don.kichote
08.09.06, 16:14
Czy nie byłoby wskazane oddać jaśnie nam panującego ministra edukacji, przed obliczę komisji śledczej?! Za co? A no za to, że najpierw ogłosił "maturalną amnestię", a następnie zwlekał z podpisaniem ustawy, tylko po to, żeby ci amnestionowani uczniowie, nie mogli dostć się do uczelni
publicznuch/darmowuch, lecz tylko do prywatnych - płatnych!
Ciekawe, jak mu się rektorzy czy właścicele tych uczelni odwdzięczyli (na ilu zerach się skończyło)?