dlaczego kaczory nie upadna

22.09.06, 00:42
pomimo ogolnego wytrysku SLDziakow na forum trzeba ocenic jasno. kaczory nie
upadna. malo tego - sytuacja nawet nie jest zbytnio powazna. co zreszta mozna
odczytac z tonu GW - widac ze w redakcji - ktora to zazwyczaj kazdy promyk
nadziei chwytala jak pustynna roslinka krople wody tym razem raczej
sceptycyzm. ale to tyle jesli chodzi o 'znaki na niebie"

a fakty:

a)to kaczor ma inicjatywe. to kaczor wywalil leppera. to kaczor ma sejm z
ustawa ktora eliminuje leppera i polowe samejbrony.


nie bylo zadnej podbramkowej sytuacji. owszem, samorzadowka etc. lepper
troche podskakiwal. ale kaczor na podskakiwanie leppera de facto wyjechal mu
prosto w ryja. to nie jest adekwatna reakcja.

jesli nie bylo sytuacji podbramkowej i na pyskowki - a przeciez wczesniej
bylo juz gorzej (wiosna) doszli do porozumienia tym razem sytuacja musiala
byc taka ze kaczory dojsc nie chcialy. a jesli nie chcialy - tzn ze drugi
wariant byl bardziej oplacalny.

nie ludzcie sie. kaczory mozna nazwac ze graja ponizej pasa, ze mamia
wyborcow, ze manipuluja etc. ale jednego im nie mozna odmowic.
pragmatycznosci. oni sa pragmatyczni do bolu.

dlatego nie ma watpliwosci - taki ruch kaczor wykonal poniewaz mu sie oplacal.

co to oznacza - czy wybory, czy rozbicie SO czy POPiS (kaczory juz przejrzaly
wszystkie archiwa wiec pewnie moga sie podzielic dostepem do akt) - nie
wiadomo.

zobaczymy za pare dni. taka jest moja diagnoza
    • emerytka2006 nie krytykuj SLD-ziaków 22.09.06, 00:45
      bo jeszcze sam niedawno na nich głosowałeś...
      A analiza ciekawa, z dużą częścią się zagadzam:)
      • marcus_crassus nie glosowalem na SLDziakow 22.09.06, 01:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49039326&a=49040183
        to powinno Ci to wytlumaczyc. wtedy byla na TOPie tematyka wojny z irakiem i
        wojna z terroryzmem. zreszta to forum swiat, wiec mozna sie domyslac o co sie
        klocili ludzie.

        ciezko powiedziec ze to ja popieralem SLD. raczej SLD popieralo ta opcje ktora
        ja wiec bylo jak najbardziej ok pod tym wzgledem. Przeciez zeby zrobic na zlosc
        SLD nie moglem stac sie antyamerykanski.

        zeby uprzedzic pytanie o "kolege" - polityka polityka. klotnie to sa tutaj na
        forum. przeciez w normalnym swiecie rozmawiasz i pijesz z osobami z roznych
        opcji politycznych a przyjaciol nie wybierasz sobie wg ich stosunku do
        lustracji :)
      • emerytka2006 Głosowałeś, Marcuss - cytacik z 20.04.06 22.09.06, 16:30
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40551760&a=40552470
        "jestem nadal przeciwny. raz zaglosowalem na SLD - po tym co nam zafundowala
        AWS i mowiac szczerze bylem srednio zadowolony. SLD to nie bedzie dobre wyjscie
        poza tym w PO sa elementy rowniez potencjalnie niebezpieczne i zwiazane z
        korupcja.

        jestem nadal za koalicja PO z czescia PiS - ta nierydzykowata".
        • emerytka2006 PS. Możesz podać nazwisko tego posła z SLD? 22.09.06, 16:46
          Pośmiejemy się...
          • marcus_crassus nie zaglosowalem 22.09.06, 17:11
            nie zaglosowalem. hmmmm...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49039326&a=49040183
            ta sugestia (jasna - ze zaglosowalem) gdzies padla juz wczesniej - w dyskusji z
            tomsonem. akurat nie pamietalem ze trzymalem ta scieme tak dlugo. a wiec do
            kwietnia. moglem przyznac przeciez wczesniej. no, chyba ze sie czulem lojalny
            wobec "obietnicy"

            pewnie bym zaglosowale zreszta - ale po prostu "nie bylem w stanie" :) naprawde
            dzien wczesniej byla ostra impreza :) tak czy siak - wykazalem mentalna chec
            oddania na nich glosu :). co by sie stalo przy urnie? nie wiem. ale
            przypuszczalnie bym "nie skrewil"

            moje wybory sa zawsze dosc dziwne. ostatnie wybory to oddanie glosu na PO i
            Tuska, ale mialem formalnie zaglosowac na PiS. A dokladnie zalozylismy sie z
            jedna osoba plci zenskiej ;) w drodze o jedna rzecz i wygrany mial decydowac
            kto otrzymuje nasze glosy. ona wygrala wiec powinienem oddac glos na PiS :) Ale
            przy urnie nie wytrzymalem :)

            no wiec masz pelny obraz. natomiast polityke zagraniczna SLD do pewnego momentu
            popieralem - ten moment to kwach robiacy z siebie posmiewisko na paradzie w
            moskwie ktorego to momentu nie zdzierzylem. plaszczyl sie jak clown liczac ze
            putin zgodzi sie na niego jako szefa ONZ. zalosne widowisko.

            co do posla SLD - nie Twoj biznes emerytka. ale jesli masz do 30 lat i jestes
            niezla dupeczka mozesz to zawsze ze mnie wydobyc :)

            slowo daje :) byloby warto ;)
            • emerytka2006 przepraszam Cię Marcuss 23.09.06, 15:48
              Ale jakoś mnie to slabo przekonuje...
              Ukrywać prawdę dwanaście razy dłużej niż GW sprawę Rywina?
              Po co?
              Czy aby nie dlatego, że jeszcze do 2005 r. rządziło SLD?
              A może rzeczywiście głosowałeś na lewicę i teraz boisz się przyznać?
              Coż - tylko krowa itd....
              • marcus_crassus Re: przepraszam Cię Marcuss 23.09.06, 16:09
                oddanie przeze mnie glosu nie bylo az przedmiotem debaty wczesniej :)

                zreszta jak pisze - mialem na nich oddac swoj glos. nie wydawalo mi sie sensowne przynudzac i tlumaczyc "chcialem oddac". nie wiem czy Cie to nie przekonuje.

                to nie jest pierwszy raz kiedy ten motyw sie powtarza. mozesz na forum swiat zobaczyc moje gorace poparcie polityki SLD (zagranicznej).

                moje wybory popieram pogladami. To okreslone poglady popieram, linie polityczne i patrze ktora partia bedzie je realizowala najlepiej. potem decyduje komu przyznac glos.

                SLD realizowalo w polityce zagranicznej moja wizje jak najbardziej. przeciez nigdy nie bylem np uniosceptykiem, wiec ich kurs na UE(i dobra postawa cimocha w tej kwestii) zawsze mi sie podobaly. podobnie bylo z bliskim wschodem.

                w opozycji do moich pogladow stali zarowno unijosceptycy jak i np krytycy wojny w iraku.

                nie wstydze sie zadnego z wyborow ktore dokonalem tym bardziej ze zawsze mialy dobry motyw. zreszta pamietaj ze po rzadach AWS spoleczenstwo mialo tak dosc ze wiele glosow oddanych bylo wlasnie na "najwieksza opozycje". a efekt tych rzadow to katastrofa finansowa a nie jakies straszenie faszyzmem jak teraz. jak PiS zwali finanse jak wtedy AWS to byc moze kiedys zaglosuje w ramach rozgoryczenia na SLD ;)

                tym niemniej - wtedy glosu nie oddalem. co nie zmienia faktu ze mialem zamiar oddac.

                zas co do ukrywania prawdy przez GW? no coz. walorow intelektualnych srodowiska wyborczej specjalnie nigdy wysoko nie cenilem. dlatego pewnie takie roznice miedzy mna a wyborcza :)
    • echo_o Re: dlaczego kaczory nie upadna 22.09.06, 00:48
      Głosowałeś na SLD, Marcus ???
      • schlagbaum Re: dlaczego kaczory nie upadna 22.09.06, 00:52
        echo_o napisała:

        > Głosowałeś na SLD, Marcus ???

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=28159647&a=28173964
        Czerwoni nie mieli wiekszego sprzymierzenca niz ten tu.
        • echo_o Re: dlaczego kaczory nie upadna 22.09.06, 00:52
          schlagbaum napisał:

          > echo_o napisała:
          >
          > > Głosowałeś na SLD, Marcus ???
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=28159647&a=28173964
          > Czerwoni nie mieli wiekszego sprzymierzenca niz ten tu.
          >
          ```````````````````````````````````````````

          Jestem formalnie zdruzgotana...
          • schlagbaum Re: dlaczego kaczory nie upadna 22.09.06, 00:58
            echo_o napisała:


            >
            > Jestem formalnie zdruzgotana...


            Ten typek to typowa chorągiewka
      • marcus_crassus nie, nie glosowalem na SLD 22.09.06, 01:35
        co wiecej - taka sugestia - ze glosowalem - sie pojawia gdzies w dyskusji z
        niejakim tomsonem.

        natomiast nie. nie glosowalem na SLD choc bylem blisko. Mialem glosowac z dwoch
        przyczyn:

        a)rzady AWS (koniec naprawde tragiczny)
        b)kolega mnie poprosil o oddanie glosu na pewnego kandydata. kolega zreszta
        wpadal na forum

        ********************************************************************************

        nie zaglosowalem natomiast nie z przyczyn ideologicznych badz jakichkolwiek
        innych. po prostu dzien wczesniej impreza okazala sie jak dla mnie zbyt silna

        ********************************************************************************

        co do watku - proponuje przeczytac go dokladnie. nie na darmo przylaczyl sie
        tutaj niejaki szlagbaum :) ktory mnie szczerze nieznosi

        mojego poparcia nie kieruje pod adresem konkretynch osob tylko programow.
        akurat w sprawie ktora jest poruszona na watku (udzial Polski w koalicji
        antysaddomowej) SLD zachowalo sie bezblednie.

        zreszta ciezko okreslic aby moja postawa sie zmienila - spojrz dokladnie na
        tamten watek. poparcie silnych wiezow transatlantyckich, aktywna polityka
        wspoldzialania z USA etc - to przeciez dokladnie to samo co popieram teraz

        ********************************************************************************

        nie widze powodow dla ktorych mialbym sie wstydzic mojego poparcia dla polityki
        zagranicznej w wykonaniu SLD na samym poczatku - szli dobrze do UE, angazowali
        sie w wojne z terrorem.

        przeciez wlasnie zarzucano im ze dlatego nie sa zadna lewica.

        to nie ja zmienilem idealy - to politycy zrobili cos taki dziwnego ze moje
        poglady realizowala nawet SLD.

        reszta rozmowy to zwykla pyskowka. to byl czas pierwszych wpisow na forum. jak
        wiadomo wtedy sie inaczej rozmawia. zreszta kiedys glownie sluzylo mi to w
        ramach relaksu aby sie wyzyc na "oponencie"

        natomiast moje teksty o zjadaniu lewakow oraz jaka sa dzuma na swiecie - sa od
        mojego pierwszego wpisu.

        takze nie ma mowy o zmianie moich pogladow. w zadnym razie
        • pandada nie broń się tak żałośnie pisiorze 28.09.06, 12:23
          wyzwij wszystkich
    • sierzant_nowak marcuss - zaklad? O flaszke jasia wedrowniczka? 22.09.06, 01:13
      Ze wybory beda najpozniej na wiosne i ze wybory te PiS przerznie?
      • marcus_crassus moze byc 22.09.06, 01:37
        natomiast co oznacza "przerznie" - odpadnie od wladzy czy bedzie mialo gorsze
        noty?
        • sierzant_nowak Re: moze byc 22.09.06, 03:00
          > natomiast co oznacza "przerznie" - odpadnie od wladzy czy bedzie mialo gorsze
          > noty?

          bedzie mialo wynik o co najmniej 7% mniejszy od PO. Co do wladzy - tego nie wiem, pytanie co zrobi PO po wygranej. Stawialbym na to, ze PiSu do wladzy nie wezma, ale tam to juz za duzo sie moze zdarzyc, nie podejmuje sie zakladac :-)
          • marcus_crassus Re: moze byc 22.09.06, 03:27
            czyli uscislalajac:

            wybory parlamentarne w RP beda mialy miejsce do maksymalnie 21 czerwca 2007 i
            PiS przerznie je roznica co najmniej 7% procentowych wzgledem PO?
            • sierzant_nowak Re: moze byc 22.09.06, 03:51
              > wybory parlamentarne w RP beda mialy miejsce do maksymalnie 21 czerwca 2007 i
              > PiS przerznie je roznica co najmniej 7% procentowych wzgledem PO?

              dokladnie. W przypadku takiego scenariusza wisisz mi butelke 0.5 czerwonego jasia wedrowniczka platne tydzien po oficjalnych wynikach wyborow. W przeciwnym przypadku ja place taka sama nagrode tydzien po 21 czerwca 2007 :-)
              • marcus_crassus Re: moze byc 22.09.06, 03:59
                ok
              • sierzant_nowak ;-) 08.12.06, 09:57

      • nielubiegazety2 Sierżant też w to wchodzę. Czarny czy czerwony? 22.09.06, 01:42

        • sierzant_nowak takie same zasady jak z marcussem? 22.09.06, 03:02
          zalezy :D o 5% przewagi PO nad PIS moge sie zalozyc o czarnego. O 7 - o czerwonego :-).
          • nielubiegazety2 Re: takie same zasady jak z marcussem? Tak :) 22.09.06, 07:03

            • sierzant_nowak no to mamy deal :] 22.09.06, 12:00


              • manny_ramirez Sierzant ja sie z Toba zaloze 22.09.06, 16:32
                o tego wedrowniczka ze jesli wybory parlamentarne beda przed koncem 2006 to PiS
                wygra i to wiecej niz piecioma punktami procentowymi.
                • sierzant_nowak stoi :D 22.09.06, 16:53


                  • sierzant_nowak no, szykuj flache ;-) 28.09.06, 12:13
                    bo juz niedlugo... :] Szacuneczek
                    • nielubiegazety2 Re: no, szykuj flache ;-) Flaszka stoi. Czeka na 28.09.06, 12:14
                      koleżankę
                      Pzdr.
                      :)
                      • sierzant_nowak dwie sprawy: 28.09.06, 12:20
                        1. co do meritum - widze ze pomysl na plany co do weekendy mamy zblizony :D

                        2. OT: tak mi przeszlo przez mysl - jezeli kiedys w dyskusjach starlismy sie zbyt ostro i pozwolilem sobie na nie przystojace wyksztalciuchowi :D metody prowadzenia dysputy to przepraszam i licze na merytoryczna dyskusje w przyszlosci.
                        • nielubiegazety2 Ile jeszcze zostało do wiosny? 15.11.06, 14:57
                          Tylko nie pisz, że chodziło Ci o wiosnę 2009
                          :)
                          • marcus_crassus postaram sie dogadac z nowakiem 15.11.06, 15:37
                            zeby zamiast jasia dorzucil sie do slusznej walki z islamizmem :)

                            pro publico bono (ps- a ze potem to pojdzie na wode dla MC to jasne) ;) ale po
                            wodce lepiej sie walczy z islamistami :)
    • marcus_crassus dla wszystkich ktorzy zwatpili :) 22.09.06, 01:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6561797&a=6562868
      moj stosunek do lewakow, lewusow i innego swinstwa nigdy nie ulegl zmianie :)
      niestety, lewaki tez ewoluuja, wiec z czasem do kategorii lewaka wlaczamy tez
      nowe gatunki lub wylaczamy stare :)

      jesli ktos ma jakies pytania o moj stosunek do szeroko pojetej "nowej lewicy"
      wystarczy jak wpisze "lewaki" lub "lewactwo" w roznej odmianie i autor
      marcus_crassus z lat 2003 :)))

      ps-informacje jakoby lewaki lapie i wedze byly nieco przejaskrawione :) to
      tytulem informacji w wyzej poruszonej sprawie :)
      • alistair-p Re: dla wszystkich ktorzy zwatpili :) 22.09.06, 02:39
        Po co mają upadać,już leżą i machają płetwami.
      • x2468 Re: dla wszystkich ktorzy zwatpili :) 22.09.06, 06:04
        A ty do ktorej grupy nalezysz.Lewakow,lewusow czy lewizny? Do innego swinstwa
        raczej nie..
        Jak moze upasc cos co juz dawno lezy?
        • marcus_crassus lewizna jest jak syf, jak dzuma 22.09.06, 10:48
          stosunek czlowieka do lewizny jest miara jego czlowieczenstwa :)
    • zapijaczonyryj Re: dlaczego kaczory nie upadna.Pieniacze 22.09.06, 07:05
      chore na głowe
    • jontek5 Ponieważ nie da się upaść leżąc! :))) 22.09.06, 07:07
      Niektórzy są naprawdę ślepakami. :) Zaśpiewaj sobie hymn PiS! :)
    • wlodzimierz.ilicz Kaczory już upadły. Bez stabilnej większości 22.09.06, 16:53
      mogą sobie tylko pokwakać...
      Kotłowanina sejmowa (kwakanie) trwa już od roku i nic z tego nie wynika.
      Kaczy program nie jest realizowany.
      I nam zresztą o to właśnie chodzi...
      • emerytka2006 masz rację... 22.09.06, 16:53
        Pozdrów Nadzieżdę...
    • p_fotek Re: dlaczego kaczory nie upadna 28.09.06, 12:22
      Nie upadną bo stają na kaczych łapach.
    • francuskilacznik Twoja teorie popiera pospiech Tuska 08.12.06, 10:00
      On kuma, ze PO mu sie rozwala, a PiS wbrew pozorom rosnie w sile.
      • sierzant_nowak Re: Twoja teorie popiera pospiech Tuska 08.12.06, 12:40
        > On kuma, ze PO mu sie rozwala, a PiS wbrew pozorom rosnie w sile.

        no, rosnie w sile jak diabli :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja