali, bo nie bylo juz na nic pieniedzy - to jest prawdziwy koniec
      kazdego socjalizmu.
    • abstrakt2003 tomsoniku 03.09.06, 07:19
      przyjmij do wiadomości że ustruj ma drugorzedne znaczenie jeśli chodzi o
      wyczyny naszych kopaczy piłki.
      =====================================
      Nieznasz historim futbolu bo gdybyś znał to wiedziałbyś że do '56 polska
      drużyna narodowa była tak słaba że władze nie wystawiały jej do eliminacji MŚ!
      Przegrywali ze wszystkimi!
      Pozdrawiam!
      • tornson Re: tomsoniku 03.09.06, 10:53
        abstrakt2003 napisał:

        > przyjmij do wiadomości że ustruj ma drugorzedne znaczenie jeśli chodzi o
        > wyczyny naszych kopaczy piłki.
        > =====================================
        Ma znaczenie, bo gdy komuna sponsorowała rozwój piłkarstwa w Polsce mieliśmy
        piłkarzy pełną gębą, a nie kopaczy.

        > Nieznasz historim futbolu bo gdybyś znał to wiedziałbyś że do '56 polska
        > drużyna narodowa była tak słaba że władze nie wystawiały jej do eliminacji MŚ!
        HAHAHAHAHAHAHA!!! Ja się nieznam!! ;o)
        Do mundialu 1950 nie zgłosiło się gro ekip (w tym wszystkie z krajów
        komunistycznych z Węgrami i ZSRR na czele) bo kilka lat powojnie poprostu nie
        stać ich było. A do eliminacji mundialu 1954 Polska była zgłoszona, tyle że
        trafiła na Węgry, a słynna Złota Jedenastka to było wtedy coś tak jakby dziś
        skompilować Brazylię, Włochy, Portugalię,Franję i Niemcy i zrobić z nich jedną
        reprezentację, więc nasi się wycofali.
        Zresztą przyjacielu zapominasz o olimpiadzie w Helsikach 1952 w której nasi
        wystartowali.

        > Przegrywali ze wszystkimi!
        Po pierwsze do lat 50-ych grało pokolenie piłkarzy przetrzebionych przez wojnę i
        nie było wtedy jeszcze w Polsce dość silnej infrastruktury piłkarskiej, dopiero
        się ona rodziła, mieliśmy tylko tą miernotę którą zostawiła po sobie sanacyjna
        Polska i do tego przetrzebioną jeszcze przez wojnę.
        Po drugie nie było gorzej niż teraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja