Dlaczego S+M wczoraj puscily nerwy

04.10.06, 11:03
Przez pare dni obaj panowie chodzili w glorii slawy,podtrzymywani w tej opini
przez macierzysta stacje i glosy zachwyconej gawiedzi.
Udawali,ze nikt nie widzi niezupelnie czystych intencji , i ze nalezy zawsze
oddzielac pretensje do medialnego show ,jakie TVN zorobila wokol tego
programu od ich wlasnej pracy.
Po paru dniach glosy krytyki,juz nie tylko ze strony PIS-u byly coraz
czestsze.
SDP,Spoleczna Rada Etyki, REM,wreszcie Sakiewicz i nerwy puscily.
Kreujac sie na dziennikarzy WP a ich aferke na Watergate nie zauwazyli
jednego.
Bob Woodward i Carl Bernstein prowadzili niezalezne od zadnej ze stron
sledztwo ,ktore doprowadzilo ich do wykrycia PODSLUCHOW.
S+M ,w porozumieniu i z inspiracji jednej ze stron konfliktu ,SAMI ZALOZYLI
PODSLUCHY ,wiedzac,ze z nagrania poloficjalnej rozmowy zawsze wyciagna jakis
ciekawy material ,ktorym mozna przynajmniej osmieszyc .
    • swansea Re: Dlaczego S+M wczoraj puscily nerwy 04.10.06, 11:09
      może po prostu nie mieściły im się w głowie rzeczy, które mówił Kurski..

      może sami robili program a teraz wszystko zwala się na Subotica i imputuje im
      się zamach stanu abo cosik..

      może po prostu mają dosyć całkowicię obłakanej nagonki..

      albo jest zupełnie na odwrót..

      też byś się zjonizował i to mocno w każdej z ich sytuacji..:)

      atb

      • imprezagt Puszczają nerwy, bo grunt się osuwa spod nóg... 04.10.06, 12:26
        Niestety dziennikarze dali się trochę podpuścić i dopiero teraz się o tym
        przekonują. A wczorajszy program był tylko kolejnym odcinkiem realizowanego
        serialu. Można nie lubić Kurskiego ale obiektywizm nakazuje skrytykować
        zachowanie dziennikarzy wczoraj (zwłaszcza chamską postawę pana Morozowskiego).

        Jeżeli zaprasza się gościa do studia (ze względu na oglądalność jaką jego
        obecnośc "zrobi" albo na szcerą chęć przeprowadzenia rozmowy, to elementarna
        kultura nakazuje dać mu się wypowiedzieć a nie go zagłuszać). To primo.

        Secundo to bardzo przebiegła konstrukcja wczorajaszej audycji. W mojej ocenie
        bardzo przemyślana.

        W faktach pada zapowiedź programu z Rokitą i Kurskim, więc atrakcyjnego
        medialnie. To oczywiście zachęca wielu, w tym mnie , do obejrzenia bo
        przecież "możę być gorąco", zetrzesię dwóch wyrazistych oponentów politycznych.

        Program rozpoczyna się od wizyty "lewostronnej" publicystki, pani Paradowskiej.
        Ta przez conajmniej 10 min. słodzi dziennikarzom i wystawia laurkę za ich pracę
        (co stwarza zafałszowany obraz, bo wielu dziennikarzy krytycznie oceniło
        program z taśmami). No ale możemy to przeboleć, stacja prywaatna, nikt nie
        broni robić sobie reklamy.

        Następnie zamiast spotkania Rokita-Kurski mamy drugą część z samym Kurskim. W
        niej następuje bardzo wyraźne pogrzanie atmosfery połączone z chamsmkim
        zachowaniem przynajmniej jednego z dziennikarzy. Tylko sprawności medialnej pan
        Kurski zawdzięcza to że udałó mu się wypowiedzieć kilka zdań bez przerywania.

        I część trzecia. Jak "miód na serce" pojawia się spokojny i wyważony pan
        Komorowski w zamian za Pana Rokitę, który kulturalnie snuje refleksje nad
        zaistniałą sytuacją, oczywiście korzystając z życzliwości dziennikarzy.
        Oczywiście odmawiając spotkania z panem Kurskim ma prawo do ostaniego zdania i
        komentarza, co ma istotny wpływ na ocenę przez widzów.

        Bardzo sprytna medialna kreacja. Stworzono program 3 częściowy, w którym między
        peany na cześć dziennikarzy włożono agresywną z założenia część z posłem
        Kurskim. Na mnie to nie zadziała, i Wam życzę także zdolności analizy takich
        sytuacji.



    • jakeww Re: Dlaczego S+M wczoraj puscily nerwy 04.10.06, 11:11
      tak jest - powinni byli jednocześnie wszystkie partie nagrać i pokazać zbiorczy
      materiał (bo wiadomo że tak się rozmawia we wszystkich partiach)
      • terraincognita Nerwy miały prawo puscic 04.10.06, 11:14
        Nerwy miały prawo puscic. Kurski to wyjątkowy.... - i tu dodajcie w pamięci
        słowa, które by stąd natychmiast usunięto.
        • t-800 Re: Nerwy miały prawo puscic 04.10.06, 11:16
          I pewnie dlatego zaprosili go do programu! :-)

          A Ty, Barska, miałaś przecież już nie pisać!
        • krystian71 zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 11:28
          doskonale wiedzieli,kogo zapraszaja,Kurski swoj poglad na te sprawe formulowal
          nie poraz pierwszy.Wiedzieli,ze GP nie moze wyjawic swoich informatorow ,ale
          mogli sie domyslac,ze musi miec silne argumenty.
          Sakowicz to doswiadczony kombatant w takich sprawach .
          GW i TVN moze pisac glupoty, potem prostowac albo nie.
          Jedna informacja w GP ,ktora nie bylaby prawdziwa ,puscila by te gazete z
          torbami juz dawno temu
          • krystian10 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 11:52
            Kurski to kawał... kłamcy i pajaca i udowodnił to w programie dobitnie.
            • toka95 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 11:55
              krystian10 napisał:

              > Kurski to kawał... kłamcy i pajaca i udowodnił to w programie dobitnie.


              Ponieważ wątek jest o S+M a nie o Kurskim, to jeszcze dodam, że S+M pokazali
              wielką kulturę - zaprosić gościa, a potem śmiać mu się w nos, nie dać się
              wypowiedzieć. Naprawdę wielkie dziennikarstwo.
              • krystian10 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 11:56
                Jak kogoś zapraszam to nie po to żeby być obrażany i okłamywany. Nie tylko S+M
                się śmiali 80% społeczeństwa się śmiało :)
                • toka95 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:19
                  krystian10 napisał:

                  > Jak kogoś zapraszam to nie po to żeby być obrażany i okłamywany. Nie tylko S+M
                  > się śmiali 80% społeczeństwa się śmiało :)


                  Nie piszę o tym co robiło 80% społeczeństwa (ciekawe skąd te wyniki) tylko o
                  elementarnej kulturze, kiedyś wynosiło się to z domu. No, ale chyba za dużo
                  wymagam.
                  • krystian10 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:23
                    Ale to właśnie kindersztuba nie pozwala obrażać gospodarza, ale masz racje
                    trudno wymagać od kogoś takiego dobrego wychowania...
                    • krystian71 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:31
                      mylisz sie, kindersztuba polega na tym ,ze "gosc w dom,bog w dom" i wiedza to
                      nawet ludy prymitywne
                    • toka95 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:46
                      krystian10 napisał:

                      > Ale to właśnie kindersztuba nie pozwala obrażać gospodarza, ale masz racje
                      > trudno wymagać od kogoś takiego dobrego wychowania...


                      Ponieważ to jest wątek o S+M więc nie będę, ani chwalił, ani ganił Kurskiego
                      (zostawię to na osobny wątek).
                      Natomiast pozwolę sobie docenić wczorajszy pokaz "kultury wysokiej"
                      przedstawiony przez panów S+M (jak to ktoś ładnie napisał w programie "Teraz
                      Chamy").
              • krystian71 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:03
                Sakiewicz nie dal im tej satysfakcji,za to okazje ,by z inna dziennikarka -
                Paradowska porozmawiac o tchorzostwie Sakiewicza.
                To tez bylo dobre!!!
                Podobne jak te ulubione 80% w ustach Morozowskiego.
                Jak te procenty wygladaja na prawde ,swiadczy porownanie wiecu pod
                Stocznia,glosow na temat TVN ,ktore tam padaly( a TVN tego nie transmitowala) z
                zalosnymi efektami demostracji pod Sejmem,ktora caly dzien TVN probowala
                zmontowac
                • krystian10 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:06
                  Za Gomułki, Gierka też były takie zloty robotników w fabrykach, nazywało się to
                  masówka, jak ktoś nie przyszedł to nie dostawał premi, widze tu analogie, a
                  kaczor przeszedł samego siebie w porównaniu ludzi do zomo.
                  • krystian71 Re: zupelnie niewiarygodny powod 04.10.06, 12:35
                    eee,tam ,nie napisalbys tego,gdybys tam byl,albo obejrzal wiec w innym
                    medium,ktore przytoczylo wszystkie glosy.
                    I porownal go z tymi pod Sejmem szturmowkami samych mlodziezowek
      • krystian71 Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 11:20
        ze sa jeszcze inne nagrania , w innych stacjach, bo on sie kontaktowal z innymi
        dziennikarzami tez, potwierdzaja jedno.
        Inicjatywa podsluchu wlasnie od SAMOOBRONY wyszla , S+M twierdza,ze jest
        przeciwnie.
        Nie zauwazyles,jak sprzeczne to byly wypowiedzi i rozne wersje kto do kogo
        przyszedl?
        Dla mnie wyglada to tak.
        Plan ( o ktorym S+M nie musieli wiedziec ) byl inny.
        Rzad mial upasc tej nocy,scislej nastepnego ranka na nadzwyczajnym posiedzeniu
        Sejmu.W tej burzy oskarzen i blyskawicznego uadku ,pociagajacy za sznurki nie
        uznali ze jakies ujednolicanie wersji jest warte zachodu.
        • rpq Re: Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 11:25
          > Dla mnie wyglada to tak.
          > Plan ( o ktorym S+M nie musieli wiedziec ) byl inny.
          > Rzad mial upasc tej nocy,scislej nastepnego ranka na nadzwyczajnym posiedzeniu
          > Sejmu.W tej burzy oskarzen i blyskawicznego uadku ,pociagajacy za sznurki nie
          > uznali ze jakies ujednolicanie wersji jest warte zachodu.

          no ale jakieś dowody masz? Bo takich przemyśleń to ja już się na tym forum
          naczytałem za czasów Belki całkiem sporo.
          • krystian71 Re: Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 11:48
            podsluchow nie zakladalem, ale co zrobic,gdy wszystko uklada mi sie w logiczna
            calosc.
            (pana S+M zostawil bym na boku ,zupelnie nie istotne jest,czy mieli swiadomosc
            tego co robia czy nie,uwazam,ze jako inteligentni ludzie POWINNI miec taka
            swiadomosc,albo ,inna wersja -zupelnie zlekcewazyli odbiorce)

            Wazniejsza jest od sprawy tych dwoch pionkow cala sekwencja wydarzen ,tak
            niedawna i jeszcze mocno w pamieci widowni siedzaca.
            Od wyraznego faworyzowania PO w czasie kampani wyborczej, trzesacych sie rak i
            oslupienia w oczach Pochanke,gdy czytala wyniki wyborow,calej rocznej kampanii
            antyrzadowej .
            TVN wczoraj twierdzil,ze to nie prawda,a dowod-ze zaprasza do programu TEZ
            politykow PIS-u ,he,he
            Jaki jest spoleczny odbior tej stacji mogles uslyszec na wiecu w Gdansku ,
            incydencie z demonstracja SO w Sosnowcu,pare dni temu, w wczoraj w Jastrzebiu z
            Rokita.
            W wyraznym nawolywaniu do demonstracji (Onet(TVN):"pod Sejmem wyroslo
            miasteczko namiotowe")
            Dla mnie sygnalem alarmowym bylo jedno.
            LEPPER ,BRYLUJACY W TVN, GLOSY ZE WYRASTA NA MEZA STANU,POCHWALY JEGO POCZYNANW
            RZADZI,CALKOWITY BRAK KRYTYKI,UCIETEJ JAK CZARODZIEJSKA ROZDZKA.
            Rezyserzy ustalili,ze skoncentruja sie tylko na Giertychu i PIS-ie .
            Lepper mial byc pod ochrona.
            W dniu,kiedy wiadomo bylo ,ze Kaczka kleci nowa wiekszosc,a klub SO opuszczaja
            nastepni poslowie, dziennikarze TVN24 powtarzali co chwile na wizji:"a Lepper
            wyciaga weksle, kolejka windykatorow chetnych na zajecie sie wekslami"
            To wlasnie TVN spelniala role uslugowa,przypominajac niesubordynowanym poslom
            SO jaka grozba nad nimi wisi.
            Cala reszta tamtej nocy,nawet nie warta dyskusji, te blade piczki
            wolajace "gdzie jest Prezydent","co na to Premier" "tasmy hanby"
            Te paski informacyjne-"upadek IV RP" , "koniec PIS-u"
            O czym tu jeszcze mowic?
            • rpq Re: Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 11:53
              no ale to że ci się coś układa w logiczną całość nie oznacza jeszcze że to coś
              jest prawdziwe. Prosta tabela wartości logicznych dla implikacji jest tego
              najlepszym dowodem. p=0 i q=0 a p->q = 1. Logika to troche tricky jest w wersji
              formalnej.
              • krystian71 Re: Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 12:10
                oczywiscie,czyz twierdze inaczej,to zaden dowod.
                To tylko wrazenie.
                Dowody musi przedstawic GP ,jesli sie jej to umozliwi.
                I to nie TVN czy S+M zwolni Sakiewicza z obowiasku tajemnicy , ale tylko sad.
                A Sakiewicz az przebiera nogami,by mogl to LEGALNIE zrobic i wreszcie
                powiedziec publicznie i przedstawic dowody na to ,co w swej niszowej gazetce
                mowi od lat.
            • biedronka24 oni sa pionkami, podobnie jak Beger 04.10.06, 12:31
              generalnie wszyscy na ktorych sa haki.
              Jednak Beger juz nie miala motywu. Bo hakow jej nikt nie cofnie i musiala byc
              pewna wobec tego zezwalajac na podsluch ze do faktycznego - bezprawnego
              umorzenia jej przewinien w efekcie tego spotkania nie dojdzie, bo inaczej
              stracilaby przeciez cudowna szanse:))))) Innymi slowy musiala byc pewna ze
              skutecznej korupcji NIE BEDZIE ze strony posla PISu.
              Cos takiego jak dzialanie wbrew swoim praktycznym interesom nie istnieje w
              przyrodzie - Beger musiala byc a) mocno zlapana za hak b) musiala mocno liczyc
              na to ze w przypadku udanego ubrudzenia posla PISu bedzie mogla przy wekslach
              cos zachachmecic o wiele skuteczniej. Obie wersje b. nieciekawe dla
              pomyslodawcow instalowania podsluchu i budowania domyslow w prasie.
              Motyw wiodacy acz nieoficjalny mial ktos wyzej postawiony nad dwoma cienkimi i
              to jest banalne :))))) I to by bylo na tyle na temat nerwow i wolnosci slowa :)
              • krystian71 Re: oni sa pionkami, podobnie jak Beger 04.10.06, 12:43
                to jest jasne jak slonce.I po odcisnieciu calej piany ,widac gole fakty.
                Kaczynski odrzucil żądania Begerowej.
                A jesli ktos ma tu skojarzenia z afera Rywina , to tez widac kto tu jaka role
                gra.
                Rywin zażądal 17 milionow dolcow
                Begerowa -stanowiska,interwencji w prywatne sprawy karne i pomocy w wekslach.
        • jack20 Re: Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 11:52
          Jesli nawet taki plan byl co jest prawdpodobne gdyz:
          - 2 godziny po programie ca 1 w nocy zebralo sie PO (nawet ludzie z najdalszych
          zakatkow Polski byli obecni) w celu zmasowanego ataku na PiS
          - po godzinie byl juz gotowy dostepny w necie artykul nadredaktora gw
          bezpardonowo atakujacy PiS i JK
          to z planu zrezygnowano. Prawdopodobnie uznano, ze nie ma szans powodzenia.
          Sytuacja byla nieporownywalna z 06.92 r. W ich rekach nie bylo zadnego
          stanowiska gwarantujacego skuteczna realizacje zamierzen.
          • krystian71 pamietasz slowa Stasinskiego,gdy TEZ wpadl na wizj 04.10.06, 12:17
            w szal.? "Co to za opozycja , to beznadziejna opozycja.NAWET nadzwyczajnego
            posiedzenia Sejmu nie potrafi wymusic."

            I plan byl wlasnie taki,bo to byl jedyny sposob.
            Zwolac posiedzenie , przeglosowac wotum nieufnosci, jeszcze lepiej
            konstruktywne wotum nieufnosci.

            Cos nie wyszlo,to fakt.
            Ze panowie nie zadbali o szczegoly,tez fakt.
            W zle ustawione kamery ciagle wpadaly jakies dziwne obrazki.
            Rozesmiana wielka geba Kalisza,w czasie,gdy kolega partyjny Olejniczak,z ponura
            mina oglaszal krach IV RP, Niesiolowski wpadajacy w ramiona Borowskiego , etc
        • kacza.republika.bananowa Re: Slowa Maksymiuka,wielokrotnie wypowiedziane 04.10.06, 11:57
          krystian71 napisała:

          > Plan ( o ktorym S+M nie musieli wiedziec ) byl inny.
          > Rzad mial upasc tej nocy,scislej nastepnego ranka na nadzwyczajnym
          posiedzeniu
          > Sejmu.W tej burzy oskarzen i blyskawicznego uadku ,pociagajacy za sznurki nie
          > uznali ze jakies ujednolicanie wersji jest warte zachodu.


          A co z Lipińskim i Mojzesowiczem, bez ich udziału ten plan by się nie powiódł.
          Czy zostali już wyrzuceni z partii, którą zdradzili knując przeciwko Kaczyńskim
          razem z SO, PO, SLD i WSI?
          • krystian71 przekaz ztasm jest jasny-jak sie zadajesz z 04.10.06, 12:21
            ku@rwikiem,zawsze mozesz syfa zlapac.
            I to,ze Super Szef kazal Begerowa splawic.
    • nowytor4 Marszałkowa i Kittel przez kilka lat chodzili 04.10.06, 11:55
      z wysoko podniesionymi nosami, za sprawę Szeremietiewa.
      I tu i tam służby specjalne maczały.
      • krystian71 dokladnie 04.10.06, 12:23
        teraz jako pierwsza podpisala sie na liscie obrony S+M ,wsrod innych czlonkow
        redakcji TVN i paru tzw dziennikarzy roku ,tak wiarygodnych jak Zakowski czy
        Paradowska
    • biedronka24 puszczaja nadal 04.10.06, 12:10
      masz juz sobowtora z ´Poznania´ oficjalnie ale interesujacego sie Katowicami ;).
      • krystian71 Re: puszczaja nadal 04.10.06, 12:30
        czesc biedroneczko.Tego z nr 10 ?
        he,he w pierwszej chwili zglupialem,myslac,ze zaczynam gadac sam ze soba.
        I to na moj ulubiony od lat temat.
        Niewiarygodnosci ,braku profesjonalizmu niektorych mediow.
        I ich nieudolnosci, gdy probuja ten sam scenariusz jeszcze raz wykorzystac.
        A sytuacja jednak jest inna.
        Spoleczenstwo ,juz po szczepionce roku 92
        Walesa ,to byl gosc.Stalo za nim ciagle wielkie poparcie czlonkow Solidarnosci
        i nie rozbite komunistyczne sluzby z 45 letnia praktyka prowokacji dopietej na
        ostatni guzik.
        GW jeszcze zupelnie nie skompromitowana,
        Krotszy,bo tylko polroczny okres rzadow Olszewskiego itd
Inne wątki na temat:
Pełna wersja