No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza..

12.09.06, 10:52
Ewa juz się gubi..
    • splkm Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 10:54
      hehe..

      Ewa nie chce by fundacje nazywać fundacją Balcerowiczów.
      Więc Zawisza zapytał czy słyszała o takim określeniu jak "partia braci
      kaczyńskich"..

      Umilkła :)
      • kozaki_wiesi Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 10:56
        Umilkła? Zwróciła mu uwagę, żeby nie pytał o duperele nie związane z tematem.
        Ten chłopiec z wąsikiem zagrał jak w podstawówce.
      • bogucjusz Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:04
        Powinna odpowiedziec: "To w takim razie bede sie zwracala per - komisjo
        zawszona, o! przepraszam - Zawiszowa"
      • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:11
        splkm napisał:

        > hehe..
        >
        > Ewa nie chce by fundacje nazywać fundacją Balcerowiczów.
        > Więc Zawisza zapytał czy słyszała o takim określeniu jak "partia braci
        > kaczyńskich"..
        >
        > Umilkła :)




        A nie powinna bo to ona ma rację. CASE nie jest fundacją Balcerowiczów,
        załozycielami jest 10 osób z których tylko jedna nosi nazwisko Balcerowicz.
        Balcerowiczowa słusznie prostuje a komentarz Zawiszy był beznadziejny bo co ma
        do rzeczy, że niektórzy nazywają PiS "partią braci Kaczyńskich"? Nic nie ma.
        Chyba, że Zawisza wychodzi z założenia, że Ewa Balcerowicz jest jakoś
        odpowiedzialna za błędne nazywanie PiSu i musi być ukarana błędnym nazywaniem
        jej fundacji. Kaczyńskich nazywają kartoflami, czy w związku z tym można
        Balcerowiczową nazwać kalarepą?

        Nie śledzę przesłuchania ale jeśli na tym polega to dziękuję bardzo za taką
        komisję.
        • bryt.bryt Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:21
          kataryna.kataryna napisała:

          (...)
          > > Umilkła :)
          >
          > A nie powinna bo to ona ma rację. (...)

          Nie umilkla. Potraktowala Zawisze jak Zawisza na to zasluzyl, ale uprzejmie.
        • bryt.bryt Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:23
          kataryna.kataryna napisała:

          (...)
          > Nie śledzę przesłuchania ale jeśli na tym polega to dziękuję bardzo za taką
          > komisję.

          Sledz FK, dowiesz sie, jak narasta gora zenady wydzielanej przez koalicyjnych
          sledczych. Znalezli juz nowy konflikt interesow (miedzy naukowcami) i niejasne
          zwiazki LB z bankowcami bo jako minister kiedys bywal na jakichs bankietach.
          Zal d... sciska.
          • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:25
            bryt.bryt napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > (...)
            > > Nie śledzę przesłuchania ale jeśli na tym polega to dziękuję bardzo za ta
            > ką
            > > komisję.
            >
            > Sledz FK, dowiesz sie, jak narasta gora zenady wydzielanej przez koalicyjnych
            > sledczych.




            Jasne, na pewno się dowiem, od bezstronnych i rzetelnych forumowiczów. Od tych
            samych od których codziennie dowiaduję się, że faszyzm u bram i inne bzdury.
            • biedronka24 czy Albania tez broni Balcerowicza? :)))) 12.09.06, 11:34
              powodzenia zycze. Na TYM forum ;)
        • loppe Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:45
          Tym niemniej pani prezes wadliwie potem wielokrotnie mówi o księgowej fundacji
          per "moja księgowa"....he he, drobiazg a jak wiele mówiący
          • loppe Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:48
            I mean skoro sformułowanie Zawiszy "pani fundacja" jest dla pani prezes nie do
            przyjecia to konsekwentnie powinna siebie zganić też za "moja księgowa" he he
        • wartburg4 Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 12:34
          kataryna.kataryna napisała:


          > A nie powinna bo to ona ma rację. CASE nie jest fundacją Balcerowiczów,
          > załozycielami jest 10 osób z których tylko jedna nosi nazwisko Balcerowicz.
          > Balcerowiczowa słusznie prostuje a komentarz Zawiszy był beznadziejny bo co
          ma
          > do rzeczy, że niektórzy nazywają PiS "partią braci Kaczyńskich"? Nic nie ma.
          > Chyba, że Zawisza wychodzi z założenia, że Ewa Balcerowicz jest jakoś
          > odpowiedzialna za błędne nazywanie PiSu i musi być ukarana błędnym nazywaniem
          > jej fundacji. Kaczyńskich nazywają kartoflami, czy w związku z tym można
          > Balcerowiczową nazwać kalarepą?

          >
          > Nie śledzę przesłuchania ale jeśli na tym polega to dziękuję bardzo za taką
          > komisję.

          Co się stało? Nie wierzę własnym oczom...

    • swansea Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 10:55
      moim zdaniem to na razie o nic sie nie zapytal..
      czyta dokumentu i rżnie głupa...

      partia braci Kaczyńskich.... i to jest taaaakie ważne??? :)

      ja myslałem, że będzie ciekawie a tu duupa..

      atb
      • swansea Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 10:57
        btw: i po to jest komisja śledcza???

        chyba, że chcą udowodnić o istnieniu baardzo ważnej kliki..

        te pytania o powiązania: wiadomo, że zakłada się biznes ot whatever z ludźmi,
        których się zna..:)

        atb
        • bryt.bryt komisjanci 12.09.06, 11:09
          swansea napisał:

          > btw: i po to jest komisja śledcza???
          > chyba, że chcą udowodnić o istnieniu baardzo ważnej kliki..
          (...)

          Ci dotychczasowi przesluchujacy (tzw. sledczy) to jest szczyt zenady, przyszedl
          mi do glowy nowy termin do ich nazwania: KOMISJANCI (od komediantow). Dosc lagodny.
          • swansea Re: komisjanci 12.09.06, 11:14
            no...

            konkurencja wśród naukowców - konflikt interesów...

            pacan z komisjanta wielki, bo nie ma bladego pojęcia na czym polegają badania
            naukowe...

            żenadaaaa!!!
            • atak.spawacza Żigolak to zmiażdzył sobie tylko jądra. 12.09.06, 11:16
              Stąd ten głosik i to "przegięcie".
            • bryt.bryt Re: komisjanci 12.09.06, 11:20
              swansea napisał:

              > no...
              > konkurencja wśród naukowców - konflikt interesów...
              > pacan z komisjanta wielki, bo nie ma bladego pojęcia na czym polegają badania
              > naukowe...
              > żenadaaaa!!!

              Glaby, barany, debile ... Oni nami rzadza.
              Teraz posel Hofman docieka, gdzie EB chodzila z LB na bankiety i czy widywala
              tam bankowcow. Znalazl tu chyba nic jakiegos spiku ...
              • pro.filutek1 Re: komisjanci 12.09.06, 11:45
                W jakim charakterze procesowym pani ewa sie tam udziela?
    • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:18
      Przy okazji. Na stronie CASE jest korespondencją między komisją a fundacją.

      www.case.com.pl/strona--ID-o_case_i_komisji,nlang-19.html
      PS. Przy okazji można się przekonać, że Leszek Balcerowicz figuruje nawet na
      papierze firmowym jako członek Rady Fundacji.
      • pies_na_czarnych [...] 12.09.06, 11:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zalogowany.franek Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:27
        kataryna.kataryna napisała:

        > PS. Przy okazji można się przekonać, że Leszek Balcerowicz figuruje nawet na
        > papierze firmowym jako członek Rady Fundacji.

        Balcerowiczowa tumaczyła to przed chwilą tak, że zgodnie ze statutem Fundacji
        członkowie Rady Fundacji powoływani są bezterminowo i nie ma możliwości ich
        odwołania.
        • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:38
          zalogowany.franek napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > PS. Przy okazji można się przekonać, że Leszek Balcerowicz figuruje nawet
          > na
          > > papierze firmowym jako członek Rady Fundacji.
          >
          > Balcerowiczowa tumaczyła to przed chwilą tak, że zgodnie ze statutem Fundacji
          > członkowie Rady Fundacji powoływani są bezterminowo i nie ma możliwości ich
          > odwołania.



