remekk
08.10.06, 07:58
...zjednoczone siły obrońców aferałów oraz agentów pomimo mobilizacji i
reklamy (że o "wysublimowanych" intrygach z udziałem buraków nie wspomnę)
były mniej więcej takie same jak zwolenników rządu .
Nadzieje na zbicie kapitału politycznego dzięki szczucie przeciw procesowi
oczyszczenia spełzły na niczym ... .