monte83
08.09.06, 15:30
Pan Prezydent pryatnie powiedzial co sadzi o pani sedzi mojkowskiej...przy
okazji wyszlo, ze ojciec sedzi mojkowskiej w latach 1969-1972 byl naczelnym
trybuny ludu... za to przemilczal kim byl sedzia rman kryze, ojciec naszego
kolegi pana ziobro. nie chce oceniac Pana Romana bo za ojca nie mozna nikogo
winic.
ja osobiscie bym pojechal zyte za jej wypowiedzi, w sumie to bylo zalosne ale
to nie jest istotne. istotne jest to, ze prezydent i pis maja swoje podwojne
standarty... a to syn kaczmarka a to sedzia kryze...
prezydenta mozna nie lubic ale trzeba szanowac wiec sie powstrzymam co sadze
o kaczynskich...
Wielki Respect dla Pani Sędzi Mojkowskiej.
agentom sie nie klaniam:)
pozdr.