Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu...

23.09.06, 23:38
tylko jeden cytat wystarczy aby udowownić jak A.Lepper traktował ( i
traktuje ) niezależne stanowiska w demokratycznym kraju:
J.Kaczyński :
"Lepper nie rozumial, że ja naprawdę nie jestem w stanie wziąć telefonu i
powiedzieć: Zdejmicie Wildsteina".

To najdobitniej świadczy o charakterze tego "polityka" oraz specyficznym
pojmowaniu funkcjonowania władzy w demokratycznym kraju...
    • francuskilacznik Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:41
      Lepper jeszcze teraz nie rozumie co mu sie przydarzylo:)
    • echo_o Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:43
      camille_pissarro napisał:

      > tylko jeden cytat wystarczy aby udowownić jak A.Lepper traktował ( i
      > traktuje ) niezależne stanowiska w demokratycznym kraju:
      > J.Kaczyński :
      > "Lepper nie rozumial, że ja naprawdę nie jestem w stanie wziąć telefonu i
      > powiedzieć: Zdejmicie Wildsteina".
      >
      > To najdobitniej świadczy o charakterze tego "polityka" oraz specyficznym
      > pojmowaniu funkcjonowania władzy w demokratycznym kraju...

      ```````````````````````````````````````````

      W ogóle, cały wywiad Mazurka z Wilsteinem w Dzienniku jest b.ciekawy.
      Widać, że losy prezesury Bronka w TVP a jego szczery szacunek do JK nijak się
      dosiebie mają :)
    • kaczysta Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:45
      jesli zadzwoni do Kaminskiego z CBA i powie:
      Zdejmcie Leppera:))
      • camille_pissarro Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:49
        oops!!

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49144193&a=49144592
    • camille_pissarro Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:48
      Na Leppera uważam, że wystarczył by sam Z.Ziobro i prokurator Kaczmarek...
      • kaczysta Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:52
        camille_pissarro napisał:

        > Na Leppera uważam, że wystarczył by sam Z.Ziobro i prokurator Kaczmarek...

        Bardzo ciekawa analiza Marka Migalskiego.
        Polecam.

        serwisy.gazeta.pl/tokfm/0,67530,2820955.html
    • goniacy.pielegniarz Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:52
      Myślisz, że z pozycji Jarka trudno było rozegrać to tak, żeby wyglądało to tak,
      że to wszystko z winy Leppera?
      • goniacy.pielegniarz Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 23.09.06, 23:55
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > trudno było rozegrać to tak, żeby wyglądało to tak,

        Trochę popłynąłem, ale chyba wiadomo, o co chodzi:)
        • camille_pissarro Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 00:02
          To jest normalna partia szachów, a A.Lepper co najwyzej umie grać w tysiąca i
          jego "gambity" są łatwe i przewidywalne.Wydaje mi się, ze Andriu dostał trochę
          wiatru w żagle, przeciagał strune przed municypalnymi wyborami i przegiął ,
          Kaczyński go wyprzedził ...
          Sytuacja była dynamiczna, raczej skłonny jestem uwierzyć Fedyszak-
          Radziejowskiej , ze A.Lepper wchodząc do tej koalicji wczesniej czy później na
          taki ruch by sie zdecydował, była to li tylko kwestia czasu>Ja tez obserwując
          jego harce przed wyborami samorządowymi , zastanawiałem się kiedy "kaczor" nie
          wytrzyma.
      • francuskilacznik Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 00:00
        Dla Jarka w tej materii nic nie jest problemem. Ciezko Ci uznac jego geniusz polityczny.
        • goniacy.pielegniarz Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 00:02
          francuskilacznik napisała:

          > Dla Jarka w tej materii nic nie jest problemem.

          Nie ma co do tego wątpliwości:
          - brak koalicji z PO
          - koalicja z SO
          - rozpad koalicji z SO

          > Ciezko Ci uznac jego geniusz polityczny.

          ??
          • francuskilacznik Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 00:07
            Kaczor od poczatku do konca panuje nad wszystkim, a co najwazniejsze w polityce to zadaje cios
            wyprzedzajacy. Powiem krotko, na tej scenie politycznej geniusz polityczny kaczorka jest nie do konca
            wykorzystany. brak przeciwnikow. Bo kto ? Tusk ? :)))
            • goniacy.pielegniarz Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 00:12
              Jak na takiego geniusza, któremu pod względem zdolności politycznych i
              taktycznych nikt do pięt nie dorasta, ma na koncie wyjątkowo mało sukcesów
              politycznych, biorąc pod uwagę 17 ostatnich lat, a nie dziesięć ostatnich
              miesięcy.
    • czubas J.Kaczyński jest na pewno nieudacznikiem... 23.09.06, 23:57
      Wprawdzie partia wygrala wybory, ale glownie poprzez demagogie, a nasz
      elektorat najwyrazniej lubi powrot do socjalizmu i panstwa opiekunczego, stad
      panstwo "solidarne" (czytaj: socjalistyczne)wielu przypadlo do gustu.

      Tyle, ze po wyborach zaczely sie schody, bo trzeba bylo juz cos stworzyc.
      Sypnela sie koalicja z PO (ale jak pogodzic rynek z socjalizmem?), sypnal sie
      pakt stabilizacyjny, wiec zawiazano koalicje z Samoobrona, wbrew gloszonym
      jeszcze do niedawna haslom - ta sypnela sie tez.

      W dodatku, zadna z wyborczych obietnic nie zostala spelniona, jedyne co PiS
      robi to zmienia ludzi na stanowiskach - do tego nie trzeba bylo wyborow, bo SLD
      robilo to samo i tak samo....

      Jedyny chyba, ktory cos robi, albo probuje to maly Ziobro.... a i ten ma nosa i
      wyczuwa nieudacznikow z daleka, wiec niewykluczone, ze po prezesie sie wiele
      nie spodziewa i woli robic swoje...
      • cruq PO=socyalizm; PiS=rynek 24.09.06, 00:04
        i nie daj sobie wcisnąć żadnego kitu!
        • idiotyzmy-kacze buahahahahahaha 24.09.06, 00:05
          rozbawiłeś mnie głupku
        • goniacy.pielegniarz Ja bym powiedział raczej, że pod tym względem, to: 24.09.06, 00:16
          PiS to mentalność inteligentów ze sfery budżetowej odziedziczonej po
          socjalizmie.
        • czubas tak, w krzywym zwierciadle.... 24.09.06, 00:20
          PiS zdecydowanie jest za socjalizmem, zarowno w gospodarce, jak i stylu
          sprawowania wladzy.
          Nie daj sobie wcisnac kitu.
          Panstwo solidarne to eufemizm panstwa socjalistycznego i socjalnego.
    • belkot_belkot_belkot Jeżeli Kaczyński tego nie wiedział to idiota... 24.09.06, 00:02
      ... jakich mało.
      Jeżeli Kaczyński to wiedział to szuja jakich mało
      Taki czy siak na premiera się nie nadaje
      • francuskilacznik Re: Jeżeli Kaczyński tego nie wiedział to idiota. 24.09.06, 00:08
        POLITYK, przez duze "P".
        • belkot_belkot_belkot Polityk bez zasad to nie polityk 24.09.06, 00:11
          Taki polityk nosi razy kilka, ale potem poniosą i polityka
          Krótka kariera takiego polityka
    • basia.basia A ja nie... 24.09.06, 00:07
      camille_pissarro napisał:

      > tylko jeden cytat wystarczy aby udowownić jak A.Lepper traktował ( i
      > traktuje ) niezależne stanowiska w demokratycznym kraju:
      > J.Kaczyński :
      > "Lepper nie rozumial, że ja naprawdę nie jestem w stanie wziąć telefonu i
      > powiedzieć: Zdejmicie Wildsteina".
      >
      > To najdobitniej świadczy o charakterze tego "polityka" oraz specyficznym
      > pojmowaniu funkcjonowania władzy w demokratycznym kraju...

      Obaj panowie właśnie w ten sposób wyobrażają sobie rządzenie wszystkim.
      Pod Wildsteinem nie pierwszy raz chwieje się stołek a poprzednim razem
      to Jarosław Kaczyński osobiście przekonał członka rady nadzorczej TVP,
      by wycofał wniosek o odwołanie. Czy zrobił to przez telefon czy w bezpośredniej
      rozmowie nie ma żadnego znaczenia. Warto może zwrócić uwagę na to, że mówiąc
      ostatnio o wycofaniu się z obrony prezesa napomknął też, że telewizja
      publiczna źle go przedstawia.
      • francuskilacznik Re: A ja nie... 24.09.06, 00:09
        I dobrze, bo jezeli tv publiczna nie zadba o dobry wizerunek prezydenta Polski to jej prezes niech spada.
        • kacza.republika.bananowa Komuno wrrróć! 24.09.06, 00:11
          francuskilacznik napisała:

          > I dobrze, bo jezeli tv publiczna nie zadba o dobry wizerunek prezydenta
          Polski
          > to jej prezes niech spada.


          i wraca, obecnie w kaczych szatkach
        • belkot_belkot_belkot Nie od tego jest telewizja by dbać o wizerunek 24.09.06, 00:12
          Niech Prezio sam dba o swój wizerunek.
          Od tego ma "służbę"
      • camille_pissarro Re: A ja nie... 24.09.06, 00:14
        To Twoja ocena.Nie rozumiem tylko zatem jednego, to dobrze czy xle , ze"kaczor"
        wówczas przekonał członka rady nadzorczej o wycofanie wniosku o odwołanie?
        Po wtóre , to , ze Kaczyński dał "carte blanche" radzie nadzorczej to tez jest
        zawłaszczaniem mediami publicznymi ??
        B.Wildstein jednoznacznie ocenia sytuację , J.Kaczyński nie wywierał na niego
        żadnej presji w przeciwieństwie do A.Leppera i R.Giertycha - vide dzisiejszy
        wywiad w Dzienniku...
        • ave.duce Re: Really? 24.09.06, 05:12
          camille_pissarro napisał:

          ... Kaczyński dał "carte blanche" radzie nadzorczej ...

          O! To jest ciekawostka przyrodnicza.

          ... B.Wildstein jednoznacznie ocenia sytuację , J.Kaczyński nie wywierał
          na niego żadnej presji ...

          Przekonaj mnie, że białe jest białe, a czarne - czarne.

          :P
          • camille_pissarro Re: Really? 24.09.06, 10:35
            Really, to nie jest żadna ciekawostka przyrodnicza, takową była prezesura "iron
            Roberta" za rządów postkomunistów, gdy wmawiano ludziom , że w TVP panuje
            pluralizm a de facto dbano o interesy własnie postkomunistów i sitwy z nimi
            powiązanych.
            Zyjemy w realnym świecie a nie w wyimaginowanym, wyidealizowanym wirtualnym
            świecie.
            Musimy pogodzić się z faktem , że zwycięzca wyborów bierze z reguły
            wszystko.Owszem powinny byc w kraju instytucje niezalezna i takowe w zasadzie
            juz funkcjonują - vide chociazby TK.
            Co do pełnej niezleżności TVP to oczywista można mieć pewne obiekcje ( pomimo
            funkcjonowania KRRiT obsadzanej z partyjnego klucza ) tym niemniej wolę jasną
            i jednoznaczna wypowiedź J.Kaczyńskiego, że np. nie interesuje go TVP czy
            obsada z partyjnego klucz synekury jaka niewątpliwie jest np. stanowisko
            prezesa TP S.A ( chociaz to spółka z mniejszościowym udzałem skarbu państwa tym
            niemniej za SLD była obsadzana przez swoich ludzi ) aniżeli konfabulacje i
            mistifikacja za czasów Roberta Kwiatkowskiego czy Miazka.
            • ave.duce Re: Really? 24.09.06, 10:55
              Ty naprawdę jeszcze wierzysz w to, co mówi Jarosław Kaczyński? I Bronisław
              Wildstein?

              Nagminnie występują w przyrodzie ludzie, którzy mają dwie twarze: jedną
              oficjalną, drugą prywatną. Jedna twarz mówi coś całkiem przeciwnego niż druga.
              No cóż. Bezrobocie, zaciągnięte kredyty, jakaś tam malutka "waaadza"
              i pozycyjka, a tu grozi, np., "wilczy bilet" za niezgodę na obłudę, na kłamstwo.
              Ten, kto jest niewolnikiem "w sobie", pozostanie nim na zawsze. Nieważne, kto
              będzie u władzy. Pragmatyzm? Ja to nazywam inaczej.

              :P
              • camille_pissarro Re: Really? 24.09.06, 11:06
                Nagminnie występują w przyrodzie ludzie, którzy mają dwie twarze: jedną
                > oficjalną, drugą prywatną

                Dualizm postaw jednostki i jej jaźni miał miejsce w okresie PRL'u , gdzie inne
                poglady miało się wśród swoich, znajomych a inne , dyzurne w pracy ( z reguły
                dotyczyło to członków partii ), ja na przykład gdy miałem podejrzenia co do
                proweniencji osób w ogóle nie zabierałem głosu w innych przeypadkach jasno
                artykułowałem swoje opinie, teraz w ogóle dla mnie nie ma zadnych ograniczeń ,
                nawet obecnie gdy wszędzie słyszę opinie o zamordyzmie i nawrocie do
                komunistycznych metod , co i zapewne Ciebie dotyczy (wyrazanie takich
                osądów )...
                • ave.duce Re: Really? 24.09.06, 12:33
                  camille_pissarro napisał:

                  > Nagminnie występują w przyrodzie ludzie, którzy mają dwie twarze: jedną
                  > > oficjalną, drugą prywatną
                  >
                  > Dualizm postaw jednostki i jej jaźni miał miejsce w okresie PRL'u , gdzie inne
                  > poglady miało się wśród swoich, znajomych a inne , dyzurne w pracy ( z reguły
                  > dotyczyło to członków partii ), ja na przykład gdy miałem podejrzenia co do
                  > proweniencji osób w ogóle nie zabierałem głosu w innych przeypadkach jasno
                  > artykułowałem swoje opinie, teraz w ogóle dla mnie nie ma zadnych ograniczeń ,
                  > nawet obecnie gdy wszędzie słyszę opinie o zamordyzmie i nawrocie do
                  > komunistycznych metod , co i zapewne Ciebie dotyczy (wyrazanie takich
                  > osądów )...

                  Może środowisko, w jakim się obracasz, nie "musi" w dzisiejszej rzeczywistości
                  zmieniać "poglądów" w zależności od okoliczności. Ja w moim środowisku zauważam
                  nasilenie takich postaw, jakby powrót do tego, co niektórzy prezentowali w PRLu
                  (najgorsze jest to, że tak zachowują się również młodzi ludzie, którzy dorastali
                  po 1989 roku). Kiedyś znałam bezpartyjnych bardziej "partyjnych" od partyjnych,
                  teraz obserwuję służalczość wyprzedzającą życzenia...

                  Ok, EOT, bo zbyt pięknie na świecie.

                  Miłego dnia.

                  P.S. Nie odpowiedziałeś mi jednak na pytanie, na jakiej podstawie JESZCZE
                  wierzysz Jarosławowi K. i B. Wildsteinowi.

                  Spadam, ale zajrzę w nocy. Chetnie przeczytam twój ewentualny post.

                  ;)
    • james_bond007 Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 00:12
      > J.Kaczyński :
      > "Lepper nie rozumial, że ja naprawdę nie jestem w stanie wziąć telefonu i
      > powiedzieć: Zdejmicie Wildsteina".

      Ma jakieś problemy z ręką?
    • jontek5 Bo Kaczor powiedział, że nie może tego zrobić? 24.09.06, 00:19
      Publicznie, jak rozumiem, bo skąd byś to wiedział. A ty mu oczywiście
      uwierzyłeś, co mówi Wielki Brat, jest święte. Skoro powiedział, że nie może, to
      przecież nie może. Naprawdę jesteś tak naiwny? Lepper nie rozumiał, że
      Kaczyński mógł wziąć telefon i powiedzieć "zdejmijcie Wildsteina", ale nie
      chciał tego zrobić.
      • czubas Kaczor przeciez robi roszady personalne co chwila 24.09.06, 00:23
        To akurat jest jedyna rzecza, ktora mu dobrze wychodzi - zmienianie ludzi na
        stanowiskach.
    • dr.szwajcner Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 10:39
      camille_pissarro napisał:

      > J.Kaczyński :
      > "Lepper nie rozumial, że ja naprawdę nie jestem w stanie wziąć telefonu i
      > powiedzieć: Zdejmicie Wildsteina".

      No to faktycznie.
      Jednym telefonem zlikwidowal WSI, Krajowa RadeTV i pare innych,
      a Wildsteina nie.
      • jola_iza Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 10:51
        dr.szwajcner napisał:

        > camille_pissarro napisał:
        >
        > > J.Kaczyński :
        > > "Lepper nie rozumial, że ja naprawdę nie jestem w stanie wziąć telefonu i
        >
        > > powiedzieć: Zdejmicie Wildsteina".
        >
        > No to faktycznie.
        > Jednym telefonem zlikwidowal WSI, Krajowa RadeTV i pare innych,
        > a Wildsteina nie.

        Jednym telefonem to on powołał Wildsteina.
        • camille_pissarro Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 25.09.06, 08:11
          OK, jeżełi nawet założymy , że tak było, to dlaczego teraz jednym telefonem go
          nie zdejmie gdy wizerunek PiS'u w publicznej TV jest nie po mysli prezesa ??
    • ewa9823 Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 24.09.06, 11:07
      PiS to jedyna uczciwa alternatywa
      • x2468 Re: Jestem w stanie uwierzyc J.Kaczyńskiemu... 25.09.06, 08:19
        Kaki Lepper jaki Kaczynski.Zlapal Kozak Tatarzyna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja