Dodaj do ulubionych

Kurski rządzi w gdańskim PiS i wycina...

11.10.06, 23:15
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,3679793.html
" Wicemarszałek sejmiku pomorskiego Ryszard Nikiel zrezygnował ze startu w
listopadowych wyborach samorządowych. Działacz miejskiego PiS jest oburzony
miejscem na liście w okręgu gdańskim, które zaproponował mu poseł Jacek
Kurski, p.o. szefa partii w okręgu.

- Dostałem "trójkę", a należy mi się pierwsze miejsce - mówi Ryszard Nikiel. -
Jacek wycina wszystkich, którzy są dłużej w partii. A najlepsze miejsca
oferuje kolegom.

"Jedynkę" dostał Lucjan Nowakowski, przyjaciel Kurskiego. "Dwójkę" Andrzej
Jaworski, prezes Stoczni Gdańsk i kandydat partii na prezydenta miasta. Cała
trójka zna się jeszcze z pomorskiego samorządu.

- To wybitni działacze, zaangażowani w samorząd od lat - odpowiada Kurski. "

Wybitność i Lucjana Nowakowskiego, i Andrzeja Jaworskiego jest bardzo
wątpliwa. Podobnie jak ich związanie z samorządem.

Tu o pierwszym z nich, którego związki z samorządem są wątpliwe:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3329766.html
Jaworski? Facet zarządzający Stocznią Gdańską, który zaczął od podwyższenia
sobie pensji. Cechuje go notoryczność w przegrywaniu kolejnych wyborów - czy
to do rady miasta, czy to do PE, czy to do Sejmu. Kiedyś chyba przez część
kadencji był radnym i tyle.

Więc mówiąc o wybitności i zaangażowaniu Kurski klasycznie łże.

A Nikiel? Niewątpliwie bardziej się orientuje w sprawach samorządowych i miał
jakieś poparcie. Ale to w gdańskim PiSie stanowi przeszkodę, trzeba przecież
promować takie ochlajpusy jak Strzelczyk.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka