Dodaj do ulubionych

Co na sumieniu ma Wąsacz?

18.09.06, 09:40
Dzialki w Szczecinie?
Wspolpraca z zonka?
www.kurier.wzz.org.pl/kz/kz3/18.shtmlPZU?
Domy Handlowe?
TP SA?

Na czym sie ten geniusz wlozyl?

--
www.boycottisrael.org/ Ann Coulter: gdybym tylko była
czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a ja
dopiero wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. :)
Obserwuj wątek
      • cics Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 09:57
        Nie jest ważne za co. Paragraf sie znajdzie. Ważniejsze jest to,że przeciętnemu
        wyborcy kojarzy się z prawicą i AWS.Po sprawie z Majchrowskim potrzeby był atak
        na kogoś z drugiej strony. Daje to szanse na zachęcenie dawnego lewicowego
        elektoratu do głosowania na PiS.
        • frau_blada Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 10:03
          Krakowa zalatwic. Poziom burdelu osiagnal stan Lassoty.
          W sumie to ta sama partia teraz. Nie dziwi nic.
          --
          www.boycottisrael.org/ Ann Coulter: gdybym tylko była
          czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a ja dopiero
          wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. :)
          • cics Re: Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 10:38
            frau_blada napisała:

            > Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy Krakowa zalatwic.

            Nie obchodzi mnie to, czy go załatwią go mieszkańcy w wyborach, ale nie zgadzam
            się na to, żeby w kampanii wyborczej podsłuchiwali i śledzili go za publiczne
            pieniądze podwładni lub koledzy partyjni konkurenta.
            • frau_blada A kto go podsluchiwal? 18.09.06, 10:44
              I kto tak powiedzial?
              Zona dziennikarza GW?

              To taka sama prawda jak z ta rura Wassermana?

              Zalatwic to powinni Majchrowskiego mieszkancy pozwami do sadu za nieudolne
              sprawowanie wladzy, chaos komunikacyjny, przekrety przy wydawaniu decyzji o
              inwestycjach w Krakowie. Chyba nie ma takiego miasta w Polsce, ktore mialoby
              tyle spraw zawalonych co Krakow i to dzieki wlasnym wladzom.

              Problemy Wroclawia i uklad warszawski wydaja sie zabawami dla przedszkolakow
              przy powiazaniach i bezkarnosci ludzi - tzw.inwestorow w Krakowie.

              --
              www.boycottisrael.org/ Ann Coulter: gdybym tylko była
              czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a ja dopiero
              wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. :)
            • snajper55 Re: Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 10:46
              cics napisał:

              > Nie obchodzi mnie to,czy go załatwią go mieszkańcy w wyborach, ale nie zgadzam
              > się na to, żeby w kampanii wyborczej podsłuchiwali i śledzili go za publiczne
              > pieniądze podwładni lub koledzy partyjni konkurenta.

              Nie rozumiesz. Dążenie do szczytnych cełow wymaga często ofiar i poświęceń.
              Dlatego nie trzeba przywiązywać wagi do jakichś drobnych potknięć włądzy, jeśli
              tylko przyświeca nam wizja świetlanej przyszłości.

              S.
              --
              Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
            • kataryna.kataryna Re: Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 10:54
              cics napisał:

              > frau_blada napisała:
              >
              > > Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy Krakowa zalatwic.
              >
              > Nie obchodzi mnie to, czy go załatwią go mieszkańcy w wyborach, ale nie
              zgadzam
              >
              > się na to, żeby w kampanii wyborczej podsłuchiwali i śledzili go za publiczne
              > pieniądze podwładni lub koledzy partyjni konkurenta.



              A śledzili i podsłuchiwali?


              --
              kataryna
              • cics Re: Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 11:06
                kataryna.kataryna napisała:

                > A śledzili i podsłuchiwali?

                Majchrowski twierdzi,że tak
                Rapacki nie zaprzeczył "rewelacjom" medialnym.
                Ziobro nie zaprzeczył, lecz ominął wykrętem ,że "prokuratura nie wystąpiła"

                Powiedz, dlaczego mam więc uważać ,że mają czyste sumienie? Dlatego ,że mają
                ładną nazwę partii? Jak dla mnie to za mało.
                • snajper55 Re: Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 11:13
                  cics napisał:

                  > Powiedz, dlaczego mam więc uważać ,że mają czyste sumienie? Dlatego ,że mają
                  > ładną nazwę partii? Jak dla mnie to za mało.

                  Dlatego, że inaczej zostaniesz zaliczony do Układu ze wszystkimi tego
                  konsekwencjami. Kiedyś zostałbyś nazwany wrogiem władzy ludowej.

                  S.
                  --
                  Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
              • dr.szfajcner Re: Majchrowskiego to powinni sami mieszkancy 18.09.06, 11:14
                kataryna.kataryna napisała:


                > A śledzili i podsłuchiwali?

                Mojchrowski powiedzial ze cos jest na rzeczy,
                a Ziebro powiedzieal ze Majchrowski jest przestepca.

                Z tego co wiem to przestepcow sie śledzi i podsluchuje.
                To pewno sledzili i podluchiwali.


                Chyab ze panstwie PiSowskim jest na odwrot.
                Hatka, Beger, Zawisza jakis nie skarzyli sie ze sa podluschiwani
                i sledzeni.
    • szczepeck Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 10:47
      Wąsacz, Wąsacz...
      Czy to nie kumpel Lecha Kaczyńskiego z rządu Buzka?

      --
      Nowytor3 o pojmowaniu prawa przez PiS:
      "Będzie taka potrzeba, to pewnie i Kwaśniewskiego do pierdla wsadzą. Ale musi
      to być uzasadnione korzyściami politycznymi."
      • kataryna.kataryna Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 10:51
        szczepeck napisał:

        > Wąsacz, Wąsacz...
        > Czy to nie kumpel Lecha Kaczyńskiego z rządu Buzka?



        Ten sam. I jak widać nikt się nie oglądał na jego sympatie polityczne tylko
        aresztował jeśli było za co. A Rokita by chciał immunitetu dla krakowskich
        urzędasów.


        --
        kataryna
        • bush_w_wodzie Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 10:52
          kataryna.kataryna napisała:

          >
          > Ten sam. I jak widać nikt się nie oglądał na jego sympatie polityczne tylko
          > aresztował jeśli było za co. A Rokita by chciał immunitetu dla krakowskich
          > urzędasów.
          >

          po co im immunitet skoro nikt nawet nie myslal o tym zeby ich podsluchiwac?


          --
          Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

          While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
          will be no State.
        • snajper55 Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 11:14
          kataryna.kataryna napisała:

          > A Rokita by chciał immunitetu dla krakowskich urzędasów.

          To immunitet chroni przed nielegalnym podsłuchiwaniem???

          S.
          --
          Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
      • sawa.com Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 15:00
        kataryna.kataryna napisała:

        > Zatrzymali go za PZU. Pocieszające, że o 6.50 a nie o 5.00, znaczy jeszcze
        > godzina i pięćdziesiąt minut dzieli nas od faszyzmu.

        Kataryno, raczysz sobie żartować. Jestem zdecydowana przeciwniczką
        oligarchizacji polskiej gospodarki. Ale to na co ostatnio patrze zaczyna mi
        przypominać putinowskie metody walki z oligarchami a nie europejskie czy
        anglosaskie standardy.
        Rzecz w tym, ze mamy fatalne prawo. Prawo, które tworzy metną wodę... w niej
        trudno odróznić złodzieja od bezradnego urzędnika.

        Prosty przykład: Polskie gminy, w tym największe miasta nie mają planów
        zagospodarowania przestrzennego. Nie ma ani Kraków, ani Warszawa. Żeba coś
        wybudować w tych miastach (w innych zresztą też) trzeba wystąpić o decyzje o
        warunki zabudowy. Taka decyzja rodzi sie w długich i żmudnych procedurach. I
        właściwie każdego burmistrza czy prezydenta miasta można oskarżyć o to, że za
        decyzje na jakąs większą inwestycję wziął łapówkę. Mozna go nawet na podstawie
        takich podejrzeń aresztować.
        A dlaczego nie ma planów i przejystego prawa. Bo ich Rada nie uchwala. Bo
        ustawa o planowaniu przestrzennym wymaga wielkiej szczegółowości.
        A przepisy dot. decyzji o warunkach zabudowy są tak skonstruowane, że prawie
        zawsze "trzeba sięgać lewą ręką do prawej dłoni nad karkiem". Coś strasznego.
        Potworny misz masz.
        Lech Kaczyński, który jako prawnik zdawał sobie sprawę z sytuacji - po prostu
        nie wydawał takich decyzji. Myslę, ze wielu innych tak robiło... i teraz będą
        oskarżani o bezczynność.
        Tak nawiasem mówiąc nasze prawo bezczynność urzędniczą karze grzywną.

        Bardzo mi sie nie podoba, że ani partie władzy ani opozycyjne nie robią nic by
        naprawiać ten stan rzeczy.
        Pełne więzienia nie uratują nas przed katasrofą w budownictwie.
        --
        Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
        • kataryna.kataryna Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 16:53
          sawa.com napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Zatrzymali go za PZU. Pocieszające, że o 6.50 a nie o 5.00, znaczy jeszcz
          > e
          > > godzina i pięćdziesiąt minut dzieli nas od faszyzmu.
          >
          > Kataryno, raczysz sobie żartować. Jestem zdecydowana przeciwniczką
          > oligarchizacji polskiej gospodarki. Ale to na co ostatnio patrze zaczyna mi
          > przypominać putinowskie metody walki z oligarchami a nie europejskie czy
          > anglosaskie standardy.
          > Rzecz w tym, ze mamy fatalne prawo. Prawo, które tworzy metną wodę... w niej
          > trudno odróznić złodzieja od bezradnego urzędnika.



          Rozumiem, że rozstrzygnęłaś już tę sprawę i wiesz, że Wąsacz był jedynie
          bezradnym urzędnikiem i dlatego wyrokujesz o putinowskich metodach walki z
          oligarchami. Ciekawe kto tu swoją drogą robi za oligarchę. Bezradny urzędnik
          Wąsacz?


          --
          kataryna
          • sawa.com Re: Co na sumieniu ma Wąsacz? 18.09.06, 21:20
            kataryna.kataryna napisała:

            > Rozumiem, że rozstrzygnęłaś już tę sprawę i wiesz, że Wąsacz był jedynie
            > bezradnym urzędnikiem i dlatego wyrokujesz o putinowskich metodach walki z
            > oligarchami. Ciekawe kto tu swoją drogą robi za oligarchę. Bezradny urzędnik
            > Wąsacz?

            Niczego nie rozstrzygnęłam. Zauważyłam tylko, ze Wąsacz przychodził na
            przesłuchania. Zatrzymali go w mieszkaniu córki na jakis sląskim (schludnym)
            blokowisku. Ona sam mieszka nie w pałacu ale w bloku. Oczywiście to jest tylko
            ogląd zewnetrzny. Ale na oligarche nie wygląda mi.
            ...I poza tym w październiku ma ruszyć jego sprawa przed Trybunałem Stanu.

            To zatrzymanie to pokazówa!

            Natomiast nie widzę, żeby nasi dzielni prokuratorzy łapali tych, którzy
            rzeczywiście na prywatyzacji sie obłowili.

            Ja zatrzymanie Wąsacza widzę jako symptom wielkiej bezradności naszego wymiaru
            sprawiedliwości.




            --
            Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
    • bush_w_wodzie prywatyzacje 18.09.06, 10:51
      to w zupelnosci wystarczy. nawet jesli robil to uczciwie


      --
      Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

      While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
      will be no State.
    • michal00 PZU 18.09.06, 11:06
      Byc moze wspolpraca z portugalska prokuratura przyniosla efekty albo jakies
      zagubione konto sie odnalazlo albo jedno i drugie.
      • snajper55 Re: PZU 18.09.06, 11:15
        michal00 napisał:

        > Byc moze wspolpraca z portugalska prokuratura przyniosla efekty albo jakies
        > zagubione konto sie odnalazlo albo jedno i drugie.

        A jak nie da, to się wypuści, może przeprosi...

        S.
        --
        Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
        • michal00 Re: PZU 18.09.06, 11:19
          > A jak nie da, to się wypuści, może przeprosi...

          Pewnie sie teraz okaze, ze prywatyzacja PZU byla jednak wielkim sukcesem...
          Poslowie Kalisz i Pitera nam to wytlumacza.
          • snajper55 Re: PZU 18.09.06, 11:25
            michal00 napisał:

            > Pewnie sie teraz okaze, ze prywatyzacja PZU byla jednak wielkim sukcesem...
            > Poslowie Kalisz i Pitera nam to wytlumacza.

            Koalicja z Samoobroną nie okazała się sukcesem. Aresztować Kaczyńskiego ?

            S.
            --
            Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
      • bush_w_wodzie a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:13
        pis co tydzien ujawnia nowa straszliwa afere. to chyba element taktyki autorstwa
        bielana. dlatego wg mnie aresztowanie wasacza niczego nie przesadza

        proponuje nowy slogan reklamowy pisu:

        bijmy piane poki czas - jutro moze nie byc nas

        --
        Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

        While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
        will be no State.
          • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:17
            michal00 napisał:

            > No prosze, czego my sie dowiadujemy - Bielan decyduje w Polsce o nakazach
            > aresztowania.


            jesli nie potrafisz zrozumiec prostej wypowiedzi to jej lepiej nie komentuj


            --
            Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

            While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
            will be no State.
              • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:33
                michal00 napisał:

                > jak piszesz bzdury o taktyce Bielana majacej jakoby zwiazek z aresztowaniem
                > Wasacza, to sie nie spodziewaj innego komentarza.


                prawde powiedziawszy raczje nie spodziewam sie `innego komentarza' od osob ktore
                nie potrafia zrozumiec tresci kilku zdan. no ale zawsze mozna jeszcze zaniechac
                informowania calego swiata o swoich niedostatkach intelektualnych


                --
                Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                will be no State.
                • michal00 Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:41
                  > prawde powiedziawszy raczje nie spodziewam sie `innego komentarza' od osob
                  ktor
                  > e
                  > nie potrafia zrozumiec tresci kilku zdan. no ale zawsze mozna jeszcze
                  zaniechac
                  > informowania calego swiata o swoich niedostatkach intelektualnych
                  >

                  Przykro mi, ale to nie ja wypisuje bzdury, ze ujawnianie afer ("straszliwych
                  afer" - w orginale - co zdaje sie ma sugerowac, ze tak naprawde afer nie ma)
                  jest "elementem taktyki autorstwa Bielana". Jest z toba gorzej niz myslalem -
                  masz trudnosci ze zrozumiem tego, co sam napisales.
                  • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:47
                    michal00 napisał:

                    > > prawde powiedziawszy raczje nie spodziewam sie `innego komentarza' od oso
                    > b
                    > ktor
                    > > e
                    > > nie potrafia zrozumiec tresci kilku zdan. no ale zawsze mozna jeszcze
                    > zaniechac
                    > > informowania calego swiata o swoich niedostatkach intelektualnych
                    > >
                    >
                    > Przykro mi, ale to nie ja wypisuje bzdury, ze ujawnianie afer ("straszliwych
                    > afer" - w orginale - co zdaje sie ma sugerowac, ze tak naprawde afer nie ma)
                    > jest "elementem taktyki autorstwa Bielana". Jest z toba gorzej niz myslalem -
                    > masz trudnosci ze zrozumiem tego, co sam napisales.



                    daj sobie spokoj. naprawde szkoda czasu. skoro nie rozumiesz o co mi chodzi i
                    chcesz zebym rozwinal mysl - to zwyczajnie o to popros

                    a jesli chcesz tylko stworzyc pozor dyskusji na bazie zle zrozumianej lub
                    swiadomie znieksztalconej tresci mojej wypowiedzi to baw sie sam



                    --
                    Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                    While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                    will be no State.
                    • michal00 Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:56
                      >
                      > daj sobie spokoj. naprawde szkoda czasu. skoro nie rozumiesz o co mi chodzi i
                      > chcesz zebym rozwinal mysl - to zwyczajnie o to popros
                      >

                      Nie sadze, by rozwiniecie twej mysli cokolwiek zmienilo. Jezeli to "o co tobie
                      chodzi" jest tozsame z tym, co napisales, to znaczy, ze "chodzi" o to, ze PiS
                      ujawnia pseudoafery, co jest podobno elementem taktyki Bielana, a aresztowanie
                      Wasacza moze byc elementem realizowania tejze taktyki.
                      • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 12:22
                        michal00 napisał:

                        > >
                        > > daj sobie spokoj. naprawde szkoda czasu. skoro nie rozumiesz o co mi chod
                        > zi i
                        > > chcesz zebym rozwinal mysl - to zwyczajnie o to popros
                        > >
                        >
                        > Nie sadze, by rozwiniecie twej mysli cokolwiek zmienilo.


                        wlasciwie spodziewalem sie takiej odpowiedzi... choc wyglada ona dosyc...
                        hmmm... specyficznie



                        > Jezeli to "o co tobie
                        > chodzi" jest tozsame z tym, co napisales, to znaczy, ze "chodzi" o to, ze PiS
                        > ujawnia pseudoafery, co jest podobno elementem taktyki Bielana, a aresztowanie
                        > Wasacza moze byc elementem realizowania tejze taktyki.


                        brawo. prawie dobrze przepisane. ale powtorzyc to jeszcze nie znaczy zrozumiec


                        --
                        Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                        While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                        will be no State.
                        • michal00 Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 12:36

                          > wlasciwie spodziewalem sie takiej odpowiedzi... choc wyglada ona dosyc...
                          > hmmm... specyficznie
                          >

                          Po prostu twoje wyjasnienia, o ile nie beda polegaly na przestawieniu szyku
                          zdan badz wyrazeniu innymi slowami tej samej tresci, beda prowadzily do
                          udowadniania, ze miales na mysli to, o czym nie napisales, co w kazdym wypadku
                          prowadzi donikad - stad moja niechec do uzyskiwania "wyjasnien", ktore nic nie
                          wyjasniaja.

                          > > Wasacza moze byc elementem realizowania tejze taktyki.
                          >
                          >
                          > brawo. prawie dobrze przepisane. ale powtorzyc to jeszcze nie znaczy
                          zrozumiec
                          >

                          Na twoim miejscu martwilbym sie raczej kwestia, czy napisac, to znaczy
                          rozumiec, co sie napisalo.
                          • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:10
                            michal00 napisał:

                            >
                            > > wlasciwie spodziewalem sie takiej odpowiedzi... choc wyglada ona dosyc...
                            > > hmmm... specyficznie
                            > >
                            >
                            > Po prostu twoje wyjasnienia, o ile nie beda polegaly na przestawieniu szyku
                            > zdan badz wyrazeniu innymi slowami tej samej tresci, beda prowadzily do
                            > udowadniania, ze miales na mysli to, o czym nie napisales, co w kazdym wypadku
                            > prowadzi donikad - stad moja niechec do uzyskiwania "wyjasnien", ktore nic nie
                            > wyjasniaja.



                            zabawne. nie rozumiesz co ja pisze (lub swiadomie przeinaczasz) i nie chcesz
                            wyjasnien z gory twierdzac ze te wyjasnienia nic nie wniosa. po co mialbym
                            dyskutowac z kims kto jakoby wszystko wie lepiej wie z gory i broni sie przed
                            mozliwoscia dyskusji? przeciez dyskusja z toba to nonsens.


                            >
                            > Na twoim miejscu martwilbym sie raczej kwestia, czy napisac, to znaczy
                            > rozumiec, co sie napisalo.
                            >

                            tak - to ciekawy problem. zycze owocnych przemyslen.



                            --
                            Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                            While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                            will be no State.
                            • michal00 Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:59
                              zabawne. nie rozumiesz co ja pisze (lub swiadomie przeinaczasz) i nie chcesz
                              > wyjasnien z gory twierdzac ze te wyjasnienia nic nie wniosa. po co mialbym
                              > dyskutowac z kims kto jakoby wszystko wie lepiej wie z gory i broni sie przed
                              > mozliwoscia dyskusji? przeciez dyskusja z toba to nonsens.

                              Nie odwracaj teraz kota ogonem. W "wyjasnieniach" do Kataryny nie napisales w
                              gruncie rzeczy nic nowego potwierdzajac tym samym moja ocene, ze twe
                              wyjasnienia beda polegaly na powtorzeniu tego samego innymi slowami, choc dwa
                              wpisy wczesniej na moj zarzut, ze laczenie "taktyki Bielana" z aresztowaniem
                              Wasacza jest bzdura twierdziles, ze co innego miales na mysli.

                              dla przypomnienia:
                              Przykro mi, ale to nie ja wypisuje bzdury, ze ujawnianie afer ("straszliwych
                              > afer" - w orginale - co zdaje sie ma sugerowac, ze tak naprawde afer nie ma)
                              > jest "elementem taktyki autorstwa Bielana". Jest z toba gorzej niz myslalem -
                              > masz trudnosci ze zrozumiem tego, co sam napisales.



                              daj sobie spokoj. naprawde szkoda czasu. skoro nie rozumiesz o co mi chodzi i
                              chcesz zebym rozwinal mysl - to zwyczajnie o to popros"
                              • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 15:00
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48787710&a=48807756
                                --
                                Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                                While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                                will be no State.
                    • kataryna.kataryna Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 13:01
                      bush_w_wodzie napisał:


                      > daj sobie spokoj. naprawde szkoda czasu. skoro nie rozumiesz o co mi chodzi i
                      > chcesz zebym rozwinal mysl - to zwyczajnie o to popros



                      A o co może chodzić w tym fragmencie:

                      "pis co tydzien ujawnia nowa straszliwa afere. to chyba element taktyki
                      autorstwa bielana. dlatego wg mnie aresztowanie wasacza niczego nie przesadza"

                      Jak nie o sugestię, że organa ścigania realizują taktykę Bielana?


                      --
                      kataryna
                      • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:20
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > bush_w_wodzie napisał:
                        >
                        >
                        > > daj sobie spokoj. naprawde szkoda czasu. skoro nie rozumiesz o co mi chod
                        > zi i
                        > > chcesz zebym rozwinal mysl - to zwyczajnie o to popros
                        >
                        >
                        >
                        > A o co może chodzić w tym fragmencie:
                        >
                        > "pis co tydzien ujawnia nowa straszliwa afere. to chyba element taktyki
                        > autorstwa bielana. dlatego wg mnie aresztowanie wasacza niczego nie przesadza"
                        >
                        > Jak nie o sugestię, że organa ścigania realizują taktykę Bielana?
                        >


                        mniej wiecej o to chodzi. o realizacje taktyki. czy wymyslil ja bielan kurski
                        kaminski czy kaczynski czy jeszcze ktos inny to zreszta drugorzedne.


                        taktyka ta polega na tym zeby regularnie naglasniac rozne sprawy przedstawiajac
                        je jako wielkie afery z udzialem ukladu. kazde aresztowanie celebruje sie tak
                        jakby w polsce nikogo wczesniej sie nie aresztowalo. czesc z tych `afer' okazala
                        sie zreszta wymyslona (np bilboardowa) czesc jest skutkiem kontynuacji
                        wczesniejszych sledztw czesc polega na rozdeciu do niestworzonych rozmiarow
                        spraw drobnych (`afera case')


                        w zadnym razie to nie oznacza ze:

                        >>
                        <...> Bielan decyduje w Polsce o nakazach aresztowania.
                        <<

                        jak napisal nasz nieprzemakalny kolega

                        autor taktyki nie musi jej przeciez realizowac. politycy pis oczywiscie maja
                        wplyw na prace organow scigania. mam na mysli kaczynskiego dorna ziobre i
                        wassermana - i wg mnnie to oni koordynuja realizacje `taktyki bielana'


                        dlatego tez poczekam spokojnie na akty oskarzenia i wyroki sadowe. dopoki do
                        tego nie dojdzie to kazda `wielka afera' pisu moze okazac sie zwyklym medialnym
                        balonem

                        --
                        Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                        While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                        will be no State.
                        • kataryna.kataryna Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:31
                          bush_w_wodzie napisał:
                          > mniej wiecej o to chodzi. o realizacje taktyki. czy wymyslil ja bielan kurski
                          > kaminski czy kaczynski czy jeszcze ktos inny to zreszta drugorzedne.
                          >
                          >
                          > taktyka ta polega na tym zeby regularnie naglasniac rozne sprawy



                          A jak w tym konkretnym przypadku wyglądało nagłośnienie sprawy przez PiS i
                          rozdęcie jej zgodnie z wytycznymi Bielana?



                          --
                          kataryna
                          • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:38
                            kataryna.kataryna napisała:


                            > A jak w tym konkretnym przypadku wyglądało nagłośnienie sprawy przez PiS i
                            > rozdęcie jej zgodnie z wytycznymi Bielana?



                            z tego co ujawniono wasaczowi stawia sie dokladnie te same zarzuty ktore
                            doprowadzily do rozpoczecia sprawy przed trybunalem stanu. dosyc dawno temu
                            dodajmy


                            angazowanie w cala sprawe cbs spektakularne ranne zatrzymanie i nastepujaca ze
                            starannie zaplanowanym opoznieniem konferencja prasowa wygladaja na spektakl
                            medialny w sprawie od dawna dobrze znanej


                            --
                            Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                            While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                            will be no State.
                            • kataryna.kataryna Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:54
                              bush_w_wodzie napisał:

                              > kataryna.kataryna napisała:
                              >
                              >
                              > > A jak w tym konkretnym przypadku wyglądało nagłośnienie sprawy przez PiS
                              > i
                              > > rozdęcie jej zgodnie z wytycznymi Bielana?
                              >
                              >
                              >
                              > z tego co ujawniono wasaczowi stawia sie dokladnie te same zarzuty ktore
                              > doprowadzily do rozpoczecia sprawy przed trybunalem stanu. dosyc dawno temu
                              > dodajmy



                              A kto ujawnił jakie zarzuty stawia się Wąsaczowi i na pdostawie jakich
                              materiałów?


                              --
                              kataryna
                              • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:59
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > bush_w_wodzie napisał:
                                >
                                > > kataryna.kataryna napisała:
                                > >
                                > >
                                > > > A jak w tym konkretnym przypadku wyglądało nagłośnienie sprawy prze
                                > z PiS
                                > > i
                                > > > rozdęcie jej zgodnie z wytycznymi Bielana?
                                > >
                                > >
                                > >
                                > > z tego co ujawniono wasaczowi stawia sie dokladnie te same zarzuty ktore
                                > > doprowadzily do rozpoczecia sprawy przed trybunalem stanu. dosyc dawno te
                                > mu
                                > > dodajmy
                                >
                                >
                                >
                                > A kto ujawnił jakie zarzuty stawia się Wąsaczowi i na pdostawie jakich
                                > materiałów?
                                >
                                >


                                sprawe omawial kaczmarek w ten sposob:

                                >>
                                Kaczmarek przedstawił na konferencji prasowej opinię renomowanej międzynarodowej
                                firmy audytorskiej i consultingowej BDO, która wskazuje na nieprawidłowości przy
                                prywatyzacji PZU.

                                Wśród wymienionych przez BDO nieprawidłowości, Kaczmarek wskazał m.in.
                                wątpliwości w zakresie prawidłowości wyboru jako doradcy prywatyzacyjnego banku
                                ABN Amro i prawdopodobnego konfliktu interesów pomiędzy tą firmą a późniejszym
                                inwestorem - firmą Eureko. Kolejne niejasności dotyczą oceny złożonej przez
                                Eureko oferty, w porównaniu z ofertami pozostałych firm, które startowały do
                                prywatyzacji PZU. Wątpliwości BDO budzi także przyjęta cena nabycia 30 proc.
                                akcji ubezpieczyciela.

                                - Prywatyzacja PZU stanowi wyłom pod względem nieudolności w porównaniu z innymi
                                prywatyzacjami tego okresu - powiedział Kaczmarek.

                                - To Emil Wąsacz jako minister skarbu w rządzie Jerzego Buzka, podjął decyzję,
                                że powinna być wybrana firma Eureko. Doszło do tego wbrew rekomendacjom
                                ówczesnej wiceminister Alicji Kornasiewicz, aby odbyły się negocjacje między
                                dwoma oferentami - poinformował Kaczmarek.
                                <<



                                na razie nic nowego

                                dlatego stosuje do tej sprawy taka miare jak do spraw poprzednio przez pis
                                rozdymanych



                                --
                                Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                                While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                                will be no State.
                        • michal00 Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 14:47
                          >jak napisal nasz nieprzemakalny kolega
                          >autor taktyki nie musi jej przeciez realizowac. politycy pis oczywiscie maja
                          >wplyw na prace organow scigania. mam na mysli kaczynskiego dorna ziobre i
                          >wassermana - i wg mnnie to oni koordynuja realizacje `taktyki bielana'

                          jesli moja wypowiedz zrozumiales ten sposob, ze przypisuje ci opinie, ze Bielan
                          osobiscie wydaje polecenia aresztowania kogos, to zrozumiales zle, albo
                          udajesz, ze nie zrozumiales, iz "Bielan" z mej wypowiedzi jest personifikacja
                          rzekomej taktyki (ktora sam wczesniej przypisales Bielanowi), ktora w bzdurny i
                          bezpodstawny sposob przypisujesz PiSowi, dajac do zrozumienia, ze gdyby
                          nie "taktyka Bielana", to nie byloby aresztowania Wasacza.

                          • bush_w_wodzie bardzo przepraszam 18.09.06, 14:52
                            wydaje mi sie ze juz uzgodnilismy stanowiska i dalsza wymiana postow jest jalowa
                            nudna i meczaca


                            --
                            Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                            While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                            will be no State.
            • echo_o Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:24
              bush_w_wodzie napisał:

              > jesli nie potrafisz zrozumiec prostej wypowiedzi to jej lepiej nie komentuj

              ```````````````````````````````````````````

              To raczej Ty masz kłopoty ze zrozumieniem słowa pisanego.
              Z informacji n/t warunków które (podobno, bo póki co to fakt prasowy) stawia
              Gilowska uknułeś teorię spiskową o jej kłopotach z lustracją:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48789434
              :)
              • bush_w_wodzie Re: a moze modrzejewskim? 18.09.06, 11:37
                echo_o napisała:

                >
                > To raczej Ty masz kłopoty ze zrozumieniem słowa pisanego.
                > Z informacji n/t warunków które (podobno, bo póki co to fakt prasowy) stawia
                > Gilowska uknułeś teorię spiskową o jej kłopotach z lustracją:
                >

                czym innym jest interpretacja informacji a czym innym jest niezrozumienie lub
                przeinaczenie opinii


                ---------------

                odnosnie sprawy gilowskiej:

                rozumiem ze gilowska nie podnosila tych kwestii przed sprawa lustracyjna a gdyby
                nawet podnosila - to wtedy to nie irytowalo kaczynskiego?

                z zastrzezeniem naturalnie ze to co pisza gazety nie musi byc prawda



                --
                Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

                While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
                will be no State.
      • haen1950 Re: Czy Wąsacz okaże się Rywinem? 18.09.06, 11:17
        Ziobro łowi swoje karpie na głębokiej wodzie. Właśnie ten prokurator w Gdańsku
        powiedział, że Wąsacza aresztowano nie za przekręty, ale za błędy, które są
        karane przez Trybunał Konstytucyjny. W tym tygodniu ma być głosowanie w sejmie.
        Pisiorki tracą panowanie nad sobą, są w panice. Idzie do wcześniejszych wyborów.
        • cics Re: Czy Wąsacz okaże się Rywinem? 18.09.06, 11:22
          haen1950 napisał:

          > Właśnie ten prokurator w Gdańsku powiedział, że Wąsacza aresztowano nie za
          > przekręty, ale za błędy, które są karane przez Trybunał Konstytucyjny.

          To Trybunał Konstytucyjny może kogoś ukarać ? Chyba za mało wiem na temat
          ustroju IV Rzeczypospolitej
          • ayran Re: Czy Wąsacz okaże się Rywinem? 18.09.06, 11:28
            cics napisał:

            > To Trybunał Konstytucyjny może kogoś ukarać ? Chyba za mało wiem na temat
            > ustroju IV Rzeczypospolitej

            Może ośmieszyć. A to dość bolesna kara dla buńczucznego polityka.
            Choć akurat w tym przypadku myślę, że koledze powyżej pomyliło się z Trybunałem
            Stanu.
            • snajper55 Re: Czy Wąsacz okaże się Rywinem? 18.09.06, 12:01
              ayran napisał:

              > Może ośmieszyć. A to dość bolesna kara dla buńczucznego polityka.
              > Choć akurat w tym przypadku myślę,że koledze powyżej pomyliło się z Trybunałem
              > Stanu.

              Co za różnica, czy Stanu, czy Konstytucyjny ? Ważne, ze Trybunał. ;)))

              S.
              --
              Ciemno w tym państwie, gdzie łotry na świeczniku. S.J.Lec
      • sawa.com Oczywiście, ze chodzi o trybunał stanu 18.09.06, 14:43
        I jeśli zarzut obejmuje tylko zły wybór doradctwa prywatyzacyjnego, to nie
        powinien być aresztowany ale postawionym przed Trybunałem Stanu. Jęsli nie brał
        łapówek, to aresztowanie w tej sytuacji jest naduzyciem władzy. Być może, ze za
        coś takiego też w przyszlości przyjdzie odpowiadać.
        --
        Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
        • sawa.com Re: Pani Kornasiewicz to teraz na salonach w Lond 18.09.06, 21:28
          frau_blada napisała:

          > sie obraca, ale chyba mozna ja scignac listem gonczym.
          > :)

          A w dzienniku pokazali dokument w którym Pani Kornasiewicz dystansuje sie od
          szybkiej prywatyzacji. Sugeruje prowadzenie dalszych negocjacji... i chyba
          poszukiwanie innego kontrahenta.

          Trzeba było pewnie na gwałt prywatyzować bo brakowało na wypłaty emerytom czy
          rolnikom na dopłaty. Przecież wiadomo, ze pieniądze z prywatyzacji natychmiast
          szły na socjal i były przejadane.


          --
          Będzie dobrze, jak złe kark złamie.(przysłowie ludowe)
    • frau_blada Taki maly byl dzisiaj ten Wasacz. :) 18.09.06, 20:52
      Zabraklo mu pewnosci siebie?

      --
      www.boycottisrael.org/ Ann Coulter: gdybym tylko była
      czarnym, żydowskim homoseksualistą, wtedy dopiero mielibyście ubaw, a ja dopiero
      wtedy mogłabym mówić wszystko. Teraz robię to tylko na 99 procent. :)
    • bush_w_wodzie juz po aferze? 19.09.06, 10:13

      czyzby jednak to zatrzymanie to byl rutynowy element `taktyki bielana'?



      --
      Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

      While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
      will be no State.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka