pralinka.pralinka
09.10.06, 18:35
Obejrzałam właśnie film "Plusy dodatnie, plusy ujemne"
video.google.pl/videoplay?docid=216725698588181980&q=plusy+dodatnie
Do tej pory sądziłam, że nie ma żadnych dokumentów potwierdzających, że Bolek
to Wałęsa. Bo przecież teczka Bolka dziwnie schudła w Belwederze. Tymczasem
jak się okazuje są dokumenty, są jego podpisy na pokwitowaniach za pieniądze,
jakie dostawał za udzielane informacje.
I co gorsza te informacje to donosy na kolegów ze stoczni.
Teraz rozumiem lepiej co się stało podczas Nocnej Zmiany - dlaczego Wałęsa tak
szybko odwołał rząd Olszewskiego z niepokornym Macierewiczem.
Rozumiem też wreszcie skąd taka nienawiść do Gwiazdów, Walentynowicz i innych,
którzy wiedzieli o tym.
Zaczynam tez rozumieć nienawiśc do Kaczyńskich, do których przeciez powinien
odczuwać wdzięczność bo dzięki nim został wcześniej niż ktokolwiek się
spodziewał prezydentem.
Szkoda, że nie wyjaśnił wszystkiego wtedy w 92 roku, nie przeprosił kolegów na
których donosił - ludzie by mu darowali, popełnił błąd, młody był, zrozumiał
co zrobił, przestał donosić i byłoby po sprawie.
Jaka to straszna pycha że nie umie się przyznać do błędu! A wszystkie jego
późniejsze dziwactwa wynikały jak widać z chęci tuszowania tej sprawy.
To nie tylko zarozumialec, którego historia wyniosła, to także tchórz!!!