janbezziemi
20.09.06, 12:41
"Dziennik": Piotr Zawrotniak, szef lubelskiego SLD obrażony obelgami
Wojciecha Wierzejskiego chce badać jego stan emocjonalny, ponieważ uważa
skłonność posła LPR do rzucania inwektyw za objaw rzadkiej choroby, zespołu
Tourette'a."Poproszę biegłego psychiatrę, który zbada posła Wierzejskiego" -
zapowiada Zawrotniak.Podczas wiecu zorganizowanego 22 lipca w Lublinie
Zawrotniak mówił, że SLD nie zgadza się na całkowite potępianie dorobku PRL.
Te słowa skomentował Wojciech Wierzejski - "zwykły stalinowski zwyrodnialec" -
napisał w lokalnej prasie. Piotr Zawrotniak wystąpił do sądu, żąda od
Wierzejskiego przeprosin i wpłaty 50 tys. zł na rzecz weteranów Ludowego
Wojska Polskiego."Moi znajomi psychiatrzy mówią, że zachodzi duże
podobieństwo, że poseł ma zespół Tourette'a" - tłumaczy Zawrotniak. "Poproszę
sąd o powołanie biegłego psychiatry, żeby ocenił stan psychiczny posła" -
mówi Zawrotniak.Zespół Tourette'a jest rzadką chorobą wrodzoną, która
przejawia się tym, że chory nie ma kontroli nad swoim ciałem i mową. Po
prawdzie, to jak patrzę na Wierzejskiego w telewizji ,to posądzam, ze z nim
cos nie tak!
"Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS
HUXLEY