joannabarska
04.10.06, 10:35
Mniej "siedziałam" wczoraj na forum, bo obok zwykłych zajęc domowych
absorbowała mnie telewizja, a kanałów tyle,ze trudno sie oderwać. Teraz,
rano, rzuciłam okiem na nowsze wątki i widzę, że w kierownictwie wydziału
propagandy KC PiS musiano uznac, iż po "płomiennej mowie" Kurskiego w TVN, a
przedtem po "rewelacjach" Kuchcińskiego, trzeba nasilić ofensywę. No i mamy
tu wiele wątkow, często nakładających się na siebie. Widzę nicki stare lub
całkiem nowe, internauci związani z PiSem niekiedy tak bredzą, ze nawet nie
chce sie im odpowiadać, bo to strata czasu. W sumie świadczy to jednak o tym,
że uderzenie dziennikarzy TVN w pisowskie kaptowanie (powiem delikatnie)
mocno zabolało całą tę sforę. Skłonna jestem podzielać ten punkt widzenia, w
który przedtem nie wierzyłam, że propagandziści PiS-u nie "pracują" tu za
uścisk dłoni Prezesa, ale dla konkretnych korzyści materialnych. Może w
nadgodzinach, ale to już ma mniejsze znaczenie. Nie mogę tez zrozumiec, co
się stało z samymi Polakami, że w 16-17 miesięcy po odejsciu Jana Pawła II
tak odwrócili sie od nauk tego Wielkiego Polaka. O tyle łatwiej zadać mi to
pytanie, że nie popieram tych, co dziś Rzecząpospolitą władają, a Platforma
tez jest daleka od moich zapatrywań. Okres międzywojenny to była cały czas
trwająca walka między zwolennikami Dmowskiego i Piłsudskiego, dzis mamy
zmagania PiS kontra PO. Tzw.przeciętny obywatel Polski patrzy na to albo z
zaangażowaniem się po jednej ze stron, albo z obrzydzeniem do całej klasy
politycznej, ale wielu ma wszystko w takim poważaniu, ze z góry już
zapowiada, iż zlekceważy najblizsze wybory. A potem wszystko zacznie sie od
nowa, bo ambicje pewnych ludzi są nienasycone. Czarno więc widzę i myślę, że
mnie to własciwie już powinno być wszystko jedno, ale, jak zwykło się
powiadac, dzieci żal!