alonso66
14.10.06, 15:09
Hej!
Źródła mające się za dobrze poinformowane w Krakowie utrzymują że ks.
Isakowicz-Zaleski podczas prac nad swoją książką dotarł do materiałów
sugerujących że wśród księży z kurii krakowskiej, zwerbowanych do współpracy
przez Służbę Bezpieczeństwa, miał się znajdować również ks. Stanisław
Dziwisz. Współpraca TW "Górala" miałaby rzekomo trwać w latach 1970-1978, aż
do wyjazdu kard. Wojtyły na konklawe po śmierci Pawła VI.
Nie trzeba chyba dodawać że informacja jest sensacyjna z tego względu że
przypuszczalnie głównym źródłem zainteresowania SB obecnym kardynałem, był
fakt że w latach siedemdziesiątych był on osobistym sekretarzem ówczesnego
metropolity krakowskiego kar. Wojtyły.
Co o tym myślicie? Dla mnie szok, informacja zwłaszcza o tyle wstrząsająca że
kardynał Dziwisz stał się po śmierci Jana Pawła II jego swoistym
kontynuatorem i powszechnie uznawanym w kraju autorytetem moralnym.