Dyscyplina partyjna tym samym czym weksle

26.09.06, 09:27
Dyscyplina partyjna - legalna czy nie?

Często zarządzano przed głosowaniem tzw. dyscyplinę partyjną. Robiły to wszystkie ugrupowania.

Ugrupowania te w ten sposób stwarzały nacisk na posłów, aby głosowali zgodnie z wolą szefa partii, a nie według własnej woli. Kary za niepodporządkowanie były róźne, np. odwołanie z rad nadzorczych.

Czym zatem różni się dyspyplina partyjna wymuszona wekslami od dyscypliny partyjnej wymuszonej zagrożeniem utraty stanowiska np. w radach nadzorczych.

Moim zdaniem Pan Lepper jest tylko uczciwszym od innych, ponieważ robi to jawnie, a inni ukrywają metody zastraszania posłów, kolegów partyjnych za naruszenie dyscypliny.
    • marcus_crassus stuknij sie w leb 26.09.06, 09:33
      dyscyplina partyjna jest systemem wewnetrznym. oczywiscie ze jest legalna. nie
      ma zadnej mozliwej kary w postaci odwolania z rady nadzorczej.

      widze ze chlopstwo z samejbrony w koncu poczulo ze jest w niezlym bagnie i
      zaczyna cienko spiewac.

      przygotujcie paczki dla "pana Leppera". kaczor jest znany z ogromnej msciwosci.
      jemu nie wystarczy ze uwali te weksle. on sie poczuje dobrze dopiero jak
      pomacha lepperowi odprowadzanemu w kajdankach do celi.

      ps-na podatkach nawet ala capone dziabneli.
      • henrykkreuz Re: stuknij sie w leb 26.09.06, 09:43
        Widzę, że boli oczywista prawda.

        Czy ma jakiekolwiek znaczenie to, czym wymusza się na posłach np. takie a nie inne głosowanie? To "czym" - jest tylko narzędziem wymuszenia.
        • marcus_crassus lezycie i kwiczycie :) 26.09.06, 09:45
          w waszym przypadku to nawet swoisko wyglada :)
          • henrykkreuz Re: lezycie i kwiczycie :) 26.09.06, 10:06
            Nie byłem wcześniej ani teraz związany w jakikolwiek sposób z Samoobroną, wobec tego zwrot leżycie i kwiczycie, to raczej nie do mnie powinien być kierowany.
            • peer2 Re: lezycie i kwiczycie :) 26.09.06, 10:16
              Znowu ta propisowska weszka szaleje na forum. Nie trzaba się przejmować tym
              obłąkańcem: ostatnio umarła w nim wiara w Wielkiego Jarka Stratega i jeszcze
              nie może się odnaleźć.
        • karlin Rzeczywiście nie pomyślałeś 26.09.06, 09:49
          Zgodnie z twoją teorią, partia nie ma również prawa usuwać ze swojego grona tych
          jej członków, którzy głosowali nie tak, jak wspólnie ustalono.

          Sankcje są oparte o zatwierdzony przez sąd regulamin danej partii.

          Lepper robi coś innego, chce nakładać kary finansowe za odejście z partii.
          • henrykkreuz Re: Rzeczywiście nie pomyślałeś 26.09.06, 10:13
            karlin napisał:

            > Zgodnie z twoją teorią, partia nie ma również prawa usuwać ze swojego grona tych jej członków, którzy głosowali nie tak, jak wspólnie ustalono.

            Oczywiście, że jest to bezprawny nacisk na posłów, którzy w żaden sposób nie mogą być uzależnieni w swych decyzjach. Narusza to zapisy konsytucji zgodnie z ostatnim twierdzeniem, interpretacją "fachowców" na użytek walki z Lepperem.

            > Sankcje są oparte o zatwierdzony przez sąd regulamin danej partii.

            W żadnym regulaminie nie ma zapisane, że dotyczy to głosowań w sejmie. Taki zapis byłby bezprawny.

            > Lepper robi coś innego, chce nakładać kary finansowe za odejście z partii.

            Robi to samo, próbuje wywierać nacisk na posłów, a jak, to już kwestia środków tego nacisku.
            • basia.basia Re: Rzeczywiście nie pomyślałeś 26.09.06, 10:20
              henrykkreuz napisał:

              >
              > > Lepper robi coś innego, chce nakładać kary finansowe za odejście z partii
              > .
              >
              > Robi to samo, próbuje wywierać nacisk na posłów, a jak, to już kwestia środków
              > tego nacisku.

              Wydaje mi się, że nie ma prawa zmuszać swoich posłów ani do pozostania w partii,
              ani do pozostania w klubie, bo zgodnie z konstytucją po wyborzez na posła
              reprezentuje on nie swój okręg tylko społeczeństwo.


              Art. 104.

              1. Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.

              2. Przed rozpoczęciem sprawowania mandatu posłowie składają przed Sejmem
              następujące ślubowanie:

              "Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec
              Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności
              Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw
              Rzeczypospolitej Polskiej."
              • henrykkreuz Re: Rzeczywiście nie pomyślałeś 26.09.06, 10:32
                basia.basia napisała:

                > henrykkreuz napisał:
                >
                > >
                > > > Lepper robi coś innego, chce nakładać kary finansowe za odejście z
                > partii
                > > .
                > >
                > > Robi to samo, próbuje wywierać nacisk na posłów, a jak, to już kwestia śr
                > odków
                > > tego nacisku.
                >
                > Wydaje mi się, że nie ma prawa zmuszać swoich posłów ani do pozostania w partii
                > ,
                > ani do pozostania w klubie, bo zgodnie z konstytucją po wyborzez na posła
                > reprezentuje on nie swój okręg tylko społeczeństwo.
                >

                I on nie zmusza. Każdy może odejść.
            • karlin Re: Rzeczywiście nie pomyślałeś 26.09.06, 10:21
              Czy ty nie rozumiesz, że usunięcie z partii nie jest żadnym "naciskiem" na posłów?

              Może być wyłącznie "naciskiem" na członków partii. A tego Konstytucja nie reguluje.
              • henrykkreuz Re: Rzeczywiście nie pomyślałeś 26.09.06, 10:43
                karlin napisał:

                > Czy ty nie rozumiesz, że usunięcie z partii nie jest żadnym "naciskiem" na posł
                > ów?
                >
                > Może być wyłącznie "naciskiem" na członków partii. A tego Konstytucja nie regul
                > uje.

                Przecież to bzdura. Jeżeli członek partii został posłem, a z chwilą powołania reprezentuje Naród, i w związku z pełnieniem tej funkcji zostaje usunięty z partii to nie jest nacisk na posła?
                Jest to taki sam nacisk na posła jak groźba realizacji weksla wystawionego przez posła, różni się tylko metodą wywarcia tego nacisku.
    • indris Dyscyplina partyjna... 26.09.06, 10:29
      ...oznacza, że za jej złamanie poseł wyleci z klubu i ew. z partii.
      Jezeli oznaczałoby to odwołanie z rady nadzorczej czy stanowiska państwowego,
      to jest to wada ustrojowa. POseł nie powinien miec prawa zasiadania w radzie
      nadzorczej firmy, na którą państwo ma wpływ. Podobnie nie powinien miec prawa
      zajmowania stanowisk państwowych.
      • henrykkreuz Re: Dyscyplina partyjna... 26.09.06, 11:03
        indris napisał:

        > ...oznacza, że za jej złamanie poseł wyleci z klubu i ew. z partii.
        > Jezeli oznaczałoby to odwołanie z rady nadzorczej czy stanowiska państwowego,
        > to jest to wada ustrojowa. POseł nie powinien miec prawa zasiadania w radzie
        > nadzorczej firmy, na którą państwo ma wpływ. Podobnie nie powinien miec prawa
        > zajmowania stanowisk państwowych.

        Rzeczywistość jest taka, że te naciski na posłów są, zarówno jako dyscyplina partyjna jak i groźby usunięcia z jakiś stanowisk, albo kuszenia objęciem stanowisk i dodatkowych zarobków, np. za fikcyjne opracowania czegoś tam np. płatne przez CASE. To wszystko było i jest w rzeczywistości.
        Żródłem tej choroby jest partyjna ordynacja wyborcza, w której "wybraniec" narodu jest zakładnikiem sitwy i przed sitwą odpowiada a nie przed wyborcami.
    • warmiaczka ubezwłasnowolnienie posłów 26.09.06, 11:29
      dyscyplina partyjna jest legalna (w myśl zasady - co nie jest zabronione etc.), ale jest rodzajem ubezwłasnowolnienia posłów.
      Jest to kolejny argument za wprowadzeniem JOW !!!
Pełna wersja