Sprawa Gilowskiej - nie rozumiem.

25.09.06, 09:22
Jej sprawa lustracyjna nie zakończyła się prawomocnym wyrokiem a mimo to
została ponownie wicepremierem. Skoro tak to po co ją odwoływano? I jeszcze
jedno - jeśli sąd apelacyjny uzna ją za kłmacę to rozumiem, że ponownie
będziemy mieli dymisję?
    • maureen2 Re: Sprawa Gilowskiej - nie rozumiem. 25.09.06, 09:31
      to była jakaś gra,nie wiadomo czyja i po co. Dymisja niewykluczona. Przypu-
      szczam,że PiS poszedł z kimś na układ, tylko nie wiadomo po co.
    • sam_sob Re: Sprawa Gilowskiej - nie rozumiem. 25.09.06, 09:35
      Twoje "nie rozumiem" jest prawidłową reakcjąna coś, co nigdy nie powonno mieć
      miejsca w demokratycznym państwie prawa. Zatem jest dowodem na to, że jeszcze
      daleka przed nami droga do demokratycznego państwa prawa.
    • haen1950 Re: Sprawa Gilowskiej - nie rozumiem. 25.09.06, 09:50
      Wcale nie jest skomplikowana. Gilowska wchodząc do rządu po raz pierwszy
      pocałowała Jarka w rękę, zaprzysięgła lojalność aż po grób. W ten sposób kupiła
      sobie wolność podobną do tej, jaką dostała od kontrwywiadu SBecji donosząc na
      zagranicznych.
      Po uwzglednieniu pryncypiów finansowych policyjnego państwa Kaczyńskich
      otrzymała prawo robienia sobie z budżetem i podatkami, co jej się żywnie podoba.
      Kaziu i Wasserman niestety nie byli o tym poinformowani, szykowali na nią haki
      jak to w pisowskim zwyczaju jest. W pewnym momencie zorientował się w ich grze
      RPO i wywalił kawę na ławę. Poleciał Kaziu, Wasserman ciężko dyszy, Jarek
      krzywdy Gilowskiej zrobić nie pozwoli. Ma swój honor Prizzich.
    • krwawy.zenek Re: Sprawa Gilowskiej - nie rozumiem. 25.09.06, 10:39
      Nawet jeżeli nie zostanie uznana za kłamce lustracyjnego, bezspornie jest OZI w
      rozumieniu nowej ustawy.
    • idiotyzmy-kacze kaczyńskiemu nie przeszkadzają kapusi w rządzie 25.09.06, 11:20
      Pod warunkiem, że są w 100% lojalni wobec kartofli
      • krwawy.zenek Poczytajcie. naprawdę warto. 25.09.06, 17:44
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060925/prawo/prawo_a_13.html
        Juz prościej chyba się nie da.
    • chyba_normalny Re: Sprawa Gilowskiej - nie rozumiem. 25.09.06, 11:25
      tu nie ma co rozumieć - tu chodzi o KASĘ
Inne wątki na temat:
Pełna wersja