goniacy.pielegniarz
13.10.06, 23:28
Ciekawe tematy próbuje poruszać RAZ w swoim programie. Więcej o kulturze,
mniej o polityce, choć oczywiście trudno tego czasami nie łączyć. Tematy o
tyle ciekawe, że mam wrażenie, iż nie były jakoś szczególnie podejmowane w
publicznych dyskusjach. Może dlatego, że kultura, jej twórcy czy ich rola
funkcjonują w świadomości społecznej jako coś szczególnego, pewnego rodzaju
temat tabu, który nie powinien podlegać zwykłym, przyziemnym sporom.
Tylko co z tego, skoro formuła progamu(a może dobór gości?) sprawia, że ledwo
temat zostanie liźnięty, a już jest koniec, a wymiana tych kilku zdań
absolutnie do niczego nie prowadzi? Rozumiem, że program ma być dynamiczny,
jak sama nazwa sugeruje, ale myślę też, że można by zrobić z tego coś o wiele
lepszego. Tym bardziej że Ziemkiewicz porusza tematy, które trudno przerobić
w pięć minut.