Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego

08.10.06, 20:52
albowiem w dokumentach NIE ma śladu dowodu,
że Rokita cokolwiek o sprawie Lesiaka wiedział
    • kura56 Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:01
      To niech pozywa, a nie chowa sie po kątach i wyłącza telefon.
      • franciszekszwajcarski Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:15
        dzwoniłeś i nie odbiera ? :) dajcie facetowi spokój w niedziele wieczór. Jutro
        coś powie.
        • atoprawda a jekiego dowodu nie ma na Kwasniewskiego 09.10.06, 15:53
          ot ni z gruszki ni pietruszki a konkretnie szafą

          a tu calkowicie bezp[odstawne oskarzenie

          kto jeszcze nie widzial jak sie PISkorze wija
          video.google.com/videoplay?docid=216725698588181980
    • niezapowiedziany po roku PiS odtajnia czesc, za 2 lata kolejna? 08.10.06, 21:13
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,3184706.html
      chodzi o gre. co tam z bilboardami?
      • premier.z.krakowa aludzie PO i SLD dlaczego nie odtajnili? 08.10.06, 21:17
        niezapowiedziany napisał:

        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,3184706.html
        > chodzi o gre. co tam z bilboardami?
        >
        • niezapowiedziany bo to PiS od jakiegos czasu tym szasta 08.10.06, 21:41
          probujac - jak mowi Rokita - go w to ubrac.
        • iza.bella.iza A ludzie AWS, w tym PiS dlaczego nie odtajnili? 08.10.06, 21:53
          Przecież mieli swojego ministra sprawiedliwości w osobie obecnego prezydenta
          Lecha Kaczyńskiego?
    • allegro.con.brio pozwie go? 08.10.06, 21:14
      ciekawy jestem.
      • franciszekszwajcarski Re: pozwie go? 08.10.06, 21:17
        pozwać można kogoś, kto oszczerstwami powoduje, że w oczach opinii publicznej
        tracisz twarz i dobre imie. Nie sądze aby dzisiaj Kaczyński miał taką moc. Nie
        sądze aby ktokolwiek, kto dotychczas szanował Rokite przestał go szanować tylko
        dlatego, że Kaczyński coś znowu wybełkotał. Szkodliwość znikoma. Proces bez
        sensu.
        • bryt.bryt niech pozywa, powinien 09.10.06, 01:22
          franciszekszwajcarski napisał:

          > pozwać można kogoś, kto oszczerstwami powoduje, że w oczach opinii publicznej
          > tracisz twarz i dobre imie. Nie sądze aby dzisiaj Kaczyński miał taką moc.
          > Nie sądze aby ktokolwiek, kto dotychczas szanował Rokite przestał go szanować
          > tylko dlatego, że Kaczyński coś znowu wybełkotał. Szkodliwość znikoma. Proces
          > bez sensu.

          Wyobraz sobie (choc wyopbrazac sobie nie trzeba), ze dla pisowca brak reakcji
          ze strony Rokity, to przyznanie sie do winy. Zeby zilustrowac sobie te logike
          siegnij do wpisow popularnje na forum kataryny. Bedziesz mial przyklady w
          stanie czystym (zeby daleko nie szukac - chocby sprawa Subotica).
          A pisowska propaganda moze narobic szkody, zatem warto oddac sprawe do sadu.
          Chociaz mozna tez z gory zalozyc, ze skonczy sie tak, jak sprawa billboardow
          Tuska.
          • mysz_polna5 Re: niech pozywa, powinien 09.10.06, 01:55


            No wlasnie! Niech wreszcie bedzie mezczyzna, a nie medialna gadula. Niech
            zachowa sie odwaznie i po mesku i ... niech pozwie. Czekam na reakcje pana
            Rokity!
            • jaa_ga Niech zgłosi do Prokuratury! 09.10.06, 11:06
              No wlasnie! Niech wreszcie bedzie mezczyzna, a nie medialna gadula. Niech
              > zachowa sie odwaznie i po mesku i ... niech *(zgłosi do Prokuratury)
              . Czekam na reakcje pana *(Kaczyńskiego!)

              * niepotrzebne skreślić

              -
      • premier.z.krakowa tak jak Wassermana który słusznie Rokicie 08.10.06, 21:18
        powiedział w twarz że kłamie.
        Ciekawe co teraz Rokita powie o inwigilacji.

        allegro.con.brio napisał:

        > ciekawy jestem.
    • 22091960u Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:14
      Rokita jako minister ponosi odpowiedzialność polityczną za działania Lesiaka!
      • polonus9 tak jak Kaczor za afery gospodarcze jako szef NIK 08.10.06, 21:17
        On byl tez zreszta ministrem sprawiedliwosci. Hihihi
      • franciszekszwajcarski Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:18
        minister środowiska też ponosi taką odpowiedzialność i minister finansów ?
        Znaczy każdy minister ? Bo dlaczego akurat Rokita ? :)
        • 22091960u Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:26
          franciszekszwajcarski napisał:

          > minister środowiska też ponosi taką odpowiedzialność i minister finansów ?
          > Znaczy każdy minister ? Bo dlaczego akurat Rokita ? :)

          - Bo to on miał z nadania Premier Suchockiej nadzór nad służbami
          • franciszekszwajcarski Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:28
            Premier Suchocka mogła mu nadawać co najwyżej przez krótkofalówke chyba. Służby
            miał Wałęsa.
            • 22091960u Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:32
              Dlatego musiał wszystko kosultować z Mieczysławem W.
              • franciszekszwajcarski Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:35
                no to z Wachowskim, czy z Suchocką ? Zdecyduj sie na którąś z wersji, bo każdą
                z nich inaczej sie obala :)
      • kum.z.antalowki O ile pamietam Rokita nie był ani ministrem SW, 08.10.06, 21:22
        ani szefem UOP-u. Chyba był szefem Kancelarii URM. To co - ze tak naiwnie
        zapytam - ma wiatrak do piernika? Mnie dziwi raczej coś innego, że zlekceważone
        zostały uzyskane wówczas operacyjnie informacje o co najmniej dziwnych
        poczynaniach struktur PC na warszawskiej Woli...
      • niezapowiedziany a obecnie Blaszczak odpowiada za Macierewicza 08.10.06, 21:25
        tak? bo tak wynika z twojej wypowiedzi...

        dla informacji Mariusz Blaszczak jest szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrow, czyli tego czym szefowal Rokita (wowczas to sie nazywalo Urzad Rady Ministrow).
        Rokita zajmowal sie reforma administracji.
        • citisus Nie ściemniaj ! 08.10.06, 22:25
          Kancelaria z Urzędedm nie ma wiele wspólnego !
          Po reformie w 1996 kompetencje Urzędu Rady Ministrów przeszły do
          Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
      • create Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 09.10.06, 16:10
        Ty jako człowiek ponosisz odpowiedzialność za swój mózg a jednak pozwalasz mu
        dowolnie harcować
    • douglasmclloyd Po co? 08.10.06, 21:20
      Kaczyński i tak nie przeprosi. Nawet sądowy wyrok go do tego nie zmusi.
      Przerosiny są niezgodne z kanonem moralnym PiSiorów.
      • basia.basia Żebyśmy usłyszeli wyrok! 08.10.06, 21:25
        douglasmclloyd napisał:

        > Kaczyński i tak nie przeprosi. Nawet sądowy wyrok go do tego nie zmusi.
        > Przerosiny są niezgodne z kanonem moralnym PiSiorów.
        >

        Moim zdaniem Kaczyński goni w piętkę. Kolejny raz sam sobie strzela w stopę.
        To jest niedorzeczne! Proces ma murowany za to co nawygadywał!

        "Premier: Oczywiście. Ja je znam od wielu lat, wobec tego na mnie nie robią
        takiego wrażenia. Mam nadzieję, że przyjdzie taki moment, że całe akta będą
        jawne. A to dlatego, że pokazują one dobitnie, że przynajmniej ten fragment
        ówczesnej działalności służb z państwem demokratycznym i praworządnym nie miał
        nic wspólnego. To nasuwa pytanie o odpowiedzialność. To przede wszystkim
        odpowiedzialność rządu i to mówię z wielkim bólem, rządu sił
        postsolidarnościowych pani Hanny Suchockiej. Sądzę, że pani premier odpowiada za
        to w sensie ogólnym, jak każdy premier. O wielu sprawach mogła nie wiedzieć,
        choć o niektórych wiedzieć musiała. Natomiast zupełnie inaczej widzę
        odpowiedzialność takich osób jak chociażby pan Andrzej Milczanowski, Konieczny,
        jak pan Jan Rokita. Bo nie mam najmniejszej wątpliwości, że on doskonale się
        orientował w tych praktykach. Ci ludzie nie tylko łamali prawo i to w kilka lat
        po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, ale dopuszczali się czynów po prostu
        nikczemnych, zupełnie jakby odwracających to, co przedtem było przedmiotem
        działalności wielu z nich. Bo nie mówię tu o panu Koniecznym, ale i Rokita i
        Milczanowski działali w opozycji. Warto o tym wiedzieć, bo dzisiaj bardzo często
        opozycyjny życiorys jest przedstawiany jako dowód uczciwości. Chciałbym, żeby
        tak było, ale tak nie jest. Bardzo szybko po roku 1989 niektórzy z tych, którzy
        rzetelnie walczyli w opozycji znalazło się w miejscach, w których z całą
        pewnością nie powinni się znaleźć."
        • niezapowiedziany ja pamietam wywiad Kaczynskiego u Lisa bodaj 08.10.06, 21:27
          w ktorym powiedzial (bo sprawa UOPu, 0015 i Rokity razem wtedy tez zostala wywolana), ze Rokita nie mial w tym udzialu...

          teraz jest wygodnie, zeby powiedziec, ze mial...
          • allegro.con.brio Re: ja pamietam wywiad Kaczynskiego u Lisa bodaj 08.10.06, 21:30
            niezapowiedziany napisał:

            > w ktorym powiedzial (bo sprawa UOPu, 0015 i Rokity razem wtedy tez zostala wywo
            > lana), ze Rokita nie mial w tym udzialu...
            >
            > teraz jest wygodnie, zeby powiedziec, ze mial...
            >

            Kiedy był ten wywiad?
          • niezapowiedziany rok temu... jakos tak. nie jestem nawet pewien 08.10.06, 21:32
            czy u Lisa, ale w telewizji
          • ayran Re: ja pamietam wywiad Kaczynskiego u Lisa bodaj 08.10.06, 21:32
            niezapowiedziany napisał:

            > w ktorym powiedzial (bo sprawa UOPu, 0015 i Rokity razem wtedy tez zostala wywo
            > lana), ze Rokita nie mial w tym udzialu...
            >
            > teraz jest wygodnie, zeby powiedziec, ze mial...


            Jarosław nigdy nie powiedziałby czegoś takiego. Już prędzej "ja o niczym takim
            wiedzy nie mam, ale przecież nie wiem wszystkiego". Coś w tym stylu powiedział
            jednej z gazet.
            • andrzejg jeśli chodzi o stylj 08.10.06, 21:34
              ayran napisał:

              >
              > Jarosław nigdy nie powiedziałby czegoś takiego. Już prędzej "ja o niczym takim
              > wiedzy nie mam, ale przecież nie wiem wszystkiego". Coś w tym stylu powiedział
              > jednej z gazet.

              to powiedziałby coś w rodzju

              'jeżeli to prawda, to dowody na pewno zostały zniszczone'
              A.
            • niezapowiedziany powiedzial, ze zarzuty wobec Rokity sa 08.10.06, 21:34
              bezpodstawne, bo wprawdzie byl szefem URM, ale zajmowal sie wtedy czyms innym, czy ze bezposredniego wpluwy na UOP nie mial, cos w tym stylu. Boze, nie pamietam, nie gromadze tez wszystkich wypowiedzi Kaczynskiego, choc moze warto byloby...
              • ayran Re: powiedzial, ze zarzuty wobec Rokity sa 08.10.06, 21:36
                niezapowiedziany napisał:

                > bezpodstawne, bo wprawdzie byl szefem URM, ale zajmowal sie wtedy czyms innym,
                > czy ze bezposredniego wpluwy na UOP nie mial, cos w tym stylu. Boze, nie pamiet
                > am, nie gromadze tez wszystkich wypowiedzi Kaczynskiego, choc moze warto byloby

                To byłoby zbyt kategoryczne. Jarosław nie lubi zamykać sobie opcji na
                oczernienie kogoś w przyszłosci. No i nie gromadź - ni warto.
                • niezapowiedziany on nie przywiazuje do tego wagi 08.10.06, 21:40
                  przeciez po tekstach o Lepperze i wejsciu SO do rzadu, koalicji itd, jeszcze rok temu byla to zamknieta opcja. slowa, slowa, slowa.
                  • ayran Re: on nie przywiazuje do tego wagi 08.10.06, 21:43
                    niezapowiedziany napisał:

                    > przeciez po tekstach o Lepperze i wejsciu SO do rzadu, koalicji itd, jeszcze ro
                    > k temu byla to zamknieta opcja. slowa, slowa, slowa.

                    No to mówię - Jarosław nigdy nie powie o kimś tak dobrze, żeby potem nie dało
                    się o nim powiedzieć źle. W drugą stronę, to zupełnie inna sprawa.
                    • niezapowiedziany to jest bez sensu, bo zeby mowic zle trzeba miec 08.10.06, 21:46
                      dowod. a zeby mowic dobrze tylko powod. wiec zaprzeczanie slowom zlym jest gorsze niz dobrym, bo zawsze "cos sie moglo okazac". w druga strone (od zlego do dobrego) to troche gorzej dziala tak na zdrowy rozsadek.
                      • ayran Re: to jest bez sensu, bo zeby mowic zle trzeba m 08.10.06, 22:01
                        Jarosław tak ma. Dlatego czasem, bez żadnego powodu, mając chwilową przewagę
                        lubi sobie kogoś dodatkowo przeczołgac (jakieś niepodanie ręki, kilka
                        dodatkowych bluzgów) i potem ma kłopoty - tak jak z Pawlakiem bez sensu
                        odwołanym z przewodniczenia komisji sejmowej.
                        • basia.basia Re: to jest bez sensu, bo zeby mowic zle trzeba m 08.10.06, 22:35
                          ayran napisał:

                          > Jarosław tak ma. Dlatego czasem, bez żadnego powodu, mając chwilową przewagę
                          > lubi sobie kogoś dodatkowo przeczołgac (jakieś niepodanie ręki, kilka
                          > dodatkowych bluzgów) i potem ma kłopoty - tak jak z Pawlakiem bez sensu
                          > odwołanym z przewodniczenia komisji sejmowej.

                          Tak ,to jest dla niego typowe ale wtedy - to była publiczna insynuacja, że
                          papiery z szafy Lesiaka obciążają PO - czepił się go jakiś dziennikarz i był tak
                          uparty, że go przyparł do muru i zapytał wprost czy w tych papierach jest coś
                          obciążającego Rokitę. Padła odpowiedź NIE. Pamiętam to dobrze ale nie pamiętam
                          dziennikarza, być może był poza kadrem a tylko podstawiał mikrofon.
                          • ayran Re: to jest bez sensu, bo zeby mowic zle trzeba m 08.10.06, 22:39
                            W tej sprawie nic się nie zmieniło, w szafie nic nie przybyło, tyle że Jarosław
                            wytworzył w sobie głębokie przekonanie graniczące z pewnością, że za inwigilacją
                            jednak stał Rokita.
                            • daktylek Re: to jest bez sensu, bo zeby mowic zle trzeba m 08.10.06, 22:57
                              Mam inną teorię. Zwróć uwagę na podejmowane przez Kaczyńskich i jego otoczenie działania: wykańczanie Tuska jego dziadkiem, zrzucanie odpowiedzialności na Rokitę - oraz takie stwierdzenie z notatki : Politycy ci, nie potrafią, lub nie chcą zachowywać się jak konstruktywna opozycja, a swoimi działaniami celowo dążą do rozbicia konstytucyjnych struktur państwa, aby w powstałym chaosie przejąć władzę, WYELIMINOWAĆ ZNACZĄCYCH POLITYKÓW INNYCH PARTII i w konsekwencji ustanowić dyktaturę.
                            • nurni powiedzial juz "nie wiedzialem" ? 08.10.06, 23:10
                              ayran napisał:

                              > W tej sprawie nic się nie zmieniło, w szafie nic nie przybyło, tyle że
                              Jarosław
                              > wytworzył w sobie głębokie przekonanie graniczące z pewnością, że za
                              inwigilacj
                              > ą
                              > jednak stał Rokita.

                              A mi wydawalo sie ze Jaroslaw Kaczynski mowi o politycznej odpowiedzialnosci
                              Rokity. Bo albo przyjmujemy ze szef MSW za Suchockiej wiedzial o dzialaniach
                              sluzb specjalnych wobec opozycji albo przyjmujemy ze szef MSW odpowiedzialny za
                              nadzor nad sluzbami specjalnymi nie orientowal sie w tym o czym bylo glosno.
                              Ten drugi wariant osmieszalby jedynie Rokite - ten pierwszy stawialby na
                              porzadku dziennym pytania o jego odpowiedzialnosc.

                              Zwlaszcza ze Jas dal sie poznac ostatnio jako osoba wyczulona na praktyki sluzb
                              specjalnych ktore o 5 rano itd...
                              To niezmiernie interesujace ze takie podejrzenia o mozliwym niecnym
                              wykorzystaniu sluzb specjalnych przez Kaczynskich wobec opozycji formulowal z
                              taka latwoscia. Przy zakladanej absolutnej niewiedzy "jak to sie robilo w III
                              RP".

                              I bez histerii. Wiedzial albo jako szef MSW nie mial zielonego pojecia.
                              Mam wrazenie ze Rokita jakos odmawia jasnej deklaracji ze "NIE WIEDZIALEM".
                              Zada za to ujawnienia co na niego maja.
                              Jest to jakis sposob...

                              A co mu szkodzi taka deklaracja, ktos wie?
                              • michal00 Re: powiedzial juz "nie wiedzialem" ? 08.10.06, 23:13
                                Rokita nie byl wtedy szefem MSW, ale szefem URM. Szefem MSW byl Milczanowski.
                              • ayran Re: powiedzial juz "nie wiedzialem" ? 08.10.06, 23:16
                                nurni napisał:

                                > I bez histerii. Wiedzial albo jako szef MSW nie mial zielonego pojecia.

                                To kto był tym szefem MSW?

                                > Mam wrazenie ze Rokita jakos odmawia jasnej deklaracji ze "NIE WIEDZIALEM".
                                > Zada za to ujawnienia co na niego maja.

                                A w jaki sposób żąda?
                                • nurni Re: powiedzial juz "nie wiedzialem" ? 08.10.06, 23:26
                                  ayran napisał:

                                  > nurni napisał:
                                  >
                                  > > I bez histerii. Wiedzial albo jako szef MSW nie mial zielonego pojecia.
                                  >
                                  > To kto był tym szefem MSW?

                                  Blad - Michal juz przypomnial.

                                  > > Mam wrazenie ze Rokita jakos odmawia jasnej deklaracji ze "NIE WIEDZIALEM
                                  > ".
                                  > > Zada za to ujawnienia co na niego maja.
                                  >
                                  > A w jaki sposób żąda?

                                  Mowi ze od trzech lat domaga sie ujawnienia dokumentow w sprawie inwigilacji
                                  prawicy. Nie mowi "wiedzialem" czy "nie wiedzialem".
                                  Ujawnienia dokumntow w sprawie WSI domaga sie TVN. Co sie bedzie wyrywal kiedy
                                  nie wiadomo co tam wlasciwie sie ostalo?

                                  Zaden dziennikarz nie zadal Rokicie tego najprostszego pod sloncem pytania?
                                  A czemu? To chyba nie jest jakies straszne pytanie do szarej eminencji rzadu
                                  premier Suchockiej?
                              • premier.z.krakowa pamiętacie ten program z Rokitą i Wasermanem 08.10.06, 23:27
                                Teraz My w kórym Rokita oskarzaał PIS o próby inwigilacji POi SLD.
                                Czy teraz będzie twierdził że takie działania to norma?
                                • nurni Re: pamiętacie ten program z Rokitą i Wasermanem 08.10.06, 23:40
                                  premier.z.krakowa napisał:

                                  > Teraz My w kórym Rokita oskarzaał PIS o próby inwigilacji POi SLD.
                                  > Czy teraz będzie twierdził że takie działania to norma?

                                  Zaiste, Jn Maria posiada jakas szczegolna wiedze o tym jak moga dzialac sluzby
                                  specjalne.
                                  Co ciekawe nie chodzi bynajmniej Jasiowi o sluzby kierowane przez jakiegos
                                  komucha Kapkowskiego, Czempinskiego czy innego sb-ka.
                                  Jas kieruje podejrzenia o nielegalne dzialania sluzb specjalnych wobec tych
                                  ktorych chyba trudniej o to podejrzewac.

                                  Wobec Czempinskiego czy Kapkowskiego czy Barcikowskiego nie byl taki pewien by
                                  wyskakiwac z jakimis oskarzeniami.
                                  Ciekawe.

                                  Ile jeszcze Jas zrobi dla obrony swojej d...?

                                  Wszystko.
                          • niezapowiedziany to bylo w gazecie, dlatego nie pamiatam pytajacego 08.10.06, 23:43
                            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65649,2991235.html
                            z 29.10.2005 - rok temu.

                            powiedzial, ze na podstawie tych akt nie mozna nic zarzucic nikomu z PO. potem stwierdzil, ze z akt, ktore "tak sie sklada" (???), ze zna, nie wynika, ze Rokita wiedzial.

                            dzis uznal, ze jednak wynika, ze wiedzial.... czy to nie jest paranoik?
                            • nurni Re: to bylo w gazecie, dlatego nie pamiatam pytaj 08.10.06, 23:47
                              niezapowiedziany napisał:

                              > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65649,2991235.html
                              > z 29.10.2005 - rok temu.
                              >
                              > powiedzial, ze na podstawie tych akt nie mozna nic zarzucic nikomu z PO.
                              potem
                              > stwierdzil, ze z akt, ktore "tak sie sklada" (???), ze zna, nie wynika, ze
                              Roki
                              > ta wiedzial.

                              Co w tym nielogicznego?
                              Co sie "nie sklada" ?

                              > dzis uznal, ze jednak wynika, ze wiedzial.... czy to nie jest paranoik?

                              Powiedzial doslownie tak jak to przedstawiasz czy lesiakujesz czyli
                              znieksztalcasz i tym samym dezinformujesz?
                              • niezapowiedziany masz caly cytat, link i moj komentarz, ocen. 08.10.06, 23:49


                                • niezapowiedziany a sorry, tam akurat nie ma cytatu, jest tu i nizej 08.10.06, 23:50
                                  "Ujawnienie teraz tej sprawy nie zaszkodzi Platformie? W końcu w tym czasie szefem Urzędu Rady Ministrów był Rokita.

                                  - Tak się składa, że ja te akta znam. One mogą zaszkodzić tym wszystkim, którzy na początku lat 90. z powodów, których nie jestem
                                  w stanie zrozumieć, uwierzyli, że można ogłosić, że w Polsce jest państwo prawa, i to wystarczy, żeby takie państwo powstało. To
                                  jest zagrożenie.

                                  Co Pan chce przez to powiedzieć?

                                  - Moim zdaniem na podstawie tych akt nie można postawić zarzutów nikomu z Platformy Obywatelskiej.

                                  A czy pada na nich choćby cień podejrzenia, że działo się to za ich wiedzą i zgodą?

                                  - Ja nie chcę w tej chwili tego oceniać.

                                  Rokita nie wiedział o tej "inwigilacji"?

                                  - Nie mogę powiedzieć na podstawie tych akt, że Rokita wiedział, więc przyjmuję, że nie wiedział."
                                  • nurni ja cytaty znam 09.10.06, 00:04
                                    Ale jak to sie ma do twych lesiakowych stwierdzen?

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=49996182&a=50005783
                              • niezapowiedziany nie rozumiem. wydaje mi sie ze wiernie przytaczam 09.10.06, 00:54
                                te wypowiedz. z reszta, zeby uniknac jakis oskarzen, podaje caly cytat i zrodlo.

                                a to jest wypowiedz dla PAP z ktorej wynika, ze wcale teraz nie dowiedzial sie czegos wiecej:


                                PAP: Panie premierze, dostaliśmy te dokumenty w piątek z sądu. Niby wiele już o szafie Lesiaka i jej zawartości wiemy, ale są one bardziej porażające, niż się mogło wydawać. Czy dobrze, że one zostały ujawnione?

                                Premier: Oczywiście. Ja je znam od wielu lat, wobec tego na mnie nie robią takiego wrażenia.


                                wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8542322&rfbawp=1160347713.600
              • niezapowiedziany ze to nie obciaza Rokity bylo w wywiadzie 08.10.06, 23:40
                ale nie w TV (no chyba ze w TV tez...), znalazlem ten wywiad.

                "Ujawnienie teraz tej sprawy nie zaszkodzi Platformie? W końcu w tym czasie szefem Urzędu Rady Ministrów był Rokita.

                - Tak się składa, że ja te akta znam. One mogą zaszkodzić tym wszystkim, którzy na początku lat 90. z powodów, których nie jestem w stanie zrozumieć, uwierzyli, że można ogłosić, że w Polsce jest państwo prawa, i to wystarczy, żeby takie państwo powstało. To jest zagrożenie.

                Co Pan chce przez to powiedzieć?

                - Moim zdaniem na podstawie tych akt nie można postawić zarzutów nikomu z Platformy Obywatelskiej.

                A czy pada na nich choćby cień podejrzenia, że działo się to za ich wiedzą i zgodą?

                - Ja nie chcę w tej chwili tego oceniać.

                Rokita nie wiedział o tej "inwigilacji"?

                - Nie mogę powiedzieć na podstawie tych akt, że Rokita wiedział, więc przyjmuję, że nie wiedział."

                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65649,2991235.html
          • andrzejg Re: ja pamietam wywiad Kaczynskiego u Lisa bodaj 08.10.06, 21:33
            niezapowiedziany napisał:

            >
            >
            > teraz jest wygodnie, zeby powiedziec, ze mial...
            >

            bo nie udało sie go wyciągnąć z PO z grupa posłów
            Trzeba inaczej uderzyć

            A.
        • iza.bella.iza Re: Żebyśmy usłyszeli wyrok! 08.10.06, 21:59
          I żeby o łgarstwie Kaczyńskiego mogli mówić we wszystkich mediach w czasie
          kampanii wyborczej. Jakby Rokita odpuśił sobie taka okazję, to byłby idiotą, a
          przecież nie jest.

          Fajnie by było gdyby panowie nie wynajęli adwokatów, ale jako prawnicy sami
          siebie bronili. Ich mowy końcowe, ten pojedynek na argumenty z przyjemnością bym
          obejrzała:)

        • iza.bella.iza Basia! Przeczytaj te słow ajeszcze raz:) 08.10.06, 22:10
          basia.basia cytowała:

          > "Premier: Oczywiście. Ja je znam od wielu lat, wobec tego na mnie nie robią
          > takiego wrażenia."


          Dlaczego JAROSŁAW Kaczyński zna te dokumenty od wielu lat? Od kiedy? Kto mu je
          pokazał? Kiedy mu je pokazał?

          Na pewno nie pokazał mu ich nikt z obozu Wałęsy. Nie przypominam sobie, żeby
          prezes był kiedykolwiek członkiem sejmowej komisji d/s służb specjalnych. Jeśli
          Jarosław poznał te dokumenty wiele lat temu, to znaczy, że poznał je
          nielegalnie, prawdopodobnie wtedy, kiedy na czele MS stał jego brat Lech. Z tego
          jeszcze będzie zadyma, z próbą impiczmentu włącznie!
          • basia.basia Ten jeden cytat jest kopalnią wiadomości o J.K. 08.10.06, 23:09
            iza.bella.iza napisała:

            Jeśli
            > Jarosław poznał te dokumenty wiele lat temu, to znaczy, że poznał je
            > nielegalnie, prawdopodobnie wtedy, kiedy na czele MS stał jego brat Lech. Z teg
            > o
            > jeszcze będzie zadyma, z próbą impiczmentu włącznie!

            Nie sądzę. On to już kiedyś przyznał - tzn. że dzięki ministrowaniu brata zna
            dokumenty. I nic się nie stało. Nikt ich wtedy nie oskarżał o dzielenie się
            jednego z drugim zawartością tajnych dokumentów państwowych. Bo to jest po
            prostu naturalne w sytuacji dwóch braci grających w jednej politycznej drużynie.

            Dla mnie ta wypowiedź Kaczyńskiego jest dowodem na to, że nagłe (niedziela!)
            ujawnienie fragmentu zawartości szafy Lesiaka (podczas gdy obaj Kaczyńscy
            wczoraj obiecali, że wkrótce ujawnią raport z weryfikacji WSI) spowodowane
            zostało czymś, co doprowadziło Kaczyńskiego do furii i podjął decyzję pod
            wpływem emocji. Ujawniona część dotyczy jego osoby, ma nas przekonać, że to
            głównie z nim walczył ktoś kryjący się za tą szafą. I tym kimś jest Rokita.
            Nie wiem co powiedział Rokita wczoraj na placu Zamkowym ale wiemy, że dzisiaj
            pojawiła się wiadomość o blokowaniu list PO i PSL. Albo te dwie rzeczy się ze
            sobą łączą albo nie ale jestem pewna, że wiadomość o wolcie PSL mogła spowodować
            kontratak na PiS i stąd pewnie szafa Lesiaka > rząd Suchockiej> Rokita.

            Sprawa działalności Lesiaka i tego kto za tym stał jest rzeczą niesłychanie
            poważną i musi być wyjaśniona! Ale używanie jej do bieżącej gry politycznej
            jest skandalem! Tym bardziej, że parę razy wysyłał w stronę Rokity sygnały,
            że chętnie by go w PiS widział!

            Mamy za premiera intryganta i faceta bez skrupułów - do celu politycznego nawet
            po trupach. Pouczający jest ten fragment charakterystyki J. K. sprzed lat:

            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8542303,wiadomosc.html
            "Do niepopularności Kaczyńskiego przyczyniał się fakt, że ten nie ukrywał na
            zewnątrz swych dużych ambicji politycznych, a w Polsce przywykło się raczej
            starannie te ambicje maskować, tak jak T. Mazowiecki, lub w najlepszym razie
            akcentować "Nie chcę, ale muszę" (L. Wałęsa). Źle przyjmowano w społeczeństwie
            u Kaczyńskiego jakby pewien przerost gry politycznej nad pryncypiami - w
            społeczeństwie polskim zwykło się najwyżej cenić polityków eksponujących przede
            wszystkim swą wiarę w pryncypia. Bardzo wiele osób z obozu politycznego
            Kaczyńskiego źle przyjęło jego zabiegi w pierwszych miesiącach 1992 r. o
            porozumienie koalicyjne z Unią Demokratyczną, z którą tak wiele różniło
            Porozumienie Centrum w sprawie pryncypiów - widziano tu znów wyraźnie triumf gry
            politycznej nad pryncypiami."

            To wszystko oznacza, że premierem jest człowiek nieobliczalny, który działa pod
            wpływem emocji, złości, nie panuje nad sobą. To jest po prostu niebezpieczne.
            Nie będzie lepiej. Oni się dopiero rozkręcają, czarno widzę dalszy ciąg.
            Przypominam sobie jak powiedział, że są sposoby żeby nie dopuścić do zmiany
            układu/rządu a pytany co ma na myśli odpowiedział, że nic bezprawnego, sposób
            parlamentarny. Obawiam się, że wystarczy by "wódz" wydał rozkaz o niezwoływaniu
            sesji Sejmu i żołnierze PiS rozkaz wykonają albo tak mu się tylko wydaje.

            Nie podoba mi się to wszystko i to bardzo:(
            • iza.bella.iza Re: Ten jeden cytat jest kopalnią wiadomości o J. 08.10.06, 23:51
              basia.basia napisała:


              > Nie sądzę. On to już kiedyś przyznał - tzn. że dzięki ministrowaniu brata zna
              > dokumenty. I nic się nie stało. Nikt ich wtedy nie oskarżał o dzielenie się
              > jednego z drugim zawartością tajnych dokumentów państwowych. Bo to jest po
              > prostu naturalne w sytuacji dwóch braci grających w jednej politycznej drużynie.

              Nie, Basiu:) Nie podjęto wątku, bo atmosfera ku temu nie była sprzyjająca. Nikt
              się z siekierą na słońce nie porywa.

              >
              > Dla mnie ta wypowiedź Kaczyńskiego jest dowodem na to, że nagłe (niedziela!)
              > ujawnienie fragmentu zawartości szafy Lesiaka (podczas gdy obaj Kaczyńscy
              > wczoraj obiecali, że wkrótce ujawnią raport z weryfikacji WSI) spowodowane
              > zostało czymś, co doprowadziło Kaczyńskiego do furii i podjął decyzję pod
              > wpływem emocji.

              Czyżby jednak PSL naprwdę zawarł porozumienie z PO, a Jareczka olał? Waldi dziś
              mówił, że to nierozsądne wsiadać do pociągu, który zmierza w odwrotnym kierunku:)



              > Ujawniona część dotyczy jego osoby, ma nas przekonać, że to
              > głównie z nim walczył ktoś kryjący się za tą szafą. I tym kimś jest Rokita.


              Jeśli taki był motyw, to on ma naprawdę nas wszystkich za idiotów. Rokita mu nie
              popuści i sprawę da do sądu. Z resztą wszyscy (poza PiS) nie widzą w tym, co
              zostało odtajnione nic rewelacyjnego, nic czego by do tej pory nie wiedziano.
              Natomiast instrukcja 0015 jest nadal tajna, a Wałęsa twierdzi, że za "iwigilacją
              prawicy" stali Kaczyńscy. Jak na razie to PiS nic nie zyskał, a wręcz przeciwnie
              - stracił.


              > Nie wiem co powiedział Rokita wczoraj na placu Zamkowym



              Doprawdy nie powiedział nic, co mogłoby Jarka wyprowadzić aż tak z równowagi.
              Zdenerwowało go raczej to, że na manifestacji PO było dwa razy więcej ludzi niż
              na manifestacji PiS. Widziałam obie, więc wiem jak było.


              > ale wiemy, że dzisiaj pojawiła się wiadomość o blokowaniu list PO i PSL.
              > Albo te dwie rzeczy się ze sobą łączą albo nie ale jestem pewna, że wiadomość
              > o wolcie PSL mogła spowodować
              > kontratak na PiS i stąd pewnie szafa Lesiaka > rząd Suchockiej> Rokita.


              To jest bardziej prawdopodoby powód. Przeciez to oznacza koniec rządu Jarosława
              Kaczyńskiego. Może więc chodzić o zrobienie atmosfery takiej, jak w 1992 -
              prosże my się tu wzięliśmy za ujawnianie różnych mrocznych tajemnic, a tu znow
              nam Waldek z Rokitą nóż w plecy wbija. To przygotowywanie scenariusza dla
              Kur,skiego do "Nocnej Zmiany 2"


              > Nie będzie lepiej. Oni się dopiero rozkręcają, czarno widzę dalszy ciąg.
              > Przypominam sobie jak powiedział, że są sposoby żeby nie dopuścić do zmiany
              > układu/rządu a pytany co ma na myśli odpowiedział, że nic bezprawnego, sposób
              > parlamentarny.


              Nie panikuj - to są po prostu ostatnie podrygi zdychającej ostrygi.


              > Obawiam się, że wystarczy by "wódz" wydał rozkaz o niezwoływaniu
              > sesji Sejmu i żołnierze PiS rozkaz wykonają albo tak mu się tylko wydaje.


              Sejm już jest zwołany i ma ustalony porządek obrad, w którym przewidziano
              głosowanie nad wotum dla rządu. Nie da się tego zablokować:)


              > Nie podoba mi się to wszystko i to bardzo:(


              Mnie też się nie podoba, ale mimo to napawa optymizmem. Koniec Jareczka jest
              coraz bliżej.
              • basia.basia Zawiesić Sejm:( 09.10.06, 11:01
                iza.bella.iza napisała:

                > basia.basia napisała:

                > > Obawiam się, że wystarczy by "wódz" wydał rozkaz o niezwoływaniu
                > > sesji Sejmu i żołnierze PiS rozkaz wykonają albo tak mu się tylko wydaje.
                >
                >
                > Sejm już jest zwołany i ma ustalony porządek obrad, w którym przewidziano
                > głosowanie nad wotum dla rządu. Nie da się tego zablokować:)
                >
                >

                Np popatrz sama:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50013461

                > > Nie podoba mi się to wszystko i to bardzo:(
                >
                >
                > Mnie też się nie podoba, ale mimo to napawa optymizmem. Koniec Jareczka jest
                > coraz bliżej.
                • iza.bella.iza Re: Zawiesić Sejm:( 09.10.06, 15:50
                  basia.basia napisała:

                  > iza.bella.iza napisała:
                  >
                  > > basia.basia napisała:
                  >
                  > > > Obawiam się, że wystarczy by "wódz" wydał rozkaz o niezwoływaniu
                  > > > sesji Sejmu i żołnierze PiS rozkaz wykonają albo tak mu się tylko w
                  > ydaje.
                  > >
                  > >
                  > > Sejm już jest zwołany i ma ustalony porządek obrad, w którym przewidziano
                  > > głosowanie nad wotum dla rządu. Nie da się tego zablokować:)
                  > >
                  > >
                  >
                  > Np popatrz sama:
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50013461
                  >


                  Tak - czytałam:( Na szczęście są to jedynie "niepobożne" życzenia. Jesteśmy w UE
                  i Radzie Europy. Poza tym nie sądzę, żeby pisuar (od dziś będę tak o nich mówić
                  zawsze!) miał taka pozycje w armii i policji, żeby móc robić takie rzeczy. Myślę
                  nawet, że są tam raczej nielubiani. W dodatku ten kretyn Maciarewicz rozwalił
                  stary wywiad wojskowy a nowego nie zbudował. CBA też faktycznie jeszcze nie ma.
                  Zaś na czele ABW stoi strażnik miejski, którego zapewne nikt w firmie nie
                  szanuje. Ten teks w ND ma chyba wysondować opinię, zbadać reakcje. Mam nadzieję,
                  że nie zostanie przeoczony i odpowiednio skomentowany.
            • nurni tylko sie zalamac.... 09.10.06, 00:02
              basia.basia napisała:

              > iza.bella.iza napisała:
              >
              > Jeśli
              > > Jarosław poznał te dokumenty wiele lat temu, to znaczy, że poznał je
              > > nielegalnie, prawdopodobnie wtedy, kiedy na czele MS stał jego brat Lech.
              > Z teg
              > > o
              > > jeszcze będzie zadyma, z próbą impiczmentu włącznie!
              >
              > Nie sądzę. On to już kiedyś przyznał - tzn. że dzięki ministrowaniu brata zna
              > dokumenty. I nic się nie stało. Nikt ich wtedy nie oskarżał o dzielenie się
              > jednego z drugim zawartością tajnych dokumentów państwowych. Bo to jest po
              > prostu naturalne w sytuacji dwóch braci grających w jednej politycznej
              drużynie

              Owszem poznal dokumenty dotyczace inwigilacji prawicy.
              O zgrozo poznali je tez inni bohaterowie zainteresowania Lesiaka, m.i.n.
              Macierewicz.

              Jako pokrzywdzonym udostepniono je im za czasow Kapkowskiego.
              Ale co Ci Basiu szkodzi snuc swoje teorie :)

              >
              > Dla mnie ta wypowiedź Kaczyńskiego jest dowodem na to, że nagłe (niedziela!)
              > ujawnienie fragmentu zawartości szafy Lesiaka (podczas gdy obaj Kaczyńscy
              > wczoraj obiecali, że wkrótce ujawnią raport z weryfikacji WSI) spowodowane
              > zostało czymś, co doprowadziło Kaczyńskiego do furii i podjął decyzję pod
              > wpływem emocji.

              Kaczynski zawsze dziala pod wplywem furii.
              Rokita wylacznie pod wplywem namyslu - vide "siedzicie w WSI".

              Momemt ujawnienia jest zly i swiadczy o Kaczynskich jak najgorzej.
              Dlaczego? A dlatego bo zdiagnozowano u Jaroslawa furie.
              Kto? Basia.

              >Ujawniona część dotyczy jego osoby, ma nas przekonać, że to
              > głównie z nim walczył ktoś kryjący się za tą szafą. I tym kimś jest Rokita.
              > Nie wiem co powiedział Rokita wczoraj na placu Zamkowym ale wiemy, że dzisiaj
              > pojawiła się wiadomość o blokowaniu list PO i PSL. Albo te dwie rzeczy się ze
              > sobą łączą albo nie ale jestem pewna, że wiadomość o wolcie PSL mogła
              spowodowa
              > ć
              > kontratak na PiS i stąd pewnie szafa Lesiaka > rząd Suchockiej> Rokita.

