Jak rozumieć słowa pRezydenta?

11.10.06, 09:38
- Prezydent stwierdził, że ewentualne zwycięstwo PO będzie oznaczało, że przyszły rząd będzie rządził wyłącznie za pomocą rozporządzeń - relacjonował Tusk. - Tłumacząc to na język polski, pan prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że w przypadku, kiedy nie będzie rządził jego brat Jarosław Kaczyński, on - jako prezydent - nie będzie akceptował żadnych rozstrzygnięć ustawowych Sejmu.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3677198.html
    • asienka32 A to Tusk jest prezydentem? 11.10.06, 09:42
      nie było mnie jakiś czas w politycznej rzeczywistości, czyżbym coś przeoczyła?
    • cics Re: Jak rozumieć słowa pRezydenta? 11.10.06, 09:51
      Po pierwsze , to nie słowa pRezydenta , tylko to , co usłyszał Tusk z
      wypowiedzi pRezydenta.
      Jeśli przyjmiemy jednak,tą wypowiedź jako autentyczną , oznacza ona ,że
      Prezydent nie wierzy w to,żeby wszystkie ugrupowania które są w opozycji do PiS
      osiągnęły ponad 2/3 mandatów w przyszłym Sejmie.
      • pies_na_czarnych Re: Jak rozumieć słowa pRezydenta? 11.10.06, 09:56
        Prezydent chcial powiedziec, ze nalezy jeszcze mamusie do rzadu dokoptowac.
    • p.smerf Re: Jak rozumieć słowa pRezydenta? 11.10.06, 10:02
      Pan prezydent użył skrótu myślowego. W chwilę później min Łopiński tłumczył z
      prezydenckiego na nasze.
      Prezydent może oczywiście wetować wszystko, co do niego przychodzi. I może
      rządzić - jak Jelcyn w ostanim okresie - z 2 proc. poparciem. Jego wola.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja