elfhelm
27.09.06, 19:51
no ludzie stuknijcie się w te łby i pomyślcie rozsądnie:
1. Posłanka Samoobrony żąda (od początku) zajęcia się jej sprawami sądowymi. I
minister Lipiński z ochotą podejmuje ten temat. Nawet nieprawnik orientujący
się w obecnym etapie postępowania wie, że ingerencja w proces Beger
stanowiłaby walnięcie w niezawisłość i niezależność sądu. A ten sku..el z PiS
zapowiada, że przyślą jej jakieś osoby do konsultacji i tak dalej. Odnowa moralna?
3. Próba załatwienia weksli. Jeżeli sku..elom w ogóle przychodzi do głowy
pomysł uruchomienia publicznych pieniędzy (nawet czasowego) dla wsparcia
prywatnych osób w ich prywatnych sporach, to jest to co najmniej podłe
złodziejstwo.
3. PiS szuka większości. Jasne. I kieruje się do kogo? Posłanki Samoobrony,
która po nic zajmuje od 5 lat fotel poselski. Jest osobą niewykształconą,
niekompetentną, dodatkowo mającą poważne problemy z prawem w tym dość wysoki
wyrok za przestępstwo umyślne.
Beger może i mogłaby zostać wiceministrem. A samo wyciąganie posłów dla
histerycznego utrzymania władzy można zrozumieć. Tylko niech PiS nie pieprzy
już o nowej jakości, rewolucji moralnej itp.
Bo Kuchciński, genetyczny idiota Suski, Cymański i reszta tałatajstwa
zapomniała o jednym.
Brudną szmatą innego brudu się nie posprząta.