          Serio? I nie można się nawet zrzec członkostwa w Radzie? To chciałabym zobaczyć
          ten statut :) A na razie przyjmuję, że niestety pani Ewa zbyła pytanie i tyle.
          Poza tym w raporcie za 2005 rok jest informacja o dwóch nowo powołanych
          członkach Rady i o tym, że ich kadencja potrwa 5 lat. No więc jak to w końcu
          jest?
          • loppe Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:46
            Osobiście nie podoba mi się styl pani prezes, za bardzo defensywny, mogłaby po
            prostu odpowiadać serdecznie na pytania
            • scoutek Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:52
              "serdecznie"??????
              moze jeszcze sie powinna promiennie usmiechac do tych baranow?
              albo wdzieczyc do Zawiszy???
              fuj, az mi sie niedobrze zrobilo na sama mysl....
              • loppe Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:54
                to już nie wiem które przesłuchanie kiedy komisja zachowuje się normalnie a
                świadek od poczatku przesłuchania zdraza swój wysoce negatywny stosunek do niej
                i swojej wizyty
            • loppe Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:55
              ujęłaby tym telewidzów
              • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 12:01
                loppe napisał:

                > ujęłaby tym telewidzów



                No coś Ty. Akurat telewidzów ujęłaby pokazując język Zawiszy lub uciekając jak
                Cimoszewicz. Nie wiem jak Balcerowiczowa zeznaje ale wcale się nie dziwię, że
                nie czuje sympatii do komisji po tym co o sobie usłyszała. Jednak mimo wszystko
                na pewnym poziomie trzeba umieć schować emocje - nawet zrozumiałe - do kieszeni
                i zachowywać się uprzejmie. Zawsze to lepiej wygląda, zwłaszcza w kontekście
                wątpliwości.
                • loppe Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 12:04
                  no fakt, druga częśc telewidzów czeka własnie na łapanie czł. komisji za słówka
                  co chwila
          • zalogowany.franek Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:51
            To przed chwilą doprecyzowała: jedni są powoływani na kilka lat, inni (np.
            Balcerowicz i w tym samym momencie jakiś drugi gość) - bezterminowo.
            • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 11:58
              zalogowany.franek napisał:

              > To przed chwilą doprecyzowała: jedni są powoływani na kilka lat, inni (np.
              > Balcerowicz i w tym samym momencie jakiś drugi gość) - bezterminowo.




              To już prędzej. Natomiast nadal nie wierzę w niemożność odwołania członka Rady.
              A już na pewno nie w to, że nie może on sam zrezygnować. Głodne kawałki.
              • zalogowany.franek Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 12:01
                Przed chwilą znowu powiedziała, że "członek Rady powołany na czas nieokreślony
                nie może przestać być jej członkiem". Bez zerknięcia do statutu potwierdzić ani
                zaprzeczyć temu się nie da.

                Boże, co za sku..wiel ten Zawisza, to się w głowie nie mieści!
                • kataryna.kataryna Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 12:13
                  zalogowany.franek napisał:

                  > Przed chwilą znowu powiedziała, że "członek Rady powołany na czas nieokreślony
                  > nie może przestać być jej członkiem". Bez zerknięcia do statutu potwierdzić
                  ani
                  > zaprzeczyć temu się nie da.




                  Wystarczy zdrowy rozsądek. Mogę się założyć o każde pieniądze, że nawet jeśli
                  nie ma zapisu o możliwości odwołania członka Rady to jest zapis o jego możliwej
                  rezygnacji. Chyba, że CASE jest jedyną instytucją w Polsce w której nie można
                  przestać być, nawet za życzeniem obu stron :) Bądźmy poważni :)

