Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów

02.10.06, 18:51
Media uruchomiły tako nagonkę na PiS, iż kaczkom trudno będzie opanować
sytuację. Ludzie nie przyjmują do wiadomości, iż wszyscy handlują
stanowiskami. Działa instynkt stadny - przyznawania się do popierania PiS
jest w Polsce aktem odwagi. Zaszczuć kaczki - jedyny cel mediów.
Wynik sondaży dla PO zawyżają o spory procent zastraszeni zwolennicy PiS,
którzy boją się przyznać, iż nie ulegli psychozie.
Jednakże winę ponosi w dużym stopniu sam Kaczyński. Zamiast od razu wyrzucić
Lipińskiego i Mojżeszowicza oraz przeprosić, przez kilka dni brnął.
Odbija się czkawką usunięcie Marcinkiewicza i niepotrzebne wojenki
Kaczyńskiego z NBP, sędziami, wzięcie do rządu Leppera.
    • potodno Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 18:53
      bredzisz sondaze sa fałszowane
      • tomek9991 Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 18:55
        Nie muszą być fałszowane, zwolennicy PS autentycznie się boją zemsty komuny.
        • nonno1 Re: Czym ta zemsta ma się wyrazać? 02.10.06, 19:48
          Powieszą PiS'owców? Poślą do GUŁAG'u?
          A może tylko wyrzucą ze stanowisk? To przecież mogą wrócić do poprzedniej
          pracy, te stanowiska maja dopiero od roku albo krócej.

          Nie wiem, czego się boją stronnicy PiS. Pewnie tego, że mityczny UKŁAD nie
          zostanie rozbity. Ale nawet gdyby PiS rządził 20 lat, żadnego układu nie
          udałoby się znaleźć, a PiS założyłby swój - jak to robi widzimy.
          Kaczyńscy i spółka boją się oczywiście utraty władzy, bo nie mogliby realizować
          swych paranoidalnych działań, a niestety ich zwolennicy wbrew faktom i logice
          ciągle wierzą w te UKŁADY, służby, agentów itd.
    • tomek9991 Seanse nienawiści mediów sięgają szczytów 02.10.06, 18:54
      Od rana do wieczora nonstop wylewanie kubłów z pomyjami.
      Jeśli PiS wytrzyma ataki i ludzie w końcu odwrócą się od sojuszu Tuska z
      Lepperem i Oleksym, będzie cud.
      • potodno Re: Seanse nienawiści mediów sięgają szczytów 02.10.06, 18:58
        ludzie nie przejmowali sie bredzeniem mediów przed wyborami jak i ich sondazami
        to myslisz,ze teraz sie przejmuja
        gospodarka ok
        bezrobocie spada
        inflacja najnizsza w europie
        przez ostani rok ujawniono wiecej sług komuny popularnie TW niz przez całe
        wczesniejsze 16 lat
        i wrescie jest to o co ludzie walczyli w 1980 roku nie ma swietych krów
        • tomek9991 Re: Seanse nienawiści mediów sięgają szczytów 02.10.06, 19:09
          Ludzie w dużej części nie myślą, lecz chwytają hasła.
          Polacy bardzo szybko się rozaczarowywują do rządu, każdego rządu.
          • potodno Re: Seanse nienawiści mediów sięgają szczytów 02.10.06, 19:12
            do wyborów idzier najbardziej swiadoma cześć społeczeństwa
            czyli nasi spokojnie wygraja
      • nonno1 Re: Masz na myśli Parteitag w Gdańsku? 02.10.06, 19:52
        Tam rzeczywiście był seans nienawiści (PiS to sama czystość - wszyscy inni to
        następcy ZOMO).
        A podaj jakiś przykład bezpodstawnego ataku na PiS a nie rzeczowej krytyki.
        Owszem w internecie widzie się różne, czasem brutalne wypowiedzi i epitety, ale
        to samo dotyczy innych partii. Ale w mediach (GW, TVN, Polsat) spotykam tylko
        krytykę opartą na faktach i mocnych podstawach (np. taśmy Begerowej).
        • tomek9991 Porównanie do Parteitagu na poziomie rynsztoka 03.10.06, 00:22
          Kaczyński czasem przesadzi, coś palnie bez sensu. lecz druga strona odpowiada
          nie przypadkowymi bluzgama, jeno starannie przygotowaną kampanią.
    • durni To straszne - nawet dzwonią do nich z różnych... 02.10.06, 18:54
      ...redakcji i pytają się o numery rejestracyjne ;))
    • banme1 biedne pisiory. Nkt ich nie lubi 02.10.06, 18:54
      ofiary nazisci udaja. A KTO pobuje PO szczuc policja? NAZISCI MUSZA ODEJSC!
    • devegas Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 18:55
      Pis dostał ciężki cios od mediów i jak w boksie, po takim ciosie nie wolno odpuścić przeciwnikowi tylko okładać go aż do knock-out'u. Jak się odpuści to zawodnik (PIS) się podniesie i przetrzyma kryzys.
      • tomek9991 Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 18:57
        Zgadzam się, lecz jak wytrzymać coś, co zostało starannie przygotowane
        i jest realizowane z chłodną precyzją ?
        • kacza.republika.bananowa Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:02
          tomek9991 napisał:

          > Zgadzam się, lecz jak wytrzymać coś, co zostało starannie przygotowane
          > i jest realizowane z chłodną precyzją ?


          no to po pierwsze: kto podsunął Kaczyńskiemu ten passus o ZOMO do wczorajszego
          przemówienia
          • tomek9991 Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:10
            Po prostu traci nerwy.
        • devegas Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:03
          Sam napisałeś, media zaatakowały ale to Kaczyński zrobił zasaadniczy błąd i to jego błąd jest przyczyną spadku notowań PIsu i odwracania się ludzi od Kaczora.
          Po takim materiale pójście w zaparte jest głupotą polityczną, co on chciał udowodnić że białe jest czarne?
          Jestem pewnien ,że jakby ostro potępił działania Lipińskiego i Mojzesowicza to wręcz PIS mógłby się umocnić a sympatia do wodza wzrosłaby. Ludzie stwierdziliby że wódz jest prawy i ok a to jego ludzie go oszukują itp. A tak to teraz trza bić w PIS aż się rozleci.!
          • tomek9991 Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:12
            > Jestem pewnien ,że jakby ostro potępił działania Lipińskiego i Mojzesowicza
            to
            > wręcz PIS mógłby się umocnić a sympatia do wodza wzrosłaby. Ludzie
            stwierdzilib
            > y że wódz jest prawy i ok a to jego ludzie go oszukują itp

            Zgadzam się, zawalił, chciał być lojalny wobec kolegi.
            • devegas Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:15
              Właśnie - lojalny dla kolegów a nie wobec zasad. Ten sam błąd robiły komuchy z Sld, jak któryś z nich nabroił to cała partia za nim, nie ważne że kradł, że korumpował itp. Układ ważniejszy niż zasady i moralność. Tak się traci poparcie!
              • tomek9991 Taktyka zagryzania 02.10.06, 19:20
                W przypadku komuchów z SLD dużą rolę odegrała wojna między Millerem i
                Kwaśniewskim - zagryzali się wzajmemnie, umożliwiając zwycięstwo PO i PIS.
                Obecnie PO z PiS się zagryzają.
                SLD poczeka jeszcze z rok, dwa, będzie znowu rzadzić.
                Media aktualnie popierają PO, lecz w ciągu tygodnia zaczną popierać SLD, gdy
                tylko się wzmocni.
                • tomek9991 Hm, analogie Olszewski-Suchocka 02.10.06, 19:25
                  Wtedy Olszewski został załatwiony i powstał rząd Suchockiej.
                  Walki wewnątrz Solidarności doprowadziły do zwycięstwa SLD,
                  które na tle skłóconych ludzi Solidarności, wydawało się oazą spokoju.
                  Myślę, iż SLD gra na taki sam scenariusz.
                  Podsyca walki PO z PiS i popiera Samoobronę.
                  Sądzę, iż scenariusz wyjścia Leppera z koalicji był dawno uzgodniony.
                  Zadziwia poparcie mediów dla Leppera.
                  Czyżby kupił sobie bezkarność ?
      • nonno1 Re: PiS dostał cios nie od mediów 02.10.06, 19:55
        a sam sobie go zadał. Moraliści powinni przede wszystkim pilnować własnej
        moralności, a potem wymagać od innych. A co widzimy: kupczenie ze wszelką
        zbieraniną mającą problemy kryminalne lub finansowe, koalicję z Samoobroną,
        wielkrotnie odsądzaną od czci i wiary przez Kaczyńskich i spółkę.
        Media tylko to wytykają i mają rację.
    • edico To zwolennikom PiS się wydaje, 02.10.06, 18:59
      że własnym krzykiem i wrzaskiem zastraszą wszystkich. Lepper stosując tę metodę
      uderzył wtakiego samego. My poczekamy, aż sami zaczniecie się gnoić. Po prostu
      idiotyzmy należy zwalczać jak najmniejszymi kosztami, tak jak nieprzychylność
      pogody ;(
      • tomek9991 Hmmm, nie widzę dobrego wyjścia z sytuacji 02.10.06, 19:07
        PO nie ma żadnego pomysłu poza samodzielnym wygraniem wyborów.
        Do wyborów nagonką PiS nie zmusi.
        Sejm sam się nie rozwiąże.
        Załóżmy, iż stanie się cud, będą wybory.
        Gdyby PO wybory wygrało i utworzyło samodzielnie rząd, zostanie
        zjedzone w ciągu pół roku przez SLD-Samoobronę z lewej i PiS z prawej.
        Rokita z Tuskiem są jescze bardziej aroganccy i zadufani w sobie niż Kaczyński.
        Gdyby PO utworzyło koalicję z SLD i Samoobroną, skompromituje się jeszcze
        szybciej. Lewica wykończy PO jak obecnie Lepper PiS.
        • edico Re: Dywagacje bez sensu 02.10.06, 19:38
          tomek9991 napisał:

          > PO nie ma żadnego pomysłu poza samodzielnym wygraniem wyborów.
          A skąd taka pewność. Nie jestem zwolennikiem PO z różnych względów. Nawet gdybyś
          miał rację, to dysponując kadrami pozbawionymi takich zaściankowych horyzontów,
          na dzień dzisiejszy sytuacja w Polsce nie była by przedmiotrm kpin i żartów nie
          tylko w Polsce. Może ludzie nie zyli by dostatniej, ale na pewno bezpieczniej.
          To, co serwuje na dzień dzisiejszy PiS jest zaprzeczeniem prawa i
          sprawiedliwości. Może jeszcze moherowe berety wspierane interesownymi
          proboszczowskimi pogadankami mogą w to wierzyć :(

          > Do wyborów nagonką PiS nie zmusi.
          Dzisiaj zbłaźniony PiS nikoko i do niczego nie tylko nie zmusi ale i nie
          zachęci. świadom byłem fałszu PiS'owskiej kampoanii wybiorczej. Liczyłem jednak
          na dobrą wolę, która okazała się jedną wielką banką mydlaną godną Kurskiego.

          > Sejm sam się nie rozwiąże.
          Dla tego należy zacząć nagłaśniać apele radnych wysyłane do sejmu z różnych
          miast o samorozwiązanie się takiego sejmu, który nie potrafi wyjść poza opłotki
          własnego kabateru.

          > Załóżmy, iż stanie się cud, będą wybory.
          Jest to kwestia wyboru. Albo wybory w tym roku albo więzienia za trzy lata. Nie
          widzę innej alternatywy.

          > Gdyby PO wybory wygrało i utworzyło samodzielnie rząd, zostanie
          > zjedzone w ciągu pół roku przez SLD-Samoobronę z lewej i PiS z prawej.
          Widzę, że poddałeś się narzucanej sugerowanej nastalgi devide et impera, dla
          której jedynym ratunkiem jest ciche imperium Rydzyka z jego jedynie słuszną racją.

          > Rokita z Tuskiem są jescze bardziej aroganccy i zadufani w sobie niż
          > Kaczyński.
          Termin "Spieprzaj dziadu" nie jest ich autorstwa. Nie sądzę, by Kaczyńskiego na
          tej płaszczyźnie w najbliższych leciach ktoś mógł pobić. A więc w czym problem.
          Polecam dla ochłody Kazanie na Górze wg. Ewangelii Mateusza (Mt 5,1-7,28).
          Sarkastycznie mogę podrzucić znane pytanie - Czemu to widzisz drzazgę w oku
          swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (rodem z Ewangelii św.
          łukasza, które PONOć wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz).

          > Gdyby PO utworzyło koalicję z SLD i Samoobroną, skompromituje się jeszcze
          > szybciej. Lewica wykończy PO jak obecnie Lepper PiS.
          Z wróżenia z fusów najlepiej lubię kawę :))
          • tomek9991 Hm, a twoja wizja ? 02.10.06, 19:49
            Skrytykowałeś, bo skrytykowałeś.
            • edico Re: Hm, a twoja wizja ? 03.10.06, 00:44
              Moja wizja???

              Wystarczy popatrzeć na sejm po jego rocznej dzialalności. Brak jakiejkolwiek
              koncepcji nie mówiąc już o merytorycznym dzialaniu paraliżuje go w stopniu na
              tyle wystarczającym, że w imieniu jego składu i prezentowanych opcji
              politycznych zaczynają przemawiać harcownicy traktując opinię publiczną jak
              ciasto na bułeczki. Zacietrzewienie i brak zdolności do kompromisu
              liderówpartyjnych rokuje nie wielkie nadzieje na wyjście z tego bałaganu i
              należy oczekiwać kadencji notorycznie ubarwianej kolejnymi mniej czy bardziej
              przewidywalnymi fajerwerkami nie tylko w kwestiach moralnymch.

              Jako podsumowanie stanu dzisiejszego wręcz doskonale nadaje się Hymn Juliusza
              Słowackiego ze słowami:
              "Smutno mi Boże! - Dla mnie na zachodzie
              Rozlałeś tęczę blasków promienistą;
              Przede mną gasisz w lazurowéj wodzie..."
              • tomek9991 Hm, pocieszenie 03.10.06, 01:00
                W Czechach nie jest lepiej - od pół roku nie ma wiekszości w sejmie, na
                Węgrzech burdel, na Słowacji w rządzie spadkobiercy ks. Tiso.
    • katrina_bush Bolesna prawda i fakty - to nie nagonka. 02.10.06, 19:05
      Bolesna prawda i fakty - to nie nagonka.
      • potodno Re: Bolesna prawda i fakty - to nie nagonka. 02.10.06, 19:07
        e tam fakty sa takie ,ze beger nie miała szans na stałek
        a tak na marginesie
        ataki medióów uodporniły nas na takie nagonki
        i wyjda one mediom bokiem
        • edico Re: Bolesna prawda i fakty - to nie nagonka. 02.10.06, 19:39
          Przyjmij wzór Kaczyńskiego i zacznij przepraszać za swoją kaczą buńczuczność.
    • galt sporo racji 02.10.06, 19:08
      W duzej mierze zgadzam sie, ze zaniechanie tego kryzysu przyszlo Kaczynskiemu
      troche wolno i nieco plytko.

      Czasami trzeba umiejetnosci oceny percepcji sytuacji w oderwaniu od
      rzeczywistosci, gdyz niestety czesto percepcja podsycana przez media, dla
      wielu - jest rzeczywistoscia.

      Sprawa tasm ma tak dobre jak i zle konsekwencje dla naszego zycia politycznego.

      O ile zlo zidentyfikowane w aferze tasmowej jest konsekwencja
      niedowladu naszego systemu wyborczegu to skutki jakie probuje sie mu przywiazac
      sa dalece nieproporcjonalne, zwlaszcza, wobec niewatpliwie
      dobrej woli przemian dokonywanych przez PiS. Co zreszta sa nawet niektorzy
      zwolennicy PO sa sklonni przyznac.

      Jednak nie posuwalbym sie tak dalego, aby nazwac ten krytyzyzm totalnie zlym.
      W pewnym sensie ta sprawa moze doprowadzic do akceleracji poprawy systemu
      wyborczego nadajac mu wieksza widocznosc spoleczna, przez co i priorytet.

      Dodatkowo, w brew pozorom, ta afera moze jeszcze szybciej dokonac degradacji
      politykow Leppera. NIkt nie bedzie chial juz z nimi rozmawiac.

      PO oczywiscie jest w stanie zmobilizowac swoja baze wokol tego zagadnienia.
      Kazda demokracja potzrebuje zdrowej opozycji.

      A wiec w podsumowaniu afera z tasmami to jak smrod, ktory zmusi politykow do
      przewietrzenia pokoju i przez to odswierzenia polskiegj demokracji.
      Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo - mawiaja.

      Co jest niepokojace to nastepujace:
      Parlamentarzysta musi miec prawo do swobodnej dyskusji w nienaruszalnej
      przestrzeni. I jezeli gdziekolwiek takie miaejsce mialoby istniec to wlasnie w
      jego (jej) pokouju poselskim czy senackim. NIE WOLNO tej przestrzeni naruszyc,
      gdyz ianczej doprowadzimy do paralizy kiomunikacyjnego i w rezultacie paralizu
      proceu demokratycznego. Tylko wyobraz sobie gdyby posel dyskutowal sprawe
      kontrwywiadu wobec agentow rosyjskich w Gruzji...
      W Stanach niedawno FBI zarekwirowalo ok $20,000 gotowki z pokoju poselskiego
      jednego z Demokratow. Przy slowach potepienia dla rzekomego przekupstwa jeszcze
      wieksze oburzenie zostalo spowodowane faktem zsamego procederu pozyskania. Co
      ciekawsze, bylo ono w zupelnosci poparte przez opozycje - Republikanow i
      prezydent (Republikanski) nakazal FBI wstrzymanie procedury i oddanie
      rekwizytow. Dlaczeg? BO przestrzen poselska zostala naruszona przez organa
      scigania bezprawnie. Posel musi miec swobode operowania - inaczej nie ma
      polityki.

      Po drugie: nagranie gdy jedna strona wie o jego istnieniu a druga jest
      wpuszczana w przyslowioy kanal, nie powinna zaspokoic smaku sprawiedliwosci
      nikogo. Nawet tak zawizietej Gazety. PO jezeli tego nie doceni teraz, to
      zaplaci za to jutro.


      Po trzecie - mowi sie o postepowaniu, wyjasnieniu, tasmach, ktore nie zostaly
      odsluchane w calosci - a jednak juz teraz niekore "gorliwe" media wydaja osad,
      skazuja "winnych" i zadaja konsekwencji politycznych. A co sie stalo ze
      sprawiedliwoscia? Co sie stalo z prawem oskarzonych do obrony? Ta wlasnie
      ignorancja wobec procesu dociekania sprawiedliwosci jest bardziej niebezpieczna
      niz domniemana "korupcja".
      • 3promile Re: sporo racji 02.10.06, 19:12
        Panie galt, pan plecie duby smalone! Polityka uprawian przez przedstawicieli
        narodu ma być transparentna! Parlamentarzysta nie ma prawa do "swobodnej
        dyskusji", która okazuje się być "swobodną korpucją". WYborcy upoważniają posła
        do zawierania sojuszy, a nie do nepotyzmu czy pomocy w naginaniu wymiaru
        sprawiedliwości. Pan, panie galt, uprawia semantyczną akrobatykę wg najlepszych
        wzorców IV RP!
        • tomek9991 Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:17
          Od momentu powstania demokracji pojawiła się korupcja polityczna.
          Oferowanie stanowisk za poparcie jest normą w każdym kraju.
          Tyle iż jest to rzecz mało elegancka i przyłapani na tym powinni być usuwani za
          to, iż dali się złapać, za głupotę.
          • 3promile Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:19
            Złodziejstwo jest równie stare, jak cywilizacja. Przestaliśmy ucinać dłonie i
            uszy, ale nie przestaliśmy karać złodziei, prawda? Chyba, że coś mi umknęło...
            • tomek9991 Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:21
              Korupcja polityczna - stanowiska za poparcie - jest legalna.
              Ocena moralna to co innego.
              • 3promile Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:25
                Stanowisko dla mnie - tak, ale dla szwagra - już nie. Minister nie może poza tym
                autarytarnie stwierdzić "spoko Renia, sprawa jest wygrana, rozmawiałem z
                Ziobro". Nie może wygłaszać rozważań o angażowaniu publicznych pieniędzy w celu
                ochrony prywatnych zobowiązań posłow, a wszystko za cenę poparcia w głosowaniach.
                Wiem wiem - stoję tam, gdzie zomo, ale mam to gdzieś...
                • tomek9991 Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:30
                  Beger złożyła propozycję i Lipiński nie chciał jej zrazić.
                  Gdyby rzeczywiście Beger usłyszała, iż jej propozycje są przyjęte przez szefa,
                  byłaby inna sytuacja.
                  Lecz ona nic nie uzyskała : stanowiska nie dostała, wyroku nie anulują, weksle
                  nie wykupią.
                  • 3promile Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:35
                    Bzdura - chciał ją kupić mówiąc, że prezes NA RAZIE nie wyraził zgody, w sprawie
                    wyroku PODEŚLĘ PANI LUDZI, a w sprawie weksli TEORETYCZNIE MOŻNA OBCIĄŻYĆ SEJM.
                    I nie odwracaj kota ogonem. Złodziei nie karze się za to, że kradną, tylko za
                    to, że dają się złapać.
                    • tomek9991 Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:47
                      3promile napisał:

                      > Bzdura - chciał ją kupić mówiąc, że prezes NA RAZIE nie wyraził zgody

                      A co miał powiedzieć, żeby spadała ?
                      DOstała kopa.

                      , w sprawi
                      > e
                      > wyroku PODEŚLĘ PANI LUDZI,

                      Żeby jej udzielili pomocy prawnej,a nie żeby anulowali wyrok.


                      a w sprawie weksli TEORETYCZNIE MOŻNA OBCIĄŻYĆ SEJM.

                      Ta wypowiedx została komplenie wyrwana z kontekstu i jej przytaczanie jest
                      SZCZYTEM manipulacji. Ważne, iż weksle są bezprawne i chodziło jedynie jak
                      pomóc posłom BEZPRAWNIE szantażowanym przez Lepera.
                      Lipiński wyraził jedynie prywatną opinię, zastrzegając, iż nie jest prawnikiem.
                      Była to opinia nie propozycja.

                      Propozycje złożyła Beger.
                      • 3promile Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:50
                        "Nikt nas nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne"
                  • galt trafiles(as) w 10-tke 02.10.06, 19:44
                    Oto wlasnie chodzi. Wlasnie mamy do czynienia z negocjacja. W negocjacji
                    pytania nie oznaczaja przyzwolenie. Co byloby przekroczeiem tej linii to
                    akceptacja warunkow. Kaczynski je odrzucil. Technicznie nalezy mu sie chwala.
                    Mila zdecydowana szanse uzyskac wspolprace od Beger i paru ludzi, za male
                    ofiarunki - i na zasadzie pryncypiow odzucil ta propozycje.
                    Trzeba byc pozbawioneym jakiejkolwiek dozy obiektywizmu aby tego nie zauwazyc.
                    Jak ja rozawiam z paserem, ktorego nie cierpie, to tez moglbym powiedziec: to
                    ile chcialbys za te dobra? tyle? OK, da sie zalatwic. - po czym w rozmowie z
                    organami mowilbym - ten duren chcial sprzedac mi kradziony towar za tyle i tyle.
                    Gdybys nagral tylko moja rozmowe z paserem to uznalby, ze zasluguje na kare.

                    Prawo mowi o propozycji. Propozycje konstytuje oferta - oferta oficjalan nie
                    padla - propozycja przekupstwa zostala przez PiS odzucona. Oczywiscie nie
                    spodziewajcie sie takich analiz w polskiej prasie.
                    • tomek9991 Dzięki 03.10.06, 00:19

            • edico Re: Hm, urwałeś się z choinki ? 02.10.06, 19:42
              I to na samym początku tej transformacji. Kto to tak głosił weszem i wobec, wże
              w nadchodzącej rzezywistośvi pierwszy milion należy ukraść???
        • galt alez oczywiscie nie 02.10.06, 19:38
          Wg Pana, caly narod powinien uczestniczyc w procesie konstrukcji procesow i
          rozwiazan, w kwestiach bezpieczenstwa narodowego, tajemnicy (jakaz to bylaby
          tajemnica) panstwowej itp. ??? Alez to jest absolutnie niedojrzale twierdzenie!!

          W jakimz to panstwie Szanowny Panie - polityk przedstawia ustawe zanim ja
          przedyskutowal i skonstruowal, przedstawia dokument, ktorego jeszcze nie
          poprawil, ujawnia tajemnice, ktora nie zostala oddajniona. A jezeli przyjac, ze
          sa procesy wymagajace przywileju dyskrecji lub absolutnej tajemnicy - to jak
          logistycznie ta tajemnica czy dyskrecja mialaby sie dokonywac???

          Przy glosnej muzyce w dyskotece, w piwncy w opuszczonym domostwie, na pustyni??
          Otoz nie, W biurze parlamentarzysty. I to biuro zasluguje na najwyzsze prawo i
          immunitet.

          Jest to niepisane prawo wszystkich dyplomatow na calym swiecie. Tylko partie,
          ktore sa fundamentalnie rozne tego prawa nie przestrzegaja. Na przyklad PO i
          PiS nie sa fundamentalnie roznymi partiami. Samoobrona i powiedzmy SDL sa
          partiami fundamentalnie roznymi od kazdej innej - stad to bagienko.

          Musi Pan tez zrozumiec podstawowe prawa z tzw. ksiazkii rezolucji konflikou.
          Otoz w rezoluzji konfliktu, role fundamentalnego bezpiecznika odgrywa
          komunikacja. Jaka? Otwarta ale i dyskretna nie narazona na emocjonalne reakcje.

          Anane sa Panu podejrzewam terminy typu kanalowa dyplomacja, gdzie zespoly
          robocze jednej grupy spotykaja sie z druga, aby w sposob niesktrepowany omowic
          detale, ktore to dobpiero przygotuja kontrakt czy umowe? Tutaj mamy dokaldnie
          taki sam wymog. Trzba byc rzetelnie naiwnym aby uwazac, ze wszystkie mysli
          politykow za i beda zawsze znanane publicznosci - sam Pan bys tego nie chcial.

          • 3promile Re: alez oczywiscie nie 02.10.06, 19:46
            Wg mnie, drogi panie, sprawą posła jest negocjować, a sprawą wyborcy jest posła
            rozliczać. Skoro pan poseł nawet się nie zająknął na temat deficytu, podatków,
            zasiłków, budżetu i innych dupereli, tylko rechocze, żeby "nie szarpać
            sekretarzy stanu", to to nie jest polityka, tylko zwykłe przydrożne kure..wo.
            Doskonale spbie zdaję z powszechności tego zjawiska, co wcale nie oznacza, że
            nie należy go przykładnie i publicznie napiętnować. Jakie to były "zespoły
            robocze"? Jaka "dyplomacja kanałowa"? Oddelegowany PiSowiec z zadaniem szukania
            większości za wszelką cenę i oszustka z ubeckiej przechowalni? Hola hola, że
            zacytuję klasyka...
            • galt jezeli tak - to dlaczego nie... 02.10.06, 19:55
              to dlaczego nie przyjeli tej oferty skoro wg Pana szukaja jej "za wszelka
              cene"????

              Oto wlasnie chodzi, Samoobrona przekroczyla linie, PiS moze nieco luzno ich
              probowal - i w rezultacie odrzucil. Jakiegoz wiecej potrzebuje Pan dowodu aby
              zrozumiec, ze PiS-owska wiara w pryncypia zadzialala i zlo zostalo odzucone???

              Raz jeszcze dlaczego PiS odrzucil ta propozycje, skoro byl taki zdesperowany?
              • 3promile Re: jezeli tak - to dlaczego nie... 02.10.06, 19:57
                PiSowska "wiara w pryncypia" poszła w cholerę już w momencie podjęcia tych
                rozmów... I bardzo proszę nie wmawiać mi, że widziałem i słyszałem zupełnie coś
                innego.
                • galt absolutnie nie dokonca 02.10.06, 20:09
                  nie twierdze, ze podobaly ni sie dialogi. Sam myslalem, ze Kaczynski powinien
                  zazadac dymisji.
                  Ale z drugiej strony... takie naiwnie "podkladajace" sie rozmowy sa czesto
                  prowadzone w wywiadzie np. poto aby zbadac desperacje drugiej strony. Tzw.
                  granice uleglosci lub apetyt.

                  Powiadam - licza sie fatky polityczne - a nimi sa te, ze PiS odzucil niecna
                  propozycje. nie mnie nie wiecej. Aluzje nieporawnych stosunkow aparatow wladzy
                  sa tylko tym - aluzjami.

                  Nie mowiac juz o tym, ze od kiedy to w Polsce skazuje sie bez procesu.
                  Poczekajmy na wyniki dochodzenia - uslyszmy wszystkie fakty. Do tej pory zadne
                  media nie odegraly calych tasm.
                  • 3promile Re: absolutnie nie dokonca 02.10.06, 20:13
                    Nie, drogi panie - nie odrzucił. Minister Łapiński powiedział, że NA RAZIE pan
                    prezes się nie zgadza, a minister Mojzesowicz przetłumaczył to Renacie na polski
                    mówiąc, k.. zaj.. w p.. mać, odczekaj ze dwa tygodnie, bo nas zjedzą.
                    • galt nie jestem przekonany 02.10.06, 20:20
                      gdyby tak sie okazalo, to znaczyloby to, ze PiS ulegl desperacji chili a
                      Samoobrona skopala prowokacje, bo trzba bylo odczekac na oficjalna propozycje.

                      Pikanteria jezyka mnie nie przeraza, aczkolwiek nie pochwalam. Ciagle jednak do
                      przestepstwa nie doszlo. OK, tych dwoch bym pewno usunal.

                      Na koncu dnia straci na tym glownie Samoobrona, ktora nie przetrwa, i z ktora
                      juz nikt nie bedzie rozmawial.
      • tomek9991 Hm 02.10.06, 19:14
        Zgadzam się ponadto stworzono precedens, raz użyta broń będzie wykorzystywana
        ponownie, tym razem będzie polowanie na PO.
    • nurni Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:25
      tomek9991 napisał:

      > Działa instynkt stadny - przyznawania się do popierania PiS
      > jest w Polsce aktem odwagi.

      Tu akurat nic sie nie zmienilo bo to nie kto inny jak media ksztaltuja gusta -
      zwlaszcza u jednostek z kompleksami.
      Przyznawanie sie do diagnoz ze np Polsce niezbedna jest lustracja skazane bylo
      i kiedys na ostracyzm - ot jakis wariat od Macierewicza.

      Pal licho ostracyzm - do czego i komu potrzebni sa ci ktorzy zawsze plyneli i
      zawsze beda plynac z medialnym pradem?

      Moze Trybuna zawstydzi sie i zacznie kiedys pisac prawde?
      Nie zawstydzi sie nigdy. I bedzie pisac poty poty znajdzie oczy chetne do
      czytania.

      > Jednakże winę ponosi w dużym stopniu sam Kaczyński. Zamiast od razu wyrzucić
      > Lipińskiego i Mojżeszowicza oraz przeprosić, przez kilka dni brnął.

      Przeprosiny byly dobre - bo odwolywaly sie do zaburzen estetyki u tych ktorym i
      tak niewiele trzeba. I nic po za tym - bo za nic wiecej nie ma co przepraszac.
    • jack20 Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 19:46
      Mysle, ze Kaczynscy opanuja sytuacje.
      Teraz widac wyraznie jak silna nienawisc u zagrozonych budza kaczory.
      Takiej nienawisci chyba nawet swiadakowie wydarzen roku 80-go nie znali.
      Kto chce to opanuje symbolike, ktora tkwi w ich wypowiedziach.
      Przeciez wiadomo bylo od poczatku jakí wielki poploch wywolaly w mediach
      i "elitach" pojawienie sie Pisu w polityce.
      Wybory dowiodly, ze wbrew nonstop nagonki wygrali wybory. ...a ze juz wieszaja
      PiS?
      Poczekajmy do wyborow. Na moj gust zaczeli atak za wczesnie i za glupio.
      Fakt, ze spoleczenstwo potrzebuje faktow i te fakty winno otrzymac...do wyborow.






      Widac
      • maciek_xx Re: Zastraszyć zwolenników PiS - nagonka mediów 02.10.06, 20:05
        Bredzisz...To nie jest tylko nienawiść ale wręcz zażenowanie czy
        zniesmaczenie...Jeśli słyszę od Edgara, że wszyscy którzy nie popierają PIS są w
        układzie (rozumiem że ja 25 latek pracujący od rana do wieczora na 3 emerytury i
        dwie renty w solidarnym Państwie) to mi się rzygać chcę i chce wyjechać jak
        najszybciej z tego kraju ... Aha i piszesz, że wyborcy potrzebują
        faktów...ciekawe rozumiem, że znikające pluszaki i pusta lodówka to najlepsze
        przykłady faktów ?
    • jola_iza Re: Ja też zastraszam 02.10.06, 19:52
      Każdemu sąsiadowi zwolennikowi PiS wieszam na drzwiach trzy kacze pióra :)
      • devegas Re: Ja też zastraszam 02.10.06, 20:11
        dlaczego trzy a nie dwa? Trzecie piórko dla przyrodniego brata Ludwika?
    • belkot_belkot_belkot Napewno już się boją :] 02.10.06, 20:23

      • ksenos Re: Napewno już się boją :] 03.10.06, 00:20
        mam pare piórek na zbyciu-po kaczynie
      • tomek9991 No, boją się 03.10.06, 00:20
        Komuna jest mściwa
    • tomek9991 Hmmm, wnioski 03.10.06, 00:26
      Na wojnie na wyniszczenie PO z PiS wygrają jedynie komuniści z SLD i komuniści
      z Samoobrony.
      To oni starają się obie strony judzić i eskalować konflikt.
      Przy wszystkich wadach Kaczyńskiego nie zasłużył na taką krytykę.
      Tusk z Rokitą są conajmniej równie zapalczywi.
      Jedyne rozsądne wyjście - odsunąc całą trójkę i powołać nowy rząd PO-PiS
      z Marcinkiewiczem.
      Każdy inny wariant to zwycięstwo komunistów, za rok, dwa, trzy.
      • ksenos Re: Hmmm, wnioski 03.10.06, 00:28
        ty lepiej zacznij pisać fantastyke-moze zajdla dostaniesz,bo prognozy
        polityczne jakoś ci nie idą
        • tomek9991 Hm, moja ocena jest na chłodno 03.10.06, 00:31
          Nic
          nie poradzę na to, iż obie strony się zawzięły.
          • ksenos Re: Hm, moja ocena jest na chłodno 03.10.06, 00:34
            no właśnie-zobacz ze po blizej jest nawet do czerwonych niż do bliżniaków.
            tego nie da rady szybko zmienić,a zwłaszcza po tekstach typu zomo itp.
            • tomek9991 Hmmmmmm 03.10.06, 00:58
              Po drugiej stronie są mohery, itd.

              Ku.wa, mówimy o politykach, czy o gó.niarzach obrażających się na epitety ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja