Gość: finger
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.03.03, 15:14
Typowe dla francuzeczków - najpierw was zrugamy, kiedy nie
możecie się bronić, a potem w rozmowie z wami przedstawimy
inne - oczywiscie nieprawdziwe - stanowisko. Kto pamięta
Chiraka w polskim parlamencie ("widzę Polskę w Unii
Europejskiej w 2000 roku"), ten wie, że nie należy brać na
poważnie tego, co mówi prezydent dbającej od setek lat
wyłącznie o swoje interesy, zadufanej w sobie Francji, która
nigdy nie umie znaleźć złotego środka pomiędzy swoimi mizernymi
możliwościami a monstrualną ambicją.