capitalissimus
11.10.06, 13:13
Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, wyznał dziennikowi "Fakt", że zgłosiły
się do niego osoby z ostrzeżeniem, że niebawem może zostać zatrzymany na 48
godzin pod byle pretekstem. Według informatorów prezydenta ma to być element
walki wyborczej PiS.
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3677106.html
Sądząc po tym co PiS wyprawia w Krakowie inwigilując swoich przeciwników
politycznych, nie można tego wykluczyć. Dobrze zrobił Adamowicz, że 'uciekł
do przodu'.