seth11
22.09.06, 15:08
Tak czytam komentarze dotyczące propozycji PiS, w sparwie zmiany ordynacji
wyborczej, i przecieram oczy ze zdumienia.
Platformowi etatowcy z tego forum trąbią ciągle, iż PiS w najbliższych
wyborach przegra z kretesem. No to dlaczego, wytłumaczcie mi, jęczycie o
jakichś niedemokratycznych rozwiązaniach i innych głupotach. Jeżeli zostanie
taka ordynacja uchwalona przez większość, to będzie demokratyczna. Najwyżej
potrzebne będą zmiany w konstytucji. Mało tego jeżeli większość uchwali prawo
mówiące, że zamiast dzień dobry trzeba będzie zaryczeć jak baran, i obwaruje
sankcjami, to tak trzeba będzie robić. Bo jak nie to organy władzy nas do
tego zmuszą. Niestety takie jest prawo demokracji. Większość ma rację choćby
byli debilami.
Wytłumaczcie mi więc dlaczego Platforma mając w kieszeni "wygrane wybory", i
nie popierając takiego rozwiązania. Skazuje się na przymus zawiązywania
koalicji (pomijając fakt że nie ma z kim).
No chyba że chodzi o co innego. Mianowicie o to, iż boi się przegranej, i
oddania całkowitej władzy w ręce Pis-u.
A w przegrywaniu PO ma niestety duże doświadczenie.