Ja rozumiem że można Kuronia ignorować...

08.09.06, 22:20
Ja rozumiem, że można Kuronia nie uważać za autorytet...
Ja rozumiem, że można na Kuronia kręcić nosem...

ALE ŻEBY PLUĆ NA KURNIA TO JUŻ TRZEBA BYĆ OSTATNIM OBSZCZYMUREM
TFU!!
    • loppe Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 08.09.06, 22:21
      OK
    • mgr.imprezio Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 08.09.06, 22:22
      Anie przyszło ci do głowy że o Kuroniu nalezy prawdę pisać?
      • leniak prawdę pisać... 08.09.06, 22:26
        a to kogoś jeszcze interesuje prawda?
        • coprawda mi tam się Kuroń od początku niepodobał 09.09.06, 01:46
          leniak napisał:

          > a to kogoś jeszcze interesuje prawda?

          chodzi Turoń paszczą kłapie, chociaż sobie już poszedł
          • belkot_belkot_belkot Podobać się nie musi 09.09.06, 21:24
            Ale po co od razu oskarżać go o wszystkie świństwa tego świata?
      • lewa_piers Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 08.09.06, 22:28
        A co to jest prawda człowieku?
        Wiem, że lewicujący Kuroń to dla ultraprawicy policzek
        Ale trzeba nie mieć honoru, żeby pluć na człowieka, który tyle lat walczył z
        Komuną.
        Który ultraprawicowiec może się pochwalić takim stażem??
        Może Giertych w Rady Konsultacyjnej przy Jaruzelskim?
        Albo Kaczyński?
        Kurski?
        A może Bender co siedział w sejmie?
        Albo może Dorn? Może młodziak Ziobro?
    • nielubiegazety2 OK! Krótka piłka: 08.09.06, 22:26
      Kto się nie zgadza z Kuroniem?
      Kto pluje na Kuronia?

      Od razy zastrzegam, że IMO wg łże-elity kto się nie zgadza z Kuroniem ten na
      niego pluje. Co jest bzdurą i chamską manipulacją.
      • loppe Re: OK! Krótka piłka: 08.09.06, 22:27
        tak, chyba w zagajeniu brakuje definicji opluwania
        • loppe Re: OK! Krótka piłka: 08.09.06, 22:28
          bo o ile wiem nikt nie pluł stricte
          • dr.krisk Nie stricte.. 08.09.06, 23:01
            loppe napisał:

            > bo o ile wiem nikt nie pluł stricte
            Ale de facto.
            • belkot_belkot_belkot Dla niektórych... 09.09.06, 16:12
              ... lewicowiec ani centrolewicowiec nie ma prawa być autorytetem ani
              człowiekiem godnym szacunku
              • nielubiegazety2 Łżesz jak łże-elita III RP. Dla mnie-prawicowc- są 09.09.06, 22:38
                lewicowcy , którym mogłbym czyścić buty:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41093671&a=41093671
      • jola_iza Re: OK! Krótka piłka, ok! 08.09.06, 23:25
        Na tym forum choćby Galba

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47654771&a=47655988
        • mamablues Re: OK! Krótka piłka, ok! 09.09.06, 00:09
          jola_iza napisała:

          > Na tym forum choćby Galba
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47654771&a=47655988

          Ale, pechowo, nie ma w tym poście słowa o Kuroniu:)
    • mamablues Ojej! 09.09.06, 00:09
      lewa_piers napisał:

      > ALE ŻEBY PLUĆ NA KURNIA TO JUŻ TRZEBA BYĆ OSTATNIM OBSZCZYMUREM
      > TFU!!

      A kto pluje???
    • wesoly.jeszcze.raz Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 09.09.06, 01:37
      wam lewym
      strach przed lustracja juz chyba rozum odebral

      i dobrze
    • mysz_polna5 Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 09.09.06, 01:42
      lewa_piers napisał:

      > Ja rozumiem, że można Kuronia nie uważać za autorytet...
      > Ja rozumiem, że można na Kuronia kręcić nosem...

      > ALE ŻEBY PLUĆ NA KURNIA TO JUŻ TRZEBA BYĆ OSTATNIM OBSZCZYMUREM
      > TFU!!


      ********************************************************************************


      Zlap sie za prawa piers, moze ci bedzie lepiej?
      BTW, a kto naplul! Co?
    • lewa_piers Sami chcieliście: Plucie polskie! 09.09.06, 11:24
      Giertych porównał Kuronia do - Radziejowskiego, Szczęsnego Potockiego i
      Katarzyny II. Dodał: „Nie twierdzę, że Kuroń był agentem SB, ja twierdzę coś
      znacznie gorszego - że zawarte porozumienie było zdradą”

      Wierzejski porównał Kuronia do trockisty dogadującym się z ubekami.

      Arnold Masin i Bogusław Sobczak z LPR: „Odebrać Kuroniowi Order Orła
      Białego” „Opublikowane informacje świadczą o współpracy Kuronia z SB”

      Michalkiewicz: "Kuroń podzielił się władzą z ubekami
      Z punktu widzenia politycznego Jacek Kuroń, negocjując z ubekami, nie robił nic
      złego. Używanie do tego celu ubeków może być tylko wątpliwe moralnie, podobnie
      jak wątpliwe moralnie było donoszenie do gestapo na AK-owców"
    • lewa_piers Sami chcieliście: Plucie Forumowe 09.09.06, 12:03
      Autor: mgr.imprezio
      Mogł się Kuroń z SBcją nie szlajać.
      W to że Kuroń z pełną świadomością wdawał się jakieś
      negocjacje z SBkami wcześniej bym nie uwierzył.

      Autor: karlin
      A ja wybaczam Jackowi Kuroniowi
      że mnie przez tyle lat oszukiwał, negocjując bez powiadamiania opinii
      publicznej z oprawcami Polaków.

      Autor: nowytor3
      Kuroń nie kombinował, on romansował z SB. Człowiek honoru jak robi krzywe
      numery, to się do nich przyznaje. Bo negocjacje z SB to był niewątpliwie bardzo
      krzywy numer.

      Autor: incognitto
      wybaczmy Kuroniowi
      robotnicy zostali oszukani,
      mafiozi uwłaszczeni,
      m.in Kuroń bral w tym udział, wykorzystujac poparcie
      wielomilionewej "Solidarniści"

      Autor: reakcjonista1
      Kuroń był bolszewikiem reformowanym. Idea TAK wypaczenia NIe, socjalizm z ludzką
      twarzą i takie tam...

      Autor: smok62
      co to znaczy – „Szarganie dobrego imienia kuronia”?
      Polacy nie zabardzo przepadają za stalinowcami a jeszcze mniej za
      tymi co wyprzedali ideały "Solidarności" przy okragłym stole dogadując się
      wiele lat wcześniej o synekurach i bezkarnosci dla zbrodniarzy
      komunistycznych.
    • banme1 katolicy polscy pluja na zmarlego. tradycja PiSu? 09.09.06, 21:25
      czy polska codziennosc?
    • qwardian Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 09.09.06, 21:29
      Nikt nie pluje. Oficer SB płk Lesiak bardzo go zresztą chwali i broni. Nawet
      mówi, że go osobiście torturował. Z tym że to nie jest bardzo wiarygodne
      ponieważ wspólnie występowali przeciwko nam Polaków przedkładając ponad
      garbatonose szczury.
    • losiu4 Re: Ja rozumiem że można Kuronia ignorować... 09.09.06, 21:54
      lewa_piers napisał:

      > ALE ŻEBY PLUĆ NA KURNIA

      a od kiedy to pisanie prawdy nazwano pluciem? od stanowczej wypowiedzi
      ałtorytetuff?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • lewa_piers Powtarzam się znowu 09.09.06, 22:07
        losiu4 napisał:
        > a od kiedy to pisanie prawdy nazwano pluciem?

        A co to jest prawda człowieku?
        Wiem, że lewicujący Kuroń to dla ultraprawicy policzek
        Ale trzeba nie mieć honoru, żeby pluć na człowieka, który tyle lat walczył z
        Komuną.
        Który ultraprawicowiec może się pochwalić takim stażem??
        Może Giertych w Rady Konsultacyjnej przy Jaruzelskim?
        Albo Kaczyński?
        Kurski?
        A może Bender co siedział w sejmie?
        Albo może Dorn? Może młodziak Ziobro?
        • mgr.imprezio Od poniedziałku obowiązujezakaz ignorowania Kuroni 09.09.06, 22:11
          Bo od gnorowania do krytyki jest bardzo blisko i ta granica mogłaby zostać
          przekroczona.
        • losiu4 Re: Powtarzam się znowu 11.09.06, 13:53
          lewa_piers napisał:

          > losiu4 napisał:
          > > a od kiedy to pisanie prawdy nazwano pluciem?
          >
          > A co to jest prawda człowieku?
          > Wiem, że lewicujący Kuroń to dla ultraprawicy policzek
          > Ale trzeba nie mieć honoru, żeby pluć na człowieka, który tyle lat walczył z
          > Komuną.

          prawda jest prawda. Tylko postępowcom czy innym ałtorytetom a la GW wydaje się
          że jest inaczej. Czemu napisanie, ze śp. Kuroń negocjował z esbecją to plucie?
          A moze istnieje jakaś osławiona "inna prawda"? nie rozumiem... zreszta jego
          wizerunkowi bardziej chyba zaszkodziło nieporadne tłumaczenia broniacych jego
          imienia ałtorytetuff, którzy wersji nie zdażyli uzgodnić, a potem desperacko
          usiłowali sytuację naprawiać...

          Pozdrawiam

          Losiu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja