marcus_crassus
03.10.06, 15:24
co bym zrobil.
klasyka strategii - od tysiecy lat ta sama:
a)zdenerwowac przeciwnika
b)wscieklemu przeciwnikowi pokazac przynete
c)wyprowadzic przeciwnika w maliny
d)przeciwnika ktoremu wlasnie zerwal sie grunt pod nogami zmiazdzyc
...a nawet nie trzeba zmiazdzyc, jesli przeciwnik nie jest rownorzednym
partnerem zagryzie sie sam z powietrzem.
szach i mat.