profesor.wilczur
01.10.06, 22:19
Samoobrona była partią fatalnie odbieraną przez elity społeczne,także przez
średnie warstwy społeczne. Teraz wdzięczy się do PO, licząc że rzeczywiście
sprytny Lepper wykorzysta leniwego Tuska.
PiS bez skrupołów wyrzuci wszystkich ze stanowisk , którzy byli z polecenia
Leppera, a w samym ministerstwie Lepper zostawił niestety bałagan, bo to było
akurat do przewidzenia, rolnik który nie myje wymion swoim krowom,nie będzie
dobrym ministrem.
Lepper okazał się najgorszym ministrem rolnictwa, choc i tak było to dziwne
po Jurgielu i mało wydawało się możliwe...
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3651472.html
PSL ma struktury, ma ludzi i doświadczenie, bo te środki trzeba
zagospodarować.
Pawlak ma opinię człowieka który lubi nowinki, nowe technologie, rozwojowe
inwestycje.W PSL myślą o przekształceniu partii z rolniczym elektoratem
bardziej w miejski, miasteczkowy.Teraz gdy płyną takie środki unijne mogą je
zagospodarować,unowocześnić wieś infrastrukturę około rolniczą.
Ci z Samoobrony nie potrafiliby tego zrobić, to nie ta klasa intelektualna,
choc trzeba przyznać że w polityce są sprawni, choć zapewne korzystają ze
wspomagania zewnętrznego (WSI? SB?).
Tak więc to PSL może dać pchnięcie rozwojowe, a przecież idą w stronę wyborów
może przegrać i nie wejść do parlamentu, a tu mogą się przebudować przez te 3
lata.
Tak więc, sądzę że PSL wejdzie do rządu, a stawką jest tylko cena.Mogą żądać
każdej ceny, bo wiedzą ile znaczą dla PiS.
A Samoobrona pozostanie dla PO i SLD.