Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego

11.09.06, 17:24
Pani Fotyga doczekala sie nagrody za pasmo sukcesow, ktore odniosla na odcinku
symulowania pelnienia funkcju ministra spraw zagranicznych. Idealnie opanowala
umiejetnosc usuwania sie w cien i robienia z siebie posmiewiska, czym dala
dowod, ze jest waznym elementem pisowskiej ofensywy.
    • joannabarska Re: Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego 11.09.06, 17:26
      Zart czy powaznie? Nic mnie zreszta nie dziwi...
      • bryt.bryt kalosze 11.09.06, 17:47
        joannabarska napisała:

        > Zart czy powaznie? Nic mnie zreszta nie dziwi...

        Powaznie niestety.
        Meller nie dostapil zaszczytu zasiadania z Kaczorami, no ale po Mellerze to
        trzeba bylo MSZ odzyskiwac. To inna para kaloszy ...
        • daktylek Re: kalosze 11.09.06, 22:41
          Dostąpił, bo powołany był 20 lutego 2006
          • daktylek Re: kalosze 11.09.06, 22:41
            pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Bezpiecze%C5%84stwa_Narodowego
    • cichociemnym Re: Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego 11.09.06, 22:43
      przepraszam, w jakim charakterze? Będzie "ssała paukę"?
      • daktylek Re: Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego 11.09.06, 22:46
        Żarty żartami, ale minister spraw zagranicznych w tym organie powinien raczej
        zasiadać. Inna kwestią jest na co się ona przyda, bo na niczym sie nie zna i
        wszystko z prezydentem zanim cos powie musi skonsultować. A jak tak, to
        wychodzi na to, że prezydent konsultuje się sam ze sobą.
    • michal00 Re: Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego 11.09.06, 22:46
      co by o niej nie mowic jest lojalna i dyskretna w przeciwienstwie do Mellera,
      ktorego prezydent slusznie nie chcial powolac do RBN.
      • daktylek Re: Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego 11.09.06, 22:49
        Ale powołał w końcu:)Nie chcem ale muszem było
        • michal00 Re: Fotyga w Radzie Bezpieczenstwa Narodowego 11.09.06, 22:51
          zgadza sie. niewatpliwie byl to blad co dopiero teraz wyraznie widac. Pierwsza
          intuicja byla prawidlowa.
      • bryt.bryt Fotyga ma zalety 12.09.06, 09:24
        michal00 napisał:

        > co by o niej nie mowic jest lojalna i dyskretna w przeciwienstwie do Mellera,
        > ktorego prezydent slusznie nie chcial powolac do RBN.

        Tak. Lojalnosc i dyskrecja to rzeczywiscie najwazniejsze cechy szefa MSZ. A
        jesli ida w parze z miernym poziomem merytorycznym i mierna osobowoscia to tym
        lepiej. A nawet tak dobrze, ze mozna za to dostac nagrode.
    • figi.gov.pl no to droga do ONZ 11.09.06, 22:53
      stoi przed nią otworem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja