Skoro GP ma jakies dowody,

03.10.06, 18:25
to znaczy, ze ktos z ekipy Macierewicza puscil farbe i sprzedal tajemnice
panstwowa i za to powinien odpowiedziec.
    • douglasmclloyd Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:26
      bebe255 napisała:

      > to znaczy, ze ktos z ekipy Macierewicza puscil farbe i sprzedal tajemnice
      > panstwowa i za to powinien odpowiedziec.

      Gazeta Polska twierdzi, ze Macierewicz klamie. Szambo zaraz wybuchnie.
      • bebe255 Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:27
        jeden z jej dziennikarzy twierdzi, ze maja dowody pochodzace z materialow WSI,
        a nie z raportu. Czyzby Bączek puscil...?
        • douglasmclloyd Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:28
          bebe255 napisała:

          > jeden z jej dziennikarzy twierdzi, ze maja dowody pochodzace z materialow WSI,
          > a nie z raportu. Czyzby Bączek puscil...?

          A Macierewicz przepuscil, wogole nie panuje nad sytuacja.
    • kataryna.kataryna Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:28
      bebe255 napisała:

      > to znaczy, ze ktos z ekipy Macierewicza puscil farbe i sprzedal tajemnice
      > panstwowa i za to powinien odpowiedziec.



      Przecież o agentach wie nie tylko ekipa Macierewicza ale dziesiątki pracowników
      WSI.
      • douglasmclloyd Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:29
        kataryna.kataryna napisała:


        > Przecież o agentach wie nie tylko ekipa Macierewicza ale dziesiątki pracowników
        > WSI.

        Na przyklad Baczek :)
        • ciupazka Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:30
          Następna prowokacja...i telo,ślepy widzi
      • bebe255 Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:30
        Ktos zdradzil tajemnice panstwowa, dlaczego wladza sie tym nie zajmie?
      • p.smerf Re: Skoro GP ma jakies dowody, 03.10.06, 18:31
        > Przecież o agentach wie nie tylko ekipa Macierewicza ale dziesiątki pracowników
        > WSI.

        Przede wszystkim wie o wszystkim poseł Zawisza. Sam przed dwoma tygodniami
        chwalił się w Telewizji Trwam, że czytał na biurku u Macierewicza i Wassermanna
        materiały,
        które "nim wstrząsnęły". A przecież kto jak kto, ale on potrafi trzymać język
        za zębami.
    • kronopio77 problem w tym, że nie ma dowodów :) 03.10.06, 18:30
      .
Pełna wersja