ford.prefect
27.09.06, 18:49
Te wszystkie bzdury o służbach i przypominanie rządu Olszewskiego to przekaz do, nazwijmy to tak, elektoratu radiomaryjnego. Wystarczą słowa klucze: służby, liberałowie, postkomuniści, reformy, nocna zmiana. I ci ludzie już wiedzą o co chodzi. Im taki elektorat wystarczy - wierny i bezkrytyczny.