francuskilacznik
27.09.06, 11:41
ktore toczy sie od bardzo wczesnych godzin porannych. Ludzie odpowiedzialni za bezpieczenstwo
panstwa rzucili w teren swoich najlepszych pracownikow. Nie ulega juz watpliwosci, ze zdemaskowanie
tej wrednej prowokacji to kwestia najblizszych godzin.
Cisza prezydenta, to cisza przed burza jaka zwali sie juz niebawem na lewackie lby prowokatorow.
Bolszewiki tym razem nie docenili przeciwnika. Uklad zostanie rozbity, a potem zniszczony.