              Prawda jakie proste?

              W tych wszystkich domyslach ZAWSZE jest wspolny element.
              Nie ma takiej mozliwosci by Twoi bohaterowie byli zli - zli moga byc wylacznie
              inni.

              > Sprawa działalności Lesiaka i tego kto za tym stał jest rzeczą niesłychanie
              > poważną i musi być wyjaśniona! Ale używanie jej do bieżącej gry politycznej
              > jest skandalem! Tym bardziej, że parę razy wysyłał w stronę Rokity sygnały,
              > że chętnie by go w PiS widział!

              Jesli dla celow ktore stawia sobie Kaczynski (a cele te staly sie kiedys
              przedmiotem skandalicznego zachowania sluzb specjalnych) Kaczynski zdecydowal
              sie na koalicje z Lepperem - to przeciez Jas od Leppera nie jest gorszy, prawda?

              > Mamy za premiera intryganta i faceta bez skrupułów - do celu politycznego
              nawet
              > po trupach.

              No jasne :)

              >Pouczający jest ten fragment charakterystyki J. K. sprzed lat:

              Jesli charakterystyka Lesiaka jest i dla Ciebie pouczajaca to nie pozostaje mi
              nic innego jak stwierdzic ze stoi tam gdzie stal Lesiak.

              > Nie podoba mi się to wszystko i to bardzo:(

              Na poczatyek zazadaj sledztwa w jakich to okolicznosciach Kaczynski,
              Macierewicz i inni poznali akta inwigilacji prawicy. Potem przypomij sobie ze
              Jas jako szef URM Suchockiej nazwal PC partia antypanstwowa - jak wskazywal
              Twoj Lesiak PC taka bylo bo chcialo dekomunizacji i lustracji co mogloby obalic
              owczesne panstwo.

              W zadnym miejscu nie pytaj dlaczego Jas Rokita unika jak ognia jasnej
              deklaracji "nic nie wiedzialem o inwigilacji prawicy".
              Unikaj - bo ten Lesiak jeszcze nieraz moze Ci sie przydac :(
        • michal00 Mam przeczucie, ze zadnego procesu nie bedzie 08.10.06, 22:10
          Co najwyzej Rokita hucznie zapowie pozew...zwrocony z przyczyn formalnych.
          • ayran Re: Mam przeczucie, ze zadnego procesu nie bedzie 08.10.06, 22:13
            michal00 napisał:

            > Co najwyzej Rokita hucznie zapowie pozew...zwrocony z przyczyn formalnych.

            Ale jak złozy pozwew, to oczywiście napiszesz, że się pomyliłeś? Bo ja sądzę, że
            proces będzie, a jak nie będzie pozwu Rokity, to zrobię jak wyżej.
            • michal00 Re: Mam przeczucie, ze zadnego procesu nie bedzie 08.10.06, 22:16
              Jezeli zlozy pozew, to nie napisze, ze sie mylilem, gdyz mozna zlozyc pozew dla
              picu, a potem go cichcem wycofac albo spowodowac zwrot nie wnoszac oplat.
              Jezeli jednak dojdzie do procesu, to na twe zyczenie moge napisac, ze mialem
              zle przeczucie.
              • ayran Re: Mam przeczucie, ze zadnego procesu nie bedzie 08.10.06, 22:17
                michal00 napisał:

                > Jezeli jednak dojdzie do procesu, to na twe zyczenie moge napisac, ze mialem
                > zle przeczucie.

                To tak gdzieś wiosną 2007 roku.
          • jaa_ga Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:16
            Wiesz, co powiedział dziś Kaczyński?
            Że te dokumenty zna OD WIELU LAT !
            A skąd zna dopiero co odtajnione dokumenty?!
            Jakim prawem je poznał? Kto mu je pokazał?
            Przecież to jasne, jak słońce, KTO
            • michal00 Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:19
              Z sadu i prokuratury. Sprawa Lesiaka ciagnie sie od 1997 roku i Kaczynski mogl
              sie zapoznac z dokumentami jako pokrzywdzony.
              • ayran Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:20
                michal00 napisał:

                > Z sadu i prokuratury. Sprawa Lesiaka ciagnie sie od 1997 roku i Kaczynski mogl
                > sie zapoznac z dokumentami jako pokrzywdzony.

                I mimo wszystko chciał z tym zdrajcą Rokitą tworzyć koalicję? Wiedząc to wszystko?
                • michal00 Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:26
                  Jarek jest wielkoduszny. :-)
                  • daktylek Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:38
                    i wielkodusznie wzięła mu się nie wiadomo skąd willa na Żoliborzu.
                    W notatce jest mowa o tym, że: "Mieszka z rodzicami w 3-pokojowym mieszkaniu na I piętrze 3-kondygnacyjnego domu", a "W czasach gdy był "na pensji" przeznaczał 1/3 zarobków na schroniska dla zwierząt" ....
                    • podkurek Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 23:41
                      3-kondygnacyjny dom to piwnica 3-pokojowy parter i stryszek mlotku
                      taka willa na Zoliborzu
              • jaa_ga Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:23
                Jako pokrzywdzony to on występował tylko w sprawie fałszywki i NIE
                • michal00 Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:25
                  Nie. Zeznawal tez w tej sprawie. Zreszta nie tylko on. Parys jest w tym
                  procesie nawet oskarzycielem posilkowym.
            • iza.bella.iza Re: Mam przeczucie, ze bedzie 08.10.06, 22:23
              jaa_ga napisała:

              > Wiesz, co powiedział dziś Kaczyński?
              > Że te dokumenty zna OD WIELU LAT !
              > A skąd zna dopiero co odtajnione dokumenty?!
              > Jakim prawem je poznał? Kto mu je pokazał?
              > Przecież to jasne, jak słońce, KTO


              O to samo pytam w poscie do Baśki:)))
    • andrzejg Kaczyński nie jeden raz opierał sie na pomówieniu 08.10.06, 21:32
      i Rokita niejeden raz mówił o tej metodzie

      A.
      • kika113 Dlatego PO walczyło o MSW 08.10.06, 21:34
        w czasie rozmów o koalicji POPiS.
        • kika113 Bo Rokita był umoczony w inwigilacje prawicy 08.10.06, 21:35
          • kika113 Słuzby na pasku PO 08.10.06, 21:37
            Umoczenie Cimoszewicza Jarucką-majstersztyk
          • mmikki Re: Bo Rokita był umoczony w inwigilacje prawicy 08.10.06, 21:40
            nie Rokita tylko UPO, i nie w inwigilacje prawicy, tylko w inwigilacje
            przestepców działających na styku polityka - mafia. A że akurat po plejada
            gwiazd PC, to nie ma się co dziwić: Miliony przekręcone w Telegrradie, odsysanie
            forsy z FOZZ na PC, spółka Srebrna, która wykradła Warszawie cenne parcele w
            centrum, przejęcie Expressu Wieczornego, Fundacja Prasowa Solidarność, wyłudzony
            kredyt na 4 mln z BPH i łfałszywy dowód jego spłaty... to ciągnie się za
            Jarosławem, a na pewno to nie wszystko.
            Koncesje Glapińskiego i wpłaty na PC na wydanie koncesji, szantażowanie teczjami
            już w 1992 roku...
            • jaa_ga To była inwigilacja struktury mafijnej,nie prawicy 08.10.06, 21:49
              Tak samo na podstawie dokumentów mi wychodzi...
              A że jednocześnie byli politykami? To co? Politycy są poza kontrolą?!
              Te odtajnione dokumenty to kolejny gwóźdź do ich trumny.
              Ale amatorszczyzna, łomatko :-))
              • allegro.con.brio te, jaga, IIIRP - państwo prawa - dlaczego zatem 08.10.06, 21:56
                namierzonych struktur mafijnych nie rozbito, a bossów nie zapuszkowano na lata?
                • jaa_ga Nie wiem, ale czytam TO: 08.10.06, 22:01
                  "Politycy ci nie potrafią lub nie chcą zachowywać się jak konstruktywna
                  opozycja, a swoimi działaniami celowo dążą do rozbicia konstytucyjnych struktur
                  państwa, aby w powstałym chaosie przejąć władzę, wyeliminować znaczących
                  polityków innych partii i w konsekwencji ustanowić dyktaturę" - głosi dokument.
                  Według niego, największym zagrożeniem jest działalność osób związanych z J.
                  Kaczyńskim i A. Glapińskim, bo

                  "charakteryzuje się ona dużą skutecznością i bezwzględnością, budową struktur
                  mafijnych".
                  • allegro.con.brio no i? 08.10.06, 22:07
                    jaa_ga napisała:

                    > "Politycy ci nie potrafią lub nie chcą zachowywać się jak konstruktywna
                    > opozycja, a swoimi działaniami celowo dążą do rozbicia konstytucyjnych struktur
                    > państwa, aby w powstałym chaosie przejąć władzę, wyeliminować znaczących
                    > polityków innych partii i w konsekwencji ustanowić dyktaturę" - głosi dokument.
                    > Według niego, największym zagrożeniem jest działalność osób związanych z J.
                    > Kaczyńskim i A. Glapińskim, bo
                    >
                    > "charakteryzuje się ona dużą skutecznością i bezwzględnością, budową struktur
                    > mafijnych".


                    Gdzie są instytucje IIIRP które skutecznie rozwiązałyby problem
                    (rozpracowywanych) struktur mafijnych?
                    • andrzejg Re: no i? 08.10.06, 22:13
                      allegro.con.brio napisał:

                      >
                      >
                      > Gdzie są instytucje IIIRP które skutecznie rozwiązałyby problem
                      > (rozpracowywanych) struktur mafijnych?

                      po prostu dały dupy, nie posunęły się dalej
                      Ale teraz będzie inaczej

                      A.
                      • allegro.con.brio Re: no i? 08.10.06, 22:24
                        andrzejg napisał:

                        > allegro.con.brio napisał:
                        >
                        > >
                        > >
                        > > Gdzie są instytucje IIIRP które skutecznie rozwiązałyby problem
                        > > (rozpracowywanych) struktur mafijnych?
                        >
                        > po prostu dały dupy, nie posunęły się dalej
                        > Ale teraz będzie inaczej

                        Zatem z Twojego opisu, nie żal mi IIIRP :)
                        • andrzejg Re: no i? 08.10.06, 22:29
                          nie zaznaczyłem ironi

                          dopowiem

                          IV RP da większego ciała

                          A.
                          • allegro.con.brio Re: no i? 08.10.06, 22:32
                            andrzejg napisał:

                            > nie zaznaczyłem ironi
                            >
                            > dopowiem
                            >
                            > IV RP da większego ciała


                            Zobaczymy (osobiście łudzę się, że Kaczory rozpieprzą chociaż część instytucji
                            rodem z PRL, a później władzę obejmie prawica).
                            • andrzejg Re: no i? 08.10.06, 22:41
                              allegro.con.brio napisał:


                              > Zobaczymy (osobiście łudzę się, że Kaczory rozpieprzą chociaż część instytucji
                              > rodem z PRL, a później władzę obejmie prawica).

                              w to ,że rozpieprzą i wymienia masę ludzi wierzę,
                              ale obawiam się ,że środkami lekko falandyzującymi zechcą zatrzymac władzę na dłużej

                              A.
                              • allegro.con.brio Re: no i? 09.10.06, 08:56
                                andrzejg napisał:

                                > allegro.con.brio napisał:
                                >
                                >
                                > > Zobaczymy (osobiście łudzę się, że Kaczory rozpieprzą chociaż część insty
                                > tucji
                                > > rodem z PRL, a później władzę obejmie prawica).
                                >
                                > w to ,że rozpieprzą i wymienia masę ludzi wierzę,
                                > ale obawiam się ,że środkami lekko falandyzującymi zechcą zatrzymac władzę na d
                                > łużej


                                I obalać ich będzie można dopiero wtedy, kiedy zrobią to drugie.
                            • andrzejg acha, mam pytanie 08.10.06, 23:09
                              allegro.con.brio napisał:

                              > a później władzę obejmie prawica).

                              Czy prawica to ta UPR wiecująca z socjalistami s LPR i PiSu?

                              A.
                              • allegro.con.brio Re: acha, mam pytanie 09.10.06, 08:55
                                andrzejg napisał:

                                > allegro.con.brio napisał:
                                >
                                > > a później władzę obejmie prawica).
                                >
                                > Czy prawica to ta UPR wiecująca z socjalistami s LPR i PiSu?

                                A jak myślisz?
                • daktylek Re: te, jaga, IIIRP - państwo prawa - dlaczego za 08.10.06, 22:20
                  allegro.con.brio napisał:

                  > namierzonych struktur mafijnych nie rozbito, a bossów nie zapuszkowano na lata?

                  Zapuszkowano Zalewskiego, ale przy nowej władzy właśnie przecież został zwolniony.
                  • allegro.con.brio Re: te, jaga, IIIRP - państwo prawa - dlaczego za 08.10.06, 22:26
                    daktylek napisał:

                    > allegro.con.brio napisał:
                    >
                    > > namierzonych struktur mafijnych nie rozbito, a bossów nie zapuszkowano na
                    > lata?
                    >
                    > Zapuszkowano Zalewskiego, ale przy nowej władzy właśnie przecież został zwolnio
                    > ny.

                    Musiał twardziel nieźle kryć pozostałych, skoro reszta zasiada albo w polskim
                    parlamencie albo w Pałacu Prezydenckim.
                    • daktylek Re: te, jaga, IIIRP - państwo prawa - dlaczego za 08.10.06, 22:27
                      Wygląda na to, że Zalewski jest "Rywinem PC".
                      • allegro.con.brio Re: te, jaga, IIIRP - państwo prawa - dlaczego za 08.10.06, 22:30
                        daktylek napisał:

                        > Wygląda na to, że Zalewski jest "Rywinem PC".

                        Tyle że kiedy puszkowano Zalewskiego, sprawą nie zajmowała się jeszcze
                        "ziobrokratura" tylko ludzie szanujący zasady demokracji i praworządności.
                        Zalewski miał przeciwko sobie wszelkie organy ścigana i służby specjalne -
                        Rywin, paru "oszołomów" z sejmowej komisji. I tak, jak słusznie zauważył Andrzej
                        w tym wątku, dali d*py. :) Cieniasy.
            • allegro.con.brio ten Kaczyński to (mega)twardziel jest 08.10.06, 21:54
              mmikki napisał:

              > nie Rokita tylko UPO, i nie w inwigilacje prawicy, tylko w inwigilacje
              > przestepców działających na styku polityka - mafia. A że akurat po plejada
              > gwiazd PC, to nie ma się co dziwić: Miliony przekręcone w Telegrradie, odsysani
              > e
              > forsy z FOZZ na PC, spółka Srebrna, która wykradła Warszawie cenne parcele w
              > centrum, przejęcie Expressu Wieczornego, Fundacja Prasowa Solidarność, wyłudzon
              > y
              > kredyt na 4 mln z BPH i łfałszywy dowód jego spłaty... to ciągnie się za
              > Jarosławem, a na pewno to nie wszystko.
              > Koncesje Glapińskiego i wpłaty na PC na wydanie koncesji, szantażowanie teczjam
              > i
              > już w 1992 roku...


              tyle zarzutów, tyle spraw oczywistych, służby specjalne IIIRP w akcji... i co? I
              ch*j. Zostaje taki premierem. A jego brat prezydentem. Wymknęły się dwa pulchne
              kurduple. :)

              • andrzejg Re: ten Kaczyński to (mega)twardziel jest 08.10.06, 21:59
                allegro.con.brio napisał:
                >
                > tyle zarzutów, tyle spraw oczywistych, służby specjalne IIIRP w akcji... i co?
                > I
                > ch*j. Zostaje taki premierem. A jego brat prezydentem. Wymknęły się dwa pulchne
                > kurduple. :)
                >

                jak na razie to wymykają się i iinni, ci aferałowie z III RP
                Będzie inaczej po tym odruchu ratunku w obliczu zbliżających się
                wyborów?Zanim ktos zdąży sie wyprocesować, będzie po nich

                Ciemny naród wszystko kupi

                A.
                • allegro.con.brio Re: ten Kaczyński to (mega)twardziel jest 08.10.06, 22:05
                  andrzejg napisał:

                  > allegro.con.brio napisał:
                  > >
                  > > tyle zarzutów, tyle spraw oczywistych, służby specjalne IIIRP w akcji...
                  > i co?
                  > > I
                  > > ch*j. Zostaje taki premierem. A jego brat prezydentem. Wymknęły się dwa p
                  > ulchne
                  > > kurduple. :)
                  > >
                  >
                  > jak na razie to wymykają się i iinni, ci aferałowie z III RP
                  > Będzie inaczej po tym odruchu ratunku w obliczu zbliżających się
                  > wyborów?Zanim ktos zdąży sie wyprocesować, będzie po nich
                  >
                  > Ciemny naród wszystko kupi


                  Mogła zatem nieboszczka IIIRP (państwo prawa) nie spieprzyć sprawy i rozwiązać
                  kwestię podrzegaczy, spiskowców, mafiozów czy winnych myślozbrodni. A... stop!
                  Aferał IIIRP? A co to za oszołomska nowomowa w ustach oświeconego ludzia?
                  • andrzejg Re: ten Kaczyński to (mega)twardziel jest 08.10.06, 22:10
                    allegro.con.brio napisał:

                    >
                    >
                    > Mogła zatem nieboszczka IIIRP (państwo prawa) nie spieprzyć sprawy i rozwiązać
                    > kwestię podrzegaczy, spiskowców, mafiozów czy winnych myślozbrodni. A... stop!
                    > Aferał IIIRP? A co to za oszołomska nowomowa w ustach oświeconego ludzia?

                    nie
                    NIeboszczka III RP nie dała sobie rady z aferałami wszelkiej maści, równiez z tymi z PC

                    Piszę o obecnej IV RP, która obiecuje zamknięcie aferałów III RP i jakoś nic z tego
                    nie wychodzi.A aferał III RP zapozyczyłem z nadoświeconych ludziów z kręgów PiS

                    A.
                    • allegro.con.brio Re: ten Kaczyński to (mega)twardziel jest 08.10.06, 22:22
                      andrzejg napisał:

                      > allegro.con.brio napisał:
                      >
                      > >
                      > >
                      > > Mogła zatem nieboszczka IIIRP (państwo prawa) nie spieprzyć sprawy i rozw
                      > iązać
                      > > kwestię podrzegaczy, spiskowców, mafiozów czy winnych myślozbrodni. A...
                      > stop!
                      > > Aferał IIIRP? A co to za oszołomska nowomowa w ustach oświeconego ludzia?
                      >
                      > nie
                      > NIeboszczka III RP nie dała sobie rady z aferałami wszelkiej maści, równiez z t
                      > ymi z PC


                      Chcesz powiedzieć, że demokratycznie wybrane rządy IIIRP, wiedziały o pewnych
                      ludziach że budują struktury mafijne, kręcą afery, zagrażają demokracji i
                      pozwolili by taki element mógł wystartować w wyborach powszechnych? No i chcesz
                      jeszcze dodać, że w parlamencie części z jaśnieoświeconych polityków podano
                      środki odużające i tychże bandziorów nazywali przyjaciółmi z PiSu czy wręcz
                      zapowiadano z nimi podział stołków (pardon, koalicja miała być). I że
                      jaśnieoświeceni przejrzeli na oczy dopiero w momencie ogłoszenia wyników
                      wyborów, kiedy to mafiozi, prawdopodobnie działając podstępem, wygrali je wbrew
                      sądażom.

            • daktylek Re: Bo Rokita był umoczony w inwigilacje prawicy 08.10.06, 22:26
              Już się nie dziwię, że prowadzono inwigilację, bo zdaje się były powody.

              Nawet przy tak utajnionych fragmentach:
              "...W gminie Wola za koncesje, lokale itp. pobierane były opłaty na Porozumienie Centrum. Operacyjnie wiadomo

              (Fragment utajniony przez ABW - PAP)

              import paliw. Jeszcze do połowy 1992 r. Porozumienie Centrum w ocenie szeregu wpływowych osób była partią o największych perspektywach..."

