Witold J. Wieczorek - esbek z klasą...

06.09.06, 15:03
Po dzisiejszej decyzji sądu chyba nikt (nawet najzagorzalsi zwolennicy PiS i
nienawidzący b. służb PRL) nie powinien mieć co do tego wątpliwości...
Miłośnicy Gilowskiej powinni dziś w nocy złożyć pod drzwiami willi Pana
Witolda bukiet róż. Czy się odważą?
Stało się to co przeciwnicy lustracji mówili od początku: los polityka,
którego wpuszczono do szamba i unurzano w gó..e, zależeć będzie TYLKO od
dobrej woli ubeka (a ta, jak wiadomo, na pstrym koniu jeździ).
Gdyby Wieczorek zeznał inaczej Gilowska nie miałaby co marzyć o powrocie do
rządu Kaczyńskiego...
Czy Gilowska wyśle choć liścik z podziękowaniami do Urszuli i Witolda
Wieczorków?
Miłoby by było - pomarzyć zawsze można...
    • bush_w_wodzie niestety... 06.09.06, 15:04
      to zly esbek jest

      >>
      Po erze wolności i solidarności przyszła era podłości - powiedziała po wyjściu z
      sali rozpraw Zyta Gilowska. - Okazało się, że bardziej wiarygodne są zeznania
      byłego esbeka oraz jego sprzedajnej żony niż zeznania Gilowskiej - dodała.
      <<
    • lexxxus Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 15:07
      emerytka2006 napisała:

      > Po dzisiejszej decyzji sądu chyba nikt (nawet najzagorzalsi zwolennicy PiS i
      > nienawidzący b. służb PRL) nie powinien mieć co do tego wątpliwości...
      > Miłośnicy Gilowskiej powinni dziś w nocy złożyć pod drzwiami willi Pana
      > Witolda bukiet róż. Czy się odważą?
      > Stało się to co przeciwnicy lustracji mówili od początku: los polityka,
      > którego wpuszczono do szamba i unurzano w gó..e, zależeć będzie TYLKO od
      > dobrej woli ubeka (a ta, jak wiadomo, na pstrym koniu jeździ).
      > Gdyby Wieczorek zeznał inaczej Gilowska nie miałaby co marzyć o powrocie do
      > rządu Kaczyńskiego...
      > Czy Gilowska wyśle choć liścik z podziękowaniami do Urszuli i Witolda
      > Wieczorków?
      > Miłoby by było - pomarzyć zawsze można...

      SBecy maja obowiazek ochraniac swoich agentow pamietaj.
    • pralinka.pralinka Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 15:18
      Esbek z klasą? Rejestrował, żeby wykazać się przed przełożonymi ilością
      informatorów - to jest najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie. Nie ma żadnych
      dowodów na współpracę Zyty - są dowody tylko wykonane przez Twego idola
      świadczące że wykorzystywał znajomośc prywatną.
      • peer2 Znaczy esbecja w latach 80-tych fikcyjnie 06.09.06, 15:20
        rejestrowała? Uderzasz w lobby prolustracyjne!
        Nieładnie, nieładnie....
      • jaa_ga Cytat z uzasadnienia wyroku :... 06.09.06, 15:21
        "W sprawie Zyty Gilowskiej wszystkie wymogi formalne rejestracji jako agenta
        zostały spełnione" - mówiła przewodnicząca składu sędziowskiego.
        Dodała, że karta rejestracyjna Gilowskiej miała akceptację przełożonego Witolda
        Wieczorka, a wszystkie wymogi formalne rejestracji zostały spełnione. Była też
        założona teczka pracy i teczka personalna, które - według sądu - "nie były
        pozbawione zawartości merytorycznej". Sędzia przypomniała, że teczki te zostały
        zniszczone w 1990 r., ale nie wiadomo, jak były one obszerne.
        "Treść zachowanych zapisów świadczy o materializacji współpracy TW Beata z
        kontrwywiadem, lecz nie ma dokumentów mogących to potwierdzić" - mówiła
        Mojkowska w ustnym uzasadnieniu wyroku na Zytę Gilowską.
        • pralinka.pralinka Re: Cytat z uzasadnienia wyroku :... 06.09.06, 15:27
          a coż to za problem jak się zna procedury i ma się kumpli. Chcesz powiedzieć, że
          w PRL w takich instytucjach pracowali uczciwi ludzie? Że nikt sobie statystyk
          nie poprawiał? Przecie tak na dobrą sprawę statystyki były wszędzie w
          panstwowych instytucjach najważniejsze.
          • swantevit Re: Cytat z uzasadnienia wyroku :... 06.09.06, 15:30
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=30134504&wv.x=2&a=30134504
    • t-800 Kudy mu do Kiszczaka... 06.09.06, 15:19
      Ale wódeczkę z nim można będzie wypić, myślę...
    • gat45 Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 15:24
      Mnie tam najbardziej cieszy, ze Urszula ma jednak Boga w sercu.... I nawet
      milosc blizniego swojemu malzonkowi wszczepila

      Jednak co katolicki kraj, to katolicki.
    • camille_pissarro Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 15:36
      Facet wpedził ja w niezłą kabałę a onaa jeszcze ma wysyłć dla niego listy lub
      naręcza kwiatów, porąbało Cię ????
      • emerytka2006 Camille 06.09.06, 15:52
        camille_pissarro napisał:

        > Facet wpedził ja w niezłą kabałę a onaa jeszcze ma wysyłć dla niego listy lub
        > naręcza kwiatów, porąbało Cię ????

        To jest wersja jednej ze stronu konfliktu. Nie wiemy jak było...
        Ja uważam, że Wieczorek uratował Gilowska przd lustracyjną gilotyną...
        --
        Lata mijają, a ty się trzymasz, odwieczna polska głupoto!

        Olga Lipińska w "kabareciku"
    • lauriane Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 15:43
      L. Gwoli uscislenia tytul to tzw antynomia, a reszta to zbedne dywagacje....
      J.C.
      • emerytka2006 Dlaczego? Bardzo istotne, szczególnie w świetle 06.09.06, 20:07
        ... nowelizacji ustawy...
        PS. Kopę lat, Lauriane!
        • gienia.gienia "Beata" została osądzona ! 06.09.06, 20:08
          Nawet Wieczorek jej nie pomógł.

          Brawo dla sądu IV RP.

          Stop agenturze UB !
          • emerytka2006 Podoba mi się przewrotność Twojej wypowiedzi... 06.09.06, 20:09

            • emerytka2006 Oczywiście witam serdecznie 06.09.06, 20:10
              ... dawno tu nie widziana Gienio-gienio...
    • aron2004 Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 20:26
      no gdzież z klasą. Toż oszukiwał swoich przełożonych z SB, czyli PRL no i cały
      Układ Warszawski.
      • emerytka2006 Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 20:27
        aron2004 napisał:

        > no gdzież z klasą. Toż oszukiwał swoich przełożonych z SB, czyli PRL no i
        cały
        > Układ Warszawski.

        Ale gdyby nie on Zyta Gilowska rozpadłaby się w szwach. A z nią Kacz-Jar...
        • aron2004 Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 20:29
          emerytka2006 napisała:

          > Ale gdyby nie on Zyta Gilowska rozpadłaby się w szwach. A z nią Kacz-Jar...

          Że co? I tak by ją uniewinnili, bo niczego nie podpisywała.
          • emerytka2006 Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 20:30
            aron2004 napisał:

            > Że co? I tak by ją uniewinnili, bo niczego nie podpisywała.

            A skąd wiesz?
            • emerytka2006 PS. Nie bierz tego do siebie... 06.09.06, 20:31
              Ale z Lublina nie wszystko widać dokładnie - nawet, jeśli Zyta jest obywatelką
              koziego grodu...
        • pies_na_czarnych Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 20:39
          emerytka2006 napisała:

          > aron2004 napisał:
          >
          > > no gdzież z klasą. Toż oszukiwał swoich przełożonych z SB, czyli PRL no i
          >
          > cały
          > > Układ Warszawski.
          >
          > Ale gdyby nie on Zyta Gilowska rozpadłaby się w szwach. A z nią Kacz-Jar...

          Czego to dowodzi? Kaczy dolek doprowadzil do tego "procesu". Zytka nie
          udowodnila swojej "niewinnosci" - (wg prawa nie musi ;), a kaczki? Zyskaly cos?
    • jrjrjr Szanowna Emerytko! 06.09.06, 20:46
      Sprawa nie jest tak jednoznaczna. Witold Wieczorek zeznawał na korzyść
      Gilowskiej, że założył teczkę bez jej wiedzy, ale jego żona Urszula pogrążyła
      Gilowską, twierdząc, że Gil. znała prawdziwy zawód jej męża.
      Wierzę raczej jemu, niż jego zonie. Gilowska była na pewno gadatliwa, ale
      plotkowała, a nie przekazywała komunikatów szpiegowskich.
      • emerytka2006 zgoda, Wieczorek mówił rozsądniej... 22.09.06, 17:46

    • wesoly.jeszcze.raz Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 06.09.06, 20:47
      enkawudziara
    • goldenwomen emerytka Ty Boga w sercu nie masz ? 22.09.06, 20:01
      :)
    • wyksztalciuch1 Re: Witold J. Wieczorek - esbek z klasą... 22.09.06, 20:32
      Chyba Wieczorkowie i Zyta jak za dawnych lat spotkają się przy "Arabice" i
      bezach. Dalszym i bliższym wspomnieniom nie będzie końca.


      --
      fakty.interia.pl/news?inf=754068
Inne wątki na temat:
Pełna wersja