joannabarska
15.09.06, 01:48
W IV RP nauczyciele mają mieć jedynie słuszną orientację seksualną i takież
poglądy. Na topie są narodowo-katolickie. Ostatecznie dopuszczalne -
katolicko-narodowe. Wybór należy do Ciebie. Orientacji wybrać nie można. Jak
się ma niewłaściwą, trzeba ukrywać. Na wysokich stanowiskach państwowych już
sprawdzają. Jeszcze nie wiadomo jak. Marcinkiewicz zapewniał, że w jego
rządzie homoseksualistów nie ma. Zaraz potem stracił stanowisko premiera. Nie
chcąc ryzykować smutnego losu pana Kazimierza, nowy premier złożył
oświadczenie, że są i to na „bardzo wysokich stanowiskach politycznych”. Z
niecierpliwością czekamy na nazwiska. Strąk zrobi odpowiednią listę. Do
wy.... Dlaczego, wyjaśnia limeryk.
Pewien poseł z miasta Słupska
O czerwonych marzy dupskach.
Dobiera się chętnie
i nader namiętnie.
Taka zeń niewyżyta Nadieżda Krupska
"Chcieliście Polski? No to ja macie. Skumbrie w tomacie, pstrąg."
K.I.GAŁCZYŃSKI