              Jak się pojawia import paliw, to dobrze nie jest.....
          • sawa.com od czasów Targowicy były całe watahy konfidentów 08.10.06, 21:53
            Po pierwsze. Nazwa nieadekwatna. Było też inwigilowane SLD. Po drugie ja nie
            tylko dopuszczam, ale ja jako obywatelka wolnego demokratycznego kraju domagam
            się, zeby inwigilowano podejrzanie zachowujących się polityków. Szczególnie u
            nas w Polsce, w której od czasów Targowicy były całe watahy konfidentów.

            Doskonale pamietam jak Jarosław pod rękę z Glapińskim i Parysem szli na
            Belweder. Jak mozna było na to wszystko patrzeć. Wtedy. Z perspektywy dopiero
            co odzyskanej niepodległości.
            Przecież oni szli obalać dopiero co wybranego suwerennie prezydenta. Palili
            jego kukłę!

            Oczywiście, tego (inwigilacji) nie powinien był robić eSBecki fachura. Ale
            tylko to było błędem.
            • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:05
              > Po pierwsze. Nazwa nieadekwatna. Było też inwigilowane SLD

              kiedy i z jakiego powodu?

              Przecież oni szli obalać dopiero co wybranego suwerennie prezydenta. Palili
              > jego kukłę!

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,53600,3669636.html?i=16
              A co z takimi robic?

              > Oczywiście, tego (inwigilacji) nie powinien był robić eSBecki fachura. Ale
              > tylko to było błędem.

              Rozbijanie legalnych partii politycznych przez sluzby specjalne jest
              przestepstwem niezaleznie od tego czy robi to byly esbek, czy namaszczony
              demokratycznie tajniak. Bardzo jestem ciekaw co bys powiedziala, gdyby teraz
              prowadzono podobne dzialania wobec PO, ktore przeciez chce "obalic dopiero co
              suwerennie wybrany rzad".
              • ayran Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:09
                michal00 napisał:


                > A co z takimi robic?

                A kim jest polityk trzymający torbę? Bo jakoś nie poznaję.
                • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:12
                  A kto twierdzi, ze to polityk trzyma torbe?
                  • ayran Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:13
                    michal00 napisał:

                    > A kto twierdzi, ze to polityk trzyma torbe?

                    Była mowa o politykach palących kukłę Wałęsy.
                    • ayran PS. 08.10.06, 22:15
                      Czy może ściślej - stojących na czele pochodu, którego kulminacją było owo
                      palenie. Ta torba kulminacją nie była.
                      • michal00 Re: PS. 08.10.06, 22:23
                        Znaczy: mozna rozbijac partie polityczne, pod warunkiem ze pala kukly na
                        przodzie, a palenie z tylu albo na uboczu byloby juz w porzadku?
                        • ayran Re: PS. 08.10.06, 22:25
                          michal00 napisał:

                          > Znaczy: mozna rozbijac partie polityczne, pod warunkiem ze pala kukly na
                          > przodzie, a palenie z tylu albo na uboczu byloby juz w porzadku?

                          Nie jesteś daleki od prawdy. Nie sądzę, by wszyscy uczestnicy marszu (a w
                          szczególności czołowka) widzieli tę torebkę - z paleniem kukły Wałęsy było
                          całkiem inaczej.
                          • michal00 Re: PS. 08.10.06, 22:28
                            Kaczynski popelnil fatalny blad. Gdyby wiedzial o tych regulach palenia kukiel
                            na demonstracjach, to z pewnoscia zaden UOP by sie go nie czepial.
                            • ayran Re: PS. 08.10.06, 22:33
                              michal00 napisał:

                              > Kaczynski popelnil fatalny blad. Gdyby wiedzial o tych regulach palenia kukiel
                              > na demonstracjach, to z pewnoscia zaden UOP by sie go nie czepial.

                              Palenie kukieł mieści się w przyjetych zwyczajach demonstrowaniach, choć ich
                              dolnych rejonach. Tyle że polityk radosnie rechocacy na widok palonej kukły
                              aktualnego przeciwnika politycznego pełniącego funkcję głowy państwa nie wypada
                              zbyt wiarygodnie strojąc się w piórka obrońcy etosu.
                          • andrzejg proste 08.10.06, 23:13
                            ayran napisał:

                            > Nie jesteś daleki od prawdy. Nie sądzę, by wszyscy uczestnicy marszu (a w
                            > szczególności czołowka) widzieli tę torebkę - z paleniem kukły Wałęsy było
                            > całkiem inaczej.

                            niech pokażą zdjęcie twarzy człowieka nisącego tą reklamówkę
                            Wczuwając się w atmosferę PiSowców powiem wprost - to prowokacja,
                            a reklamówkę niósł któryś z aktywistów PiS i to nie wiadomo gdzie
                            To zdjęcie równie dobrze mogło być zrobione w tłumie pod pałacem..im. Stalina

                            A.
                    • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:18
                      No przepraszam - Kaczor nie palil kukly - robili to jacys zapalczywi ludzie na
                      tej demonstracji. Tak jak ten facio z gustowna torebeczka na waszej paradzie.
                      • ayran Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:29
                        michal00 napisał:

                        > No przepraszam - Kaczor nie palil kukly - robili to jacys zapalczywi ludzie na
                        > tej demonstracji. Tak jak ten facio z gustowna torebeczka na waszej paradzie.

                        A widziałeś w jakiej odległości od płomienia stał Adam Glapiński?
                        • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:33
                          Nie widzialem. Ale chetnie przeczytam w jakiej odleglosci od plomienia (albo
                          gustownej torebeczki demonstranta PO) nalezy stac, by sie nie stac przedmiotem
                          zainteresowania plk. Lesiaka albo jego dzisiejszego nastepcy.
              • sawa.com Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:17
                michal00 napisał:


                > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,53600,3669636.html?i=16
                > A co z takimi robic?

                Wiesz dobrze, że zawsze wobec takiego chamstwa staje po stronie Kaczek. Bardzo
                mi sie ten nurt w PO nie podoba. Jeszcze jak sobie dodaje do tego parę powodów
                gospodarczych, to byc może nie bedę nawet na nich glosować.


                > Rozbijanie legalnych partii politycznych przez sluzby specjalne jest
                > przestepstwem niezaleznie od tego czy robi to byly esbek, czy namaszczony
                > demokratycznie tajniak. Bardzo jestem ciekaw co bys powiedziala, gdyby teraz
                > prowadzono podobne dzialania wobec PO, ktore przeciez chce "obalic dopiero co
                > suwerennie wybrany rzad".

                Niestety. Popieram. Nasze partie mają swoje mroczne tajemnice. Dziwne
                rozliczenia kampanii wyborczych. Nasze partie nie sa transaprentne. I po to
                jest kontrwywiad, żeby prześwietlac te tajemnice dziwnych zachowań.
                Np. Takie dziwne zachowanie - rano się popiera budżet a wieczorem wzywa do jego
                wywrócenia. I to nie PO jest pierwszym harcownikiem IV RP. Ale przyznaje... też
                jej niewiele brakuje.

                Krótko mówiąc, są politycy których mozna podejrzewać - albo o głupote albo o
                zdradę.
                • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:54
                  Niestety. Popieram. Nasze partie mają swoje mroczne tajemnice. Dziwne
                  > rozliczenia kampanii wyborczych. Nasze partie nie sa transaprentne. I po to
                  > jest kontrwywiad, żeby prześwietlac te tajemnice dziwnych zachowań

                  To jest troche inna sprawa - jezeli sa jakies wiarygodne informacje o
                  przestepstwach politykow, powiazaniach z obca agentura to naturalnie takie
                  rzeczy trzeba sprawdzac i o ile jest cos na rzeczy - karac. Tutaj nie ma sporu.
                  Jednak nie ma powodu by w normalnym panstwie sluzby specjalne prowokowaly
                  konflikty pomiedzy politykami albo szukaly na nich "hakow" (nie mowiac juz o
                  wlamaniach do mieszkan czy uszkodzeniach samochodow), co mialo miejsce w
                  sprawie "inwigilacji prawicy" - to jest patologia.
                  • daktylek Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 22:59
                    Ale to nie było szukanie haków, tylko działania operacyjne, które niestety tak właśnie wyglądają.
                    • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 23:03
                      Tak wygladaly "dzialania operacyjne" sluzb peerelowskich. W normalnych
                      panstwach sluzby specjalne nie prowadza dzialan w celu niszczenia legalnych
                      partii politycznych poprzez szukanie i preparowanie kompromitujacych materialow
                      oraz sklocanie ich przywodcow.
                      • daktylek Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 23:22
                        Nie masz racji, radykalnym ugrupowaniom politycznym zawsze sluzby się przygladały. Na dzień dzisiejszy są to np. radykalne ugrupowania islamskie. Chyba nie zaprzeczysz?
                        • michal00 Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 23:41
                          Porownywanie zwiazanych niekiedy z terrorystami ugrupowan radykalnych z
                          partiami w rodzaju PC, ROP czy RdR jest kompletna bzdura. Ich jedyna "wina"
                          byla chec zmiany ukladu politycznego, a wiec dokladnie to, co robi teraz PO.
                          Bardzo jestem ciekaw co bys powiedzial, gdyby z tego powodu ktos nakazal
                          sluzbom specjalnym podejmowanie tego rodzaju dzialan w stosunku do tej partii i
                          zbieranie materialow na temat przywar i spraw prywatnych politykow tej partii.
                          Nawet z pewnoscia niechetny PiS-owi Siemietkowski uznal, ze dzialania sluzb w
                          tej sprawie byly skandaliczne.
                          • sawa.com Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 08.10.06, 23:53
                            michal00 napisał:

                            > zbieranie materialow na temat przywar i spraw prywatnych politykow tej
                            partii.
                            > Nawet z pewnoscia niechetny PiS-owi Siemietkowski uznal, ze dzialania sluzb w
                            > tej sprawie byly skandaliczne.

                            Zgadzam sie z Tobą. ESBek to zrobił po eSBecku.
                      • daktylek Re: od czasów Targowicy były całe watahy konfiden 09.10.06, 07:39
                        a co na to powiesz ?
                        wiadomosci.onet.pl/1415093,11,item.html
                        Nie widać podobieństwa do szafy?
    • niezapowiedziany Dudek Antoni? skad to info? 08.10.06, 21:38


      • jaa_ga Re: Dudek Antoni? skad to info? 08.10.06, 21:53
        Wywiad z Antonim Dudkiem w TVN24.
        Powiedział jasno, że Rokita może śmiało podać Kaczyńskiego do sądu,
        ponieważ w żadnych dokumentach(a widział wszystkie)
        nie ma najmniejszego dowodu, że Rokita mógł o sprawie wiedzieć.
        To był Raport Specjalny w godz. 20.00 - 21.00
        Były jeszcze wypowiedzi Parysa i Milczanowskiego.
        Milczanowski żąda natychmiastowego odtajnienia Instrukcji 0015
        oraz sprawy Macieja Zalewskiego.
        • niezapowiedziany dzieki. nie mam TVN24. 08.10.06, 22:00
          Rokita tez sie domaga od dawna juz ujawnienia tej 0015 ale bezskutecznie. i wlasnie a propos tego rok temu, Kaczynski powiedzial gdzies w TV, ze z Rokita to zwiazku nie ma (bo byl szefem URM, ale zajmowal sie czym innym).

          zagrywka taktyczna za pomoca manipulacji i pomowien.
          • jaa_ga Re: dzieki. nie mam TVN24. 08.10.06, 22:04
            Pewnie mówił to PRZED wyborami, kiedy jeszcze POPiS był na tapecie :-)
            • niezapowiedziany oczywiscie. podczas kampanii w lecie. 08.10.06, 22:10


        • ayran Re: Dudek Antoni? skad to info? 08.10.06, 22:06
          jaa_ga napisała:

          > Milczanowski żąda natychmiastowego odtajnienia Instrukcji 0015
          > oraz sprawy Macieja Zalewskiego.

          0015 nie zostanie odtajniona tak długo, jak długo ręce na niej mają bracia. Bo
          nie o to chodzi co w niej jest, tylko co może być.
    • apoplaws Jakkolwiek ta sprawa by nie cuchnęła 08.10.06, 21:40
      żeby wywieść winę nadzorujących UOP w tamtych czasach, trzeba by dowieść, że nie
      istniało *uzasadnione* podejrzenie działalności antypaństwowej. Bo jeżeli
      istniało - a w świetle analiz podanych dziś do wiadomości - przynajmniej ich
      odbiorcy mieli prawo tak myśleć (skoro wyspecjalizowane służby o tym donoszą -
      nie można tego zignorować) - działano zgodnie z prawem. Dowód, że UOP kłamał
      oczyszcza ówczesny rząd. Dowód że nie kłamał tym bardziej. Jedynie dowód spisku
      w który zaangażowany był rząd i UOP przeciw demokratycznie działającym partiom
      uderza w mocodawców. Takiego dowodu nie przedstawiono na razie.
      n?iezależnie od tego, diagnoza w tych analizach wydaje mi się trafna. Ten
      scenariusz jest dziś realizowany. Zmierzamy ku dyktaturze.
      • kika113 Zmierzamy ku dyktaturze PO 08.10.06, 21:50
        I będziemy tak długo obalać demokratyczne rządy az wygra PO i to większoscia
        głosów, a słuzby wszystkich wrogów Kraju (czyli PO) unieszkodliwia lub oskarzą
        o faszyzm, bo wszyscy nieliberałowie to jedna rodzina faszystów.
        • apoplaws To co mamy to nie jest demokratyczny rząd 08.10.06, 22:06
          choć jest wybrany metodą demokratyczną. Parlament nie pełni dziś swojej funkcji.
          Nie ma głosowania ustaw. Jest karna kompania PiS i kupiony za stołki i byt
          polityczny plankton, który podbija pieczątkę ustawa na dekretach Kaczyńskiego.
          Jurek, jako wierny aparatczyk wstrzymuje prace dopóki nie będzie pewien, że
          uzyska większość dekret Kaczyńskiego. To już nie jest demokracja.
          Mnie, tak po prawdzie, wisi czy wygra PO. Choć dzisiaj widząc samodzielność
          myślenia posłów zaczynam się zdecydowanie przychylać do idei JOW. Mnie chodzi o
          likwidację prowadzącego ku dyktaturze rządu PiS (nie pierwszy to przypadek, że
          rządy wybrane demokratycznie wprowadzają dyktaturę, poza nowżytnymi przykładami
          jak niemcy lat 30-tych, polecam lekturę eseju pani Barbary Skargi w GW o
          demagogach).
          Diś PO jest jedyną siłą, która może się temu przeciwstawić w zorganizowany
          sposób. Dlatego np. ja pojechałem wziąć udział w tej manifestacji.
          Jeżeli chodzi o faszystów, proponuję zapoznać się z tą doktryną. Ludzące
          podobieństwa do haseł, twierdzeń i metod PiS nie są bynajmniej przypadkowe.
        • taziuta Re: Zmierzamy ku dyktaturze PO 08.10.06, 22:10
          Kika, przed napisaniem następnej bzdury skonsultuj może swoje "przemyślenia" z
          kimś kto Ci pomoże zrozumieć podstawowe pojęcia...
          Kto tu obala demokratyczne rządy? Puknij się w łepetynę! Opozycja wskazuje na
          korupcję władzy i wzywa do przedterminowych wyborów. Jej prawo, a jak kaczkom
          uda się utrzymać większość, to do nich nie dojdzie.
          Gdzie tu obalanie rządu i gdzie tu dyktatura?!

          kika113 napisała:

          > I będziemy tak długo obalać demokratyczne rządy az wygra PO i to większoscia
          > głosów, a słuzby wszystkich wrogów Kraju (czyli PO) unieszkodliwia lub
          > oskarzą o faszyzm, bo wszyscy nieliberałowie to jedna rodzina faszystów.
    • iza.bella.iza Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:51
      jaa_ga napisała:

      > albowiem w dokumentach NIE ma śladu dowodu,
      > że Rokita cokolwiek o sprawie Lesiaka wiedział

      I Rokita powinien z tej rady czym prędzej skorzystać. Suchocka też powinna
      pozwać - tym razem wicepremiera Wasermanna. Przed chwilą na antenie
      łże-telewizji TVN24 powiedział, że ona z pewnościa musiała mieć wiedzę na temat
      działalności Lesiaka. Bardzo mnie ta wypowiedź zdziwiła, bo sam prezes sobie na
      takie oskarżenie nie pozwolił.
      • kika113 Ciekawa jestem czy Rokita pozwie 08.10.06, 21:54
        czy raczej media z TVN, POLSAT i GW rozkręca medialną histerię pt Oskarżanie
        autorytetów
        • andrzejg Ty raczej oglądaj 08.10.06, 21:57
          kika113 napisała:

          > czy raczej media z TVN, POLSAT i GW rozkręca medialną histerię pt Oskarżanie
          > autorytetów


          TV Trwam i czytaj ND
          Będzie zdrowiej i zgodnie z zapotrzebowaniem

          A.
          • kika113 Tusk nawet w tym ciebie okłamał 08.10.06, 22:03
            wmawiajac tobie że czytam ND i oglądam TV TRWAM. Oglądam TVN24, POLSAT (LISA) i
            czytam GW i widzę jak robią z każdej igły widły i manipuliją faktami jak
            kuglarze.
            • andrzejg masochista? 08.10.06, 22:11
              kika113 napisała:

              > wmawiajac tobie że czytam ND i oglądam TV TRWAM. Oglądam TVN24, POLSAT (LISA) i
              >
              > czytam GW i widzę jak robią z każdej igły widły i manipuliją faktami jak
              > kuglarze.


              cierpienie uszlachetnia

              A.
      • ayran Bo to bez sensu.. 08.10.06, 21:55
        ... zeby członek rządu dyskredytował polskiego ambasadora. I to w Watykanie. Ale
        może Wassermann zapomniał, ma teraz jakieś inspekcje pracy na głowie itp.
        • iza.bella.iza Re: Bo to bez sensu.. 08.10.06, 22:15
          ayran napisał:

          > ... zeby członek rządu dyskredytował polskiego ambasadora. I to w Watykanie. Al
          > e
          > może Wassermann zapomniał, ma teraz jakieś inspekcje pracy na głowie itp.

          No, właśnie - to jest zupełnie bez sensu. Po raz klejny zapomniał biedaczyna o
          przepisach BHP:(
    • toxoplazma Re: Dudek - Rokita może pozwać Kaczyńskiego 08.10.06, 21:54
      ja myslę, ze Kaczyński dostanie dozywocie
      kazdy wie że Rokita był w tamtym rzadzie figurantem
      nawet gdyby był premierem to by nic nie wiedział
      • kum.z.antalowki Azotoxik, weź sie puknij i sprawdź co ci odbija 08.10.06, 21:59

        Jeżeli dałes rade nauczyc się pisac, to nie możesz być aż taki głupi
        • toxoplazma Re: Azotoxik, weź sie puknij i sprawdź co ci odbi 08.10.06, 22:16
          ale się nabraleś...

          na żartach sie nie znasz?

          uwierzyłeś, że można mieć tak nonsensowe poglady?

          za duzo TVN24 ogladasz, to musi tym byc spowodowane
          tam żartują na serio
    • francuskilacznik Jaruzel do dzisiaj nie wie ze wprowadzil stan 08.10.06, 22:26
      wojenny, co za hipokryzja !
    • andrzejg czy to ten sam Dudek, którego chalili tutejsi PiSo 08.10.06, 23:07
      cy?
      • ayran Re: czy to ten sam Dudek, którego chalili tutejsi 08.10.06, 23:09
        andrzejg napisał:

        > cy?

        W każdym razie, to nie ten Dudek od "Dudek dance".
    • elfhelm Przecież Jarosław rok temu też gadał inaczej :) 08.10.06, 23:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=50003999
    • premier.z.krakowa może namówisz Rokitę aby poszedł w tej sprawie do 08.10.06, 23:25
      Sądu.
      Wszyscy z ochotą zobaczymy efekty tego procesu.
      Postaraj sie i przekonaj swojego idola.

      jaa_ga napisała:

      > albowiem w dokumentach NIE ma śladu dowodu,
      > że Rokita cokolwiek o sprawie Lesiaka wiedział
      • sisius.monachomachijski premier.z.pisdowa....niekumaty?.. . 09.10.06, 03:17

    • man_sapiens Przecież obywatel K. jest chory! 09.10.06, 02:57
      Ten facet potrzebuje pomocy! Zlitujcie się nad nim wreszcie. Mania
      prześladowcza, mania wielkości, niedorozwinięte ego itd. itp.
      Czy jest lekarz na sali?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja