Jak Jaoslaw K. nagocjuje.

01.10.06, 11:43
tomaszlis.wp.pl/wid,8167666,archiwum.html?T%5Bpage%5D=17
"TL – Piętnaście minut temu rozmawiałem z Moniką Olejnik, taki wywiad
robiliśmy i wtedy liberałowie mówili, że w czasie negocjacji wymachiwał pan
nabitym pistoletem. Zapytaliśmy pana, czy ma pan pistolet, powiedział
pan „tak, nabity”, wyjął pan. Nosi pan dzisiaj pistolet?
JK – Nie, nie mam go już dawno, to był pistolet służbowy.
TL – Co to za służby?
JK – Służbowy, jako szefa kancelarii."

Nie dziwne wiec, ze "negocjacje" kompletnie nieuzbrojonego Lipinskiego czy
Mojzesowicza nie sa dla PiSowcow czyms strasznym.
    • buffalo_bill To już bezpieczniej dać małpie brzytwę 01.10.06, 11:48
      niż Jarusiowi pistolet.
    • witek.bis Re: Jak Jaoslaw K. nagocjuje. 01.10.06, 11:55
      Przepraszam za głupie pytanie, ale nie mogę się powstrzymać - po jaką cholerę
      szefowi kancelarii służbowy pistolet? Czy na prezydenta RP nie można wpływać
      jakimiś łagodniejszymi metodami?
      • daktylek Re: Jak Jaoslaw K. nagocjuje. 01.10.06, 11:59
        Witek,
        to może mi powiedz, po co JK była potrzebna ochrona BOR, jak jeszcze nie był
        premierem? Z powodu podobieństwa o brata?
        • witek.bis Re: Jak Jaoslaw K. nagocjuje. 01.10.06, 12:01
          Przecież w BOR-ze nie pracujają idioci. Pomysleli chwilę i doszli do słusznego
          wniosku, że skoro ochrona przysługuje prezydentowi, to tym bardziej przysługuje
          ona jego szefowi.
          • daktylek Re: Jak Jaoslaw K. nagocjuje. 01.10.06, 12:08
            Według mnie to wygląda (ten pistolet i ochrona BOR) na megalomanię tłumiącą
            kompleks niższości.
    • mmikki Znowu Jarosław będzie negocjował? 01.10.06, 13:00
      "Policji w Starachowicach zginął pistolet"
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3655531.html
    • feretron Re: Jak Jaoslaw K. nagocjuje. 01.10.06, 13:10
      Tia :) Negocjator kaczyński...Może spełniłby się w policji? Bo jako premier jest
      beznadziejny. Równie beznadziejny jak był jan Olszewski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja