Gość: fret
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
03.03.03, 11:27
W moim odczuciu jest to skandal i obraz tego w jaki sposób
tworzy się politykę w naszym kraju. Jeżeli ministrów będzie się
zmieniać za każdym razem gdy tylko premierowi przyjdzie na to
ochota, to marnie widze dalsze funkcjonowanie Polski. Jak na
razie to chyba nikt w rządzie nie zakończył rozpoczetych
działań. Na moje oko w polskim rządzie nie jest ważne czy ktoś
jest dobry i sumiennie wykonuje powierzone obowiązki, istotnie
natomiast jest to czy ten ktoś "mi przytakuje i zgadza się na
wszystko co powiem". W przypadku najmniejszego sprzeciwu
delikwent taki z miejsca wylatuje, a na jego miejce jest
obsadzany osobnik z wadą wymowy - nie wymawia "nie". Wtedy
panuje ogólne zadowoleni, gdyż "wszystko co chcemy to
przepchniemy". Jeżeli tak będzie dalej to wypisze się z tego
kraju.