                  Nawiasem mówiąc w 2005 roku Stanley Fischer, członek Rady Naukowej CASE (a więc
                  ciała mniej ważnego niż Rada Fundacji) złożył rezygnację ze względu na objęcie
                  funkcji prezesa Banku Narodowego Izreala.
                  • jaa_ga Re: No to Zawisza zmiażdży Balcerowicza.. 12.09.06, 12:27
                    Rezygnacja dotyczy zawieszenia CZYNNEGO udziału w pracach Rady
                    na czas sprawowania funkcji rządowej. Dotyczy to również (od 1.01.2001)
                    Balcerowicza. Pani Ewa poinformowała, że potwierdzenie znajduje się
                    w protokołach i listach obecności posiedzeń Rady w tym okresie.
              • nielubiegazety2 Czyli bezterminowo to znaczy dożywotnio? :) 12.09.06, 12:03
                Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. A może ta funkcja jest jeszcze dziedziczna?
              • elfhelm Masz z tym jakiś problem? 12.09.06, 12:16
                Balcerowicz został powołany na czas nieokreślony. Zapewne po zakończeniu
                działalności publicznej jako prezes NBPu będzie się w niej udzielał.
                Od 1997 nie bierze udziału w pracach rady i nie pobiera z tego tytułu żadnych
                profitów.
                Statut może nie zawierać żadnej regulacji dotyczącej ewentualnej utraty
                członkostwa w radzie.
                Więc znajdź statut i sobie do niego zajrzyj, jak Cię tenże problem gnębi.
                • nielubiegazety2 Państwo Balcerkowie mają problem. Palą ale się 12.09.06, 12:19
                  nie zaciągają.
                  Bądź poważny.
                • kataryna.kataryna Re: Masz z tym jakiś problem? 12.09.06, 12:24
                  elfhelm napisał:

                  > Balcerowicz został powołany na czas nieokreślony. Zapewne po zakończeniu
                  > działalności publicznej jako prezes NBPu będzie się w niej udzielał.
                  > Od 1997 nie bierze udziału w pracach rady i nie pobiera z tego tytułu żadnych
                  > profitów.



                  To nie ma żadnego znaczenia w omawianym przypadku bo rozmawiamy o czym innym.



                  > Statut może nie zawierać żadnej regulacji dotyczącej ewentualnej utraty
                  > członkostwa w radzie.



                  Bardzo by mnie to dziwiło. Ale nawet gdyby tak było to na pewno zawsze można
                  się zrzec członkostwa, co powinien Balcerowicz uczynić i tyle.


                  > Więc znajdź statut i sobie do niego zajrzyj, jak Cię tenże problem gnębi.



                  A Ty już znalazłeś? Chyba tak skoro też się wypowiadasz.
                  • elfhelm Re: Masz z tym jakiś problem? 12.09.06, 12:30
                    > A Ty już znalazłeś? Chyba tak skoro też się wypowiadasz.

                    A co napisałem wyżej: "Statut może nie zawierać" (co zresztą potwierdziła
                    później Balcerowiczowa odpowiadając na pytania Hofmana).

                    > Bardzo by mnie to dziwiło. Ale nawet gdyby tak było to na pewno zawsze można
                    > się zrzec członkostwa, co powinien Balcerowicz uczynić i tyle.

                    Niezbyt rozumiem. Miałby się zrzec członkostwa w fundacji i potem się o nie z
                    powrotem ubiegać czy jak?
                    Suchocka przykładowo została powołana do rady Batorego. Obejmując funkcję
                    ambasadora, zawiesiła swoje członkostwo.
                    Tu sytuacja jest zbliżona.

                    Ewentualnie mógł Balcerowicz napisać, że rezygnuje z członkostwa i by go
                    wykreślono ze strony. I co wtedy by się zmieniło? Też - jak obecnie - nie
                    uczestniczyłby w pracach rady. Ale mężem Balcerowiczowej wciąż by pozostał.
                    • nielubiegazety2 Suchocka zawiesiła członkostwo. Ho, ho. 12.09.06, 12:38
                      Tym bardziej Balcerek mógłby zawiesić.
                      Nie ogarniasz sytuacji?
                      Facet JEST w Radzie Funacji i nie ma żadnego powodu by nie mógł zrezygnować, a
                      powinien.
                      • elfhelm Re: Suchocka zawiesiła członkostwo. Ho, ho. 12.09.06, 12:39
                        > Facet JEST w Radzie Funacji

                        Formalnie jest, faktycznie nie bierze udziału.

                        Mariusz Kamiński czy Elżbieta Kruk formalnie do PiS nie należą już. Faktycznie
                        dalej pozostają partyjnymi funkcjonariuszami ;)
                        • nielubiegazety2 Patrz Pan to tak samo było z rezygnacją członkostw 12.09.06, 12:44
                          a u Geremka i Balcerka?
                • ayran Tak zapewne jest... 12.09.06, 13:09
                  ... statut nie zawiera postanowień na temat trybu odwoływania członków rady
                  powołanych na czas nieokreslony. Zapewne można było to uregulować, ale sądowi
                  rejestrowemu ten brak nie przeszkadzał. Gdyby doszło do sytuacji, że któryś z
                  bezterminowych członków rady zaparł się, że chce z fundacji odejśc, to zapewne
                  uzupełnionoby statut lub - w sytuacji konfliktu pomiędzy fundacją a upartym w
                  odchodzeniu członkiem - sprawę rozstrzygnąłby sąd. Ot i cała afera.
    • karlin Czy Żona Prezesa Banku Centralnego 12.09.06, 11:59
      jest dostatecznie władcza i wyniosła?

      I czy już jęknęła - "Boże, co za ludzie!"?
      • biedronka24 granty i pensje z grantow 12.09.06, 12:02
        w praktyce. Zapytajcie naukowcow ;).
        Regularnie podpisywane granty to raj dla naukowcow. Wszyscy wiedza dlaczego.
        :))))))))
        • biedronka24 a p. Balcerowiczowa mogla na to liczyc przeciez 12.09.06, 12:04
          reszta to tylko formalnosc....
          • karlin Feudalizacja Finansjery 12.09.06, 12:13
            Problemy dziedziczenia, Balcerowicz III, Miller Jr., pogarda dla demokratycznego
            "plebsu".....


            I w perspektywie - gilotyna....

            :)
            • biedronka24 to z ich filozofii- praworzadnie zas 12.09.06, 12:19
              i po chrzescijansku - w praktyce zakaz wykonywania funkcji publicznych i
              odpowiednia kara pieniezna, stosowna do szacowanych, wypranych sum.
              • karlin Nawet 12.09.06, 12:32
                jak im kryształową popielniczkę, przywiezioną z Arteku zabiorą, to i tak będą
                krzyczeć o gilotynie...

                To może od razu?

                :)
    • bryt.bryt Janina Wedel 12.09.06, 12:13
      Facet nie potrafil przeczytac nazwiska jakiejs autorki jakiejs publikacji ... :-)
      • loppe Re: Janina Wedel 12.09.06, 12:21
        hm, przenikliwośc, jakość pytań jest własciwym obiektem oceny umysłu prawdziwie
        inteligentnego, nie literówki:)
        • loppe Re: Janina Wedel 12.09.06, 12:22
          literówki sa dla ćwierćinteligentów, wykształceniuchów
          • x2468 Re: Janina Wedel 12.09.06, 12:30
            Zawisza piska.Moze probowac zgniesc Balcerowicza.Jednak to nie ten kaliber.To
            pinczer przy Misiu.Moze go obszczekac,moze za nogawke szarpnie i na tym
            koniec.Jednak to przyszlosc.Jak na teraz to wyglada ze zgniotl sobie jadra.
        • bryt.bryt Re: Janina Wedel 12.09.06, 12:30
          loppe napisał:

          > hm, przenikliwośc, jakość pytań jest własciwym obiektem oceny umysłu prawdziwie
          > inteligentnego, nie literówki:)

          Jakosc pytania byla na poziomie znajomosci jezyka angielskiego przez pana posla.
          A pani Wedel wyznaje chyba spiskowa teorie dziejow. Jest zatem bardzo dobra jako
          zrodlo inspiracji dla sledczego-koalicjanta.
      • bryt.bryt pani Wedel 12.09.06, 12:34
        policy.gmu.edu/people/wedel.html
        • sierzant_nowak Antropolog :D 12.09.06, 12:35
          "As an anthropologist, I'm attracted to the School of Public Policy's interdisciplinary approach and its mix of domestic and international research,'' Wedel says.
          • bryt.bryt Re: Antropolog :D 12.09.06, 12:45
            sierzant_nowak napisał:

            > "As an anthropologist, I'm attracted to the School of Public Policy's interdisc
            > iplinary approach and its mix of domestic and international research,'' Wedel s
            > ays.

            Hobbystycznie fachowiec od ekonomii.
        • wartburg4 Re: pani Wedel 12.09.06, 12:37
          Czy to ta Wedel z Zakładów 22 Lipca? Czy od Róży Lukseburg?
    • kaczy_mozdzek To PiS chce zmiażdżyć Balcerowicza posługując 12.09.06, 12:40
      się Zawiścią.

      To jest tak, jakby wielkie drzewo zmiażdzyło budynek będący perłą architektury.
      Zawiało, bezmyślne drzewo runęło i zgniotło perłę.
      I co??
      Nikt w tej sytuacji nie żałuje drzewa. Przyjedzie ekipa strażaków, potnie drzewo
      na kawałki, wywiezie na dalszy przerób i wszyscy o nim zapomną.
      A przygnieciony budynek?!
      Zostanie pieczołowicie odnowiony, odrestaurowany i będzie na wieki stał w tym
      samym miejsu i świadczył o świetności architekta.
      Przez jakiś niedługi czas jeszcze, ktoś od czasu do czasu wspomni, że w pobliżu
      stało kiedyś duże drzewo, ale nawet lepiej, że już go nie ma.

      I tyle.
      • rolnik.emeryt Mi takie drzewo rozwaliło szopę dla kaczek. 12.09.06, 15:50
        Drzewo pocięlim na spalenie, szopy nie odbudowalim - jeszcze leży w ruinie, ale też się ją potnie i spali. To nie była chyba żadna perełka architektury. Raczej można by przyrównać - jak Grześ Kołodko w ekonomii. Dobrze, że już leży.

        Jak się to drzewo przewróciło, to dwa kaczory zabiło, ale mi ich nie żal. Psy zjadły i jedna Maciora. I dobrze - opatrzność wie co robi.
        Dalim na mszę i podziękowalim za dobro, którego od niej doświadczamy i że nas od zarazy ptasiej i innych głupot chroni.
    • a.adas Zawisza już wqczoraj wiedział, że Balcerowicz 12.09.06, 13:14
      NIE popełnił przestępstwa...
    • loppe Świadek Radziwiłł jest znakomity 12.09.06, 14:02
      i korzystnie wyróżnia się na tle członków komisji
      • loppe Re: Świadek Radziwiłł jest znakomity 12.09.06, 14:28
        i kulturą bycia i kulturą intelektualną
        • joannabarska Himalaje Zawiszy 12.09.06, 14:33
          Zawisza,harcerzyk z Lubloina, wychowany, niestety, na lekturze "Trybuny Ludu"
          (przyznał się do tego w wywiadzie dla Duzego Formatu) pokazuje, że czeladnik
          może mistrza pobic po Himalaje. Przyznam, ze jego wprowadzenie, zamykanie ust
          innym czlonkom komisji ,az mnie zdumiało. I to mój daleko młodszy "kolega" z
          KUL-u? Mamy razem dyplomy magisterskiej tej uczelni? To więcej niz zgroza!
        • bryt.bryt poprzeczka 12.09.06, 14:34
          loppe napisał:

          > i kulturą bycia i kulturą intelektualną

          Kluczowy jest tutaj poziom trudnosci. A koalicyjni czlonkowie komisji nie
          postawili poprzeczki zbyt wysoko. Smiem twierdzic, ze wcale jej nie zawiesili.
          • loppe Re: poprzeczka 12.09.06, 14:40
            performance członków komisji (i poprzedniego świadka) plasuje się w strefach
            średnich krajowych
            • bryt.bryt Re: poprzeczka 12.09.06, 14:42
              loppe napisał:

              > performance członków komisji (i poprzedniego świadka) plasuje się w strefach
              > średnich krajowych

              Porownywanie poziomu koalicyjnych czlonkow komisji i poprzedniego swiadka jest
              nie na miejscu. Nawet jesli obecny swiadek odstaje od komisantow jeszcze bardziej.
      • loppe Re: Świadek Radziwiłł jest znakomity 12.09.06, 14:58
        pięknie zwrocił uwagę na to że niektóre pytania nie brzmią jak pytania tylko
        wygłoszenie tezy niemal przesądzającej ocenę faktów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja